REKLAMAA1-FortSłużew-17-06----30-06-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ25 maja 2019, 11:20 komentarzy 29

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (MS)

    Sporo emocji na Ursynowie wzbudziły problemy z uzyskaniem miejsca w dyżurujących w wakacje przedszkolach. Nasza czytelniczka uważa, że przedszkola powinny być całoroczne, bo w obecnych czasach nie sposób zapewnić dzieciom dwóch miesięcy wakacji. Zgadzacie się z nią? Publikujemy jej list w całości.

    Nigdy nie sądziłam, że będę pisała list do jakiejś redakcji. Ale właśnie wszystkie moje granice zostały przekroczone. Mój syn (ma 3 lata) dostał się jedynie na 1 dyżur – do swojego przedszkola. To znaczy, że przez półtora miesiąca ja mam mu zorganizować opiekę. To jakiś absurdalny system te dyżury! Ja niestety nie mam dwóch miesięcy wakacji, nawet jakbym wykorzystała cały urlop!

    To nie jest dziecko, które zostanie samo w domu albo puszczę go na podwórko. Na półkolonie jest za mały, dyżury w prywatnych przedszkolach kosztują miliony, poza tym nie poślę syna jak do przechowalni do obcego miejsca, którego wcale nie znam i nad którym nikt nie ma kontroli.

    Syn ma tylko jedną babcię, która nie mieszka w Warszawie i jest czynna zawodowo, bo musi. System chyba nie nadąża za zmianami w społeczeństwie. Nie wiem jak to działało kiedyś, czy przedszkola były całoroczne, ale teraz babcie często są albo mocno starsze albo jeszcze pracują. Rodzice muszą sobie radzić sami. Przedszkola powinny działać cały rok, a rodzice mieć obowiązek zabrać dzieci na dwa tygodnie wakacji i już. Koniec dyżurów, koniec problemów.

    Rząd myśli, że rzuci 500+ , którego ja na razie nie dostaję i ja może za te 500 zł powinnam płacić prywaciarzom? Podobno miasto ma zapewnić wszystkim dzieciom miejsca, ale niekoniecznie tam, gdzie one mieszkają. Czekałam do 17 maja, liczyłam na to, że nareszcie jakoś zaplanujemy z mężem urlop i co?

    Na Ursynowie wolne miejsca są tylko po drugiej stronie prawie na Mokotowe, gdzie w godzinach szczytu musiałbym jechać minimum 40 minut autobusem z dzieckiem, a potem z powrotem drugie tyle, bo pracuję dokładnie w przeciwnym kierunku. Czyli wyjście z domu o 6:00 rano i męczarnia dla syna, bo od piątej na nogach do 17:30 w przedszkolu. Nawet nie wiem czy jakiś autobus jeździ o takiej porze i to w wakacje.

    Wiem, że nie tylko ja mam problem, dużo ludzi narzeka. Padł pomysł „domowego przedszkola”, dla tych którzy naprawdę nie mają co zrobić z dziećmi. Rodzice siedzieliby z nimi na zmianę. Może to jakieś rozwiązanie, ale to znów oddawanie dzieci obcym i duża odpowiedzialność. Ale nie po to płace uczciwie podatki i ciężko pracuje, żeby teraz nie mieć co z dzieckiem zrobić. Byłam pewna, że miejsca będą dla wszystkich. Podobno w zeszłym roku było lepiej. Moze to przez ten strajk?

    Chyba stanie na tym, że ja wezmę dwa tygodnie urlopu, a potem mąż, co oznacza, że nie spędzimy całą rodziną wakacji. Co z resztą czasu? Nie wiem, będę chodzić i prosić po przedszkolach chyba. To ma być ten program wspierania rodzin? Że osobno spędzają z dzieckiem wakacje. Gratuluje! Tylko czekać aż do strajku nauczycieli dołączą naprawdę wkurzeni rodzice.

    Karolina B.

    (nazwisko do wiadomości redakcji)

    *******************************************

    Zamieszczony tekst jest osobistą opinią autora. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za powyższe stwierdzenia. W dziale "Opinie" lub "List czytelnika" publikujemy stanowiska mieszkańców i instytucji, które wnoszą cenne uwagi do debaty na dany temat. Zachęcamy do komentowania i nadsyłania własnych opinii: redakcja@haloursynow.pl.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 182

    • 48
      BARDZO PRZYDATNY
    • 9
      ZASKOCZONY
    • 10
      PRZYDATNY
    • 15
      OBOJĘTNY
    • 24
      NIEPRZYDATNY
    • 37
      WKURZONY
    • 39
      BRAK SŁÓW

    29Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Realistka 29 miesiąc temuocena: 75% 

      A kiedy ma odpocząć to dziecko ? Dobrze że będzie miało czas być z mamusią bo z tym jest różnie. Troszkę wychowa żłobek póżniej przedszkole szkoła a gdzie rodzice pytam? Zamknięte przedszkole to nie problem te panie to też ludzie muszą odpocząć to ta praca do łatwych nie należy.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 28 22 dni temuocena: 100% 

      Proszę poszerzyć horyzonty bo w ciągu roku rodzice również spędzają czas z dziećmi? Nie tylko w "wakacje". Obecnie w czasie wakacyjnym rodzice mogę być pewni jedynie dyżuru w przedszkolu do którego dziecko uczęszcza. To jest tydzień lub dwa. A gdzie reszta czasu? Problemem w tej dyskusji jest zmuszanie rodziców do wzięcia 1,5 miesięca urlopu w pracy a nie dysproporcje w wychowaniu.

      Edytowany: 22 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~... 27 miesiąc temuocena: 100% 

      Dla dziecka pobyt w przedszkolu jest tak samo wyczerpujący jak dla dorosłego pobyt w pracy, a nawet bardziej. Bo ten nasz kochany, mały człowiek musi sobie jeszcze poradzić z rozłąką z rodzicami, która jest dla niego bardzo trudna. Także chyba samo za siebie mówi to że NALEŻY ŚCIĄGNĄĆ NOWY się dziecku ODPOCZYNEK. A jeśli chodzi o dziadków. Zgadzam się dziadkowie pracują (też mam taką sytuację) ale oni też biorą urlop w wakacje przecież. Wszystko jest do dogadania. Tylko trzeba o tym pomyśleć wcześniej tzn w styczniu jak zaczyna się w firmach planowanie urlopów a nie pod koniec maja kiedy każdy już ma plany i możliwości zmian są znikome. Nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko miało tylko 2 tyg wolnego w wakacje. Chyba by mi serce pękło. Bardzo lubimy nasze przedszkole, ale to nie znaczy, że mamy tam non stop spędzać czas.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Iza 26 miesiąc temuocena: 100% 

      Panie w przedszkolu maja 35 dni urlopu a nie 2 miesiace. To tylko male sprostowanie. Tez mamy dzieci i same musimy im zapewnic opiekę.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jo A 25 miesiąc temuocena: 100% 

      Ktoś, kto dnia w przedszkolu z 25-27 dziećmi nie spędził nie ma pojęcia o tej pracy. Wziąć na siebie odpowiedzialność za tak dużą grupę dzieci! Jeśli przedszkole jest otwarte cały lipiec, a dzieci na dyżur jest przyjętych tyle, ile w ciągu roku ( bo tak niestety jest) to wszyscy nauczyciele i cały personel pracują. Na wykorzystanie urlopu i odpoczynek zostają 3 tygodnie. Ostatni tydzień trzeba szykować salę, odbywają się Rady Pedagogiczne. Jak autorka tego listu wyobraża sobie otwarte przez cały rok przedszkole? Jaki człowiek wytrzyma ciągłą pracę bez urlopu?? Już brakuje nauczycieli do pracy w przedszkolach, zresztą nie ma się co dziwić, za te pieniądze i z takim podejściem rodziców odechciewa się wszystkiego.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Color 24 miesiąc temuocena: 83% 

      Jestem nauczycielem w przedszkolu i nie wyobrażam sobie pracować cały rok. Zwłaszcza, że większość dzieci zapisanych na wakacje to dzieciaki z mamami, które są w domu z młodszym rodzeństwem, bezrobotne, z własną działalnością lub studiujące. Ludzie często decydują się na dzieci a potem zapominają że trzeba je też wychować i poświęcić trochę czasu. Ale po co lepiej za mnie zrobi to placówka. Zgadzam się z przedmowcami, że mamie ciężko jechać 40min autobusem, albo zapomniała złożyć kartę i teraz jest panika.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 23 miesiąc temu

      Nauczycielom nie przysługuje urlop wypoczynkowy? Tak pytam, bo zasadniczo osobie po studiach, co popracuje chwilę, przysługuje 26 dni urlopu. To jest 5 pełnych tygodni. Czyli miesiąc i troszkę. Więc chyba żaden nauczyciel nie pracuje "cały rok"? Czy gdzieś się pomyliłam?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~lori 22 miesiąc temuocena: 100% 

      @malgosia1973, tak, pomyliła się Pani - albo nie czytała artykułu. Chodzi o "żądanie", bo przedszkola pracowały cały rok. Nauczycielom przysługuje urlop wypoczynkowy, dlatego jeden miesiąc w roku (w wakacje) są te dyżury. Nie ma innej możliwości wykorzystania urlopu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 21 miesiąc temu

      do ~lori: Dużury przynajmniej od 10 lat są przez dwa miesiące w roku, a nie przez miesiąc. to po pierwsze. Po drugie, mój komentarz odnosił się do tezy ~Color: "nie wyobrażam sobie pracować cały rok". Ja też sobie nie wyobrażam. To by było niewolnictwo. Stąd moje pytanie, czy nauczycielowi przysługuje urlop wychowawczy. Po trzecie, z faktu, że przedszkole jest otwarte na czas dyżuru nie wynika, że jest w nim wówczas pełna obsada. Po czwarte, daje się zorganizować pracę tak, aby przedszkola były otwarte przez cały rok, a nauczyciele wykorzystywali urlopy wypoczynkowe. Musielibyśmy tylko być trochę bogatszym społeczeństwem i chcieli korzystać z regulacji prawnych, które już od dawna daje prawo pracy. Po piąte, doświadczenie wieloletnie wskazuje, że przy zapisach na dyżury przedszkolne jest wielki zamęt i płacz, a potem przedszkola dyżurujące i tak świecą pustkami. Podróż w Warszawie trwająca 40 minut to naprawdę nie jest koniec świata. To tak dla potwierdzenia, że czytałam artykuł.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kama 20 miesiąc temuocena: 100% 

      Też uważam że przedszkola powinny być całoroczne, małe dzieci powinny mieć zapewnioną opiekę w wakacje, rodzice z reguły mają tylko 2 tygodnie, natomiast nie zgodzę się że nie ma babć do pomocy, w przedszkolu mojej córki 80% osób przyprowadzajacych i odbierających to babcie, ja nawet nie wiem jak wyglądają rodzice co niektórych dzieci bo ciągle dziadki w przedszkolu, oczywiście nie wszyscy tak mają ale duża większość wyręcza się dziadkami...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wrocek 19 miesiąc temuocena: 100% 

      Z tego co czytam to pani ma jedno dziecko i dostało się do placówki państwowej. Powinna się cieszyć z tego. Ja mam dwójkę i zarówno pierwsze dziecko chodziło do żłobka i przedszkola prywatnie jak i teraz drugi chodzi prywatnie bo do państwowego się nie dostało. Place co miesiąc "mały kredyt" ale wiem że nie muszę martwić się o wakacje, ferie, długie weekendy, wigilię czy Sylwestra. Bo placówka jest czynna. A w żłobku pytają rodziców kiedy planuja urlopy czy długie weekendy i w ten sposób ukladaja pania grafik aby one też miały kiedy iść na wolne i odpocząć. Tak było teraz na majowke. Rodzice zdeklarowali 100 % absencje w tym okresie i panie dostały wolne mimo że spodziewały się że któraś i tak będzie na dyżurze. W wigilię też wszyscy zdeklarowali że dzieci nie będzie. A między świętami a nowym rokiem tylko 10 dzieci była z całej placówki więc.wieksOsc pan też dostała wolne. Trzeba tylko mądrze zorganizować pracę i da sie wszystko poukładać. A i panie też odpoczna.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~14 18 miesiąc temuocena: 64% 

      Rozumiem że nauczyciel nie ma prawa do urlopu. Rozumiem też że nie ma rodziny i dzieci. Czy ktoś zastanowił się nad tym, że w czasie dyżurów wakacyjnych do przedszkola przychodzą dzieci których personel nie zna. Jest to ogromny stres /dla dzieci i personelu/. Zastanawiam się co zrobią rodzice z dziećmi kiedy już pójdą do szkoły. Zmęczony nauczyciel nie nadaje się do podjęcia pracy z nowym rokiem szkolnym. Ta praca naprawdę jest bardzo ciężką, krzy, płacz, ciągłe pretensje rodziców. Kiedy macie czas wypisywać na feedback te żale, może lepiej spędzić ten czas z dzieckiem a nie z telefonem w ręku.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pracownik przedszkola. 17 miesiąc temuocena: 85% 

      Niestety rodzice tez muszą spedzac czas ze swoimi dziećmi, ale nie chcą i nie potrafią. Jeszcze kilka lat temu dziecko musiało odpocząć choć jeden miesiąc wakacji z rodzicami. Obecnie rodzice traktują przedszkole jak przechowalnie- gdyby było czynne w sobotę i w niedzielę byłoby dużo chetnych- przecież rodzice muszą odpocząć. Przedszkole jest darmowe - rodzice płacą tylko za wyżywienie, gro dzieci jest w przedszkolu od otwarcia do zamkniecia, duza cześć mam jest w domu- ale dziecko na wakacje do przedszkola-" przeciez z dziećmi można zwariować" - to po co ludzie mają dzieci!!! A nauczyciel ma pracować często 12 miesięcy - bo zaczynając dyżur w sierpniu, potem dziesięć miesięcy i lipiec dyżur. I to nie jest dyżur a normalna praca z 25 osobową grupą dzieci.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ZŁA 16 miesiąc temuocena: 20% 

      Popieram- u nas tez 1 dyżur, tylko w naszym przedszkolu, mimo, ze zaznaczalam wszystkie na Ursynowie. Wakacji nie planowałam i jak czytelniczka chyba spędzimy je z mężem na " zmiany"

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jolosa 15 miesiąc temuocena: 92% 

      Sprawdzać czy mamusia pracuje czy nie bo często się zdaża że siedzi w domu na bezrobociu i chce się pozbyć dziecka na parę godzin kosztem pracujących mam

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zonia 14 miesiąc temuocena: 86% 

      Najlepiej oddać dziecko do Przedszkola na cały rok, od 7,00 do, 18,30, a najlepiej jeszcze jakby przefs, koła były czynne i w sobotę, i tak Świątek, piątek, a rodzice weekendowi,

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ewcia 13 miesiąc temuocena: 80% 

      Wychowawczynie też ludzie i należy im się odpoczynek za ciężką i kiepsko płatną pracę. A panie 500+ mogłyby się jakoś zorganizować. Wiele z nich siedzi w domu i za dodatkową opłatą mogłyby się zająć jeszcze np.dwójką dzieci. Kiedyś rodzice wozili na wakacje dzieci do dziadków i jakoś sobie radzili. Można też urlop brać na zmianę z mężem lub koleżanką która też ma małe dziecko.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mama 12 miesiąc temuocena: 0% 

      Miasto odpowiada za miejsca w przedszkolach. Pani z Ursynowa powinna zgłosić się do swojego Burmistrza, bo to on decyduje o liczbie miejsc / liczbie dyżurujących przedszkoli. Od 2 lat na Ochocie się poprawiło. Dotąd na dyżur wyznaczano 2 przedszkola na turnus, na III turnus tylko 1!!!! przedszkole. Od 2 lat tych przedszkole wyznaczonych jest 4 na turnus. W pobliskim Srodmieściu na dyżur wyznaczonych jest przeważnie 10-12 przeszkoli na turnus. Ten sam Ratusz Warszawski.. czyli zależy to jedynie od władz dzielnicy. Tam trzeba się zgłosić z pretensjami.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mama 11 miesiąc temuocena: 0% 

      Miasto odpowiada za miejsca w przedszkolach. Pani z Ursynowa powinna zgłosić się do swojego Burmistrza, bo to on decyduje o liczbie miejsc / liczbie dyżurujących przedszkoli. Od 2 lat na Ochocie się poprawiło. Dotąd na dyżur wyznaczano 2 przedszkola na turnus, na III turnus tylko 1!!!! przedszkole. Od 2 lat tych przedszkole wyznaczonych jest 4 na turnus. W pobliskim Srodmieściu na dyżur wyznaczonych jest przeważnie 10-12 przeszkoli na turnus. Ten sam Ratusz Warszawski.. czyli zależy to jedynie od władz dzielnicy. Tam trzeba się zgłosić z pretensjami.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zoja 10 miesiąc temuocena: 92% 

      Proszę się cieszyć że syn dostał się do publicznego przedszkola.Moje dzieci nie miały takiego szczęścia, a także uczciwie płacę podatki.Ja co miesiąc płacę gigantyczne pieniądze za dobre,prywatne przedszkole.I jest ono całoroczne z trzytygodniową wakacyjną przerwą.Proszę zapewnić dziecku opiekę na wakacje tak jak rodzice robią to od lat.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ordy 9 miesiąc temuocena: 27% 

      Jakoś żłobki pracują cały rok, co ciekawe nie strajkują i rodzice muszą zapewnić dziecku opiekę tylko na 1 miesiąc. Kompletnie nie rozumiem czemu jest inaczej w przypadku przedszkoli.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mm 8 miesiąc temuocena: 92% 

      bo tak kiedyś ktoś madry wymyślił i dobrze że dzieciaki maja wakacje.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 12 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gal.urs. 7 miesiąc temuocena: 100% 

      @Ordy bo żłobek to instytucja opiekuńcza, a przedszkole oświatowa

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KAMIL 6 miesiąc temuocena: 94% 

      Z treści listu wynika, że są miejsca tylko za daleko dla tej Pani "prawie na Mokotowie" czyli albo Koncertowa, albo Wokalna, albo Puszczyka. Wystarczy wsiąść w metro a nie "jechać autobusem w korkach" których zresztą w wakacje nie ma

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mm 5 miesiąc temuocena: 90% 

      Pani się ocknęła i przypomniała, że posiadanie dzieci to nie tylko plusy. Taki system jest od 50 lat i każdy sobie radzi. Urlop to 26 dni roboczych nie 2 tygodnie więc można sobie zaplanować wakacje.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Janek 4 miesiąc temuocena: 56% 

      Urlop 26 dni jest na etacie. Sporo osób nie pracuje nie etacie. Działalność gospodarcza, umowy śmieciowe itp. polskie państwo nie jest przyjazne dla osób mających dzieci. Do tego powoli kończą się czasy gdy babcie i dziadkowie mogą zostać z wnuczkami w wakacje bo dziadkowie w wieku >60 lat nadal pracują.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mm 3 miesiąc temuocena: 100% 

      Państwo jest teraz bardzo przyjazne rodzinom. Miejsca w przedszkolach są tylko może nie w najbliższym sąsiedztwie. Dodatkowo teraz budowane są nowe placówki po latach zamykania państwowych placówek.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KAMIL 2 miesiąc temuocena: 78% 

      Państwo nie jest przyjazne, ale samorząd już tak:) Bo te przedszkola i żłobki to buduje i utrzymuje Warszawa a nie rząd

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mm 1 miesiąc temuocena: 100% 

      Kamil skoro samorząd utrzymuje, buduje przedszkola to dlaczego celem strajku były podwyżki od rządu. Samorząd bez funduszy od państwa to nie byłby wstanie za pensje urzedników zapłacić.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2377 sekundy
    REKLAMAA2-Colorissimo-14-06----29-06-2019