REKLAMAA1-DAGRASSO----13-05----13-08-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (AŁ)

    Zabytkowy bruk na Nowoursynowskiej znów jest rozjeżdżany przez samochody. Tym razem auta osobowe, pomimo zakazu wjazdu parkują na pozostałościach dawnego traktu Czerskiego. Kierowców nie zrażają nawet wysokie mandaty. Czy dzielnica postawi kolejne słupki? 

    Kilka miesięcy temu nasi czytelnicy alarmowali, że fragment ul. Nowoursynowskiej, tuż przy skrzyżowaniu z Belgradzką jest notorycznie rozjeżdżany przez cieżarówki z budowy nowych bloków. Po naszej interwencji wykonawca inwestycji zadeklarował, że uczuli pracowników, aby samochody zawracały zgodnie z przepisami ruchu drogowego, czyli nie wjeżdżały na historyczny bruk.

    Gdy zniknął jeden problem, pojawił się następny. Według naszego czytelnika od paru tygodni kierowcy regularnie zostawiają samochody na tym zamkniętym dla ruchu, brukowanym odcinku ul. Nowoursynowskiej.

    Wielokrotnie zgłaszałem sprawę Straży Miejskiej, zarówno telefonicznie, jak i przez aplikację 19115, ale jak widać nic to nie daje, bo auta jak stały, tak stoją.

    Każdemu z kierowców grozi mandat w wysokości 500 zł - bo chodzi nie tylko o nielegalne parkowanie, lecz wjazd w miejsce zakazane, za co kara jest wyższa.

    Gdyby Straż Miejska przez kilka dni regularnie zostawiała kierowcom na ich autach wezwania do zapłaty tak wysokiego mandatu, zapewne przestaliby naruszać prawo

    - uważa pan Andrzej, mieszkaniec Natolina. 

    Co cztery dni mandat

    Ale - jak pokazuje praktyka - mandaty nie wszystkim przemawiają do kieszeni. Tylko od 1 marca strażnicy miejscy interweniowali w tym miejscu 22 razy, średnio co cztery dni.

    - Nie zostawiamy wezwania do zapłaty za wycieraczką auta. Stosujemy procedurę "foto", na podstawie której, kierowca łamiący prawo dostaje listownie mandat. Za parkowanie na tym odcinku Nowoursynowskiej to nawet 500 złotych - wyjaśnia Jerzy Jabraszko z biura prasowego Straży Miejskiej. 

    Może zatem najlepszym rozwiązaniem problemu będzie propozycja naszego czytelnika, aby na środku zamkniętego odcinka ulicy Nowoursynowskiej postawić słupek uniemożliwiający wjazd? Tak dzielnica zrobiła w okolicy dębu Mieszko I. 

    - Przyjrzymy się jakie są możliwości lepszej ochrony historycznego traktu, ale też uczulimy służby, aby jeszcze intensywniej egzekwowały w tym miejscu obowiązujące przepisy prawa - zapowiada burmistrz Robert Kempa. 

    Nowoursynowska to kilkusetletnia droga, która od XIV wieku funkcjonowała jako leśny dukt, ciągnąc się skarpą aż do Czerska. Łączyła okoliczne wsie takie jak Służew, Wolica i Stare Kabaty. Z czasem dorobiła się kocich łbów. Mieszkańców złości dewastacja zabytkowej ulicy, która dziś, ich zdaniem, powinna służyć tylko spacerowiczom.

    - Jest dobrze widoczny znak zakazu wjazdu, ale jest nagminnie łamany z powodu bezkarności. Powiedzieć, że jestem tym oburzony, to zdecydowanie za mało. Mam nadzieję, że nagłośnienie tej sprawy sprawi, że zostanie ona pozytywnie dla nas załatwiona  - ocenia pan Marcin, mieszkaniec Nowoursynowskiej.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 64

    • 12
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 5
      NIEPRZYDATNY
    • 15
      WKURZONY
    • 23
      BRAK SŁÓW

    17Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Jurek. 17 23 dni temuocena: 100% 

      Głównym zadaniem Straży Miejskiej jest spanie w autach zaparkowanych w krzakach.

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kozaki 16 23 dni temu

      Policja to dpy. Odholować nie można? Sprawdzić stanu technicznego nie można? Jak będzie podskakiwał, do wyjasnienia na dołek na 24h nie można???

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wika2 15 miesiąc temuocena: 100% 

      Dlaczego nie wywożą tych aut na jakiś odległy parking za opłatą plus oczywiście mandat.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Legal 14 miesiąc temuocena: 100% 

      Srednio co cztery dni ? Czyli 3 dni parkowania za free. Rzeczywiscie niebywala skutecznosc. Mozna postawic kamere i nawet nie przyjezdzac, mandaty wystawi komputer. Tylko trzeba chciec, ale widac komus sie nie chce - lepiej ganiac babcie po targowiskach.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rekin 13 miesiąc temuocena: 100% 

      Znaczy się, że do tej pory, żaden z tych "błyskotliwych" Panów radnych. Nie wpadł na pomysł, by dołożyć tam znak/znaki informujące o wywozie samochodów. Gwarantuję, że 500 zł + koszt wywozu + koszt parkingu zrobi swoje i skutecznie. Ucieszą się firmy lawetowe i parkingowe. Tylko trzeba być potem konsekwentnym i nie umarzać nałożonej kary.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 12 miesiąc temuocena: 43% 

      Absolutnie nic to nie zmieni, jeśli nie będą podejmowane interwencje. Ileż to jest miejsc w Warszawie z takim oznaczeniem i to nikogo nie odstrasza.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 11 miesiąc temuocena: 100% 

      To niestety pokazuje, jak słaba jest straż miejska i policja. To nie wysokość mandatu odstrasza, ale jego nieuchronność. A te służby po prostu nie działają, nie podejmują interwencji sami z siebie tylko na zgłoszenie. To jest chore i niezrozumiałe.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 10 miesiąc temuocena: 60% 

      wysypiemy gwoździe,to może buraczane bydło zrozumoe

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 9 miesiąc temuocena: 33% 

      To parkowanie to skutek sabotażu wszelkich miejsc parkingowych i kasowania ulic przez Burmistrza. O to, to, kolejne słupki, może betonki w poprzek, deweloperzyści rozjechali a osobowe winne, hi, hi. Tamtych się bali a neurobiałki ścigać będą, hi, hi, a one rozkochane pozostaną.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 8 miesiąc temuocena: 71% 

      zwykły mundry antoś macierewicz

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kok 7 miesiąc temuocena: 100% 

      A ile tych mandatów zostało wystawionych? To, że interweniowali 22 razy niewiele mówi. Mogą przyjechać po wielu godzinach o takiej porze żeby nikogo nie zastać -- wtedy interwencja trwa znacznie krócej. To niestety częsty "patent" Straży Miejskiej.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sąsiad 6 miesiąc temuocena: 75% 

      SM to lenie; formacja do likwidacji

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 5 miesiąc temuocena: 89% 

      Część z nich to na pewno "majstry" z budowy. Pogonić.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ar 4 27 dni temu

      Zapewne zdecydowana większość. Każda budowa jest zawsze szczelnie obstawiona samochodami budowlańców. A mandaty nie pomogą bo te samochody mają zazwyczaj mocno nieaktualne papiery. Siergiej kupił, nie przerejestrowal, jak wracał na Ukrainę odsprzedal Bohdanowi i tak dalej. Wyegzekwowanie mandatu raczej niewykonalne. Tylko odholowywanie by pomogło, ale w państwie z dykty "niedasie" i koniec.

      Edytowany: 26 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KB 3 miesiąc temuocena: 85% 

      Tak samo w samym centrum miasta: zabytkowy bruk przedwojennych Nalewek przy samym Parku Krasińskich w każdy ładny weekend robi za parking dla dziesiątek samochodów.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 2 miesiąc temuocena: 20% 

      Ale tam chyba można parkować. Kiedy tam mieszkałem, był tam nawet serwis samochodowy po drugiej stronie Arsenału i nie było zakazów.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Maciek 1 miesiąc temuocena: 94% 

      To smutne, że jest wielu Polaków dla których liczy się tylko swój własny egoizm. Nie myślą ani o innych ludziach, ani o tym co ich otacza.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3731 sekundy
    REKLAMAA2-SanGiovanni--01-07----31-07-2020