REKLAMAA1 AUTO WIMAR 01.11.2021 - 31.01.2022
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (KW)

    Nowy chodnik i ścieżka rowerowa na Wąwozowej nabierają kształtu. Mieszkańcy mają jednak swoje obawy co do tej inwestycji. Mniejsze kontrowersje budzi właśnie rozpoczęta budowa ścieżki na Stryjeńskich. Chociaż zdaniem rowerzystów mogłaby być dłuższa.

    W połowie czerwca rozpoczął się długo wyczekiwany remont ścieżki rowerowej i chodnika na ulicy Wąwozowej. Przebudowę wysłużonego ciągu pieszo-rowerowego obiecywał w 2018 roku Rafał Trzaskowski w czasie kampanii wyborczej na prezydenta stolicy.

    Po problemach związanych ze zbyt małym budżetem - inwestycję dofinansowała dzielnica - powtórzonym przetargu i trzech latach oczekiwania przebudowa wreszcie ruszyła. Warty blisko 1,5 mln zł projekt na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich wykona firma Efekt. I efekty jej działań powoli zaczynają być widoczne.

    - Mamy już wyznaczone nowe przebiegi, zrobione są obrzeża i wyłożone jest kruszywo pod nawierzchnię. Wybudowany został też już spory fragment chodnika - mówi Mikołaj Pieńkos, rzecznik ZDM.

    Skończą wcześniej?

    Na razie prace idą zgodnie z planem i dosyć sprawnie. Aktualny stan pozwala nawet myśleć, że drogowcom uda się skończyć inwestycję przed planowanym terminem w połowie października. Czy tak będzie?

    - Wcześniejszy termin to zawsze gdybanie. Wszystko zależy od pogody. Jeżeli znowu ulewy wszystko podtopią, to nie będzie się dało ułożyć nawierzchni - stwierdza rzecznik drogowców.

    Zgodnie z projektem stary i zniszczony ciąg pieszo-rowerowy zastąpią oddzielone od siebie chodnik i ścieżka rowerowa. Przebieg chodnika zmieni się nieznacznie. Dodatkowo drogowcy wyznaczyli nowe dojścia do pobliskiego przystanku. Nowy przebieg ominie także rosnące nieopadal drzewo, którego korzenie niszczyły dotychczasową drogę. Dzięki temu nie ma potrzeby go wycinać.

    Droga dla rowerów została przesunięta bliżej jezdni i wylana zostanie asfaltem. Oprócz tego wyremontowana zostanie ścieżka na ul. Sępa-Szarzyńskiego oraz zbudowany przejazd dla rowerów przy przejściu przez Wąwozową, na wysokości fontanny. Tam poprowadzona zostanie ścieżka do ronda przy ul. Wańkowicza. W przyszłości ma zostać pociągnięta przez pobliski postój dla taxi do północnego przejścia na skrzyżowaniu z al. KEN.

    "Za dużo betonu!"

    Zmiany - chociaż wydają się korzystne zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych - budzą jednak kontrowersje. Niektórym nie podoba się, że drogowcy zabudowali pobliski trawnik.

    - Niszczą taki kawał łąki. Wszystko chcą zabetonować. A potem dzieją się takie rzeczy jak ostatnio, kiedy zalało całą ulicę. Ta woda nie ma gdzie wsiąkać. Rozumiem, że ścieżki są potrzebne, ale mogli poprawić to, co już było - stwierdza pani Małgorzata.

    Zdaniem części mieszkańców betonu na Kabatach jest już za dużo. Pojawiają się również głosy, że rozdzielenie ścieżki i chodnika wcale tak bardzo nie poprawi bezpieczeństwa, o czym przekonywał ZDM. Wszystko i tak zależeć będzie od pieszych i rowerzystów.

    - Ludzie i tak będą chodzić, jak chcą. Wpatrzeni w telefony w ogóle nie uważają. Nie wiem, z czego to wynika. Chyba z tego, że wmawia im się, że są nieśmiertelni - uważa pani Joanna.

    Sam remont to również utrudnienia. Piesi muszą - a przynajmniej powinni - iść północną stroną ulicy Wąwozowej i na południową przejść dopiero przez przejście przy fontannie. Droga naokoło nie wszystkim przypadła do gustu.

    - Dla mnie to dziwne, że od razu zaczęli budować i chodnik i ścieżkę. Powinni najpierw zrobić jedno, a potem drugie tak, żeby cały czas było przejście - dodaje mieszkanka Kabat.

    O ile utrudnienia trzeba będzie przeboleć, o tyle drogowcy uspokajają co do zieleni na Wąwozowej. Według rzecznika ZDM betonu wcale nie przybędzie - jak był tylko chodnik i ścieżka, tak będzie tylko chodnik i ścieżka. A drzew i krzewów jeszcze przybędzie.

    - Jest to droga, więc siłą rzeczy trudno oczekiwać, żeby była tam tylko zieleń. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy ma jednak ogólną koncepcję zazielenienia ulicy Wąwozowej, więc z czasem pojawi się tam pewnie więcej drzew i innych roślin - przekonuje Pieńkos.

    Stryjeńskich nadgania

    Znacznie mniej wątpliwości budzi właśnie rozpoczęta budowa ścieżki rowerowej na ul. Stryjeńskich. Na realizację tego projektu z budżetu obywatelskiego cykliści czekają od 2019 roku. Na miejscu pojawił się już wykonawca, który prace zaczyna od przygotowania podłoża pod przyszłą drogę dla rowerów.

    - Dobrze, że budują tę ścieżkę. Ostatnio często tędy jeżdżę i na pewno się przyda. Zazwyczaj po ulicy, ale kiedy jest duży ruch, tak jak teraz, to jadę chodnikiem. Tak jest bezpieczniej - mówi pani Karolina.

    Dwuletnie opóźnienie inwestycji wynikało z kłopotów z jej zaprojektowaniem. Drogowcy koniec końców zlecili przygotowanie dokumentacji firmie zewnętrznej i dopiero pod koniec kwietnia tego roku zakończył się przetarg na wykonanie drogi. Wygrała go firma Instal-Nika. Nowa droga za ponad 741 tys. zł połączy ścieżkę rowerową wzdłuż ulicy Wąwozowej do przejazdu na ul. Przy Bażantarni. Mieszkańcy chcieliby jednak trochę więcej.

    - Brakowało tej ścieżki. Mam nadzieję, że pociągną ją do Płaskowickiej. To by dużo ułatwiło - stwierdza pan Jan.

    ZDM przyznaje, że takie przedłużenie rzeczywiście by się przydało. Jednakże w tej chwili nie ma planów na budowę ścieżki wzdłuż całej ul. Stryjeńskich. Tym bardziej nie ma na to zabezpieczonych środków. Krótsza ścieżka będzie musiała na razie rowerzystom wystarczyć. Odcinek ten - podobnie jak ścieżka na Wąwozowej - ma być gotowy w październiku.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 37

    • 13
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 8
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 13
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    19Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Dickie 19 4 miesiące temuocena: 69% 

      Fatalna ta moda na asfalt podkręcana przez lobby bitumiczne i aktywistów rolkarskich. Najlepsza jest kostka niefazowana, na szczęście jeszcze w wielu miejscach obecna - wysycha ekspresowo po największych deszczach, a jej struktura, jeśli jest dobrze położona powoduje, że jeździ się nawet lepiej, niż po porowatym pofałdowanym asfalcie.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 18 4 miesiące temuocena: 55% 

      W wielu miejscach wybudowano ścieżki rowerowe jako pas namalowany na ulicy. Skutek jest taki, że rowerzyści wolą jeździć chodnikiem, bo to żadna przyjemność „ocierać” się o przejeżdżający autobus- czują się po prostu bezpieczniej. Uważam, że jeśli powstają te ścieżki, to niech będą budowane z uwzględnieniem fizycznego rozdzielenia od ulicy, bo inaczej i tak część, jak nie większość będzie wybierała chodnik.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 17 4 miesiące temuocena: 67% 

      No tak, nie chce się korzystać ze ścieżek i z tego powodu jeżdżą po chodnikach pakując się pomiędzy pieszych. No jak ich nie lubić, co? Jakoś nierówny chodnik im nie przeszkadza.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 18 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wrtw 16 4 miesiące temuocena: 100% 

      @Boom trudno wmagać od ludzi aby ryzykowali życiem i zdrowiem jak jakiś ułomny urzednik poprowadził ścieżkę wg "widzimisię". Popatrz sobie np na scieżkę przy urzędzie - piękne krzaki oddzielające chodnik od ściezki a wśród nich przejścia dla pieszych - jak pieszy czy rowerzysta ma zauważyć coś zza tych krzaków?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Benzyna drożeje, niedługo podwyżka mandatów ... 15 4 miesiące temuocena: 54% 

      Benzyna systematycznie drożeje, od 1 czerwca piesi mają pierwszeństwo na pasach, niedługo zostanie wprowadzona podwyżka mandatów (górny limit 5 000 zł). Więc czas przesiąść się na rowery. Dlatego budowa nowych ścieżek rowerowych i modernizacja istniejących oczywistość.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 14 4 miesiące temuocena: 52% 

      Przypomnij się nam tak około 1 listopada.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 11 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 13 4 miesiące temuocena: 50% 

      rowerzysci, a szczególnie ci jeżdżący po Wąwozowej, którą przemierzam często więc wiem, i tak wolą jezdnie. Wnioskuję, że lajkrowe wdzianko koliduje ze ściezką rowerową, wybudowaną li tylko dla plebsu - a przecież szanujacy sie rowerzysta NIE JEST plebsem tylko panem dróg! Dlatego nie widze sensu budowania/remontowania nowych scieżek rowerowych. Najpierw trzeba nauczyć obywateli żeby stosowali sie do przepisów, rowerzystów ale także pieszych czy kierowców. Choc tu akurat mowa o rowerzystach więc do nich piję.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 17 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~darzbór 12 4 miesiące temuocena: 51% 

      kolejna sfiksowana na punkcie " lajkrowych wdzianek" , a co, w kufajkach mają jeżdzić? jeżdżą tak, bo tak jest wygodniej, trudno zakutej łepetynie to pojąč?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 19 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 11 4 miesiące temuocena: 48% 

      ~darzbór, wnioskuje że nie mieszkasz na kabatach (albo tylko czasami), za to jesteś milosnikiem odstrzeliwania zwierząt dla przyjemnosci, jak to każdy darzbór - co jednakowoż jakos koliduje z "ekologicznymi" rowerzystami i innymi tp.. Darzbór (he he ), otoż ja MIESZKAM na Kabatach, przy Wawozowej, tak jakos od 20 lat wiec nie bedziesz mi tu pier....ł o "lajkrowych wdziankach" (ktore obserwuje na co dzien, ich wlaścicieli takoz). Moge ci poopowiadac o rozmowach miedzy mną a owymi lajkrami, na drodze....Np (ich odpowiedzi) ze "ściezka rowerowa jest nierowna" (tak jakbym ja samochodem wjeżdżała na chodnik bo na jezdni sa dziury....i to mnie usprawiedliwia) albo ze ony jedzie powyżej 50 km/h więc mam sie odpier... i nie bedzie korzystał ze ściezki rowerowej obok bo ma ja w doopie. Durny zakuty łbie...otoz NIE CHODZI o lajkrowe wdzianka tylko o to, ze te tępe zakute lajkrowe pustaki nie stosują się do przepisów KD. A teraz w******j kmiocie

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 13 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 10 4 miesiące temuocena: 24% 

      ~darzbór, cisna mi sie na usta inwektywy podobne do tych w twoim "kultarlnym" wykonaniu ale powstrzymam sie....choc z duzym oporem... Jesetem warszawianka od pokolen (kmiocie) i nawet moge to udowodnic (albowiem od dawna prowadzę swoje drzewo genealogiczne) chamie spod grojca"..Moi przodkowie przeżyli II wś, walczyli w niej (żebyś ty h**u mógl teraz pisac te głupoty) i gineli (niestety...bo zgneła moja babcia i mój dziadek, ktorych nigdy nie poznalam w związku z tym) Tak że spier*alaj, prymitywny tłuku spod grójca

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 4 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 9 4 miesiące temuocena: 13% 

      i żebys jeszcze, tłuku, zajarzyl - moja babcia zgnela w Powstaniu Warszawskim (dziadek w kampani wrześniowej) a mój wujek, jej syn, był synem pułku. Starsze dzieci babci były wysłane na roboty do Niemiec a moja matka, najmlodsza, została wychowana przez to rodzeństwo, po powrocie z Niemiec. Żaden tłuk grójecki nie bedzie mi tu ublizał od "prymitywnych dzid spod grójca', h...u

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 2 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~malgosia1973 8 4 miesiące temuocena: 100% 

      Ciężko już się odezwać, jeżeli pada argument o byciu "warszawianką od pokoleń". issaa, obserwuję od paru miesięcy Twoje wypowiedzi i odnoszę wrażenie, że chyba Ci nerwy puszczają. Tzw. pandemia dała Ci do wiwatu? Coś niedobrego dzieje się w Twoim życiu? Potrzebujesz specjalisty? A może po prostu nie masz z kim porozmawiać? Zastanów się trochę nad sobą. Jeżeli w realu jesteś taka, jak tutaj, to cieszę się, że Cię nie znam.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 13 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 7 4 miesiące temuocena: 78% 

      Dokladnie, tez od kilku miesiecy widze jej wypowiedzi i to jest jeden hejt, wszystko nie tak, wszystko zle... jakas sfrustrowana starsza kobieta... Jak wjezdza argument dziadka z powstania to juz wchodzmy na inny level rozmowy jak widze, to prawie jakby issaa sama tam walczyla xD

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 14 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rysiek z Kabat 6 4 miesiące temuocena: 60% 

      A może by tak tęczowe władze miasta i dzielnicy pomyślały najpierw o przycięciu krzaków i gałęzi wzdłuż istniejących ścieżek, bo wystają do połowy jezdni, np. wzdłuż Rosoła? Taniej by wyszło niż budowa nowych.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rysiek z Kabat 5 4 miesiące temuocena: 100% 

      Dziś ruszyła akcja strzyżenia żywopłotów i obcinania gałęzi na Rosoła. Nie spodziewałem się, że tak szybko. W każdym razie, dziękujemy.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 4 4 miesiące temuocena: 58% 

      Widać betonoza w służbie rowerów jest ok, ale dla innych pojazdów i pieszych już nie. Hipokryzja.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Smi 3 4 miesiące temuocena: 73% 

      A na Zaruby, ścieżka rowerowa prowadzi zacienioną alejką lipową, podczas gdy chodnik dla pieszych, to gołe płyty rozgrzewające się na południowym słońcu.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 2 4 miesiące temuocena: 43% 

      To nie chodź po nich na bosaka.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 20 26 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Czego nie rozumiesz 1 4 miesiące temuocena: 43% 

      To po to, zebyś sobie przyswoił raz a dobrze, ze w tym pop...m miescie per pedes to nizszy szczebel ewolucji od cyklisty.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4487 sekundy
    REKLAMAA2 YASUMI  01.10.2021 - 31.12.2021