REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ9 października 2019, 09:54 komentarzy 17

    (AŁ)

    Przejście podziemne pod ulicą Jastrzębowskiego zamieniło się w tor do jazdy na deskorolce i rowerze. Mieszkańcy bloku przy ul. Bacewiczówny 6, który stoi w bliskim sąsiedztwie przejścia, mówią, że nie dają już sobie rady z hałasem roznoszącym się po okolicy nawet do późnych godzin nocnych. Skarżą się, że nikt nie chce im pomóc.

    W tunelu pod Jastrzębowskiego kilka miesięcy temu ktoś zamontował metalową rampę, ustawił drewnianą skrzynię oraz przyniósł kilka europalet. Dzięki temu, oprócz swojej podstawowej roli, przejście zyskało nową funkcję. Stało się ulubionym miejscem młodzieży i... utrapieniem starszych.

    Łomot, krzyki, głośny śmiech, których natężenie wzmacniają betonowe ściany. Echo dobrej zabawy w przejściu podziemnym niesie się po okolicy. Według sąsiadów zaimprowizowanego skatparku tak jest prawie każdego wieczoru.

    - Nie da się tu żyć. Wieczorami drą się, bluźnią i to nie tylko młodzież, ale też mężczyźni po trzydziestce. W tym bloku mieszkają seniorzy, ludzie chorzy, potrzebujący spokoju i ciszy. Wszędzie już interweniowaliśmy, niestety bezskutecznie. Jesteśmy bezdradni wobec tego, co się dzieje - żali się mieszkanka Bacewiczówny 6.

    Dwa wezwania w ciągu trzech miesięcy

    Straż miejska informuje, że od 1 lipca była tylko dwukrotnie wzywana na interwencję w przejściu podziemnym pod Jastrzębowskiego. W obu przypadkach było to po 22:00.

    - Tylko raz, było to w połowie września, patrol zastał na miejscu rolkarzy, w drugim przypadku powód wezwania się nie potwierdził. Chodziło o zakłócanie ciszy nocnej - mówi Jerzy Jabraszko ze stołecznej straży miejskiej.

    Mieszkańcy Bacewiczówny 6 mówią, że nie mogą doprosić się pomocy dzielnicy, na ktorej terenie znajduje się przejście podziemne i doszukują się drugiego dna sprawy. 

    - To nie jest plac zabaw. Absolutna bezkarna samowola. Moim zdaniem zrobił to ktoś, kto ma plecy w ratuszu, dlatego nie możemy doprosić się porządku - podejrzewa starszy meżczyzna.

    Po naszej interwencji urzędnicy jeszcze w tym tygodniu mają zająć się sprawą nielegalnego mini skateparku. Według jednej z mieszkanek najgorszym rozwiązaniem byłaby jego likwidacja.

    - Przejście zyskało nowy wymiar i lepiej żeby młodzi ludzie mieli gdzie się wyszaleć i nie wykorzystywać swojej energii do złych celów. Ja tam niczego bulwersującego nie widzialam, może nie jestem wścibska. Żyjmy razem, a nie obok siebie - mówi pani Alina z Bacewiczówny 4. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 42

    • 3
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 6
      NIEPRZYDATNY
    • 9
      WKURZONY
    • 15
      BRAK SŁÓW

    17Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Rafik 17 3 dni temuocena: 100% 

      Mieszkam na Zamiany w bezposrednim sasiedztwie. Jest ciut glosniej, ale tragedii nie ma... W zamian przejście jest zagospodarowane. Fajnie patrzeć, jak fikają na tych rampach. I brawo za oddolną organizację. Jeśli czytają ten komentarz skaterzy, to prośba: sprobujcie być ciut ciszej. Ostatnio któryś strzelał petardami czy czymś takim. Pilnujcie się i bądźcie nieco ciszej, bo Wam skasują tą miejscówkę

      Edytowany: 3 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wiernaczytelniczka 16 3 dni temuocena: 0% 

      A kto zdewastował bibliotekę plenerową w tym przejściu z 50 000 zł? Ta młodzież z pasja a kto? I dużo tamtędy chodzi studentów z tamtejszej uczelni co nie pochodzą z Polski. Wiadomo o co chodzi. Człowiek się boi przechodzić. Teraz im pozwolimy a jutro meczet postawią albo dopalacze zaczną sprzedawać! Dość tego! My mieszkańcy żądamy by zrobiono z tym porządek!

      Edytowany: 3 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nie zabijacie pasji 15 4 dni temuocena: 50% 

      Ciekawe jakie zdanie miałaby większość mieszkańców tej okolicy. Podejrzewam, że nie mają nic przeciwko uprawianiu sportu, który jest bardzo trudny i wymagający nielada zdolności. Zapewne na palcach jednej ręki możnaby było policzyć te osoby, którym to faktycznie przeszkadza. A tego artykułu nawet nie przeczytają, bo to są starsi ludzie, którzy nie potrafią korzystać z internetu. Co gorsza nie przeczytają tych pozytywnych komentarzy.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~seniorek 14 3 dni temuocena: 43% 

      Wszystko pięknie tylko czemu w trakcie realizacji tej pasji, młodzież musi pluć, dewastować, załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne, zażywać narkotyki, tłuc butelki i drzeć mordę po nocy i zaczepiać ludzi? To przejście w NORMALNYM mieście mogłoby być sklepem, kawiarnią, księgarnią czymkolwiek ale miasto ewidentnie woli by kloaczny klimat panował na Stokłosach.

      Edytowany: 3 dni temu

      oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Awesa 13 3 dni temuocena: 67% 

      "Nielegalny skatepark spędza sen z oczu mieszkańcom Bacewiczówny"... Pierwsze słyszę, a sama też mieszkam na tej ulicy przy Intermarche. Pamiętam jak w dzieciństwie strach było przejść przez to przejście podziemne - brud, smród i nie powiem co jeszcze. Teraz jest czysto i można tamtędy bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy. Owszem trafiało mi się spotkać młodych ludzi jeżdżących tamtędy, ale zawsze ustępowali miejsca przechodzącym i z pewnością głośno się nie zachowywali.

      Edytowany: 3 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jeśli 12 4 dni temuocena: 14% 

      A to nie ma 5 rosłych facetów, jednej wyrzynarki i jednej "gumówki"? Jeśli to postawione nielegalnie, to pociąć w cholerę i po sprawie !

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zet 11 4 dni temuocena: 50% 

      Jest prostsze rozwiązanie, wyrzucić marudzących mieszkańców (a zapewne jedną starą dewotę wystarczy) do lasu, gdzie będą mieli swoją ciszę. A należy jeszcze marudę wzywające Straż Miejską obciążyć kosztami interwencji.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Media kłamią 10 4 dni temuocena: 52% 

      Ambitna Pani redaktor, która ewidentnie nie ma o czym pisać. Garstke kreatywnej młodzieży, która zorganizowała sobie kawałek miejsca do wspólnego uprawiania sportu i sperdania wolnego czasu, trzeba przedstawić jako bandę przestępców którzy całemu osiedlu utrudniają życie. Fakt zgodzę się że może być przez to trochę głośniej ale z dwojga złego lepiej żeby tam coś robili a nie siedzieli na ławce, chlali i zaczepiali ludzi. Wtedy pewnie nie byłoby odwagi napisać artykulu.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~babcia 9 3 dni temuocena: 57% 

      narkomani, alkoholicy i bydło zwykłe a nie kreatywna młodzież

      Edytowany: 3 dni temu

      oceń komentarz 4 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MAgna 8 4 dni temuocena: 65% 

      bardzo fajne miejsce, stary obsrany tunel wreszczie ktos zagospodarował. BEKA z frajerów z dzielnicy i ZDM, nic nie umiecie zrobić, ale klaty do orderów wypinacie pierwsi. To jest wstyd, aby obywatele za wlasne pieniadze musieli remonotwac stare przejscia. WStyd Panie KEMPA

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Urbanista_68 7 4 dni temuocena: 70% 

      To jest stary opuszczony i brudny tunel, którym wcześniej ludzie bali sie przejść na drugą stronę, a wieczorem zamieniał się w miejsce libacji, awantur i zamieszkania lokalnych pijaczkow Od kiedy pojawiły się przeszkody, ktorych autorka artykułu nie umie nawet nazwać wróciło tam życie, jest posprzątane, ludzie nie boją sie przejść. Prócz tego część młodzieży ma inspiracje by uprawiać sporty. Dziwne jest zaskoczenie osob mieszkajacych przy duzym skrzyżowaniu na Ursynowie ze jest tam głośno. Moim zdaniem miejsce wróciło spowrotem do tkanki miejskiej, a położenie sprawia ze akurat tunel wyglusza wszystko.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zaprzyjaźniona Dewotka 6 4 dni temuocena: 64% 

      Prawda jest taka nie miejsca do jazdy na Ursynowie !!! Nazywanie tego czegoś co jest wybudowane na Kabatach skateparkiem to duże naciągnięcie 3/4 elementów nie dają się tam do niczego. Ale mimo wszystko cytując klasyka „jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma” więc ludzie siła rzeczy spędzają tam czas i skatepark jest z reguły przeładowany. Młodzi ludzie wzięli sprawy w swoje ręce skoro nikt inny nie chce i zrobili podejrzewam za własne ciężko zarobione pieniądze miejsce którego ewidentnie brakuje na warszawskim Ursynowie. Trzeba wypracować jakieś porozumienie !!! Nie likwidujcie czegoś w co ludzie włożyli swój czas i pieniądze tylko dlatego że jest głośniej (obok przebiega ruchliwa ulica, wątpię że jest głośniej) Mieszkam bardzo blisko nic nie słyszę. 2-3 zgłoszenia ? Czyli co nie pasuje 2-3 osobą z wszystkich bloków znajdujących się w pobliżu i to jest powód ? To miejsce to Ursynowski Street Art !!! Niech tak zostanie.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Łukasz420 5 4 dni temuocena: 58% 

      Jeszcze kilka lat temu był pod Kopą duży i świetnie zorganizowany skatepark. Był, bo oczywiście przeszkadzał wrażliwym, ursynowskim staruszkom. Życzę im teraz wielu małych, nielegalnych, rozproszonych po całej dzielnicy skateparków, najlepiej pod samymi oknami

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mirek 4 4 dni temuocena: 56% 

      Doskonałe miejsce dla młodzieży do uprawiania sportu. Myślę że można rozwiązać te sprawę pokojowo tak żeby mieszkańcy i użytkownicy byli zadowoleni. Kurtyna przemysłowa mogłaby rozwiązać problem hałasu, lub zamkniecie przejscia drzwiami automatycznymi

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lech 3 4 dni temuocena: 40% 

      Brawo dla pani Aliny, wstyd dla dzielnicy. Zbudujcie skateparki i będzie problem rozwiązany. Młode pokolenie nie potrzebuje boisk. Czasy się zmieniły.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~31+ 2 4 dni temuocena: 53% 

      Niestety z budżetu obywatelskiego większość pieniędzy poszła na nasadzenia kwiatów i drzew a skatepark w ustronne lokalizacji odpadł :-( We wcześniejszych latach zasypano dzielnice plenerowymi siłowniami,które stoją puste. Zobaczcie ile dzieciaków siedzi na skateparku na Kabatach od rana do nocy. Potrzeba więcej takich miejsc. Stare korty za kopą Cwila to aktualnie najlepsze miejsce.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~31+ 1 4 dni temuocena: 11% 

      Niestety z budżetu obywatelskiego większość pieniędzy poszła na nasadzenia kwiatów i drzew a skatepark w ustronne lokalizacji odpadł :-( We wcześniejszych latach zasypano dzielnice plenerowymi siłowniami,które stoją puste. Zobaczcie ile dzieciaków siedzi na skateparku na Kabatach od rana do nocy. Potrzeba więcej takich miejsc.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1884 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019