REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ3 marca 2019, 10:35 komentarzy 5

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹
    Władysław P. Jabłoński - Młody Technik, nr 11/1971

    Władysław P. Jabłoński - Młody Technik, nr 11/1971 (Władysław P. Jabłoński - Młody Technik, nr 11/1971)

    Legenda głosi, że na Ursynowie powstał kiedyś poduszkowiec. A że skonstruowano go w jednej z katedr SGGW, nazwany został M–6 "Ursynów". Zobaczcie jak wyglądał prototyp polskiej produkcji, który miał służyć rolnikom.

    Poduszkowce to specyficzne maszyny. Są przeznaczone do zadań ratowniczych, patrolowych i cywilnych na wodzie, lądzie i lodzie. Sprawdzają się podczas działań ratowniczych. Są urządzeniami o bardzo oryginalnej konstrukcji i zasadzie działania, ale dzięki temu mają możliwość wykonywania w stosunkowo łatwy sposób zadań dotychczas uważanych za bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do wykonania.

    M–6 "Ursynów" został zaprojektowany do celów rolniczych przez inż. Andrzeja Moldenhawera z Katedry Mechanizacji Rolnictwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Naukowiec był ogarnięty pasją tworzenia rzeczy nietypowych, niepopularnych i na pozór nikomu niepotrzebnych. Spod jego rąk wyszedł m.in. mały silnik pulsacyjny, samochód sportowo–wyścigowy, ślizgacz wodny, aż wreszcie poświęcił się poduszkowcom.

    Pierwsze projekty M–6 "Ursynów" pochodzą z 1967 roku, ale model funkcjonalny poduszkowca, przygotowany przez pracowników Instytutu Lotnictwa, wszedł w stadium pierwszych prób dopiero w 1971 roku.

    Andrzej Moldenhawer (z prawej) podczas prac przy poduszkowcu (Źródło: Skrzydlata Polska nr 16/1964).

    Pojazd został wyposażony w prototypowy wentylator promieniowy wykonany z żywicy epoksydowej zbrojonej tkaniną szklaną. Napędzał go silnik Wartburga o mocy 45 KM poprzez przekładnię zębatą 1:4. Jego wentylator miał masę 50 kg i średnicę 1,3 m.

    Niestety z poduszkowcem M-6 "Ursynów" było wiele problemów eksploatacyjnych, które ujawniły się już podczas prób. Był powolny, wzniecał dużo ilości kurzu oraz źle się prowadził. Może dlatego został zapomniany a jego produkcja porzucona. Wyprodukowano zaledwie jeden egzemplarz, który... zaginął.

    - Niestety nie są znane losy poduszkowca – mówi Krzysztof Szwejk z SGGW. - Pewne jest, że nie ma go nigdzie na naszej uczelni.

    Zdjęcia oraz szczegółowy opis poduszkowca zachowały się w numerze 11. czasopisma "Młody Technik" z 1971 roku - skąd czerpaliśmy informacje na jego temat.

    fotografia pochodzi z miesięcznika "Młody Technik", nr 11/1971

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 174

    • 53
      BARDZO PRZYDATNY
    • 46
      ZASKOCZONY
    • 18
      PRZYDATNY
    • 28
      OBOJĘTNY
    • 9
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 19
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Elyta 5 4 miesiące temuocena: 100% 

      Co roku ten sam bull shit. Sławek k... napisz co na stoklosach odje...

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 4 4 miesiące temu

      Wiele lat temu ktoś mi opowiadał że widział ten poduszkowiec na terenie SGGW pod koniec lat 70-tych.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~PoorPoorat 3 4 miesiące temu

      A gdyby tak przesmarować, parę śrubek dokręcić i na aukcję... ale by się budżet załatał. Gejtsy i inne Kuki by przyjechały, bo taka limuzyna to nie byle co.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~och 2 4 miesiące temuocena: 100% 

      był wyprodukowany dla tego aby zaginąć, odjechał z uczelni z kierunku nieznanym wzniecając nieco kurzu jak wielu wynalazków z czasu PRL

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gref 1 4 miesiące temuocena: 0% 

      A co to był za wynalazek? Po prostu zbudowali poduszkowiec i tyle.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2869 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO