REKLAMAA1-SONARHOME-01-10----31-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    Światowej sławy pianista jazzowy, koncertujący w ponad 60 krajach świata, w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego zagrał dla ursynowian. Artur Dutkiewicz wycisnął ze "Steinwaya" stojącego na scenie ostatnie soki.

    Dutkiewicz jest jednym z niewielu pianistów jazzowych, którzy występują także solo. Ten ambasador polskiej kultury (koncertował już w ponad 60 krajach) tworzy również własne kompozycje, które mogliśmy usłyszeć podczas muzycznego wieczoru w DOK Ursynów. Uwagę zwracały w szczególności energiczne i oryginalnie brzmiące mazurki, mocno inspirowane kulturą ludową, momentami w szalonych wariacjach. Pianista wycisnął z fortepianu ostatnie soki.

    Publiczność zgromadzona w sali domu kultury przy Kajakowej usłyszała też kompozycje Czesława Niemena (w tym świeże, porywające wykonanie "Snu o Warszawie", "Jednego serca" czy rozpoczynającego kocert "Bema pamięci rapsod żałobny"), które w wydaniu fortepianowym mile zaskakiwały ucho. Gdy zamknąć oczy, wydawało się, że na scenie gra co najmniej dwóch pianistów i to nie na jednym instrumencie...

    Dutkiewicz zachwycił także utworami klasycznymi, choćby "Nocturnem" Ignacego Jana Paderewskiego. Zagrał też utwór skomponowany przez Krzysztofa Komedę "Po katastrofie - Warszawa 1943", który - inspirowany słynnym wierszem Miłosza "Campo di Fiori" - dobrze wpisał się w rocznicę, którą obchodzimy 1 sierpnia.

    To był przyjemny wieczór dla wielbicieli pianistyki jazzowej na najwyższym, światowym poziomie. Czekamy na powrót Artura Dutkiewicza także z innym repertuarem!

    ZOBACZ ZDJĘCIA Z KONCERTU W DOK URSYNÓW:

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 9

    • 5
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 2
      BRAK SŁÓW

    1Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Bollo 1 2 miesiące temu

      "Artur Dutkiewicz wycisnął ze "Steinwaya" stojącego na scenie ostatnie soki." Sławek Kińczyk pisząc ten tekst też ostatnie soki z siebie wycisnął. Niestety.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2836 sekundy
    REKLAMAA2-URZAD-LOKAL---17-10----24-10-2019