REKLAMAA1 DaGRASSO 25.08.2021 - 24.11.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ24 września 2021, 19:00 komentarzy 3

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (SK)

    Masowe zwolnienia lekarskie w komisariacie na Janowskiego? Mokotowska komenda dementuje doniesienia o proteście ursynowskich mundurowych. Co innego twierdzą sami funkcjonariusze. Problemy formacji sięgają jednak o wiele głębiej niż ostatnie ustalenia związków z rządem.

    Ustalenia związków zawodowych oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie podwyżek dla policjantów rozwścieczyły szeregowych mundurowych. Co chwilę pojawiają się doniesienia z całej Polski o kolejnych funkcjonariuszach na zwolnieniach. W środę mieli dołączyć do nich policjanci z ursynowskiego komisariatu na Janowskiego.

    - Nikt z wydziału patrolowego nie stawił się tego dnia na służbie. Do wezwań na Ursynów przyjeżdżali z Mokotowa - słyszymy od stołecznych mundurowych, którzy chcą zachować anonimowość. To samo słyszymy od emerytowanych policjantów, którzy na temat protestu rozmawiają ze swoimi młodszymi kolegami ze służby.

    Informacje o niepracującym z powodu "psiej grypy" wydziale patrolowym w komisariacie na Ursynowie opublikowała też "Gazeta Stołeczna", która jednak pomyliła komendę z komisariatem. Ten fakt wykorzystała Komenda Stołeczna Policji, która w swojej informacji w mediach społecznościowych sprostowała podane dane.

    Informacje o braku funkcjonariuszy na ulicach Ursynowa w ostatnią środę z powodu "psiej grypy" dementuje mokotowska komenda policji, pod którą podlega komisariat na Janowskiego.

    Według rzecznika podkom. Roberta Koniuszego "kilku mundurowych" rzeczywiście nie stawiło się na służbę, ale z całkiem innych powodów niż protest.

    - W Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym pracują 52 osoby. Sześć z nich poszło na zwolnienie lekarskie. W żaden sposób nie zakłóciło to pracy komisariatu - mówi Koniuszy.

    "Wszyscy się wypisują"

    Rozmawiamy z szeregowymi mundurowymi pracującymi w stołecznym garnizonie. Nastroje są fatalne. Wg nich na tzw. "psią grypę" ma chorować coraz więcej policjantów. Mundurowi mają za złe Niezależnemu Samorządowemu Związkowi Zawodowemu Policjantów, że ten w rozmowach z ministerstwem nagle "zapomniał" o ustaleniach z 2018 roku. Zgodnie z nimi funkcjonariusze już od dawna powinni systematycznie otrzymywać podwyżki. Tymczasem dostaną dopiero pierwszą od trzech lat w wysokości 500 zł na rękę i to od przyszłego roku.

    - Teraz wszyscy wypisują się ze związków, bo zauważyli, że ci, którzy mieli dbać o nasze interesy, martwią się tylko o swoje ciepłe posadki. I nie tylko nas to dotyczy. Wszystkie formacje należące pod MSWiA mają dosyć tej sytuacji. To wszystko jest potwornie upolitycznione. Mówienie, że nie ma protestu to nieprawda, połowa jednostek w kraju jest wyłączona - mówi nam warszawski policjant.

    - To nie jest idealna propozycja, ale jest dobra. Bądźmy realistami. "Wyszarpaliśmy" tyle, ile było możliwe na tę chwilę - odpowiada szef NSZZ Policjantów Rafał Jankowski na łamach portalu infosecurity24.pl.  

    Najbardziej dość sytuacji w policji mają szeregowi mundurowi, najmłodsi stażem. Czują się wręcz oszukani i bezsilni. Nie pomaga też - jak mówią nam anonimowo funkcjonariusze - beznadziejna atmosfera w szeregach policji. Początkujący funkcjonariusze mają być straszeni, że jeśli wezmą udział w proteście to zostaną zwolnieni.

    "Ścieżka kariery nie istnieje"

    Wielu mundurowych w ostatnim czasie rezygnuje z pracy. Natomiast ci, którzy zostaną, i tak większych szans na awans nie mają – zdaniem naszego rozmówcy ścieżka kariery w policji "nie istnieje".

    - Zgarniasz premię tylko, jak jesteś czyimś znajomym i wykonujesz rozkazy bez żadnego namysłu. Inni nie mogą na to liczyć. Mój komendant wprost powiedział, że zrobi wszystko, żebym nie wydostał się z miejsca, w którym jestem, chociaż mam predyspozycje, szkolenia i ambicje – stwierdza policjant.

    Już teraz brakuje funkcjonariuszy, a przy zwolnieniach i ewentualnych kolejnych protestach może być gorzej.

    - Związki dogadały się z rządem, przybiły sobie piątki z ministrami, uważają, że jest fajnie, a tak naprawdę umówili się na to samo co trzy lata temu. I nic się pewnie nie zmieni. Policja powinna mieć wartość, pracują w niej świetni ludzie, ale niestety system, w którym ona funkcjonuje, to całe domino patologii przez wielkie "P" - podsumowuje rozgoryczony mundurowy z Warszawy.


    Daj nam znać, jeśli dzieje się coś niepokojącego lub ciekawego - gwarantujemy anonimowość: redakcja@haloursynow.pl

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 20

    • 5
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 3
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    3Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~ jako 3 miesiąc temuocena: 67% 

      psia grypa? Ale 14-latkę dali dzisiaj radę zatrzymać. Wyciągnęli ją z tłumu, bohaterscy milicjanci. Ciekawe ilu ich było. Może chcecie ekstra podwyżkę za to?

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Milicjant55 2 29 dni temuocena: 33% 

      Nikt nie jest ponad prawem, powinna jeszcze dostać białym batem za wulgaryzmy i pyszczenie do funkcjonariusza.

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 3 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lpk 1 29 dni temuocena: 25% 

      Piszesz o tej co babcie zadzgala ?

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4203 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO 25.08.2021 - 24.11.2021