REKLAMAA1 DaGRASSO / KUCHARKI   14.02.2021 - 13.05.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (AŁ)

    Przeciwnicy budowy Parku Polskich Wynalazców nie składają broni. Kilkanaście organizacji proekologicznych apeluje o zaniechanie realizacji projektu w jego obecnym kształcie. Ich zdaniem jest destrukcyjny dla przyrody i nie respektuje opinii lokalnej społeczności.

    Przekształcenie tzw. psiej górki w park Polskich Wynalazców od kilku miesięcy rozgrzewa emocje wielu mieszkańców Ursynowa. Szczególnie mocno angażują się przeciwnicy budowy, chcący zachować naturalny charakter terenu między ulicami Gandhi, Rosoła i Szolca-Rogozińskiego.

    Napisali petycję do burmistrza Ursynowa, a pod koniec stycznia wzięli udział w obradach dzielnicowej komisji architektury i ochrony środowiska, która zajęła się tym tematem. Radni usłyszeli wiele krytycznych słów m.in. na temat placu zabaw w lasku i zbyt wielu instalacji na południowym stoku górki.

    Rozwiązań bronili architekci z biura LS-Projekt, którzy na zlecenie dzielnicy stworzyli projekt. Spotkanie skończyło się zapewnieniem burmistrza, że nic w sprawie budowy nie jest jeszcze przesądzone, a projektanci wciąż analizują różne pomysły, w tym te od mieszkańców.  

    Uchwała przeciw projektowi

    Po takiej deklaracji obrońcy górki poszli za ciosem i zaangażowali do poparcia swoich żądań Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Ochrony Środowiska. Działająca od kilkunastu lat przy stołecznym Biurze Ochrony Środowiska zabiera głos w sprawach dotyczących ekologii. Skupia 17 organizacji pozarządowych, m.in. “Ekologiczny Ursynów”, “Zielone Mazowsze” oraz “Fundację Noga w Łapę”. Zasiada w niej również przedstawiciel miejskiego Biura Ochrony Środowiska. 

    I właśnie to grono na początku lutego zajęło się ursynowskim parkiem Polskich Wynalazców. W efekcie powstała uchwała, w której komisja zwróciła się do Rady Dzielnicy Ursynów oraz do Rady Miasta Stołecznego Warszawy z wnioskiem o rezygnację z realizacji projektu parku Polskich Wynalazców. Poparło ją 16 organizacji - wszystkie, biorące udział w posiedzeniu, wstrzymał się urzędnik z Biura Ochrony Środowiska. 

    - Przeważyły argumenty mówiące o zachowaniu wartości przyrodniczych tego terenu. Jest to też zgodne z polityką miasta, które jest za ochroną takich miejsc. Natomiast to, co zakłada projekt, kłóci się z tym. Jak można mówić, że wszystkie elementy techniczne, nie będą ingerowały w środowisko? Idea wynalazczości, technika, to coś zupełnie innego niż naturalne środowisko. Oświetlenie, różne urządzenia i ingerencja w lasek to nie jest dobra koncepcja. Mamy nadzieję, że to przemówi do urzędników - wyjaśnia przewodnicząca komisji Anna Amsterdamska. 

    Takiego podejścia do tematu nie podziela wielki orędownik i pomysłodawca budowy parku Polskich Wynalazców - radny Ursynowa Paweł Lenarczyk.

    - Po pierwsze, będą nowe nasadzenia drzew i krzewów, łąki kwietne. Górka, która nie jest naturalna, a została usypana oraz lasek u jej podnóża, który przez lata był okupowany przez imprezowiczów pijących alkohol, ma szansę na stanie się terenem przyjaznym dla wszystkich, zarówno ludzi i przyrody - przekonuje Lenarczyk. 

    Nowe pomysły

    Komisja nie poprzestała tylko na wniosku o zaniechanie budowy parku na podstawie obecnego projektu. Zwróciła się też do urzędników, aby wzięli pod uwagę wypracowanie nowej, społecznej koncepcji m.in. w oparciu o propozycje zawarte w petycji do burmistrza. Ponad 500 podpisanych pod nią osób jest za upamiętnieniem polskich wynalazców, z uwzględnieniem kobiet wynalazczyń.

    Chcą też zachowania północnej strony górki w obecnym stanie, dopuszczając nasadzenia nowych drzew, krzewów, zasiania łąk kwietnych i rozbudowę infrastruktury dla spacerowiczów, w tym nowe ławki, kosze, utwardzone ścieżki w miejscu obecnych przedeptów.

    Wyraźny sprzeciw budzi natomiast budowa placu zabaw w lasku oraz wszelkie instalacje na południowym stoku górki. 

    - Nasza górka jest znakomitym przykładem tzw. czwartej przyrody, czyli natury, która spontanicznie, przez nikogo nie pytana o zgodę, wkracza na nieużytki. Dlatego błędem jest traktowanie tych miejsc jako miejsc zaniedbanych, które koniecznie trzeba porządkowaći przekształcać. W rzeczywistości taki teren jest bardzo wartościowy: obniża temperaturę okolicy, poprawia retencję wody, produkuje tlen i oczyszcza powietrze, jest siedliskiem wielu gatunków roślin, grzybów, zwierząt. Do tego daje wspaniałe pole do edukacji przyrodniczej oraz oczywiście do swobodnej rekreacji - mówi Renata Markowska z Fundacji “Noga w Łapę”.

    Dzielnica, na zlecenie której powstał projekt parku nie została zaproszona na posiedzenie komisji, a zatem nie mogła odnieść się do wszystkich zarzutów. Nie zamierza też rezygnować z budowy.

    - Ubolewam, że nie zaproszono dzielnicy jako inwestora na posiedzenie komisji. Prowadzenie dialogu jest niemożliwe bez obecności i przedstawienia swoich argumentów. My ze swej strony zrobimy wszystko, aby wypracować z mieszkańcami optymalną koncepcję parku - zapewnia burmistrz Robert Kempa. 

    Obecnie zakończenie inwestycji jest planowane na czerwiec 2022 roku. Ma ona kosztować ponad 4 miliony złotych. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 32

    • 13
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 7
      WKURZONY
    • 4
      BRAK SŁÓW

    15Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Biomasa 15 2 miesiące temuocena: 67% 

      Zielone Mazowsxe to zwykli ekoterroryści. Jeżeli ich widzę na jakiejś liście, natychmiast wycofuję swoje poparcie nawet dla projektu sadzenia drzew.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmaczon 14 2 miesiące temuocena: 80% 

      bortosz lubi beton i bezsensowne wydatki. Kempa również. Naturalną, 30 cm ścieżkę od strony M. Grzegorzewskiej ekipa bartosza zaorała na szerokość prawie 3 metrów i zasiała trawę. Po roku mieszkańcy znów wydeptali ścieżką 30 cm. Bartosz zadowolony bo wydał bezsensownie kasę, kempa zadowolony, bo ma spokój z bartoszem. I tak się chłopaki bawią za nasze pieniądze.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ZK 13 2 miesiące temuocena: 80% 

      Zwykle nie komentuję, ale od jakiegoś czasu obserwuję, że w artykułach na Państwa stronie (w tym i w niniejszym) mowa jest o ulicy „Szolca-Rogozińskiego”. Tymczasem z tego, co mi wiadomo, jest to ulica „Szolc-Rogozińskiego” – informację tę można znaleźć m.in. na stronie dzielnicy (proszę wyszukać „nazwy ursynowskich ulic patroni”) czy też w pliku „katalog ulic i placów m.st. Warszawy”. Ktoś może uznać to za czepialstwo, ale tak mi się wydaje, że wypada, żeby na stronie poświęconej życiu dzielnicy nazwy jej ulic były używane poprawnie… Pozdrawiam serdecznie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wiedzący 12 2 miesiące temuocena: 50% 

      Bo poprawne i po polsku jest właśnie "Szolca-Rogozińskiego". Sprawdź w słownikach językowych - odmiana nazwisk herbowych. Niestety, to miasto i dzielnica popełniają błąd. Rada miasta nie chciała skorygować oficjalnej nazwy, by nie wprowadzać kosztów.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmaczon 11 2 miesiące temuocena: 50% 

      ZK nie masz racji. Poprawna forma brzmi: Szolca-Rogozińskiego. Wiem, że "od zawsze" mówiło się Szolc-Rogozińskiego, ale właśnie taka forma jest niepoprawna. Pozdrawiam

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ewwa 10 2 miesiące temuocena: 50% 

      ZK - powinieneś niestety się douczyć jak widzę :-)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 9 2 miesiące temuocena: 35% 

      Jakie to wartości przyrodnicze ma niezagospodarowana od 40 lat góra zwiększonej wywrotkami ziemi??? Mam nadzieje, że Park wreszcie uporządkuje ten obszar.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 8 2 miesiące temuocena: 43% 

      Minusów sporo, a ich uzasadnienia brak. A szkoda. Może ktoś by mnie przekonał że to nie tylko góra ziemi z wykopów pod fundamenty naszego blokowiska

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zniesmaczon 7 2 miesiące temuocena: 70% 

      Pójdź o poobserwuj dla ilu ptaków Górka jest domem. I to niejednokrotnie dla gatunków chronionych. To, że kilkadziesiąt lat temu powstała z materiału z wykopów niczego nie zmienia. Obecnie jest ostoją wielu małych zwierząt, owadów. A "ucywilizowanie" jej w proponowanej formie, przez ekipę lenarczykowych Hunów spowoduje, że zostanie zniszczone to bezpowrotnie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 6 miesiąc temuocena: 0% 

      W takim razie poproszę o podanie konkretnych gatunków żyjących tutaj ptaków chronionych, zwierząt i owadów, wraz z podaniem źródła naukowego tych informacji. Jeśli badanie naukowe w tym kierunku zrobiła np. SGGW to w porządku. W innym przypadku to jedynie teren pokryty zielskiem.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kajtek 5 2 miesiące temuocena: 35% 

      Taki dialog że dzielnicy nie zaprosili? Słabe

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Remek 4 2 miesiące temuocena: 71% 

      Lnarczyk idz Pan do domu z tym projektem, daj Pan córce kredki i powstanie na pewno lepszy projekt od tego małpiego gaju z betonowymi kubikami.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Remigiusz 3 2 miesiące temuocena: 100% 

      a to nie jest ten gostek od psujących się ławek z doładowaniami i jeszcze kilku równie trafionych pomysłów? jeśli tak to daj człowieku żyć innym a głównie tym gatunkom,które są w nie zaoranych miejscach betonem

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 15 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Remek 2 miesiąc temu

      to jest dokłądnie tem sam koleżka,..

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Xyz 1 2 miesiące temuocena: 57% 

      Ciekawe, Zielone Mazowsze jest przeciw projektowi? A to nie wasz czlowiek zglosil projekt przeksztalcenia w dolinie służewieckiej i glosno tego projektu broni?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.491 sekundy
    REKLAMAA2 AUTO WIMAR 01.04.2021 - 30.04.2021