REKLAMAA1 AUCHAN 01.07.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ25 maja 2022, 12:04 komentarzy 18

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (SK)

    Rodzice i dzieci z pobliskiego przedszkola niszczą trawnik, skracając sobie przejście zaledwie o... 3 metry. Mieszkańcy osiedla postanowili działać. Przy Służby Polsce pojawiły się tabliczki zachęcające do tego, by nie deptać zieleni. Czy to wystarczy?

    "Dbajmy o wspólną zieleń!" - tabliczki z takim wezwaniem były kiedyś na niemal każdym trawniku. Mimo coraz większej świadomości ekologicznej wciąż zdarzają się przypadki uporczywego deptania trawy. Piesi lubią sobie skracać przejście, nie zważając na pielęgnowaną zieleń.

    Tak jest na bogatym w trawniki, drzewa i krzewy osiedlu spółdzielni "Jary" przy ul. Służby Polsce. Spółdzielnia dba o tereny zielone, robią to też sąsiedzi, którzy dosadzają nowe rośliny. To z ich inicjatywy kilka lat temu powstał pobliski "Słoneczny skwer" z dużą ilością drzewek oraz z siłownią plenerową.

    "Dyrekcja zwracała na to uwagę"

    Przy uczęszczanym przejściu między dwoma dużymi parkingami - przy Dembowskiego oraz wzdłuż Ciszewskiego - znajduje się sporej wielkości trawnik. Zwraca uwagę brak na nim krzewów i drzewek, których nie posadzono w tym miejscu z powodu podziemnych instalacji ciepłowniczych. Trawnik - choć obok niego biegnie łuk z wygodnym międzyblokowym chodnikiem - od lat jest ulubionym miejscem przedeptu.

    - To rodzice z dziećmi z pobliskiego przedszkola przechodzą tamtędy - mówi Teresa Grycuk, społeczniczka ze Służby Polsce. W ubiegłym roku dyrekcja przedszkola zwracała na to uwagę rodzicom. Ale nie odniosło to skutku.

    Dlaczego piesi nie chcą chodzić jak należy? Niewiele oszczędzają na przejściu trawnikiem. Dystans pokonany przez trawnik to ok. 11 metrów, a chodnkiem po łuku - 14 metrów, zaledwie o trzy metry więcej. Na modne na Ursynowie w ostatnich latach zamienianie dzikich przejść na chodniki tutaj nie ma miejsca - płytko pod ziemią znajdują się instalacje.

    Sąsiedzi z osiedla postanowili działać. Zasiali na dróżce wydeptanej przez niefrasobliwych przechodniów trawę. Ale przechodnie nic sobie z tego nie robili. W ostatnich dniach na obu końcach przedeptu pojawiły się więc tabliczki "Proszę nie deptać trawnika".

    - Mi się bardzo podoba ta tabliczka. Spółdzielnia już nie wie, co zrobić, żeby zabezpieczyć ten trawnik. Ludzie ciągle po nim chodzą - mówi sąsiadka.

    Nie wiadomo jednak czy apel mieszkańców do przechodniów z przedszkola przyniesie efekt.  W poniedziałek spółdzielnia skosiła trawnik, co znów zachęca do skracania sobie nim drogi. Jedna z tabliczek od strony przedszkola już zniknęła. Tylko czekać, aż pojawią się na nim piesi.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 71

    • 11
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 8
      PRZYDATNY
    • 12
      OBOJĘTNY
    • 10
      NIEPRZYDATNY
    • 11
      WKURZONY
    • 17
      BRAK SŁÓW

    18Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Gabor 18 miesiąc temuocena: 17% 

      Widać nie wszyscy chcą mieć tam zieleń, skoro powstał przedept. Nigdy wszyscy nie będą zadowoleni, ale chyba lepiej sobie ułatwiać życie niż utrudniać. Można postawić wielki mur i nikt nie przejdzie, ale za to też trzeba będzie zapłacić i zieleni nie będzie widać.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 17 miesiąc temuocena: 80% 

      dwa kroki obok jest chodnik, nie nadrabiasz czasu skracając 2-3 metry drogi.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pieszy 16 miesiąc temuocena: 56% 

      W normalnym świecie, to biurwy i urzedasy zaprojektować powinni zasianie trawy na całym terenie i obserwować którędy chodzą ludzie. Potem w tych miejscach poprowadzić ciągi piesze. No, ale to trzeba myśleć, a oni uprawiają radosna twórczość i projektoja byle jak, a potem zgrzytają zębami, że "barany" depczą trawę. Tylko kto tu baran?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 15 miesiąc temuocena: 86% 

      jasne, że tak powinno być, jeżeli faktycznie przejście jest uciążliwe. W tym przypadku tuż obok jest chodnik, absurdem jest żadanie by ktoś go przesunął o 50 cm.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dick 14 miesiąc temuocena: 100% 

      Często tu bywałem i do niedawna nie było tego przedeptu... Dziwne, że tak w ciągu kilku miesięcy raptem się pojawił?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mieszkaniec47 13 miesiąc temuocena: 86% 

      A na Stokłosach 12 000 premii dla pani prezes za to, że żyje. A nam czynsze większe! Może o skandalicznym zachowaniu zarządu SBM Stokłosy bo coś napisać!!!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 12 28 dni temu

      Na Skraju też podnosi czynsze, a rozliczyć funduszu remontowego nie potrafi, lub co bardziej prawdopodobne nie chce (bo by jeszcze coś nieciekawego wyszło).

      Edytowany: 28 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kawka 11 miesiąc temuocena: 45% 

      Przepraszam, a co mają instalacje do chodnika? Aż tak głęboko się kopie? A może ułożyć tylko płyty luzem, żeby ludzie szli, a nie deptali? Przecież widać, że chodnika powinien biec jak przedept.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zielony 10 miesiąc temuocena: 67% 

      To normalne, że instalacje są pod chodnikami czy jezdniami. Dlaczego niby tu się nie da? Nawet nad komorą ciepłowniczą można by chodnik zrobić. Skoro wyrosła tam trawa, to znaczy, że komora wcale nie jest aż tak płytko. Ktoś po prostu szuka wykrętu, żeby nie zrobić chodnika tam, gdzie ludzie naturalnie chodzą

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 9 miesiąc temuocena: 67% 

      chyba nie do końca zrozumiałeś co jest napisane w artykule.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tom 8 miesiąc temuocena: 61% 

      Postawić przy krawędziach trawnika betonowe donice z kwiatami . Nie wymaga to ingerencji w infrastrukturę podziemną a powinno utrudnić przejście.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 7 miesiąc temuocena: 68% 

      Takie skróty to dla mnie zawsze kwintesencja głupoty. Ciekawe co ludzie robią z całym tym zoszczędzonym czasem.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dark 6 miesiąc temuocena: 73% 

      Stoją w korkach, bo paliwo jeszcze za tanie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 8 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zdenky 5 miesiąc temuocena: 59% 

      Niestety powinno wyglądać to tak, że najpierw się patrzy, którędy chodzą piesi, a potem projektuje nawierzchnie utwardzone, nie odwrotnie. Przedept jest skutkiem czegoś, z czym się nie wygra, a mianowicie natury ludzkiej. Potoki ludzkie są jak woda, zawsze będą płynąć najkrótszą możliwą drogą. Spółdzielni pozostaje ustawienie tam płotu, ale z "pomyślunkiem".

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 4 miesiąc temuocena: 69% 

      Pan nie przeczytał artykułu przed skomentowaniem? :)

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 11 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zdenky 3 miesiąc temuocena: 63% 

      Przeczytał. Wystarczy ułożyć płytki na trawie, jak kogoś razi w oczy przedept. Nie trzeba prac ziemnych - przykładem Park Poczty PW na Bielanach.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mietek 2 miesiąc temuocena: 67% 

      a dlaczego mam jako mieszkaniec płacić za takie płyty? Mieszkańcy chcą mieć tam zieleń, to w końcu ich teren.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zdenky 1 miesiąc temuocena: 0% 

      MIetek, to nie chodzi o to, co ty masz robić czy nie robić, chodzi o to, jak jest i jak będzie. A ludzie będą sobie skracać drogę, bo taka jest ludzka natura.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.5088 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022