REKLAMAA1 MAGICAL PLACES 15.06.2022 - 14.09.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ4 maja 2022, 15:57 komentarzy 1

    (KW)

    W tym roku na Ursynowie do matury przystąpiło ponad 600 osób. Wśród nich absolwenci Społecznego Liceum Ogólnokształcącego im. Batalionu AK „Parasol” przy Hawajskiej. Na pierwszy ogień - język polski. Egzamin rozpoczęli o godzinie 9. Trochę ponad dwie godziny później ze szkoły zaczęli wychodzić pierwsi maturzyści.

    - Muszę przyznać, że z polskiego jestem kiepska, ale te teksty były super. Czytało się i się rozumiało. Wcześniej pisałam próbne na 60% i tutaj uznałam, że będzie tak samo. Stresu nie było, ale jednak dzisiaj wstałam o tej 5 rano - opowiada o swoich wrażeniach Ula. 

    Największym wyzwaniem dla maturzystów podczas egzaminu z języka polskiego jest oczywiście wypracowanie na min. 250 słów. To ostatnie zadania podczas 170-minutowego testu. Jakie tematy w tym roku przygotowała komisja egzaminacyjna? 

    - Pierwsze to było “Czym dla człowieka może być tradycja?” z fragmentem “Pana Tadeusza”, a drugie “ Kiedy relacja z drugim człowiekiem może być źródłem szczęścia” i przy tym był fragment “Nocy i dni” - mówi jeden z maturzystów.

    "Nie było źle"

    Czy było trudno? Pytani przez nas maturzyści zgodnie przyznawali, że nie. Na rękę był im także brak egzaminów ustnych. Zachwytów jednak nie było. - Poszło umiarkowanie. Ale przy punktacji nie powinno być źle - stwierdzają Dorota i Zofia. 

    - Nie było źle. Stresu też za bardzo nie było. Dopiero wczoraj jakoś bardziej uderzyło - zauważają Stanisław, Marcel i Maciek.

    Ze swoich uczniów dumny jest na pewno wicedyrektor liceum Jacek Strzałkowski. - Widziałem po maturzystach, że byli zadowoleni, wychodzili uśmiechnięci. Tematy też im podpasowały. Większość wybierała "Pana Tadeusza", spodziewali się tej lektury. Ja natomiast spodziewam się dobrych wyników. To też najlepsza nagroda dla nas, nauczycieli - sukces uczniów - mówi.

    Zdaniem Strzałkowskiego na dobre samopoczucie maturzystów niemały wpływ miały warunki, w jakich pisali egzamin. W zeszłym roku trzeba było wpuszczać pojedynczo, mierzyć temperaturę, zachowywać odstępy. Maseczkę można było zdjąć dopiero przy stoliku. 

    - To powodowało zdenerwowanie. Teraz czuli się dużo swobodniej, spokojniej. Do tego doszła piękna majowa pogoda, można było otworzyć okna. To zmiany zdecydowanie na plus, które przełożą się na lepsze wyniki - stwierdza Jacek Strzałkowski.

    Należy także wspomnieć, że tegoroczni maturzyści są wyjątkowi. To ostatnie roczniki pamiętające gimnazja.

    - To rocznik, który zamyka długą i chwalebną historię naszego gimnazjum. Wyjątkowy i mocny rocznik. Z zapowiedzi wynika, że następna matura będzie zupełnie inna. Z języka polskiego na przykład lista wymaganych lektur będzie dużo dłuższa - zauważa wicedyrektor LO im. Batalionu AK "Parasol".

    Nadchodzące zmiany wymuszą na nauczycielach opracowanie zupełnie innego trybu pracy. Będą musieli pomagać uczniom przygotowywać się do egzaminu dojrzałości na inne sposoby. A jak szły przygotowania tegorocznych maturzystów? Sami zainteresowani zapewniali, że dobrze. 

    - Przeczytałam “Zemstę”, oczywiście jej nie było, i słuchałam na lekcjach - mówi Ula. - Przeczytałem streszczenia do wszystkich książek, pozapisywałem sobie, co do czego może się przydać - wspomina inny maturzysta.

    Trzeba też pamiętać, że tegoroczni maturzyści sporą część roku szkolnego przesiedzieli w domach na nauce zdalnej. Dlatego odpowiednie przygotowanie zależało od nich w o wiele większej mierze niż w czasach przed pandemią.

    - Na pewno trochę to przeszkadzało. Trzeba było więcej pracować samodzielnie. Jednak jeśli komuś zależy na wynikach, to nie powinien być to problem - dodają maturzyści.

    Mogli jednak liczyć na wsparcie. Na przykład rodzeństwa, które kibicowało i czekało na maturzystów pod szkołą. - Czekamy na siostrę. Była raczej spokojna, jeśli chodzi o polski, zdaje też rozszerzony. O podstawowe egzaminy się nie martwiła. Dopiero rozszerzone będą trudniejsze - opowiadają Wiktoria i Michał.

    "Czekamy na rozszerzenia"

    Jednak dla dużej części maturzystów w LO im. Batalionu AK “Parasol” to właśnie język polski był najtrudniejszą częścią egzaminu dojrzałości. Teraz powinno być już z górki.

    - Czekam na fizykę, jest jako jedna z ostatnich. Polski trzeba było po prostu napisać - uważa maturzysta. - Z rozszerzeń piszemy biologię, chemię, matematykę i angielski. Biologia i chemia też są trochę później, więc jest jeszcze czas na dodatkowe przygotowania - zauważają Hania i Ola.

    Natomiast jutro podejdą do egzaminu z matematyki, tyle że podstawowego. Zaś w piątek maturzystów czekają egzaminy z języków - rano angielski, reszta po południu. Tegoroczne matury potrwają do 23 maja. Na ogłoszenie wyników trzeba będzie poczekać do 5 lipca.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 23

    • 12
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 5
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    1Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Zouza 1 3 miesiące temuocena: 67% 

      A to tylko w Batalionie Parasol uczniowie pisali egzamin maturalny???

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4403 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022