REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ17 kwietnia 2019, 12:10 komentarzy 7

    (AŁ)

    Losy wielkiego dębu przy ul. Rosoła 10 w rękach stołecznych urzędników. To od nich zależy, czy dorodne drzewo stanie się pomnikiem przyrody. 

    Nieopodal skrzyżowania ulic Rosoła i Wąwozowej, tuż przy Lidlu rośnie okazały dąb. Nawet teraz, kiedy nie ma jeszcze liści, wyróżnia się w krajobrazie. 

    - Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś się odważył ściąć ten dąb. To my ludzie się do niego sprowadziliśmy i powinniśmy to uszanować. Nie ma on łatwego życia, znalazł się przy ruchliwej ulicy, w nocy cały czas ma jasno od latarni. Powinniśmy dmuchać i chuchać, żeby rósł jak najdłużej - mówi pani Gabriela, mieszkanka okolicy.

    Dąb rośnie na działce prywatnej, w związku z czym pojawiły się obawy mieszkańców, że któregoś dnia drzewo może zniknąć, bo będzie przeszkadzać np. w nowej inwestycji. 

    - Postanowiłem w imieniu mieszkańców napisać interpelację do burmistrza, żeby dąb objąć ochroną prawną. Na Kabatach to jest jedyne takie drzewo i trzeba zrobić wszystko, żeby je ocalić - mówi Krystian Malesa dzielnicowy radny Koallicji Obywatelskiej. 

    Jeśli chodzi o drzewa, to największą ochronę mają pomniki przyrody, dlatego sprawa została skierowana do Biura Ochrony Środowiska m. st. Warszawy, które ma uprawnienia do nadania takiego tytułu.

    Drzewo może zostać uznane za pomnik przyrody, kiedy wyróżnia się spośród innych drzew tego samego rodzaju lub gatunku m.in. ze względu na obwód pnia, wysokość, szerokość korony, wiek, a także inne wyjątkowe walory przyrodnicze, naukowe, kulturowe, historyczne lub krajobrazowe. Jak się dowiedzieliśmy stołeczni urzędnicy już rozpatrują wniosek o uznanie kabackiego dębu pomnikiem przyrody.

    - Wspaniałe wielkie drzewo należy chronić, bo jest ich coraz mniej. Popieram wszystkie działania, które nie pozwolą go ściąć. Czasami właściciel terenu kalkuluje i dochodzi do wniosku, że opłaca mu się zapłacić karę i wycina drzewo, z pomnikiem przyrody to raczej byłoby chyba niemożliwe - zastanawia się pan Ignacy.

    Jeśli dąb zostałby pomnikiem, to według prawa, za jego ścięcie lub poważne uszkodzenie właściciel mógłby trafić na dwa lata do więzienia. Gdyby takiego czynu dokonała inna osoba, kara rośnie nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 22

    • 17
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 2
      BRAK SŁÓW

    7Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~kupić okulary? 7 4 miesiące temuocena: 29% 

      Niech radni zajmą się poprawą życia mieszkańców. Na wszystkich kabackich jezdniach widać pozapadane włazy studzienek kanalizacyjnych. Kierowcy jeżdżą slalomem, żeby nie pourywać kół. Którzy urzędnicy udają, że nie widzą problemu, ale pensje i nagrody pobierają?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ryży 6 4 miesiące temuocena: 67% 

      Świetna inicjatywa, ale czy radny Malesa nie mógł bezpośrednio do BOŚ się zwrócić z wnioskiem?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 5 4 miesiące temuocena: 36% 

      Świetna wręcz super. Mam jedno małe ale. Skoro to teren prywatny to może tak zatroskani mieszkańcy i fani wykupią ów teren od właściciela i nikt wtedy nie będzie sie bać, że drzewo zniknie (ba moga nawet dosadzić tam 50 innych drzew co nawet poprze niejedna organizacja proekologiczna). A nie na zasadzie "my się sprowadziliśmy i chcemy i nas właściciel terenu i jego prawa nie obchodzą". Serio?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 5 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ryży 4 4 miesiące temuocena: 40% 

      No serio. Drzewa ważniejsze niż prawo własności, wez dorosnij.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 3 4 miesiące temuocena: 37% 

      @~ryży ty dorośnij. Zróbcie zrzutkę, żeby je przenieśc. To się da zrobić. Ale nie macie prawa decydować za kogoś o jego terenie tylko dlatego, że stoi na nim jedno drzewko, które wam się podoba. Dorośnij chłopcze i postaw się w sytuacji właściciela terenu. Nikt nie proponuje ugody , nikt nie zaproponował kontaktu z właścicielem żeby porozmawiać na ten temat (nie każdy jest tępym bucem, który od reki będzie mieć gdzieś). Nie nie. Wy od razu chcęcie, żeby drzewo stało bo tak a gośc nie miał prawa do decydowania o własnym gruncie bo pomnik przyrody. Wiesz co? Mam nadzieje, że gość to czyta , przyjdzie, zerznie to drzewo i zapłaci te 500 zł. To byście się nauczyli czegoś tak prozaicznego jak "WSPÓŁŻYCIE" z innymi ludzmi.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 7 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ryży 2 4 miesiące temuocena: 33% 

      MArcin mam prawo decydować, bo mieszkam w miescie, a miasto to MY i jest nasze, wywłaszczyć nalezy reaktywnych i roszczeniowych prywaciarzy, kotrzy wlasny interes stawiaja ponad dobra ogółu.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 1 4 miesiące temuocena: 0% 

      @~ryży hahahahaha no to już wiem z kim mam przyjemność. Zwykły roszczeniowy złodziejaszek cudzego. Mam nadzieję, że wam to drzewo wytna w cholerę. Wtedy jak napisałem będziecie mądrzejsi. Wprawdzie po szkodzie no ale cóż...do niektórych tylko tak przemawia ;)

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2958 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019