REKLAMAA1 SanGiovanni 01.10.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ25 sierpnia 2022, 11:22 komentarzy 8

    (policja)

    Ta historia uczy, że warto mieć włączone alerty z informacjami o tym, że ktoś posługuje się w banku naszymi danymi oraz strzec swoich danych, jak oka w głowie! Pewien 42-latek z Ursynowa zgłosił się na policję z informacją, że ktoś próbuje wyłudzić kredyty na jego nazwisko. Policjanci szybko ustalili, że w sprawę zamieszany jest pracownik banku!

    W dzisiejszych czasach, aby wziąć szybko kredyt czy pożyczkę wystarczają dane spisane z dowodu. Przekonał się tym mieszkaniec Ursynowa, któremu nagle na telefon zaczęły przychodzić alerty z systemu BIK (Biura Informacji Kredytowej). W esemesach była informacja, że ktoś właśnie próbuje wziąć kredyt na jego nazwisko w wysokości 18 tys. złotych!

    Przerażony ursynowianin natychmiast zadzwonił do banku oraz do BIK-u i zastrzegł swoje dane. Jak się okazało, złodziej próbował wziąć kredyt jeszcze kilka razy, a w jednym przypadku był szybszy od właściciela - zdołał zaciągnąć pożyczkę 1,2 tys. złotych. Poszkodowany zwrócił się o pomoc do policji.

    Podrobione dowody z autentycznymi danymi

    Ursynowscy kryminalni ustalili, że za próbami oszustw stoi 35-letni mieszkaniec Bemowa, który w przeszłości był już karany za tego typu przestępstwa i niedawno wyszedł z więzienia.

    - Mężczyzna mieszkający z żoną i córką, zarzekał się, że nie wie nic na temat przestępstw, o które jest podejrzewany i nie ma z nimi nic wspólnego - relacjonuje podkom. Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji.

    Ale w trakcie przeszukania mieszkania policjanci znaleźli 8 podrobionych dowodów osobistych z autentycznymi danymi! Było jeszcze kilkanaście telefonów, kilkadziesiąt kart SIM, 20 pakietów startowych z numerami telefonów, laptop i karty pamięci. Sam oczywiście nadal udawał niewiniątko.

    - Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, w jakim celu miał te przedmioty. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Następnie usłyszał prokuratorskie zarzuty dopuszczenia się jedenastu przestępstw, polegających na usiłowaniu oszustwa i posłużeniu się podrobionymi dokumentami - mówi podkomisarz Koniuszy.

    Decyzją sądu na wniosek prokuratora 35-letni bemowianin trafił za kratki. Na razie na trzy miesiące.

    Do rozwikłania pozostawała jeszcze zagadka - skąd przestępca miał prawdziwe dane osobowe, które znaleziono na podrobionych dowodach?

    Wspólnikiem okazał się... pracownik banku!

    Z czasem policjanci z Ursynowa wpadli na trop wspólnika, a okazał się nim... pracownik banku! Udowodniono mu, że wykradł z systemu bankowego dane aż 34 klientów.

    - Po prostu robił zdjęcia ekranu z systemu informatycznego zawierające informacje objęte tajemnicą bankową i przekazywał je swojemu młodszemu koledze, który używał tych danych do spreparowania dowodów osobistych na nazwiska pokrzywdzonych oraz elektronicznego składania wniosków kredytowych - mówi rzecznik mokotowskiej policji.

    Na szczęście w żadnym z przypadków przestępstwa mu się nie udały. Pokrzywdzeni otrzymywali alerty o próbach wyłudzenia i zgłaszali to w bankach, które blokowały transakcję, a następnie powiadamiały policjantów.

    Gdy bankowiec dowiedział się, że jego wspólnik został tymczasowy aresztowany, zaczął ukrywać się w domku letniskowym na Białołęce. Policja trafiła do niego jak po nitce do kłębka.

    - Usłyszał prokuratorskie zarzuty oszustwa, usiłowania oszusta oraz naruszenia tajemnicy bankowej, do popełnienia których się przyznał. W tym przypadku ursynowska prokuratura zastosowała wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz poręczenia majątkowego w kwocie 5 tys. złotych - informuje podkom. Koniuszy.

    Obu mężczyznom grożą kary do 8 lat więzienia.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 70

    • 22
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 11
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 3
      WKURZONY
    • 31
      BRAK SŁÓW

    8Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~cicha lipa 8 miesiąc temuocena: 8% 

      "Boom" - chyba za cienki jesteś, ażeby powiedzieć czyje to słowa: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów"

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 12 wpisy tej osoby
    • ~Boom 7 miesiąc temuocena: 88% 

      Nie cytuj mi tu Lema spamowy bocie.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby
    • ~Luz 6 miesiąc temuocena: 96% 

      Każdy bank który da lewy kredyt powinien odpowiadać za współudział, jako profesjonalna instytucja powinien wyłapać lewy dowód i inne podejrzane okoliczności, nasze dane są wszędzie a ich ochrona to fikcja.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 1 wpisy tej osoby
    • ~cicha lipa 5 miesiąc temuocena: 3% 

      A jakie to ma teraz znaczenie, który to bank zatrudniał takiego pracownika - już go nie zatrudnia z pewnością, natomiast podobna sytuacja może pojawić się w innym banku. Dlatego też mam wykupiony miesięczny alert kredytowy w BIK za psie pieniądze, i co miesiąc na telefon i laptop przychodzą informacje o braku ruchu na moich kontach; oczywiście gdy wziąłem coś tam na raty, natychmiast pojawił się alert. Pecunia non olet, i w dodatku NIE śpi !

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 33 wpisy tej osoby
    • ~Boom 4 miesiąc temuocena: 88% 

      Wypchaj się tą reklamą. Od razu śmierdziało w artykule lokowaniem produktu.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 23 3 wpisy tej osoby
    • ~hej 3 miesiąc temuocena: 92% 

      Może redakcja mogłaby uzupełnić informację Warto wiedzieć w jakim oddziale , jakiego banku banku ten pracownik "wykradł z systemu bankowego dane aż 34 klientów. do spreparowania dowodów osobistych oraz elektronicznego składania wniosków kredytowych „ ?

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 2 wpisy tej osoby
    • ~Misiek 2 miesiąc temuocena: 96% 

      Który bank?

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 1 wpisy tej osoby
    • ~JaXx 1 miesiąc temuocena: 96% 

      Moim zdaniem to bank powinien odpowiadać za to czy faktycznie udzielił pożyczki mi czy oszustowi. Skoro dał się oszukać to z jakiej racji ja mam ponosić konsekwencje. A tak to pożyczki online i inne tego typu bzdury bo za nic nie odpowiadają.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 1 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.6656 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022