REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ25 września 2019, 07:21 komentarzy 27

    (AŁ)

    Ulica Belgradzka od lat służy za parking dla dziesiątków samochodów. Kierowcy, korzystając z możliwości, chętnie zostawiają je na krańcowych pasach jezdni. W dwóch miejscach utrudnia to wyjeżdżającym z garażu lub dróg wewnętrznych bezpieczne włączenie się do ruchu. Jeśli mieszkańcy nie zaczną działać, nic się nie zmieni.

    Największe problemy mają kierowcy korzystający z parkingu przy Belgradzkiej 52 oraz z podziemnego garażu przy Belgradzkiej 14. Samochody parkujące zaraz przy wyjeździe na ulicę, mocno ograniczają widoczność.

    - Czy można stąd spokojnie wyjechać? Odpowiedź jest jasna - nie można. Trzeba być bardzo ostrożnym, żeby nie wpakować się pod nadjeżdżający z lewej samochód - mówi pan Jacek, korzystający z parkingu przy Belgradzkiej 52.

    Jego sąsiedzi, również domagają się zmian, które ułatwiłyby życie nie tylko im.

    - Jestem za porządkiem, bo teraz to jest chaos, z którego korzystają jedni kierowcy, ze stratą dla pozostałych. Nie podoba mi się, że tak bezkarnie można sobie stawiać samochódy i praktycznie zostawić tylko jeden pas do jazdy, a to, zwłaszcza rano, powoduje korki - przekonuje pani Maja.

    Problem mogłoby rozwiązać stworzenie wysepek i wyznaczenie fragmentu jezdni do parkowania. W takim miejscu, nie przeszkadzałoby to innym. Kilka lat temu zrobiono tak na prawym pasie Belgradzkiej, między ulicami Rosoła i Lanciego. Według radnego Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa w podobny sposób należy ucywilizować pozostałe miejsca.

    "Wzywajcie straż miejską"

    Pod koniec 2018 roku Antoni Pomianowski z IMU napisał pierwszą interpelację w tej sprawie i dowiedział się, że Zarząd Dróg Miejskich nie planuje uregulowania parkowania na Belgradzkiej, ponieważ istnieją przepisy, które zakazują postoju w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd do garażu, czy na parking.

    - I jeśli komuś przeszkadza, to powinien wezwać straż miejską. W praktyce to bzdura, bo jeśli samochód fizycznie nie blokuje przejazdu, to wówczas sprawa staje się uznaniowa i zależy od interpretacji strażnika. Dlatego dokładne wyznaczenie parkowania, przez budowę wysepek jest konieczne, stąd moja kolejna interpelacja do burmistrza - tłumaczy Pomianowski.

    Tym razem sprawa zostanie skierowana do Biura Polityki Mobilności i Transportu, które od kwietnia decyduje o zmianach na stołecznych ulicach. Ale jak się dowiedzieliśmy nie zamierza na Belgradzkiej regulować parkowania i podobnie jak ZDM odsyła do... straży miejskiej. 

    - Nie otrzymaliśmy dotąd żadnych sygnałów o problemie. Jeśli mieszkańcy będą interweniować u straży miejskiej i okaże się, że parkujące samochody rzeczywiście ograniczają widoczność innym kierowcom, to będzie potrzeba wprowadzenia zmian. Bez względu na to, my również przyjrzymy się sytuacji na Belgradzkiej - zapewnia Tomasz Demiańczuk z Biura Polityki Mobilności i Transportu w urzędzie m.st. Warszawy.

    Ale są i tacy, którzy chcą zachowania obecnych zasad, bo ulica jest odpowiednio szeroka.

    - Zbudowali Belgradzką jakby defilady miały tędy przechodzić, a że nie ma takiej potrzeby, to ludzie parkują po bokach i niech tak zostanie. Po co wydawać pieniądze na jakieś wysepki - pyta zdenerwowany pan Bogdan. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 35

    • 2
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 5
      WKURZONY
    • 14
      BRAK SŁÓW

    27Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~green_is_bad 27 miesiąc temuocena: 50% 

      Miasto powinno budować darmowe parkingi poza ulicą a ulicą po to jest dwupasmowa by przepustowość była większa by dało się pastwisk wyprzedzać a nie po to by tam parkować.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kris 26 miesiąc temuocena: 100% 

      W swoich komentarzach staram się wykazać, że problemy są natury bardziej ogólnej i nie dotyczą wyłącznie parkowania wzdłuż ulicy Belgradzkiej. Zaryzykowałbym twierdzenie - widać brak gospodarza i od razu dodam, że nie chodzi o ten lub inny układ sił w magistracie. Wysokie urzędy zdają się być zwykle zajęte innymi ważnymi sprawami. Gdyby tak odpowiedzialny urzędnik spróbował zaparkować na ul. Belgradzkiej przed piekarnią Oskroba na 3 minuty w celu zakupienia bochenka chleba ... Gdyby przyjrzał się ile samochodów z włączonymi silnikami czeka na światłach w nowo otwartym połączeniu z Konstancinem, podczas gdy w uprawnionym kierunku nie jedzie ani idzie nikt. Gdyby zechciał dojechać na swym rowerze do lasu kabackiego w poprzek tłumu wysypującego się z kościoła na skrzyżowaniu Belgradzkiej i Stryjeńskich. Gdyby ... Dalej mówiąc, jeśli porównać pomysł na Ursynów w jego części najdawniej realizowanej i ostatnie realizacje to widać postępująca degradację tych pomysłów, niestety.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Trevor 25 miesiąc temuocena: 67% 

      Kiedy połączenie Belgradzkiej z Pileckiego dookoła górki Kazurki?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojtek 24 miesiąc temuocena: 60% 

      Belgradzka 14 to stosunkowo nowy budynek wybudowany właśnie na miejscu parkingu. Ktoś kto wydał pozwolenie na tę budowę powinien wytłumaczyć jak wyobrażał sobie parkowanie klientów i pracowników sklepików znajdujących się w tym budynku. Z drugiej strony po co budować ulice po 2 pasy w każdą stronę a później na dwóch skrajnych za pomocą wysepek wydzielać parkingi???? Dlaczego mamy wszyscy fundować miejsca parkingowe dla kilku osób? Ratusz jest niekonsekwentny w zarządzaniu przestrzenią. Np. po obu stronach al KEN od Belgradzkiej do Płaskowickiej bloki wybudowano na tyle daleko od ulicy, że zmieściły się jeszcze ogólnodostępne parkingi ale już inwestycja Ronsona jest bez 1 metra parkingu pomimo lokali użytkowych na parterze.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Stanisław 23 miesiąc temuocena: 30% 

      kiedy nowy chodnik zamiast starych płyt chodnikowych wzdłuż al.KEN od metra Ursynów do ulicy Ciszewskiego?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Artysta 22 miesiąc temuocena: 60% 

      Technika Kopiuj wklej....Panie Bolesław...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alina 21 miesiąc temu

      a wiecie może, kiedy otwierają Braci Wagów?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 20 miesiąc temuocena: 50% 

      Dobrze piszą "Mój Nick", "Kris" i "Oloolo". A mi brakuje jeszcze komentarzy osób dumnych z tego, że umieją jeździć na rowerze i (samodzielnie) metrem. Pewnie by chcieli, żeby zaopatrzenie tych wszystkich punktów na Belgradzkiej na rowerach i metrem w workach dowozić.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kris 19 miesiąc temuocena: 83% 

      Dziękuję za pochwałę, więc jeszcze dopowiem. Jakoś tak się w tej naszej rzeczywistości dzieje, że "budzimy" się po jakimś czasie z tzw. reką w ... Przecież zanim podjęta zostanie decyzja o jakimkolwiek działaniu to można z dużą dokładnością przewidzieć ilu będzie lokalnych mieszkańców, ile obiektów handlowych i usługowych powstanie, itd., itp. Decyzje o budowie, rozbudowie czy zmianach infrastruktury wszelakiej nie zapadają na podstawie czyjejś fanaberii. Przynajmniej chciałoby się, aby tak było. A tu potem krzyk i płacz. Piesi kontra samochodziarze. Dostawcy kontra mieszkańcy, rowerzyści i rolkarze oczywiście też oburzeni. I jakoś w cieniu są tylko ci, którzy za ten bałagan odpowiadają.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mój Nick 18 miesiąc temuocena: 62% 

      A kto stworzył ten problem? Kierowcy czy może Ci którzy oddali parkingi osiedlowe deweloperom? Dlaczego nie wymusza sie na deweloperach utworzenie takiej samej ilości wolnych miejsc parkingowych ile zabrali pod budowę ?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kris 17 miesiąc temuocena: 55% 

      No właśnie! Ponieważ teraz jest taka moda to może wystąpić do sądu z wnioskiem o zadośćuczynienie za brak możliwości parkowania. Legalnie kupione samochody, legalnie użytkowane więc właściciele powinni mieć prawo zatrzymać się tam gdzie potrzebują zrealizować swoje sprawy. Jakoś nie słyszę w obietnicach władz lokalnych (i nie tylko) informacji o podejmowanych działaniach dla rozwiązywania tego typu problemów. Już widzę jak zostanie załatwiony problem mieszkańców ul. Belgradzkiej (i innych) - znak zakazu zatrzymywania oraz straż miejska przez pierwsze trzy dni po instalacji znaku. A potem ...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~oloolo 16 miesiąc temuocena: 71% 

      Rozumiem że chodzi Ci o miejsca ogólnodostępne? Czyli jeśli skasowano np. 40 to mają tyle oddać użytkownikom zewnętrznym? Tylko w jaki sposób skoro teren zajął budynek? Czy mają wybudować ogólnodostępny parking podziemny, a koszty utrzymania mają przejąć mieszkańcy nowego budynku? I jeśli np.w budynku jest 50 mieszkań to powinni stworzyć te 40 które zabrali okolicy plus co najmniej 50 dla nowych mieszkańców plus ze 20 dla samochodów służbowych nowych mieszkańców, klientów nowych punktów usługowych, kurierów itp. Czyli w omawinym przypadku ze 110 miejsc? A to w wypadku budynku z 50 mieszkaniami będzie już kilkupoziomowy parking podziemny? Kto poniesie koszty budowy tego i utrzymania? A co się stanie jak parking trzeba będzie zamknąć w celach remontu? Jedyne rozsądne rozwiązanie - mniejsze zagęszczenie zabudowy. I tyle. Nic innego nie pomoże.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kris 15 miesiąc temuocena: 67% 

      W nawiązaniu do poniższego wpisu "oloolo". Każda (prawie) inwestycja rozpoczyna się magicznym kwitkiem "pozwolenie na budowę". Byłoby dobrze, ba doskonale, gdyby to pozwolenie było wydawane nie tylko na zasadzie: jest komplet kwitków - wystawiamy zgodę na inwestycję. Byłoby rewelacyjnie gdyby taki urzędnik, w którego gestii jest wydanie zgody dokonał analizy (niekoniecznie samodzielnie - może wspomagać się ekspertami) co i jak w danym miejscu można wybudować i powiedział inwestorowi: tak możesz wybudować, ale na takich warunkach ... To niestety jest utopia z rozlicznych powodów. Chyba nie ma miejsca na snucie tych rozważań. Może wskazane byłoby, aby podawać do publicznej wiadomości nie tylko nazwy inwestorów ale także personalia osób wydających decyzje oraz projektantów.? Czy to pomoże?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mój Nick 14 miesiąc temuocena: 50% 

      Do oloolo. Tak miejsca ogólnodostępne. A jak to zrobi deweloper to jego problem. Może zbudować parking podziemny. Wiesz doskonale że mieszkania są mocno przepłacane i deweloper ze "swoich" nie dołoży ani grosza, tylko mniej zarobi. Wiem to jest utopia... bo osoby decyzyjne w tej kwestii i tak nie będą tu mieszkać więc mają to w d...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 13 miesiąc temuocena: 83% 

      Wezwałem kiedyś Straż miejską do dużego samochodu InPostu parkującego na WYSEPCE pomiędzy przejściem dla pieszych a wyjazdem z parkingu. Blokował widok idealnie. Strażnicy przyjechali i powiedzieli, że nie ma podstawy. Na moje pytanie dlaczego są zbudowane podwyższone wysepki powiedzieli ironicznie, że nie wiedzą. Czy w SM są same przygłupy???

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsynowskiGad 12 miesiąc temuocena: 50% 

      Nie przygłupy, tylko wiedzą, że jakby tak każdego kuriera i dostawcę karać mandatami za parkowanie, to by wykończyli zakupy w internecie, mniejsze sklepy, knajpki i inne tego typu usługi.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~oloolo 11 miesiąc temuocena: 56% 

      Nie jestem kurierem. Często mnie wkurzają jak parkują. Ale z drugiej strony oni pracują. Muszą w sensownym czasie rozwieźć przesyłki. A miejsca do zaparkowania brak... Tak naprawdę nie ma już możliwości by kurierzy nie łamiąc przepisów ruchu drogowego wykonywali swoją pracę.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 10 miesiąc temuocena: 33% 

      Może mają dosyć przyjeżdżać do przygłupów malkontentów na nic nie wnoszące interwencje

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bfxcgfdx 9 miesiąc temu

      ale jestes ignorantem!!!! Ja pracowalem juz w prawie kazdej profesji, i stwierdzam, ze gdybys popracowal inaczej niz na mordorze od 8 do 16, to bys pozniej nie mial pretensji do ludzi a moze i wyrozumialosc by sie wlaczyla. On tak robi bo: 1. nie ma gdzie zaparkowac 2. nie bedzie stawac 5 kilosow od adresu docelowego, bo czasem paczka wazy wiecej niz on sam. 3. Wszyscy chca miec wszystko na juz i teraz, dlatego zalezy mu na czasie, dlatego tak robi.... jestes po prostu ignorantem bez pomyslunku

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~oloolo 8 miesiąc temuocena: 100% 

      budujmy jeszcze więcej nowych budynków na jakimkolwiek wolnym kawałku ziemi, jeszcze więcej plomb itd. I naprawdę się potem dziwimy? A jak nawet budowane są garaże podziemne, to na ogół z ilością miejsc mniejszą niż ilość mieszkań? A co z klientami i pracownikami punktów usługowych w budynku? Co z gośćmi? Co z pocztą, kurierami itp? Tego co zepsuto naprawić już się nie da. A na przyszłość: Nie "plombować", mniejsze zagęszczenie mieszkań na m kw.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • StasioJasio 7 miesiąc temuocena: 83% 

      Pan Pomianowski troszke oderwany od rzeczywistosci- Czy probowal Pan wezwac straz miejska do samochodu stojacego na trawniku - badz blokujacego chodnik ?? - oczekiwanie do kilku godzin - a w tym czasie najczesciej delikwenta nie ma . Jedyna szansa to robienie zdjec i wysylanie do strazy miejskiej - tylko ze trzeba sfotografowac pare rzeczy takie jak np oznakowanie sam samochod etc

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Pomianowski 6 miesiąc temuocena: 100% 

      To nie jest moje zdanie tylko cytat z odpowiedzi Zarządu Dróg Miejskich, jaką otrzymałem w tej sprawie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • StasioJasio 5 miesiąc temu

      Ciagnac dalej watek o Strazy Miejskiej - to mysle ze tu Nasz Ursynow lub radni z innych klubow mieliby szanse do wykazania sie - odkad zlikwidowano nasza straz miejska znajdujaca sie na Szolca- - doczekanie sie na interwencje graniczy z cudem . Ja wiem ze straznicy maja priorytety zgloszen i parkujacy na dziko na trawnikach, blokujacych chodniki nie sa sprawa pilna - no ale teraz jak maja obslugiwac Wilanow i Ursynow to mam wrazenie ze jestesmy mocno poszkodowani ta zmiana - moze tu da sie cos zrobic? moze udaloby sie ulokowac ponownie taka mniejsza jednostka straznikow w jakims lokum na terenie naszej dzielnicy (maja ponoc rozbudowywac komende Policji na Janowskiego - moze tam bylaby szansa, ale koniec prac zaplanowano az na 2022:(

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~abc 4 miesiąc temuocena: 100% 

      Ktoś się obudził? Problem dotyczy tylko Belgradzkiej?Ogólnie jest brak miejsc postojowych i realnie jedyną metodą by temu przeciwdziałać jest ograniczenie ilości samochodów przez mieszkańców Dość wysepek i innych udziwnień (a la Cynamonowa)!!!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rumburak 3 miesiąc temuocena: 100% 

      A co z parkowaniem na Jezewdkiego, gdzie zaka obowiązuje tylko po północnej stronie a samochody parkują nagminnie w okolicach skrzyżiwań z KEN i Rosoła? Dotyczy to zwłaszcza dostawców pizzy z pobliskich restauracji.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 2 miesiąc temuocena: 100% 

      To prawda, blokują pas całymi kwadransami i stwarzają zagrożenie dla skręcających z KEN.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AndrzejKabaty 1 miesiąc temuocena: 25% 

      Zamknąć te wszystkie Pizzerie i problem będzie rozwiązany - podpisujcie petycję!

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2765 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019