REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (Kucharek Sześć Express)

    Znana na Ursynowie restauracja z domowym jedzeniem „Kucharek Sześć” cieszy się od lat ogromną popularnością. Czy nowy, niedawno otwarty, bliźniaczy lokal z dopiskiem „Express” dorówna, a nawet przegoni oryginał? Sprawdzamy!

    Jeśli mielibyśmy polecić niedrogą restaurację, w której warto zjeść śniadanie czy obiad, bez wahania polecilibyśmy „Kucharek Sześć”. Nazwa jest przewrotna, bo wbrew znanemu przysłowiu, które mówi, że przy takiej liczbie kucharek nie ma co liczyć na dobre jedzenie, bar przy Dereniowej 6 codziennie serwuje dania nie tylko bardzo smaczne, ale i różnorodne. Jest coś dla wielbicieli dań typowych dla barów mlecznych, są też dania dietetyczne i wyszukana kuchnia polska, np. bogactwo zup. Jedzenie dostajemy szybko, sprawnie i za nieduże pieniądze. Lokal jest wyremontowany, czysty i zadbany. Słowem - jak głodni, to do „Kucharek”!

    Ekspresem po dobre jedzenie

    Właściciele restauracji postanowili pójść za ciosem i otworzyć swój drugi lokal. Obszerna, niedawno otwarta, restauracja znajduje się przy alei KEN 49, w sumie niedaleko od lokalu na Dereniowej. Na razie trudno tam trafić, bo witryny zasłania budowa Południowej Obwodnicy Warszawy, ale jeśli wiecie, w którym bloku znajduje się znany na Ursynowie sklep rowerowy Airbike to jest to bezpośrednie sąsiedztwo nowych „Kucharek”. Nie będzie też nadużyciem, gdy napiszemy, że jeśli jesteście na skrzyżowaniu al. KEN z Płaskowickiej to jesteście o krok od przekroczenia progu kuchni nowej restauracji.

    „Kucharki” 2.0 robią dobre wrażenie na samo wejście. Przestronna sala jadalna z wygodnymi stolikami i siedzeniami. Długa lada kuchenna z szybą, za którą widzimy jak kucharze uwijają się, by jak najszybciej przygotować zamówione dania. A że „Kucharki” słyną z tego, że gotują od podstaw ze świeżych produktów, to obserwowanie jak powstanie jedzenie, które za chwilę wyląduje na naszym stole, jest czystą przyjemnością.

    „Kucharek Sześć Express” specjalizuje się w potrawach tradycyjnej kuchni polskiej, jak u mamy czy babci. Dlatego znajdziemy tu pokaźny wybór mięs oraz potraw w sosie, świetne dania mączne (pierogi, kluski leniwe, naleśniki itp.) czy bogactwo surówek i sałatek. Codziennie gotowane są świeże i smaczne zupy.

    Ci, którzy znają „Kucharek Sześć” przy Dereniowej nie będą zaskoczeni. Menu to kopia starszej siostry, i… bardzo dobrze. Możemy liczyć na te same dobre smaki - znakomite pierogi, wyjatkowy barszcz ukraiński, pysznego De Voaille’a (z sikającym masłem, o którym cały czas wspomina Magda Gessler). I dziesiątki innych naszych ulubionych potraw - do wyboru, do koloru. Absolutną nowośią są za to dania wegetariańskie, codziennie świeżo przygotowywane. Zwolennicy tego rodzaju kuchni będą zadowoleni.

     

    Dania, które możemy zamówić są wyświetlane na dużych elektronicznych ekranach nad kuchnią. Świetną sprawą są kioski do zamawiania potraw niczym w znanej sieci fastfoodowej. To znacznie przyspiesza zamówienie i zapłatę. Po zamówieniu wystarczy podejść do lady, by otrzymać gotowy posiłek.

    Od śniadania do kolacji

    Nowy lokal przy al. KEN 49 jest więc nowocześniejszą kopią popularnych „Kucharek”, ale nie tylko. Właściciele wprowadzili nowości do menu. Przede wszystkim „Kucharki 2.0” są też śniadaniownią. Lokal otwiera się już o godz. 8:00, więc możemy tu posilić się przed rozpoczęciem obowiązków zawodowych czy domowych. Wybór nie jest ograniczony do tradycyjnej jajecznicy, omletu, kiełbasek czy twarogu.

    Wrażenie robią „Śniadania Świata”, wśród których znajdziemy: bawarskie, francuskie, włoskie czy angielskie - czyli najbardziej typowe. Przyznajmy, nam najbardziej smakowało śniadanie włoskie z szynką prosciutto, serem kozim, szuszonymi pomidorami i oliwkami z pyszną bagietką. Są też śniadania fit, a więc dla tych, którzy dbają o linię - owsianki, jajka w koszulce, świeże pasty na jogurcie z pieczywem razowym. Wielbiciele śniadań z ciepłymi tostami odnajdą się w nowych „Kucharkach” znakomicie, podobnie jak łasuchy, które lubią zjeść od rana coś słodkiego - czekają na nich gofry bąbelkowe czy swojskie naleśniki z czym sobie tylko zamarzą. Ofertę śniadaniową uzupełniają kanapki oraz świeżo robione sałatki, które można zjeść także na lekki lunch.

    Ogromną zaletą nowej restauracji jest fakt, że czynna jest do 19:00, a więc możemy wpaść na późny obiad po pracy czy też na kolację ze znajomymi. „Kucharek Sześć Express” to lokal, który dobrze odpowiada na potrzeby mieszkańców Ursynowa. Serwuje potrawy szybko i niedrogo, a do przygotowywane na świeżo, ze świeżych produktów. Ceny są porównywalne, a nawet niższe, niż w sieciówkach z niezdrowym fastfoodem, więc... wybór jest oczywisty. Tam gdzie kucharek sześć z pewnością jest co zjeść! Tak powinno brzmieć nowe polskie przysłowie.

    KUCHAREK SZEŚĆ EXPRESS

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 173

    • 128
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 25
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 8
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 5
      BRAK SŁÓW
    Artykuł załadowany: 0.221 sekundy
    REKLAMAA2-DZIELNICA-BO-16-09----22-09-2019