REKLAMAA1_AUCHAN-28-06---31-12-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    REKLAMA

    W siedmiu punktach Ursynowa stanęły aktywne znaki z pomiarem prędkości kierowców. Takie rozwiązanie sprawdziło się na przejściu przy ul. Przy Bażantarni, dlatego dzielnica postanowiła zainstalować kolejne tablice. Coś jednak poszło nie tak, bo przy Belgradzkiej i Gandhi tablice stanęły w miejscach... słabo widocznych dla kierowców.

    Pomiar prędkości, prezentacja wyniku i zielona uśmiechnięta "buźka" gdy jedziemy przepisowo lub czerwona z napisem "zwolnij!", gdy jedziemy za szybko. Tak działają aktywne znaki, które zamontowało dzielnica. W siedmiu lokalizacjach stanęło 12 takich tablic.

    - Aktywne znaki to następna realizowana przez nas inwestycja, której celem jest zwiększenie bezpieczeństwa w obszarze przejść dla pieszych. Tym samym jest to kolejne zadanie inwestycyjne wpisujące się w przemyślaną i konsekwentnie realizowaną przez zarząd dzielnicy Ursynów politykę poprawy bezpieczeństwa - mówił w listopadzie burmistrz Robert Kempa, zapowiadając inwestycję.

    Tuż przed świętami znaki pojawiły się w następujących lokalizacjach:

    • na Wąwozowej na przejściu dla pieszych na wysokości ulicy Mielczarskiego
    • na Kiedacza na przejściu dla pieszych na wysokości ulicy Kopcińskiego i ulicy Przybylskiego – droga do szkoły podstawowej nr 343
    • na Braci Wagów - na środkowym przejściu
    • na Tanecznej na przejściu dla pieszych - droga do szkoły nr 100
    • na Belgradzkiej na przejściu dla pieszych na wysokości ulicy Małcużyńskiego - droga do szkoły podstawowej nr 336 i przedszkola nr 267
    • na Gandhi - odc. ul. Cynamonowa - ul. Rosła - na przejściu dla pieszych - droga do szkoły podstawowej nr 318 i przedszkola nr 352, 394 i 213
    • Przy Bażantarni/Żabińskiego

    Tablice już działają i jak dowodzą nasze zdjęcia, notują przekroczenia prędkości. Kierowcy szarżują zarówno przy Belgradzkiej, jak i na Wąwozowej.

    Coś poszło nie tak...

    Nowe znaki nie są jednak bez wad. Szczytny cel i dobry pomysł został co najmniej w przypadku kilku lokalizacji zepsuty przez dzielnicowych urzędników.

    Na Gandhi w kierunku Rosoła, tablicę postawiono tuż za drzewem z szeroką koroną. Czyżby urzędnikom zabrakło wyobraźni, by stwierdzić, że wiosną zazieleniona roślina całkowicie zasłoni tablicę z pokazywaną prędkością?

    Są też wątpliwości do lokalizacji przy ul. Belgradzkiej w kierunku Stryjeńskich. Znak stanął tuż za wjazdem na parking, w szeregu za latarniami, co też ogranicza jego widoczność. Poza tym jego czujnik mierzy prędkość aut ruszających ze skrzyżowania z al. KEN, a więc może wprowadzać w błąd tych, którzy są przy czujniku.

    - Poza tym dlaczego, skoro na Belgradzkiej dozwolona jest jazda 50 km/h, tablica pokazuje smutną buźkę już przy przekroczeniu "40". Czyżby przepisy się zmieniły? - pyta pan Marcin.

    Tu odpowiedzią mogą być wyniki badań nad wypadkami. Dopiero przy ok. 40 km na godzinę, piesi na przejściu mogą czuć się naprawdę bezpieczni - pojazd zwalniający do takiej prędkości najczęściej nie zabija, a jedynie rani.

    Dyskusyjna jest lokalizacja przy ul. Braci Wagów - tuż przed wyniesionym przejściem dla pieszych. Kierowcy uważają, że już samo wyniesienie spowalnia ruch, więc tablica może wręcz swoją zieloną buźką zachęcać do przyspieszenia.

    ZOBACZ NOWE TABLICE PRĘDKOŚCIOWE NA URSYNOWIE:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 98

    • 19
      BARDZO PRZYDATNY
    • 10
      ZASKOCZONY
    • 24
      PRZYDATNY
    • 15
      OBOJĘTNY
    • 6
      NIEPRZYDATNY
    • 4
      WKURZONY
    • 20
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Aha 5 6 miesięcy temuocena: 100% 

      Wczoraj wyciągnąłem motocykl pierwszy raz w 2018 na przelot. Niestety buźkowe radary w przypadku motocykli... nie działają. W samochodzie faktycznie całkiem realistycznie pokazywało z licznikiem, w motocyklu zaniża albo w ogóle nie wykrywa. Chyba ktoś nie przemyślał, że na drogach nie jeżdżą tylko osobówki, ciężarówki i autobusy...

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~amundsen 4 6 miesięcy temuocena: 75% 

      Boże co za partyjna poropaganda. Przecież to radna z PO przekazała burmistrzowi z PO list córki leśnika i magicznym zaklęciem wszyscy się uśmiechamy teraz.

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Bożena 3 6 miesięcy temuocena: 75% 

      To już chyba norma kępa i pomagierzy chcą dobrze, a wychodzi jak zwykle

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nina 2 6 miesięcy temuocena: 43% 

      Na ul. Romera przez przejście przy wodzie oligoceńskiej auta jadą bardzo szybko, a też jak jedno auto stanie przed pasami drugie obok jedzie nie zważając na pieszych. Też może by postawić taki wskaźnik?

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak 1 6 miesięcy temuocena: 38% 

      Uważam , że wszystko co poprawia bezpieczeństwo na drogach jest bardzo potrzebne !

      Edytowany: 6 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1379 sekundy
    REKLAMA