REKLAMAA1 AUCHAN 01.07.2022 - 31.12.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (KW)

    Kiedy ursynowskie stacje metra doczekają się wreszcie zadaszeń nad wejściami? Po latach obietnic w końcu pojawia się konkret. Miasto wpisało inwestycję do planów i szykuje się do wybrania koncepcji zadaszeń, choć już raz wydało na to pieniądze - osiem lat temu.

    Chronią przed deszczem, chronią przed wiatrem i nie ma ich na Ursynowie. Mowa o zadaszeniach nad wejściami do stacji metra. Nawet mżawka czy słabe opady śniegu zamieniają prowadzące do stacji schody w śliską pułapkę. Pasażerowie podziemnej kolejki od dawna twierdzą, że trzeba to zmienić.

    - Myślę, że potrzebne są zadaszenia. Podejrzewam też, że dzięki nim łatwiej byłoby utrzymać czystość - mówi pan Arkadiusz. - Na pewno by się przydały - zauważa inna pasażerka. - Powinny być. Ale wiele rzeczy powinno być, a nie ma - stwierdza dosadnie kolejny pytany przez nas pasażer metra. 

    Projektanci pierwszych stacji linii M1 w czasach PRL nie przewidzieli zadaszeń. W zeszłym roku ursynowski ratusz przekazał Zarządowi Transportu Miejskiego 650 tys. złotych na rozpoczęcie prac nad wiatami. Po roku pojawił się wreszcie konkret.

    - 8 września inwestycja została wprowadzona do Wieloletniej Prognozy Finansowej Zarządu Transportu Miejskiego - przekazuje Grażyna Nogowska-Bielejewska z ursynowskiego urzędu.

    Oznacza to, że od projektowania i stawiania zadaszeń nie będzie odwrotu.

    "To już trwa tyle lat"

    Zadowolenia z tego powodu nie kryje Piotr Skubiszewski z Otwartego Ursynowa. Radny - podobnie jak wielu innych - od kilku lat domagał się osłonięcia wejść do ursynowskich stacji metra.

    - Cieszę się, że sprawa idzie do przodu. To już trwa tyle lat. Zadaszenia zdecydowanie poprawią komfort pasażerów. Jednocześnie jako samorządowiec zdaję sobie sprawę, że realizacje niektórych inwestycji mogą się przeciągać. Mogę nad tym tylko ubolewać - komentuje Skubiszewski.

    Wpisanie zadaszeń do planów inwestycyjnych miasta to jednak dopiero początek drogi. Kolejnym etapem będzie konkurs na koncepcję nowych wiat. Przypomnijmy, ZTM już raz go ogłosił - w 2014 roku. Wybrano wówczas projekt betonowo-ażurowych wiat pracowni "Iglo" Ewy Rams. Dlaczego miasto nie skorzysta z tamtych pomysłów?

    - Na przestrzeni ostatnich lat otoczenie stacji metra zmieniło się dość znacznie, inne są także tendencje w projektowaniu dlatego też dzielnica chce uzyskać nowe opracowania projektowe - tłumaczył Tomasz Kunert z Zarządu Transportu Miejskiego.

    Radny Otwartego Ursynowa broni jednak decyzji o wyłonieniu nowej koncepcji. 

    - Najłatwiej powiedzieć, że to źle. Na pewno szkoda, ale pewne rzeczy się zmieniają i trzeba je brać pod uwagę. 8 lat to na pewno trochę za długo na budowę zadaszeń. Projekty się jednak dezaktualizują. Oczywiście najlepiej byłoby je realizować od razu. Życie jednak wszystko weryfikuje - zauważa Piotr Skubiszewski.

    Jak zdaniem pasażerów powinny wyglądać zadaszenia? - Coś finezyjnego - stwierdza pasażerka. - Zależy od kosztów. Żeby nie było dodatkowych - dodaje inny pasażer. 

    Zdążą do końca kadencji?

    Mimo wpisania inwestycji do planów i przeznaczenia 650 tys. złotych na jej pierwszy etap nie wiadomo, ile zadaszenia będą kosztować. Dodatkowe środki - jak twierdzi ursynowski ratusz - przygotuje już Zarząd Transportu Miejskiego. Władze mają jeszcze jeden pomysł na sfinansowanie wiat na Imielinie i Kabatach.

    - Będziemy dążyć do współfinansowania zadaszeń przez inwestorów, którzy będą w ich pobliżu realizować inwestycje mieszkaniowe - mówi Grażyna Nogowska-Bielejewska z ursynowskiego ratusza.

    Wstępny harmonogram prac powstanie dopiero po skosztorysowaniu nowego projektu wiat. Jeszcze w zeszłym roku burmistrz Ursynowa Robert Kempa obiecywał, że zadaszenia będą gotowe do końca tej kadencji samorządu. Czyli powinny się pojawić w 2023, a najpóźniej w kolejnym roku, jeśli wybory zostaną przesunięte.

    - Myślę, że nie ma znaczenia, czy powstaną do końca kadencji, czy rok później. Żyliśmy bez nich tyle lat i najważniejsze, że powstaną. Cieszę się, że ktoś zaczął podchodzić do tego poważnie - nie kryje entuzjazmu radny Skubiszewski.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 67

    • 30
      BARDZO PRZYDATNY
    • 5
      ZASKOCZONY
    • 14
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 3
      WKURZONY
    • 12
      BRAK SŁÓW

    20Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~odpowiadam 20 16 dni temuocena: 80% 

      Ile faktycznie było złamań na oblodzonych , czy mokrych schodach do metra, nie wiem. Ale wiem, że wiele osób widząc śliskie , czy zalane schody rezygnowało z zejścia do metra. Rozsądek brał górę, nad wygodą podróżowania metrem.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby
    • ~Nie POrządzicie 19 20 dni temuocena: 94% 

      ile jeszcze do końca kadencji? Ile tych zadaszeń ma być wykonanych? Tyle lat o tym się mówi i na tym się kończy. Filtrów w POW brak, parku nad tunelem brak, nawet chodniki nie remontowane. Sprzątane raz w miesiącu, trawniczka kompaktowy budują już kolejny miesiąc. Czy można im wierzyć? Wezmą kasę za projekt wstępny i będą to obiecywać na czas wyborów samorządowych.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 1 wpisy tej osoby
    • ~Ursynowianin 18 21 dni temuocena: 92% 

      Zamiast zrobić, można obiecywać. Lemingi wszystko kupią

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 2 wpisy tej osoby
    • ~głos rozsądku 17 21 dni temuocena: 69% 

      Na wiaty proponuję jakiś tani materiał jak w wiatach rowerowych. W dzisiejszych czasach, gdy walczymy z betonozą na Ursynowie chyba nikt nie będzie żałował rezygnacji z ciężkich, cyt. "betonowo-ażurowych" wiat. Za zaoszczędzone pieniądze trzeba wykonać schody ruchome "w góre" na każdym wejściu do metra.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 8 wpisy tej osoby
    • ~Głos rozsądku 16 20 dni temuocena: 78% 

      Zwykle półkola nie wymagają konkursu, a spełnią zadanie ochrony przed deszczem i śniegiem!

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby
    • ~Boom 15 19 dni temuocena: 42% 

      Najtańsze to będą stare łopaty z turbin wiatrowych :-)

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 5 7 wpisy tej osoby
    • ~głos rozsądku 14 18 dni temuocena: 46% 

      Spadaj trollu. Jesteś nudny jak flaki z olejem. Dowcip - wczesny Bierut.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 6 7 wpisy tej osoby
    • ~Boom 13 18 dni temuocena: 70% 

      Miłośniku komunistycznych kacyków, nikt obecnie nie będzie przerabiał wyjść z metra instalując ruchome schody. Każda stacja ma windę dla niepełnosprawnych. A materiał ze starych łopat turbin wiatrowych jest właśnie używany do budowy zadaszeń jako forma recyklingu. Możesz sobie pisać do woli, bo ja nikogo nie wypędzam ani nie cenzuruję wypowiedzi, ale twoje żądania nie zostaną spełnione.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby
    • ~Szmitsonian 12 21 dni temuocena: 70% 

      "coś finezyjnego", tak, jasne, hahaha, śniegowi jest akurat wszystko jedno.

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 3 wpisy tej osoby
    • ~ja 11 21 dni temuocena: 56% 

      Metro powinno mieć: windy przy każdym wyjściu, czyli po 1 z każdej strony od dołu i z każdej strony po 2 na górze (a nie po 1 na stację, jak to jest obecnie na większości stacji); tylko nowe tabory wagonów (ruskie ciągle się psują, są niebezpieczne dla niepełnosprawnych na wózkach i nie tylko - ogromna dziura między pociągiem a peronem); ściany plexi z automatycznymi drzwiami na stacjach (redukcja hałasu, szkodliwych opiłków w powietrzu i przede wszystkim bezpieczeństwo - koniec z samobójstwami i wypadkami); tyle fantazja i marzenia, bo o czym my mówimy jak głupich zadaszeń tyle lat nie potrafią zrobić?

      Edytowany: 10 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 37 29 wpisy tej osoby
    • ~aster 10 21 dni temuocena: 41% 

      tylko po co tam te zadaszenia?

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 18 26 wpisy tej osoby
    • ~Boom 9 21 dni temuocena: 46% 

      I ruchome schody do każdego mieszkania :-)

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 19 22 wpisy tej osoby
    • ~głos rozsądku 8 20 dni temuocena: 55% 

      Ruszcie d. sprzed kompów w swoich zaściankach, obejrzyjcie sobie zadaszenia i ruchome schody na M2 to zrozumiecie o co chodzi.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 16 13 wpisy tej osoby
    • ~aster 7 20 dni temuocena: 52% 

      Pisanie o "ruszeniu dupy" w kontekście budowy ruchomych schodów jest zabawnym połączeniem :) Artykuł mówi o zadaszeniu, nie o ruchomych schodach, tylko po co to zadaszenie, dalej nie rozumiem. Nawet jeśli będzie padało to co Ci da te 5 metrów więcej nim wyjdziesz na deszcz?

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 15 14 wpisy tej osoby
    • ~głos rozsądku 6 19 dni temuocena: 69% 

      Przecież to twój trollkolega bum jak zwykle pisze nie na temat, tym razem o ruchomych schodach w mieszkaniu. Z kolei zadaszenie jest po to, aby na schody nie napadał śnieg, który zaraz zmienia się w śliski lód, a na tym lodzie młodzi ludzie łamią sobie nogi, gdy zbiegają po schodach. Tłumaczę wam obu, bo rozumiem szok kulturowy ludności napływowej w wielkim mieście. Obejrzyjcie stację M2, tylko ostrożnie, aby szok się nie pogłębił. Dla bezpieczeństwa weźcie gumiaki, waciaki i berety z antenką.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 9 4 wpisy tej osoby
    • ~aster 5 19 dni temuocena: 25% 

      ciezko nazwac go kolega, znamy sie tylko z sekcji komentarzy, wiec okreslenie znajomy by bardziej pasowalo :) ... a to jak na chodnik tuz za tymi schodami napada snieg i zamieni go w sliski lod to juz jest ok? tam juz sie nog nie lamie? ... czyli chcesz zrobic zadaszenie ktore bedzie funkcjonalne jedynie przez krotka czesc roku - to jak ze sporem o sciezki rowerowe ten sam vibe :)

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby
    • ~aster 4 19 dni temuocena: 50% 

      moze wystarczy znak zakazu biegania po schodach?

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby
    • ~głos rozsądku 3 18 dni temuocena: 25% 

      Proponuję zakaz = ban dla Boom i aster. To wystarczy, aby komentarze na portalu Haloursynów przestały być debilne.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 2 6 wpisy tej osoby
    • ~odpowiadam 2 18 dni temuocena: 100% 

      ~aster, pytasz po co te zadaszenia? Żeby nie łamać, kręgosłupów, czy rąk i nóg na oblodzonych schodach.

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby
    • ~Boom 1 18 dni temuocena: 0% 

      Ile było złamań kręgosłupów na schodach do metra?

      Edytowany: 10 dni temu

      oceń komentarz 0 3 wpisy tej osoby
    Artykuł załadowany: 0.4693 sekundy
    REKLAMAA2 DaGrasso 26.08.2022 - 25.11.2022