REKLAMAA1-SONARHOME-01-10----31-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ8 października 2019, 07:49 komentarzy 11

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹
    Przedszkole przy ul. Warchałowskiego

    Przedszkole przy ul. Warchałowskiego (MSO)

    Miesięczne turnusy wakacyjne w przedszkolach – o to będą walczyć rodzice z Ursynowa, którzy liczą na to, że dołączą do nich inni mieszkańcy Warszawy. Mają dość tego, że ich dzieci nie dostają się na dyżury albo krążą między kilkoma placówkami.

    Dyżury w przedszkolach to temat, który wciąż wywołuje duże emocje. Podczas wakacji w Warszawie rodzice mają możliwość zapisania dzieci na kilka dwu- czasem tygodniowych turnusów. Przedszkolaki mają pierwszeństwo w placówce, do której uczęszczają, ale w innych muszą liczyć na łut szczęścia.

    Często jednak zdarza się tak, że rodzime przedszkole nie dyżuruje np. z powodu remontu. Tak też było w tym roku w placówce mieszczącej się przy ul. Na Uboczu. Dzieci mogły skorzystać jedynie z dyżurów w innych przedszkolach. Okazało się, że wiele z nich nigdzie się nie dostało i rodzice musieli zapewnić im opiekę przez dwa miesiące.

    To wywołało dyskusję wśród rodziców i skłoniło jedną z mam - Hannę Wróbel - do stworzenia petycji, w której postuluje wprowadzenie miesięcznych dyżurów wakacyjnych. Na razie podpisało ją prawie 100 osób.

    – Petycja będzie przekazana do prezydenta Warszawy, chciałabym, żeby trafiła do niego jeszcze w październiku, aby był czas na wprowadzenie zmian – mówi mieszkanka Natolina.

    Całoroczne przedszkole

    Co postulują rodzice? Proszą o wprowadzenie w Warszawie systemu, który funkcjonuje w innych polskich miastach. Publiczne przedszkola dyżurują tam w wakacje przynajmniej przez jeden miesiąc. Termin dyżuru byłby podany do wiadomości rodziców najpóźniej do końca stycznia danego roku kalendarzowego.

    Swój wniosek argumentują tak:

    Zgodnie z przepisem § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 marca 2017 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz. U. z 2017 r. poz. 649 ze zm.) przedszkole funkcjonuje przez cały rok, z wyjątkiem przerw ustalonych przez organ prowadzący.

    Przerwy w działalności przedszkola w okresie wakacyjnym powinny być związane jedynie z prowadzonymi pracami remontowo -modernizacyjnymi oraz prawem nauczycieli do urlopu wypoczynkowego.

    Dla dobra dzieci i rodziców

    W petycji możemy przeczytać, że obecnie funkcjonujący w Warszawie system dyżurowania przedszkoli jest niekorzystny dla rozwoju dzieci, a także sprawia problemy organizacyjne ich rodzicom i jest zaprzeczeniem zasady, że przedszkole to placówka całoroczna.

    Zgodnie z regulaminem rekrutacja na dyżury wraz z odwołaniami trwa do czerwca i do ostatniej chwili nieznany jest termin oraz miejsce zapewnionej przez przedszkole opieki nad dzieckiem.

    - Dzieci zmuszone korzystać z dyżurów przedszkolnych co 2 tygodnie muszą przechodzić aklimatyzację w nowym przedszkolu. Gdy poznają już dzieci i nauczycieli, muszą zmieniać przedszkole, ponieważ rozpoczyna się kolejny turnus w innym miejscu. Dla dzieci to ogromny stres, a dla nauczycieli niekomfortowa sytuacja, że całe wakacje pracują z nieznanymi im dziećmi - czytamy w petycji.

    W petycji podniesiono także temat urlopu, którym dysponują rodzice, a wynosi on zazwyczaj 26 dni na cały rok. Autorka zwraca uwagę na to, że tylko niewielka grupa dzieci ma możliwość, aby przez dwa miesiące wakacji nie potrzebować przedszkola, a obecna sytuacja może wymuszać na rodzicach wykorzystywanie urlopu oddzielnie.

    Co na to przedszkola?

    Wg Hanny Wróbel wprowadzenie miesięcznych turnusów nie powinno być problemem organizacyjnym dla przedszkoli. Uważa, że w czasie jednego wolnego miesiąca pracownicy przedszkola mają szansę na wykorzystanie prawie całego urlopu wypoczynkowego.

    Zapytaliśmy o zdanie dyrektorów ursynowskich placówek, którzy mówią, że sprawa nie jest prosta. Zwracają uwagę na to, że pracownikom przedszkola przysługuje 35 dni urlopu, więc musieliby wykorzystywać go także w ciągu roku szkolnego, co przy brakach w personelu już teraz bywa trudne.

    Rozumieją stanowisko rodziców i uważają, że dobro dziecka jest najważniejsze, ale mówią też o kwestiach organizacyjnych. Wydłużenie czasu dyżuru spowoduje skrócenie czasu na remonty w placówkach i przygotowanie na nowy rok szkolny.

    Nasi rozmówcy przyznają, że system nie jest doskonały, a sytuacja każdej rodziny jest inna. W trójkącie nauczyciel-rodzic-dziecko ciężko znaleźć rozwiązanie, które w pełni zadowoli wszystkie strony. Na razie czekają na rozwój wydarzeń.

    Czy rodzice dołączą do petycji i będą walczyć o miesięczne dyżury, co na to władze miasta, a przede wszystkim czy w Warszawie będzie możliwość takiej organizacji wakacji – okaże się po przekazaniu pisma i podpisów. Haloursynów.pl będzie monitorować sprawę i poinformuje o jej finale.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 99

    • 16
      BARDZO PRZYDATNY
    • 5
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 26
      WKURZONY
    • 38
      BRAK SŁÓW

    11Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~"Alicja" 11 3 dni temu

      Tylko, czy to nie będzie tzw."wylanie dziecka z kapielą".Miesięczny dyzur wakacyjny w kazdym przedszkolu spowoduje to, że nie będzie już tzw. Przedszkoli dyżurnych i czas zapewnienia opieki nad dzieckiem w lipcu i sierpniu skróci się do 1miesiaca. Teraz niektórzy rodzice korzystaja czasem z 3lub 4dyżurów dwutygodniowych w wakacje. Z reuly jeden turnus jest w tzw. Rodzimym przedszkolu , a pozostałe w innych w dzielnicy. Po za tym w roku szkolnym przedszkola funkcjonują dzięki nadgodzinom lub zatrudniania pracowników na poltora etatu (niedobor kadry pedagogicznej) W sytuacji brania przez nich urlopu w ciagu roku, zeby mogli go w pełni wykorzystac (około 2 tygodni) trzeba bedzie dzielić grupy lub skracać czas pracy przedszkola. No i taka decyzja moze wpłynąć na rezygnację z pracy w przedszkolu sporej grupy nauczycielek. I pojawją się kolejne trudnosci dotyczace już 11miesiecznej pracy przedszkoli.

      Edytowany: 2 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jo-anna 10 11 dni temuocena: 50% 

      Są takie dzieci, które chodzą w czasie wakacji do czterech !!! dyżurujących przedszkoli - czyli całe lato. Jest mi tych dzieci zwyczajnie żal, bo rodzice traktują przedszkole jak przechowalnię. Te dzieci nie mogą liczyć na czas spędzony z rodzicem, ale na mnie i inne nauczycielki w przedszkolu zawsze. Przytulamy i interesujemy się ich potrzebami! Nauczycielka przedszkola.

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 9 11 dni temuocena: 100% 

      Trolololo.

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matka 8 11 dni temuocena: 50% 

      Proponuję nauczycielom oddać 500+, bo to oni zajmują się waszymi dziećmi. Można też dać pod opiekę naszemu Ojcu Opatrznościowemu w osobie prezesa. Dzieci nauczycieli przedszkola nie muszą jeździć na wakacje z rodzicami, bo to przecież gorszy sort, a co, piaskownica w przeludnionym przedszkolu to za mało? Może autorka petycji niech założy prywatne wakacyjne przedszkole i sama się zatrudni. Niedzielne przedszkola też mogą mieć duży popyt, ile kasy do wzięcia? Zamiast wymyślać głupoty należy zająć się uczciwie ukochanym dzieckiem. Dzieci w wieku przedszkolnym to nie podrzutki społeczne. Pozdrawiam .

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sara 7 12 dni temuocena: 88% 

      Proponuję pozbawić nauczycieli przedszkoli urlopu. Przecież nie pracują tylko bawią się z dziećmi. Dyżur wakacyjny, to też odpoczynek. Słońce, upał, piasek w piaskownicy, to przecież raj. Pod opieką 25 dzieci. Dadzą radę, przecież im za to solidnie płacą. A Ty Matko, nie wiesz co zrobić z jednym dzieckiem w wakacje. Nie dajesz rady i nie pamiętasz o tym, że nauczycielki w przedszkolu też mają rodziny i dzieci. Możesz mieć je w przedszkolu na długim dyżurze wakacyjnym ale możesz ich już nie zobaczyć 1 września.

      Edytowany: 12 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zoja 6 12 dni temuocena: 75% 

      Ale gdzie być z dzieckiem skoro dziecko ma być w przedszkolu przez 11 miesięcy w roku???Najlepiej od 7:00 do 18:00.Czytaj proszę Matko ze zrozumieniem...

      Edytowany: 12 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Overlord 5 11 dni temuocena: 67% 

      I jeszcze w weekendy! Nie zapominaj ze weekend jest dla rodzicow a nie dla dziecka! (Juz sa takie prywatne przedszkola w Wilanowie - "w" z premedytacja)

      Edytowany: 11 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ann444 4 12 dni temuocena: 73% 

      Ciekawe skąd weźmiecie dodatkowych nauczycieli

      Edytowany: 12 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zoja 3 12 dni temuocena: 58% 

      A bierzecie pod uwagę -drodzy rodzice- że Wasze Dzieci też mają prawo do odpoczynku i może nie chciałyby cały rok chodzić do przedszkola?Nie macie dziadków czy innej rodziny,która chętnie spędza czas z Waszymi Dziećmi?Co za świat...

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matka 2 12 dni temuocena: 46% 

      Kretynska sugestia, gdy tymczsem o to chodzi by być z dzieckiem a nie wywozić je do pociotków.

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 6 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matka123 1 12 dni temuocena: 50% 

      No właśnie część ludzi nie ma takiej możliwości. Chyba lepiej, żeby dziecko przez dwa tygodnie było z obojgiem rodziców, a resztę w swoim przedszkolu niż się tulalo po różnych innych tak jak teraz. A co z zupełnie samotnymi, których dzieci nigdzie się nie załapią? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3887 sekundy
    REKLAMAA2-URZAD-LOKAL---17-10----24-10-2019