REKLAMAA1 SanGiovanni 01.11.2021 - 30.11.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ28 października 2021, 06:20 komentarzy 15
    Jeszcze nie tak dawno zamiast trawnikach była tu niepotrzebna kostka

    Jeszcze nie tak dawno zamiast trawnikach była tu niepotrzebna kostka (KW)

    Ursynów będzie jeszcze bardziej zielony. I to kosztem betonu. W ramach projektu z budżetu obywatelskiego trawy i krzewy zastąpią zbędne połacie kostki, płyt i asfaltu. Przy okazji w niektórych miejscach poprawi się bezpieczeństwo.

    Ursynów jest pełen niepotrzebnych i brzydkich betonowych placyków, bezsensownych i zbyt szerokich chodników czy wszędobylskich i zbędnych słupków. Za sprawą projektu z budżetu obywatelskiego "Zieleń zamiast betonu" zbędną infrastrukturę zastąpi niezwykle cenna dziś roślinność. Mieszkańcy już mogą obserwować zmiany w ich najbliższym otoczeniu.

    - Zieleń jest bardzo potrzebna, to nasze zdrowie - mówi pani Irena, zadowolona ze zniknięcia placka asfaltu przy przejściu przez ul. Belgradzką na wysokości ul. Braci Wagów.

    Dzięki jego likwidacji od razu poprawiło się bezpieczeństwo. Kierowcy często parkowali na tym kawałku asfaltu i zasłaniali widok na przejście dla pieszych.

    Kawałek zlikwidowanego asfaltu przy Belgradzkiej to jedna z wielu lokalizacji, które zamienią się w oazę zieleni. Projekt autorstwa Mikołaja Pieńkosa oraz Małgorzaty Osas, na który głos oddało 2550 mieszkańców, przewiduje podobne zmiany na wielu ulicach - dzielnicowych i miejskich - całego Ursynowa, m.in. Puławskiej, KEN, Cynamonowej, Dereniowej czy Stryjeńskich.

    Już widać efekty

    Prace przy Belgradzkiej jeszcze trwają, ale gdzieniegdzie udało się już całkowicie pozbyć niepotrzebnego betonu. Na przykład przy wjeździe na teren SGGW od strony ul. Rodowicza "Anody". Tam również kierowcy urządzili sobie parking na pozostałościach starych zjazdów na kampus uczelni. Teraz będą musieli poszukać sobie nowych miejsc - po starym betonie nie pozostał nawet ślad. W jego miejscu wysypano ziemię, na której powoli zaczyna wyrastać trawa.

    Podobny los spotkał niepotrzebnie poszerzone chodniki przy ul. Kiedacza. Szarą kostkę na narożniku skrzyżowania z ul. Kopcińskiego wymieniono na zielony trawnik.

    Narożnik skrzyżowania Kiedacza z Kopcińskiego po i przed zmianami. fot. bo.um.warszawa.pl/Kamil Witek

    To samo zrobiono ze starym i spękanym asfaltem na chodniku wzdłuż ul. Bartóka na wysokości bloku przy ul. Symfonii 5. Do tego zlikwidowano obrzydliwe słupki i zastąpiono elegancką, niską barierką. Przy okazji i sam chodnik doczekał się remontu.

    Zmiany spotkały również ul. Bartóka. fot. bo.um.warszawa.pl/Kamil Witek

    Jednak trawa to nie wszystko. W wybranych lokalizacjach pojawią się również krzewy. Wiadomość ta nieco zaniepokoiła mieszkańców, którzy zwracali uwagę na zachowanie odpowiedniej widoczności dla kierowców i pieszych. Jak zapewniają autorzy projektu, roślinność będzie dostosowana do miejsca, w którym się znajdzie. Tak, aby było bezpiecznie.

    Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to do końca tego roku mieszkańcy będą mogli cieszyć się nową zielenią we wszystkich wyznaczonych lokalizacjach. Szacunkowy koszt całego projektu wynosi nieco ponad 717 tys. złotych.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 151

    • 100
      BARDZO PRZYDATNY
    • 5
      ZASKOCZONY
    • 22
      PRZYDATNY
    • 6
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 9
      WKURZONY
    • 8
      BRAK SŁÓW

    15Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Nieursynowianin 15 28 dni temuocena: 100% 

      Drogi "polu". Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze jestes typowym produktem dzisiejszych czasow, czyli wyzwiska, brak tolerancji i poszanowania dla innej wypowiedzi. Pewnie skonczyles Wyzsza Szkole Gotowania na Gazie albo i tego nie. Buraki przechowuje sie w kopcach, a w oborze przebywaja mile krowki, lubisz pic mleko? Pracuje na Ursynowie od wielu lat i widze, jak wwzedzie zreszta, szerzaca sie patologie, w tym przypadku Ursynowa, stad moja uwaga na temat polaci betonu. Nawiasem - polacie moga byc ziemi. Autor tez powinien zwracac uwage, na to co pisze. A Ty drogi "polu" wiesz co sie dzieje w dzielnicy Ursynow? Jak sa zagospodarowane w sumie Twoje pieniadze, bo z podatkow. Dlugo by gadac. Zegnam

      Edytowany: 28 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 14 26 dni temuocena: 100% 

      Wystarczy nie karmić trolla z jego chamskimi tekstami. Nikt już nie reaguje na jego posty.

      Edytowany: 26 dni temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dr-ku 13 29 dni temuocena: 86% 

      Tylko czy będą sadzić krzaczki przy przejściach dla pieszych by nic nie było widać?

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ats 12 28 dni temuocena: 60% 

      Tak i cyk ograniczenie do 30 albo lepiej do 5 przed przejściem. Przejście najlepiej bez świateł, ale za to przez 3 pasy w obie strony, łącznie przez 6. I progi, takie wielkości pałacu kultury, bo przecież możesz wsiąść na rowerek i jeździć po Warszawie, albo w zbiorkom, auto to zło bo klimat płacze, przejezdność dzielnicy to tam pikuś- ZTM i rowerkiem dowieziesz wszyystko...

      Edytowany: 28 dni temu

      oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nieursynowianin 11 29 dni temuocena: 50% 

      Ojej ojej, jaki ten Ursynow kalejdoskopowy, raz zielony, potem betonowy, za chwile rowerowy i jeszcze sportowy, a numeracja ulic "pijana", po wiekszych ulewach podtopione piwnice, bo bloki stoja na niewydrenowanych terenach, ciekawe dlaczego ta dzielnica jest tak dopieszczana przez Glowny Ratusz Warszawy.

      Edytowany: 28 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 10 28 dni temuocena: 40% 

      Wracaj nienawistny buraku do swojej obory

      Edytowany: 28 dni temu

      oceń komentarz 4 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kapralwojtek 9 29 dni temuocena: 60% 

      Ani te słupki jakieś szczególnie obrzydliwe, ani ta niska barierka jakaś szczególnie elegancka... Mniej się rzuca w oczy, to tyle.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~DBC 8 29 dni temuocena: 61% 

      Super! Oby tak dalej. Właśnie m.in. takie drobiazgi sprawiają, że przyjemniej się żyje.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Manolo 7 29 dni temuocena: 80% 

      I dlatego w ramach walki z betonem pojawiło się całe jego morze na Wąwozowej. Po stronie S w miejsce ścieżki rowerowej i chodnika mamy teraz mega szeroki chodnik. A w miejsce zieleni ścieżkę rowerową i jeszcze dodatkowy chodnik. A po stronie S jeszcze jedną ścieżkę rowerową. Oczywiście kosztem zieleni.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mniej smogu, mniejsze upały 6 29 dni temuocena: 65% 

      I dobrze. Więcej zieleni to mniej smogu, niższe temperatury latem, czystsze powietrze. Liczy się każde drzewo i krzew.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Chyży rój 5 29 dni temuocena: 50% 

      Przykładem rozsądnego pogodzenia zieleni ze ścieżką rowerową jest odcinek Wąwozowej od KEN do Rosoła.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dark 4 29 dni temuocena: 46% 

      "Zieleń jest bardzo potrzebna, to nasze toalety" mówi szczekający mieszkaniec bloku przy ul. Belgradzkiej.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ha ha 3 29 dni temuocena: 44% 

      Dobry z ciebie dzbanek:)

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 8 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Moczywora 2 miesiąc temuocena: 74% 

      No chyba ze sie zielen niszczy pod sciezki rowerowe. Wtedy zielen jest be, a ddry cacy.

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Berry 1 29 dni temuocena: 82% 

      Właśnie nie do końca. Ja akurat jeżdżę rowerem, ale zmiany na skrzyżowaniu Surowieckiego z KEN niespecjalnie mi się podobają. Zlikwidowano dużą część npasa zieleni przy parkingu P+R na którym wiosną kwitły piękne tulipany, żeby zrobić szeroką ścieżkę rowerową. Nie uważam, żeby akurat w tym miejscu była potrzebna aż tak szeroka ścieżka i aż tak szeroki chodnik, bo ruch pieszy i rowerowy nie jest tam zbyt duży. Można było to zrobić inaczej, bez kasowania tak dużej części zieleni. Kolejny przykład: przed wiaduktem z Dolinką Slużewiecką powstają/są remontowane szerokie schody i robiony nowy chodnik do Parku Kozłowskiego. Po co komu takie szerokie schody i trotuary, jak tamtędy chodzą pojedyncze osoby? Także jedną ręką dzielnica zazielenia, a druga betonuje.

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 14 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4332 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 25.11.2021 - 24.02.2022