REKLAMAA1-SanGiovanni--01-06----30-06-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    Charakterystyczna fontanna, alejki i boiska wśród bujnej zieleni - tak krótko można opisać park im. Jana Pawła II, który już od 20 lat cieszy mieszkańców Ursynowa. Został on otwarty 18 maja 2000 roku, w osiemdziesiątą rocznicę urodzin patrona.

    Historia parku Jana Pawła II sięga jeszcze ubiegłego wieku. W drugiej połowie lat 90-tych ursynowscy radni na listę planowanych inwestycji wpisali budowę parku osiedlowego przy ul. Romera, z osią widokową na front kościoła Wniebowstąpienia Pańskiego.

    Oś parku miały tworzyć dwie równolegle poprowadzone alejki ze szpalerami drzew, oświetleniem i ławkami, rozdzielone szerokim zieleńcem, tak by został zachowany widok na kościół z dalszej perspektywy. Na tej osi przed kościołem między nowymi domami miał powstać prostokątny plac, a na jego środku kwadratowa fontanna.

    Na drugim końcu osi miał się znaleźć zieleniec sąsiadujący z przejściem podziemnym pod ul. Romera. W części południowej parku miał powstać plac zabaw, a w części północnej zespół boisk sportowych, oddzielony wysokim ogrodzeniem

    wspomina w tygodniku "Południe" Wojciech Matyjasiak, ówczesny przewodniczący rady gminy Warszawa-Ursynów.

    Wyzwanie dla młodej projektantki

    Realizacji koncepcji podjęła się, dopiero rozpoczynająca karierę, architekt krajobrazu Dorota Sikora. Do zagospodarowania miała około 4,5 ha terenu, praktycznie pozbawionego drzew.

    - Byłam wówczas krótko po studiach i było to dla mnie pierwsze tak duże wyzwanie w Warszawie. W tamtym czasie Ursynów mógł się wydawać chaotyczny, dlatego postawiłam na zaprojektowanie osi widokowej od ul. Romera do kościoła. Dziś żałuję jedynie, że dałam się przekonać do posadzenia na tejże osi krzewów. Ja chciałam wolnej przestrzeni, która byłaby symbolicznym przedłużeniem nawy kościelnej - mówi dr Dorota Sikora, projektantka parku im. JP II, dziś wykładowczyni SGGW.

    Według projektu w latach 1999-2000 posadzono kilkaset nowych drzew i kilka tysięcy krzewów, w tym 236 drzew liściastych, 46 drzew iglastych, 3781 krzewów liściastych oraz 567 krzewów iglastych. Powstały alejki z oświetleniem, wybrukowany plac przed kościołem, boiska sportowe. Inwestycja warta 2,5 miliona ówczesnych złotych domykała koncepcję urbanistyczną osiedla „Jary”.

    - Ukazała w perspektywie od strony ul. Romera unikalny fronton kościoła, którego projektantem był wybitny warszawski architekt profesor Marek Budzyński. Na marginesie dodam, że to jemu nie podobało się przyjęte do realizacji założenie parkowe. Ponoć zbyt klasyczne! - wspomina Wojciech Matyjasiak.

    Nowemu ursynowskiemu parkowi brakowało już tylko nazwy. Okazją była okrągła, 80. rocznica urodzin Jana Pawła II przypadająca 18 maja 2000 roku. Najpierw trzeba było wystąpić o zgodę władz kościelnych, w tym Prymasa Polski Józefa Glempa, a następnie Nuncjusza Apostolskiego w Warszawie. Dzięki ówczesnemu proboszczowi parafii Wniebowstąpienia Pańskiego ks. Tadeuszowi Wojdatowi udało się ją szybko zdobyć.

    Z kolei ursynowska firma "Falbruk", która brała udział w budowie parku, znalazła na Ursynowie duży głaz, który został ustawiony na osi widokowej od strony ul. Romera. Umieszczono na nim wykonany z metalowych liter napis informujący, że jest to park im. Jana Pawła II oraz kiedy i czyim staraniem został on wybudowany.

    Uroczyste otwarcie z przeszkodami

    Pozostało już tylko uroczyste otwarcie, na które 18 maja 2000 roku przybyło wielu duchownych i świeckich oficjeli.

    Grała orkiestra, pochód przeszedł spod kościoła do pamiątkowego głazu, gdzie park został uroczyście poświęcony przez ks. biskupa, wygłoszono przemówienia… gdy nagle zerwał się silny wiatr i nadciągnęły ciemne chmury.

    Wiedzieliśmy, że za chwilę zacznie się ulewa, a przecież… radni mieli jeszcze posadzić kilkadziesiąt drzewek. Dlatego wszyscy rzuciliśmy się, jak jeden mąż, do prac ogrodniczych. Na szczęście dołki były już wykopane i szpadle przygotowane.

    To były chyba najszybciej w historii posadzone drzewka - pamiętam, że zostały obficie podlane przez deszcz i przyjęły się. Dziś, po 20 latach rośliny te wyglądają okazale i dają cień tysiącom korzystających z parku mieszkańców

    - opisuje na łamach "Południa" Wojciech Matyjasiak. 

    Wkrótce w parku Jana Pawła II, przy bloku Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „Ursynów”, został ustawiony drugi pamiątkowy głaz, tym razem ku czci ponad miliona Polaków wywiezionych na Sybir. Do dziś nie został jednak zrealizowany ostatni etap inwestycji. Nie powstało bowiem zaplanowane ogrodzenie wokół parku oraz mały pawilon gospodarczo-socjalny przy boiskach sportowych. 

    Ostatnio powstała za to tężnia "Maciejka" z Budżetu Obywatelskiego. Choć stoi od grudnia ubiegłego roku, to nie była jeszcze ani razu uruchomiona. Najpierw było za zimno, a potem na drodze stanął koronawirus.

    ZOBACZ JAK ZMIENIAŁ SIĘ TEREN PARKU OD 1945 ROKU - ANIMACJA:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 15

    • 12
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    0Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...
    Artykuł załadowany: 0.3172 sekundy
    REKLAMAA2-TlenowyZakatek--01-06----30-06-2020