REKLAMAA1 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    Wraz z końcem marca poczty miało już tu nie być. Tymczasem placówka przy Belgradzkiej nadal działa. Zaś pawilon - przeznaczony do rozbiórki - jak stał, tak stoi. Mimo wszystko przygotowania do budowy nowego bloku nabierają tempa. Spółdzielnia "Wyżyny" dostała pozwolenie na budowę nowego bloku.

    W styczniu poczta przy Belgradzkiej 42 przestała być całodobowa. Pocztowcy rozpoczęli wówczas przygotowania do wyprowadzki. Placówka - jak tłumaczyła rzeczniczka Poczty Polskiej Justyna Siwek - miała zostać przeniesiona do pobliskiego Natolińskiego Ośrodka Kultury jeszcze w pierwszym kwartale tego roku. Czyli do końca marca.

    Powodem były plany Spółdzielni Mieszkaniowej “Wyżyny”, która zamierza wyburzyć budynek. Spodziewano się, że po wyprowadzce rozpocznie się rozbiórka. Tak się jednak nie stało. Mieszkańcy nadal mogą nadać lub odebrać list przy metrze Natolin. Tym samym pawilon jak stał, tak stoi dalej.

    Nie znaczy to jednak, że nic w sprawie budowy nowego budynku się nie dzieje. SM “Wyżyny” na zwolnionej działce zamierza wybudować blok mieszkalny. Wyburzanie starego pawilonu jeszcze się nie rozpoczęło, ponieważ w tym momencie nie ma to sensu. Chociaż spółdzielnia posiada już pozwolenie na rozbiórkę - od marca 2021 roku - to czeka jeszcze na uprawomocnienie pozwolenia na budowę nowego budynku, które dostała od urzędu dzielnicy w marcu tego roku.

    - Zaczniemy działać, kiedy będziemy mieli już wszystko w ręku - mówi Andrzej Grad, członek zarządu spółdzielni "Wyżyny".

    Po co ta rozbiórka?

    SM “Wyżyny” przewiduje, że bardziej namacalnych działań w sprawie budynku można spodziewać się w maju. Wówczas mieszkańcy będą mieli szansę zapoznać się z projektem nowego budynku oraz rozpoczną się przygotowania do rozbiórki i wyboru wykonawcy nowej inwestycji. A co dalej z pocztą?

    - Musimy przygotować pomieszczenia w NOK. Mamy już projekt adaptacji. Do wakacji jednak nic się raczej z pocztą nie stanie - stwierdza Grad. 

    Skąd pomysł na rozbiórkę pawilonu? Stary i zniszczony ma już swoje lata świetności za sobą. Został wybudowany prawie 30 lat temu. Od początku mieściła się w nim poczta, przez pewien czas posterunek miała tu policja. Po tak długiej eksploatacji budynek potrzebuje kapitalnego remontu.

    Przebudowa byłaby kosztowna. Dlatego władze SM “Wyżyny” zdecydowały się wyburzyć pawilon. Planowany w jego miejsce budynek zostanie sfinansowany w całości przez przyszłych jego mieszkańców. Powinno znaleźć się tam miejsce także dla poczty.

    Tak wielu chętnych, tak mało mieszkań

    Pozostaje jeszcze kwestia wyłonienia inwestorów. W planowanym budynku znajdzie się 18 stojaków na rowery, 65 miejsc postojowych - w tym 11 na zewnątrz - i tylko 39 mieszkań. Chętnych na nie jest dużo więcej. Nic dziwnego - to jeden z ostatnich projektów deweloperskich bezpośrednio przy stacji metra na Ursynowie. Pierwszeństwo w zakupie mieszkania będą mieli dotychczasowi członkowie spółdzielni.

    - O rozpoczęciu naboru zostaną poinformowani z odpowiednim wyprzedzeniem. Ogłoszenie zostanie umieszczone na stronach i w siedzibie spółdzielni oraz na klatkach schodowych, aby nikogo nic nie ominęło - mówi Andrzej Grad.

    Niewykluczone - jak zauważa członek zarządu SM “Wyżyny” - że w razie spadku zainteresowania spółdzielnia pozwoli na zakup mieszkania osobom spoza grona spółdzielców. Choć patrząc na to, co dzieje się na rynku mieszkaniowym takie założenia można włożyć między bajki.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 68

    • 15
      BARDZO PRZYDATNY
    • 10
      ZASKOCZONY
    • 8
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 18
      WKURZONY
    • 13
      BRAK SŁÓW

    7Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Smutny 7 5 miesięcy temuocena: 80% 

      Eh, szkoda, że komisariat w tym miejscu nie został.. może skończyłaby się ta żulerka na pasażu i wokół poczty...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby
    • ~MrFrosty 6 5 miesięcy temuocena: 25% 

      pff, akurat...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby
    • ~Boom 5 5 miesięcy temuocena: 67% 

      Coś czuję, że projekt może trafić do zamrażarki, bo koszty budowy drastycznie skoczyły, a na dodatek fizycznie nie ma kim budować, bo pracownicy zamienili kielnie na karabiny. Jeśli nie mieli wcześniej wybranego generalnego wykonawcy to teraz będzie niezwykle trudno znaleźć firmę mającą wolne moce przerobowe.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 7 wpisy tej osoby
    • ~MieszkankaAnka 4 5 miesięcy temuocena: 67% 

      Kiedy likwidacja NOK?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby
    • ~doktorek 3 5 miesięcy temuocena: 82% 

      "Choć patrząc na to, co dzieje się na rynku mieszkaniowym takie założenia można włożyć między bajki". A co się dzieje? Inwestycja Zielony Natolin - ok. 50% mieszkań nie sprzedano. Rytm Kabaty - wolnych lokali jeszcze więcej.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 2 wpisy tej osoby
    • ~DBC 2 5 miesięcy temuocena: 71% 

      Sprzedadzą się, o to się nie martw. Jeszcze nie było takiej inwestycji mieszkaniowej w Warszawie, która się nie wyprzedała.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby
    • ~Szczupak 1 5 miesięcy temuocena: 100% 

      @DBC Oczywiście, że takie były - wystarczy chwila z googlem. Były też takie, których koszty radykalnie wzrosły na skutek różnych perturbacji i nieoczekiwanych problemów. Nie tak dawno mieliśmy przecież na Woli "mendelejewowe adresy". Oczywiście na Kabatach mieszkania się sprzedadzą, ale wcale nie musi to być szybki proces. Niedawno skończono osiedle przy Muślinowej, a teraz buduje się tu rzeczywiście bardzo dużo mieszkań. Powstają bloki za Tesco - razem ma być ich sześć, dwa już są. Powstaje kuriozum na szczudłach przy Rybałtów, no i oczywiście duże osiedle na placu po Tesco. Jak na tak mały obszar, to dużo - w okresie, gdy koszty kredytów radykalnie wzrosły i jeszcze wzrosną. A Kabaty wcale nie są już osiedlem na szczycie listy wśród kupujących.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.859 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022