REKLAMAA1-CUK-od-14-12-2017-do-14-02-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (BD)

    REKLAMA

    Remont na ul. Roentgena dobiega końca. Do pełni szczęścia mieszkańcom brakuje ścieżki rowerowej przy rondzie oraz dojścia na przystanek. Mieszkańcy boją się, że miasto zapomniało o robotach. ZDM uspokaja, że wykonawca do pracy wróci na dniach.

    Drogowcy przy ul. Roentgena pracowali w drugiej połowie wakacji. Frezowali nawierzchnię, remontowali przejścia dla pieszych czy naprawiali chodniki. Odbiory zakończyły się trzy tygodnie temu – kierowcy zapomnieli o sprawie, bo od tego czasu mogą jeździć po naprawionej nawierzchni.

    Mieszkańcy: zapomnieliście o ścieżce

    Mieszkańcy martwią się jednak, że zapomniano o odcinku od ronda do Pustełeczki. Tam ścieżka rowerowa wciąż jest w budowie. Piesi muszą dzielić swoją część z rowerzystami. Kiedy chcą dojść do przystanku autobusowego „Ursynów Zachodni”, przedzierają się przez piach i błoto.

    – Po remoncie przez dwa tygodnie nikt się nie pojawił. Ile możemy czekać na poprawę sytuacji? – pyta zdenerwowana pani Katarzyna.

    Zaniepokojeni są także pasażerowie komunikacji miejskiej. Zwracają uwagę, że robota nie została dokończona, a w deszczowe dni – których ostatnio coraz więcej – trudniej przedrzeć się przez pas, na którym powstanie ścieżka rowerowa.

    ZDM: ścieżka jeszcze we wrześniu

    Zarząd Dróg Miejskich zapewnia, że roboty zostaną zakończone na dniach. Dokończenie budowy blokował słup, który w najbliższym czasie usunie firma Innogy.

    – Po tym jak to zrobi, wykonawca Fal-bruk będzie mógł kontynuować pracę. Swoje zadanie wykona w ciągu kilku dni – ścieżka rowerowa powstanie tam jeszcze we wrześniu – zapewnia Mikołaj Pieńkos z ZDM-u.

    Podczas prac zlikwidowano także zatoczkę autobusową, teraz pojazdy zatrzymują się na prawym pasie. – To może powodować korki, szczególnie kiedy jest wielu pasażerów – mówi Marzena. Czytelniczka Kasia pisze, że przed remontem – pomimo zweżenia – mieścił się zarówno chodnik, jak i ścieżka.

    – Zatoka zniknęła głównie po to, aby pasażerom było wygodniej, to dość uczęszczany przystanek – tłumaczy Pieńkos. W czasie remontu postawiono także słupki przy chodniku. Kierowcy często zatrzymywali się tam na chwilę, co utrudniało wyjazd z ronda.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    6Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Domino2001 6 3 miesiące temuocena: 100% 

      I dokończyli :) Dziś osobiście widziałem na własne oczy, tylko malowania na tej części ścieżki rowerowej jeszcze nie ma.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bacha 5 4 miesiące temuocena: 100% 

      To skandal,żeby starsi ludzie wędrowali taki kawał drogi od marketu do przystanku autobusowego. Czy nie można go zrobić bliżej ? W dodatku można połamać nogi, bo roboty są niedokończone, trzeba skakać po wertepach, żeby dojść do autobusu. Teraz liczą się tylko samochodziarze i rowerzyści. Piesi są niemile widziani nawet na chodnikach i nikt z nimi się nie liczy.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Monika 4 4 miesiące temuocena: 89% 

      ja się zastanawiam co za głupek postawił płoteczek tuż przy krawężniku na skrzyzowaniu Pustułeczki/ Makolągwy i poważnie utrudnił zycie kierowcom. Kierowcy jadący Roentgena od strony Pileckiego, teraz aby móc zawrócić na skrzyżowaniu dokonują niebywałej ekwilibrystyki, aby to się udało. Przy mnie kobita otarła zderzakiem o płotek, a inny facet zatarasował całe skrzyżowanie bo aby się zmieścić musiał się cofać a potem próbować znowu. Przedtem człowiek zahaczał najwyżej jednym kołem o krawężnik i jechał dalej, teraz jest to niemożliwe.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ela 3 3 miesiące temuocena: 50% 

      teraz zawracam,3 x wolniej, muszę cofnąć a potem kończyć manewr zawracania, zgadzam się z opinią

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 2 4 miesiące temuocena: 13% 

      Od zatok autobusowych się w Warszawie odchodzi na rzecz spowolnienia ruchu i poprawy bezpieczeństwa. Nie raz o tym było w mediach.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mick 1 4 miesiące temuocena: 0% 

      Problem w tym, że nie jest to spowolnienie tylko zablokowanie jednego pasa, które może powodować niebezpieczne sytuacje na drodze.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1263 sekundy
    REKLAMA