REKLAMAA1 SanGiovanni 01.10.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ4 września 2022, 11:21 komentarzy 11

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (RR SP 191)

    Kłopoty ze świetlicą w szkole podstawowej przy Bokserskiej. Rodzice uczniów z klas trzecich skarżą się, że dzieci nie mogą zostać w szkole po lekcjach. - To tymczasowe problemy organizacyjne - odpowiada dzielnica. Jakie?

    - W pierwszy dzień lekcji dzieci zostały wyproszone po lekcjach ze szkoły. Nie ma świetlicy, szkoła nie zorganizowała jej dla klas trzecich. Co ciekawe, klasy pierwsze i drugie mają świetlice. I co my - jako pracujący rodzice - mamy zrobić? - mówi nam zaniepokojony tata trzecioklasisty z Ursynowa.

    Jego dziecko chodzi do Szkoły Podstawowej nr 191 przy ul. Bokserskiej. Placówka znajduje się już na Mokotowie, ale uczęszczają do niej dzieci z ursynowskich osiedli wokół ul. Kłobuckiej.

    Problem ze świetlicą burzy wielu rodzicom porządek dnia. Muszą być w pracy, nie mają z kim zostawić dziecka, które po godz. 13 czy 14 już kończy lekcje i jest przez szkołę odsyłane do domu. Świetlica zapewnia opiekę przez kilka godzin do powrotu rodziców z pracy.

    "Sytuacja tymczasowa"

    Z czego wynika zamieszanie z zajęciami świetlicowymi w szkole przy Bokserskiej? Placówka tłumaczy to względami organizacyjnymi.

    - Jest to sytuacja tymczasowa. W momencie, kiedy kwestie organizacyjne pozwolą nam na zapewnienie opieki świetlicowej również uczniom klas trzecich, powiadomimy o tym - poinformowała rodziców Ewa Gürtler-Wójcik, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 191. 

    Poprosiliśmy dzielnicę Mokotów o bardziej szczegółowe wyjaśnienia "kwestii organizacyjnych". Jak się okazało, przyczyny są prozaiczne i takie same, jak w większości szkół - brak nauczycieli do pracy. Dodatkową barierą są przepisy, które określają, że na jednego nauczyciela w świetlicy nie może przypadać więcej niż 25 uczniów.

    - 1 września dyrekcja szkoły nie była pewna czy posiadana liczba etatów pozwoli na obsłużenie świetlicy dla wszystkich zainteresowanych. Sytuacja z klasami trzecimi miała miejsce jednorazowo - mówi Aleksandra Grabarczuk, rzecznik prasowy dzielnicy Mokotów.

    Jak zapewniła w poniedziałek wszystkie dzieci, których rodzice wyrażą chęć, będą mogły korzystać ze świetlicy. Sytuacja została opanowana.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 42

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 10
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 4
      WKURZONY
    • 17
      BRAK SŁÓW

    11Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Doro 11 2 miesiące temuocena: 100% 

      Na 1 nauczyciela świetlicy przypada czasami 30-50 dzieci. Jeśli coś się stanie kto będzie odpowiadał? 0k 30% dzieci ma rodziców niepracujących, ale po co męczyć się ze swoim dzieckiem pół dnia. Zumba, kosmetyczka, zakupy itp . Nauczyciele nie chcą pracować na świetlicy w hałasie, za 20 zł za h , w ciasnocie i pod presją roszczeniowych rodziców i dzieci. Wiem jak jest naprawdę bo siedzę w tym

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~NORMALNY RODZIC 10 2 miesiące temuocena: 91% 

      Podziękujcie PiSowi. Brakuje już nie tylko wychowawców świetlic, ale również nauczycieli różnych przedmiotów. Podziękujcie też sobie, drodzy rodzice za hejt i nagonkę na tych "roszczeniowych nierobów". Nawet teraz, gdy fala odejść jest już faktem... Wystarczy wejść na fora pod artykułami o edukacji

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~polak 9 2 miesiące temuocena: 100% 

      A PAMIETASZ SŁOWA ,, PIENIEDZY NIE MA I NIE BEDZIE,, TERAZ LUDZIE SIE CENIĄ ZA SWOJA PRACE I ZA GROSZE NIKT NIE BEDZIE PILNOWAŁ TWOJEGO DZIECKA W SZKOLE. JAK UFUNDUJESZ GODZIWĄ PENSJE DLA SWIETLICZANKI TO WTEDY WYMAGAJ

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabaciara 8 2 miesiące temuocena: 100% 

      Cóż, przypomnijmy sobie ile pomyj wylało się ostatnimi laty na nauczycieli... Na tym forum też. Mieli odejść to odeszli.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Baran 7 2 miesiące temuocena: 100% 

      Myślicie ze to problem jednej szkoly ? Na sadybie jest konkurs kto pierwszy przyniesie zaswiadczenie z pracy może dostanie się na swietlice ,tylko klasy 0-3 kl4 nie ma żadnej opieki a kończą zajęcia 12-13 .

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sfrustrowany tata 6 2 miesiące temuocena: 80% 

      Nauczyciel świetlicy musi w niej przesiedzieć 26 godzin w tygodniu. Zarabia za to 3000 brutto (mówię o tym z niskim stażem, ale ten doświadczony dostaje 4000). Czemu tu się dziwić? Zamkną świetlicę a zajęcia będą prowadzić nieudacznicy. Oby tak dalej z polską edukacja - brawo PiS...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Paulo 5 2 miesiące temuocena: 69% 

      Klasy trzecie? To chyba jakiś żart. Za moich szkolnych czasów nigdy nie zostawałem na świetlicy. Po prostu wracałem do domu. Jaki więc jest problem w tym przypadku?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursyniak 4 2 miesiące temuocena: 71% 

      Może blisko mieszkałeś? I mniej samochodów było. I ludzie bardziej uprzejmi i pomocni. Więcej patroli na drogach. Nie ma co tak porównywać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 10 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Z lat 90 3 2 miesiące temuocena: 73% 

      Kiedyś strzykawki leżały obok placu zabaw, nie było telefonów, kamer i szalała przestępczość zorganizowana a dzieci wracały same do domu i nikt nie umarł. Problem leży w wychowywaniu na dzieci na niesamodzielnych i niezaradnych ludzi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 11 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dorothea 2 2 miesiące temuocena: 35% 

      Drodzy Samodzielni, pytanie za 100 punktów: jeśli rodzice zostawia dziecko z klasy 3 sp samo w domu i pójdą pić, to co powie sąd rodzinny? Lub nawet jeśli pójda do pracy, a coś się dziecku przydarzy, to kogo sąd obarczy odpowiedzialnościa za brak opieki?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Paulo 1 2 miesiące temuocena: 77% 

      ~Ursyniak, dojeżdżałem do szkoły cztery przystanki autobusem. Ale zostałem przez rodziców nauczony poruszania się po mieście, przechodzenia przez ulicę, itp. No i główna zasada: nie wolno rozmawiać z obcymi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 10 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4393 sekundy
    REKLAMAA2 Spiżarnia Hrab 24.10.2022 - 23.12.2022