REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (MSO)

    W parku im. Jana Pawła II stanęła pierwsza plenerowa biblioteka w tej części Ursynowa. Czy będzie miała stałych, szanujących ją użytkowników, czy padnie ofiarą wandali? Na razie prezentuje się świetnie w otoczeniu kwiatów i ławek. I ta lokalizacja może okazać się kluczowa.

    Projekt biblioteki plenerowej w parku im. Jana Pawła II został zrealizowany dzięki ponad 860 mieszkańcom, którzy oddali na niego swoje głosy podczas ostatniej edycji budżetu obywatelskiego. Pomysłodawcami są obecny wiceburmistrz Bartosz Dominiak razem z żoną. W uzasadnieniu projektu tłumaczą, że:

    W Polsce, mimo ogromnego wzrostu liczby osób z wyższym wykształceniem, poziom czytelnictwa utrzymuje się na zatrważająco niskim poziomie. Dlatego należy zachęcać mieszkańców do "obcowania" z książką. Jedną z popularnych metod promocji czytelnictwa jest tworzenie w dobrych, uczęszczanych lokalizacjach tzw. bibliotek plenerowych.

    Zgodnie z założeniami projektu biblioteka plenerowa została postawiona w narożniku placu z fontanną, w pobliżu tablicy informacyjnej parku. Mimo że stoi tu zaledwie od kilku dni, już cieszy się dużym zainteresowaniem przechodniów.

    - Zobaczyłyśmy biblioteczkę wczoraj, mieszkamy obok, bardzo nam się spodobała, choć dopiero z bliska zorientowałam się co to jest – mówi pani Iwona, mama pięcioletniej Zuzi. - Teraz szukamy z córką jakiejś książeczki dla dzieci, ale przyniosłyśmy coś „na wymianę” - dodaje.

    Pani Maria martwi się czy nikt nie zniszczy biblioteczki. – Ludzie mają głupoty w głowie, nie wiadomo co wymyślą, ale jest na widoku, to może nikt nie będzie ruszał – mówi.

    Kolejny taki projekt ma powstać w alei Kasztanowej w miejscu drzewa, którego nie udało się uratować przed wycinką. Kikut „straszy” od stycznia, ale jak zapewnia dzielnica prace nad kolejnym miejscem dla wielbicieli książek mają zostać zakończone do końca września.

    A Wy jak oceniacie plenerowe biblioteczki? Korzystacie z tych, które są dostępne na Ursynowie czy uważacie je za zbędny trend? Koszt realizacji pomysłu z budżetu to niecałe 10 tys. złotych.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 33

    • 14
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 6
      NIEPRZYDATNY
    • 4
      WKURZONY
    • 4
      BRAK SŁÓW

    16Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Wacław 16 13 dni temuocena: 100% 

      na klocki hamulcowe to by się nadło

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rysio 15 13 dni temuocena: 70% 

      Przyjdzie wiatr i deszcz to rozwieje osłony, a książki zmokną lub wpadną niesione wiatrem do pobliskiej fontanny czy na bruk. Tandetny pomysł. W Konstancinie w parku jest taka biblioteczka, ale w konstrukcji typu budka telefoniczna, fajne to i praktyczne.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wujek Władek 14 14 dni temuocena: 80% 

      Ta "biblioteka", podobnie jak i inne tego rodzaju to wielkie g... Zajrzyjcie do środka, zobaczcie, jakie książki tam leżą - same starocie, rozpadające się, na zżółkniętym papierze, nudne ramoty nadające się na makulaturę. Widać to zresztą na jednym ze zdjęć. Bezcelowe wydawanie pieniędzy podatników. Jak ktoś chce czytać, to czyta. Kupi, pożyczy to, co go interesuje, a nie będzie zaglądał po pniakach z makulaturą.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 13 14 dni temuocena: 83% 

      tandeta - szkoda drzewa

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak ( bardzo już stary ) . 12 14 dni temuocena: 45% 

      I tak by to drzewo wycieli ( niestety ) .

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~antypow 11 14 dni temuocena: 11% 

      HIT!

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Żanet Kaleta 10 14 dni temuocena: 41% 

      W normalnym kraju, gdzie mieszkają normalni ludzie to hit. U polaczków zdecydowanie kit. Kupujcie i czytajcie książki. Polecam, żanet kaleta

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 9 14 dni temuocena: 54% 

      No a tak po 3 przykłady z Europy, nie za bardzo egzotycznie, narodów nienormalnych i normalnych?

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 7 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gościu 8 14 dni temuocena: 63% 

      Przy metrze Imielin stoi taka od jakiegoś czasu i codziennie opróżniana jest przez takiego typka z wysokim czołem. Wychodzi z metra, zgarnia co jest, wraca do metra, więc pewnie doda i tą biblioteczkę do swojej trasy. Domyślam się, że to słynny Janusz biznesu sprzedający następnie swoje trofea, także niestety, kolejna piękna idea do której ludzie niestety nie dojrzeli.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Old_Boy 7 14 dni temuocena: 36% 

      No to jak go teraz spotkasz zapytaj jak mu się książki podobają które ,,wypożycza" i za ile możesz się spodziewać zwrotu? Jak będzie kręcił to ,,z liścia" mu. Z chamstwem się nie dyskutuje, z chamstwem trzeba walczyć - cytując klasyka.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 5 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 6 14 dni temuocena: 0% 

      Ale w sumie lepiej, że książka będzie miała swój dalszy los w rękach tego mikroprzedsiębiorcy, niż żeby skończyła w ognisku albo na śmietniku.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 0 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mimi 5 13 dni temuocena: 50% 

      W parku przy bażantarni dzieją się podobne rzeczy, książki są przynoszone, a później znajdują się na bazarku. Strata to żadna, ale zwątpienie w sens idei ogromny. Trudno przynieść mi kolejne książki do tego miejsca, wolę oddać znajomym w dalszy obieg, lub podarować bibliotece.

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jadanzinger 4 14 dni temuocena: 25% 

      warsiawiacy macie całkiem porąbane władze! Jak nie strefa wypoczynku z palet, jak nie zrzut nieszkodliwych kup do Wisły, jak nie sprzedaż parku pod zabudowę, to "biblioteka w pniach"!!! Po pierwsze - ile toto kosztuje! Po drugie - co na to ekolodzy? Z takiego pnia można by zrobić półki na 20X więcej książek, niż w pieńku schowali! Który to sobie pieniek z czasem zgnije na deszczu, a pieniązki za jego wykonanie w kieszonce zostaną ...

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~As 3 14 dni temuocena: 56% 

      Jakbyś czytał kmio tku ze zrozumieniem to byś wyczytał że koszt wyniósł 10 tysięcy. Odczep się od warszawiaków zakompleksieńcu.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 10 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zły porucznik 2 14 dni temuocena: 56% 

      @ jadanzinger nie podoba się? Wracaj/zostań na wsi, tam takich atrakcji nie ma i jest dobrze.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 9 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zaniepokojony 1 14 dni temuocena: 64% 

      Ty , odwal się od Warszawiaków ! A że s..ć chodzisz za stodołe, to i rurociąg ci się nie popsuje .

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 7 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2547 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019