REKLAMAA1 MAGICAL PLACES 15.06.2022 - 14.09.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ10 sierpnia 2015, 10:03 komentarzy 20

    (EP)

    Tuż po godzinie 8:00 strażacy zostali wezwani do pożaru w bloku na Miklaszewskiego 12. W wieżowcu na 4. piętrze paliły się rzeczy pozostawione na balkonie.

    Na miejscu pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej. - Z ogniem poradziliśmy sobie szybko, na szczęście nie zdążył przedostać się do mieszkania - mówi kpt. Michał Konopka ze stołecznej straży pożarnej. Ogień zajął rzeczy składowane przez lokatorów na balkonie. Niewykluczone, że został zaprószony przez wyrzucony niedopałek papierosa. Przyczyny pożaru bada policja.

    Strażacy apelują do mieszkańców o niepozostawianie łatwopalnych rzeczy na balkonach i tarasach. Na Ursynowie do pożarów dochodzi najczęściej właśnie na balkonach bloków. 

    14 kwietnia do takiego zdarzenia doszło w bloku na Kulczyńskiego, 17 czerwca w bloku na Puszczyka. 17 marca 2014 roku na 5. piętrze wieżowca przy al. KEN 36 na balkonie paliły się opony, ogień strawił także znaczną część mieszkania.

    (zdjęcie nadesłane przez czytelnika)

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    20Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~aga 20 ponad rok temu

      A może trzeba odwrotnie? balkon jest po to, żeby z niego korzystać. To nie my, normalni ludzie mamy się ograniczać tylko palacze powinni puknąć się w łeb. U nas jest zakaz palenia papierosów na terenie osiedla, czyli na na klatkach, na balkonach, w otwartych oknach i przed drzwiami wejściowymi do klatek. Jest minitoring, jest ochrona, są kary finansowe i odkąd tego restrykcyjnie zarząd i firma administrujaca pilnuje kłopot z petami i dymem papierosowym minął. Palenie papierosów można sobie uprawiać we własnym domu, wcześniej pozamykawszy wszystkie okna i drzwi.Jak ktoś ma ochotę to bardzo proszę ale bez zmuszania innych do współudziału.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • jacek00 19 ponad rok temuocena: 51% 

      Rzucanie niedopałków przez sąsiadów to niestety norma. Sam mieszkam na parterze i regularnie muszę sprzątać ogródek po papierosach, ale nie tylko. Prócz papierosów ludzie wyrzucają przez balkon wszystko jak leci - prezerwatywy, kawałki metalu, szmaty, butelki, puszki itp. Szczytem wszystkiego było wyrzucenie (przez mocno utrudniającego życie sąsiada), płyty marmurowej ważącej około 5kg - o innych śmieciach z jego remontowanej kuchni już nawet nie wspominam - wtedy już wzywałem policję w związku z zagrożeniem życia. Tak się mieszka z sąsiadami z góry - na szczęście to mniejszość.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • jacek00 18 ponad rok temuocena: 33% 

      Jeszcze taka ciekawostka. W ogródku przy balkonie stała trampolinka taka dla dziecka. Od papierosów w tej trampolinie wypalone zostało masę dziur. Tak więc jak widać o pożar nietrudno w takim przypadku.

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 16 33 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Alunia 17 ponad rok temuocena: 54% 

      a może po prostu sąsiedzi z góry niespecjalnie Cię lubią?

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 27 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Finol 16 ponad rok temuocena: 51% 

      Nie zdziwiłabym się ;) Nikt nie lubi platformersów :)

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 26 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • jacek00 15 ponad rok temuocena: 46% 

      Alunia czyli jeśli nie lubisz np HGW to rozumiem, że wyrzucasz śmieci gdzie popadnie? Ten człowiek co ostatnio słoikami rzucał w auta to dopiero musiał nie lubić ludzi. A poważnie mówiąc myślałem, że dbanie o własne otoczenie to pewien poziom kultury ale jak widać, niektórzy na chamskie i aspołeczne zachowania zawsze znajdą wytłumaczenie ;-) PS. Jak ja kogoś nie lubię to nie rzucam w niego papierosami czy płytami chodnikowymi jak kibole. Ale może ja żyję zgodnie z innymi standardami

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 21 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Alunia 14 ponad rok temuocena: 55% 

      Oj Jacku... Mieszkałam wiele lat na parterze w 8-piętrowym bloku i owszem , leciały "pety", ale to co u Ciebie spada z góry jest zastanawiające, zresztą sam wspominasz o sąsiedzie...

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • jacek00 13 ponad rok temuocena: 75% 

      Alunia, widocznie trafiłaś na lepszych sąsiadów, albo mieszkałaś w niższym bloku. Większość sąsiadów jest normalna i miła, natomiast zawsze trafi się jedna czarna owca ;) No i tak też jest jak część mieszkań jest wynajmowana studentom imprezującym, stąd prezerwatywy, flaszki, czasami inne ciekawe rzeczy. Wyjątkiem nie jestem, sąsiedzi cierpią na te same problemy. Oczywiście przedstawiam zbiór sytuacji z przestrzeni kilku lat, a nie ostatniego tygodnia :) Po prostu, chamsto i tyle, chociaż widzę, że szukasz usprawiedliwień dla tego typu poczynań :D PS. Ja mieszkam całe życie w zasadzie na parterze. Oczywiście nie tu - tutaj mieszkam od 5 lat raptem. Śmiecenie do ogródków to jest niestety norma, zwłaszcza pety. Znam przypadek, kiedy człowiekowi się włosy zajęły od rzuconego niedopałka. Smutna rzeczywistość Januszy zamieszkujących blokowiska

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Elza 12 ponad rok temuocena: 50% 

      A ja apeluję o to, by w ogóle nie palić na balkonie. Przecież dym z takiego papierosa wpada komuś innemu do mieszkania, niekoniecznie osobie palącej. Jak już się zejdzie na parter nie ma problemu ze znalezieniem kosza, na którym można ugasić papierosa i bezpiecznie wyrzucić.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~żal.pl 11 ponad rok temuocena: 67% 

      tacy niestety ludzie mieszkają w stolicy. Ja na parterze zgarniam co sezon HAŁDY kiepów.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • gina 10 ponad rok temuocena: 100% 

      Wczoraj ok. g.15-tej zapaliło się auto na ul.Dereniowej przy Dybowskiego. Zywy ogień strawił skodę starszego pana. Przejeżdżajjący kierowcy próbowali gasić - bezskutecznie. Pękały szyby w samochodzie, skwierczały drzewa, gdy nadjechały 2 ekipy straży pożarnej skutecznie gasząc pożar. Została dziura w wypalonym asfalcie, bezradnym starszym panem zajął sie młody człowiek.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rttrhgbf 9 ponad rok temu

      straż ma 2 minuty drogi....

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~takie czasy 8 ponad rok temuocena: 100% 

      Strazacy apeluja , policjanci apelują, banki apelują szkoły apelują , ZTM apeluje........ itd itp........, A ty obywatelu im płać i pilnuj swego dobytku.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KK 7 ponad rok temuocena: 78% 

      Jestem właścicielką tego mieszkania. W środku byłam ja i moja mama. Gdyby nie szczekanie psa byłoby po nas. Apel o niezostawianie łatwopalych rzeczy na balkonie? Czyli doniczki i rower?? Żart.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~fgh6trrt 6 ponad rok temuocena: 0% 

      no tak - doniczki i rower spaliły ci balkon? a może to podpalenie? a może łatwopalny dywanik?

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Skandal 5 ponad rok temuocena: 86% 

      Normalnie skandal, takiemu bym nogi z .....powyrywał!!!!!pal u siebie i kiepy na podłogę rzucaj.......gdzie ludzie macie głowę????chyba nie na karku

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 4 ponad rok temuocena: 92% 

      Kiedy to cholerne bydło nauczy się używać popielniczek zamiast jak burak wyrzucać pety za okno niszcząc czyjąś własność ,lub zaśmiecając ogródki lokatorom z parteru

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wasil 3 ponad rok temuocena: 89% 

      Nigdy, bo cham ze wsi wyjdzie ale wieś z chama nigdy!! Obserwuję ich u siebie, peta przez okno rzucają wprost na głowę.

      Edytowany: ponad rok temu

      oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mika 2 ponad rok temuocena: 47% 

      Jakby ,,mądrzy" palacze pomyśleli wyrzucając niedopałek papierosa przez balkon (totalny brak kultury), to by nie było takiego problemu. Ktoś puścił dymka a druga osoba ma teraz problem. Katastrofa i totalna głupota palaczy.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zenek 1 ponad rok temuocena: 100% 

      A ja apeluję, żeby nie wyrzucać niedopałków z balkonu. Co to za zwyczaj !

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.459 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 26.05.2022 - 25.08.2022