REKLAMAA1-PizzaSANGIOVANNI-01-01----31-01-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ2 listopada 2019, 10:45 komentarzy 45

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹
    Rowerzysta na chodniku przy Cynamonowej

    Rowerzysta na chodniku przy Cynamonowej (Nadesłane)

    Trzy lata temu na ulicy Cynamonowej powstały pierwsze w dzielnicy pasy rowerowe na jezdni. Początkowo tylko na odcinku od Ciszewskiego do Gandhi, później do Płaskowickiej. Dziś ta niespełna półtorakilometrowa ulica ma po obu stronach wyznaczone trasy dla rowerów. Wywalczyli je cykliści w ramach Budżetu Partycypacyjnego. Udało się im przekonać mieszkańców, że dzięki takiemu rozwiązaniu będą czuli się bezpieczniej, nie wjeżdżając w drogę pieszym i kierowcom. W opinii jednego z naszych czytelników przebudowa, która kosztowała kilkaset tysięcy złotych złotych nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Jego list publikujemy w całości, zapraszamy do komentowania.

    Nie mogę już patrzeć na to, co dzieje się na Cynamonowej! Codziennie tamtędy chodzę, nie tylko do metra, ale też na zakupy. Podkreślam, chodzę, a nie jeżdżę i chyba dlatego nikt się ze mną nie liczy! W razie zderzenia z samochodem lub rowerem to ja najbardziej oberwę.

    Kilka lat temu - podobno dla większego bezpieczeństwa rowerzystów - za grube pieniądze na części jezdni wytyczono pasy rowerowe. Jak obserwuję ich zachowanie, to jestem przekonany, że zupełnie niepotrzebnie! A nawet jest gorzej niż wcześniej, tylko nie im, a pieszym. Kierowców nie żałuję. Mają węższą jezdnię i co parę metrów wysepki i zebry, ale dzięki temu wolniej jeżdżą i nie strach przejść przez ulicę. Z parkowaniem też nie jest najgorzej, zawsze jakieś wolne miejsce można znaleźć.

    Potrzeba tragedii?

    Problemem są rowerzyści, którzy w nosie mają wytyczoną ścieżkę rowerową. Zamiast korzystać z równiutkiego asfaltu, jak dawniej lawirują między pieszymi po dziurawym chodniku. Ludzie chodzą tędy na zakupy, dzieci do szkoły, ruch jest bardzo duży i o wypadek nietrudno. Gdzie jest policja, straż miejska, dlaczego nikt nie sprawdza co dzieje się na Cynamonowej? Potrzeba tragedii, żeby wreszcie pojawił się jakiś patrol?

    Jestem wściekły na rowerzystów, którzy narzekają na kierowców, domagają się kolejnych ścieżek, a jak już je mają, to po nich nie jeżdżą. Na palcach jednej ręki mogę policzyć tych, którzy zachowują się jak trzeba. To jednostkowe przypadki. Reszta pędzi czasami na złamanie karku i nie reaguje na żadne uwagi. 

    Może rowerowi aktywiści, którzy domagają się, by na kolejnych ulicach Ursynowa robić taką rewolucję, spędziliby trochę czasu na Cynamonowej i zobaczyli na własne oczy, jak działają ich pomysły, na które wydawane są setki tysięcy z publicznej kasy? To pieniądze wyrzucone w błoto!!!

    Jest gorzej niż było

    Powtórzę, że jest gorzej niż przed zmianami, bo dawniej było wiadomo że na chodniku można natknąć się na rowerzystkę, który boi się jeździć ulicą. Teraz gdy mają ścieżkę taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, a niestety ma. Ja i inni piesi musimy chodzić bokiem i uważać na rozpędzone rowery. Do tego hulajnogi i rolkarze. Za chwilę bezpiecznie będę się czuł chyba tylko na trawniku.

    Chcę zaapelować za Waszym pośrednictwem - rowerzyści opamiętajcie się! Dajcie pieszym trochę bezpiecznej przestrzeni, skoro macie swoją ścieżkę. Do aktywistów rowerowych też mam prośbę - nie skupiajcie się tylko na domaganiu się kolejnych tras, ale przekonujcie innych, żeby z nich korzystali. I na koniec jeszcze słowo do służb - na Cynamonowej nie będziecie musieli długo szukać chętnych na zapłacenie mandatu. Wystarczy przejść się chodnikiem.

    czytelnik Paweł (nazwisko do wiadomości redakcji)

    *******************************************
    Zamieszczony tekst jest osobistą opinią autora. Śródtytuły pochodzą od redakcji. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za powyższe stwierdzenia. W dziale "Opinie" lub "List czytelnika" publikujemy stanowiska mieszkańców i instytucji, które wnoszą cenne uwagi do debaty na dany temat. Zachęcamy do komentowania i nadsyłania własnych opinii: redakcja@haloursynow.pl.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 69

    • 31
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 6
      OBOJĘTNY
    • 6
      NIEPRZYDATNY
    • 18
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    45Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Dastin 45 24 dni temuocena: 100% 

      Niestety rowerzyści mają zapisane, że wszystko im wolno. Jadąc autem przejeżdżając na czerwonym świetle kamera łapie a policja każe płacić. Rowerzyści robią to nagminnie. Nie wspominając już o przejeżdżających rowerach po pasach gdzie nie mogą. I nikt z tym nie walczy. Od czasu do czasu jest śmiertelny wypadek. Wina? Rowerzysty. Ale stres i obawy pozostają. Dlaczego kierowca musi odpowiadać w takim wypadku jak za człowieka a nie rowerzystę...

      Edytowany: 23 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Riko 44 2 miesiące temuocena: 100% 

      Oj joj same marudy, korzystam z tej trasy codziennie i wole jechać Cynamonową niż Kenem. O tej porze rowerzystów jak na lekarstwo wszędzie...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 43 miesiąc temuocena: 100% 

      Ja wolę Rosoła, jest oddzielona od jezdni.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Riko 42 miesiąc temu

      Rosoła też jest spoko

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 41 2 miesiące temuocena: 75% 

      Stwierdzenie: "Wywalczyli je cykliści w ramach Budżetu Partycypacyjnego. Udało się im przekonać mieszkańców, że dzięki takiemu rozwiązaniu będą czuli się bezpieczniej, nie wjeżdżając w drogę pieszym i kierowcom." jest dosyć ryzykowne. Powiedziałbym raczej, że udało im się przeforsować ten nie do końca trafiony pomysł.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan 40 2 miesiące temuocena: 50% 

      Jeżdżę tamtędy rowerem sporadycznie sam i częściej z dzieckiem. Nawet myślałem, że to moje zdjęcie bo rower bardzo podobny. Może ze 2 razy korzystałem z pasów rowerowych. Po pierwsze łatwiej się włączyć do ruchu na chodniku, po drugie bezpieczniej. Widziałem na Cynamonowej niejednokrotnie kierowców jeżdżących pasem rowerowym, podobnie jak skuterki z jedzeniem. Po zmroku nawet do głowy by mi nie przyszło jechać tymi pasami rowerem. Moim zdaniem takie pasy nie mają wielkiego sensu, zaczynają się znikąd i kończą nigdzie. Brak ciągłości powoduje, że sprawniej przejechać ten kawałek chodnikiem. Często jeżdżę na Pragę rowerem i tam w zasadzie jedzie się tylko DDR jeśli takowa jest. Na pieszych nigdy nie dzwonię, jeśli ustępują zawsze dziękuję i mam świadomość, że jestem niepożądanym gościem na chodniku, więc oddaję im bezwzględnie pierwszeństwo. I jeszcze jedno, wbrew temu, co pisze autor, nie domagałem się przebudowy, wręcz protestowałem niejednokrotnie na tym portalu przeciw niej.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ret 39 2 miesiące temuocena: 100% 

      W niektorych miejscach na Ursynowie sciezki rowerowe sa tak wytyczone, ze… pieszy nie ma gdzie sie podziac. Zwlaszcza przy skrzyżowaniach - po przejsciu przez jezdnie wchodzi sie wprost na sciezke rowerowa lub pieszy zmuszony jest robic spore kolko, zeby.... obejsc źle wytyczona ścieżkę rowerowa, a przecież pieszych jest więcej niz rowerzystów, poza tym pieszymi sa starsi ludzie, mamy z dziećmi, ludzie chorzy, itd. To rowery powinny mieć do pokonania większy dystans, a nie piesi. Tymczasem to pieszych wypycha sie z logicznych pieszych ciągów komunikacyjnych.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~HGS299 38 2 miesiące temuocena: 43% 

      List jest tendencyjny. Bardzo dużo osób korzysta z tych pasów rowerowych. To dobre rozwiązanie, Dzięki zwężeniu zrobiło się bezpieczniej i przybyło miejsc postojowych. Trzeba pamiętać, że np. dzieci do lat 10 na rowerze to zgodnie z przepisami piesi i muszą korzystać z chodnika. Rodzic jadący z nimi też ma prawo jechać chodnikiem To czego brakuje to bezpieczne rozwiązanie na skrzyżowaniach np. z pasów na Cynamonowej nie da się legalnie zjechać na ścieżkę na Ciszewskiego.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Saruman 37 2 miesiące temuocena: 67% 

      Trzeba było zrobić normalne ścieżki rowerowe, anie jakieś protezy wymalowane na jezdni, między parkującymi, a jeżdżącymi samochodami. Sami sobie używajcie taki pseudościeżek, jak Wam życie nie miłe!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mietek 36 2 miesiące temuocena: 50% 

      ale rozumiem że mimo wszystko jeździsz zgodnie z przepisami, znaczy wyznaczoną drogą rowerową? Nie, oj to jesteś taki sam jak ci znienawidzeni samochodziarze, ale zaraz, oni po chodnikach nie jeżdżą, a wy owszem. Nic nie usprawiedliwia jazdy po chodniku jeżeli jest wyznaczona DDR ( nie wspominając o jezdni ) , dlaczego jako pieszy mam uważać na rozpędzonego "rowerzystę" jadącego chodnikiem i przeganiającego pieszych????

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawiak ( bardzo już stary ) . 35 2 miesiące temuocena: 64% 

      To samo na Dereniowej . Bywam w tej okolicy bardzo często . Nie widziałem rowerzystów na ich ścieżkach !

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 34 2 miesiące temuocena: 67% 

      Bywam w okolicy niezbyt często. I widuję rowerzystów na ich pasie. Zatem ten tego.....

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rolo 33 2 miesiące temuocena: 50% 

      ~Warszawiak ( bardzo już stary )....skoro problem ze wzrokiem to czas najwyższy zmienić okulary na mocniejsze

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tomi466887 32 2 miesiące temuocena: 80% 

      problem jest w tym że rowerzyści kompletnie nie znają przepisów...lawirowanie między pieszymi?pewny mandat...dodatkowo jeszcze te barany na hulajnogach

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 31 2 miesiące temuocena: 33% 

      1) Zasady BO (dawniej BP) nie pozwalają na "głosowanie negatywne". Czy to dobrze, czy to źle? Raz tak, raz tak. Przypuszczam, że gdyby była możliwość głosowania na NIE, to na Ursynowie nie powstałoby nic, co miałoby w nazwie "rower". Tak można by sądzić z komentarzy przynajmniej. 2) Ten konkretny projekt z punktu widzenia nieco bardziej doświadczonego rowerzysty ani ziębi, ani grzeje. Faktem jest, że dawniej dawało się tamtędy pędzić samochodem i mogło być mniej bezpiecznie dla innych uczestników ruchu. Teraz ruch jest dużo wolniejszy, parkowanie bardziej ucywilizowane, więc i tak jest bezpieczniej. Nie oznacza to jednak, że bezpiecznie dla każdego. Stąd osoby jadące chodnikiem (sorry, ale jedyne fotki takich osób, jakie widziałem, to Janusze na składakach, którzy nawet pewnie nie jarzą, że łamią jakiś przepis).

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 30 2 miesiące temuocena: 27% 

      3) Jeśli przebudowa ulicy wywołuje taki lament i jest to takie pogorszenie dla większości, to zapewne są setki petycji do burmistrza i jest jakaś zorganizowana grupa nacisku, która z pewnością dopilnuje, by zrobić należyte badania i zoptymalizować ten odcinek pod kątem większości. Czy się mylę i to tylko takie gadanie? 4) Kolejny fakt to to, że ten pas zaczyna się i kończy na skrzyżowaniach, które w zasadzie nie mają wygodnych połączeń dla ruchu rowerowego. O ile mi to nie przeszkadza, to wyobrażam sobie, że dla gościa na składaku wizja jazdy ulicą jest wyczynem z zakresu skoków ze stratosfery i dlatego wybiera chodnik.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Somsiad 29 2 miesiące temuocena: 100% 

      Ale to chyba w końcu mieszkańcy powinni głosować czy chcą realizacji danego projektu. A jeśli więc jakiegoś nie chcą to dlaczego nie mogliby głosować na "nie".

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Somsiad 28 2 miesiące temuocena: 87% 

      Ad. 4). A moim zdaniem, to nie ma żadnego znaczenia. Dereniowa jest połączona z ddr na Ciszewskiego a ludzie i tak jeżdżą chodnikiem. Może zwyczajnie nie mają ochoty, żeby wycierał się o nich jadący obok autobus? Może wola takie drogi rowerowe jak na Ken, Rosoła, Pileckiego, Roentgena, Płaskowickiej, Belgradzkiej, Wawozowej, Ciszewskiego itd.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 27 2 miesiące temuocena: 100% 

      Też uważam, że przynajmniej eksperymentalnie, chociaż przez rok, powinna być możliwość głosowania na NIE. I tak pierwotnie miało być w tym roku. ale potem gdzieś to przepadło...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 26 2 miesiące temuocena: 17% 

      Co do Ad. 4, to czy był ten pas rowerowy, czy nie, to i tak rower nie powinien znaleźć się na chodniku. Teraz przynajmniej ruch jest spokojniejszy, więc jeszcze mniej argumentów za jazdą po chodniku.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mieszkaniec33 25 2 miesiące temuocena: 18% 

      Widać, że lobby kierowców w natarciu. Zabójcy drogowi znów chcieliby zlikwidować pasy rowerowe i śmigać na Cynamonowej 80 km na h.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 36 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mietek 24 2 miesiące temuocena: 74% 

      nie, tu widać lobby rowerowe które chce jeździć wszędzie i tak jak im sie podoba, po ulicy, po chodniku, po przejściach. Znaczy że jak pieszemyu nie pasuje chodnik to może na ścieżkę? Oj, tak to nie, wredny pieszy ma chodzić tylko po chodniku, oj, też nie, powinien siedzieć w domu i nie przeszkadzać jadącym rowerami.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 20 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tomek12378 23 2 miesiące temuocena: 100% 

      nie szalejmy ale rowerzyści naprawdę są bezmyślni. tym bardziej że kompletnie nie znają przepisów. najważniejszy - pieszy ma na chodniku bezwzględne pierwszeństwo. ale co tam. jestem kierowcą, rowerzystą i pieszym - przykro patrzeć na to co się dzieje na drogach, chodnikach czy ścieżkach rowerowych. ps latanie 120 po KEN to norma - mam piękny widok z okna, jazda bez tłumików również szczególnie na motorach a i autobusy wjeżdżają po trzy na przystanek gdzie mieści się jeden blokując skrzyżowanie i w szczególności przejścia i przejazdy rowerowe....chamstwo straszne i do tego bezmyślność

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~normalny kierowca 22 2 miesiące temuocena: 100% 

      "Lobby kierowców" ? "Zabójcy drogowi" ? Jak w mieście ruch za duży to może pora wynieść się na wieś. I to na jakąś zabitą dechami, taką bez dojazdu, żeby tam nic nie jeździło :/

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 21 2 miesiące temuocena: 93% 

      Zrobienie „ścieżki rowerowej” w tym kształcie (brak rozdzielenie od samochodów, autobusów oraz brak połączenia z innymi ulicami) mijało się z celem. Efekt jest taki, że wydano masę pieniędzy (chyba więcej niż zakładano), pasów prawie już nie widać, samochody parkują tak, że wyjazd samochodem z podporządkowanych na Cynamonową jest niebezpieczny (brak widoczności). Wysepki utrudniające manewrowanie śmieciarkom. Przykłądy można byłoby jeszcze mnożyć.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AZX 20 2 miesiące temuocena: 83% 

      Zlikwidować pasy rowerowe i po problemie. Już czas aby kempa w kolejnej kadencji wydał kasę na poprawę tego co spierniczył w poprzedniej:)

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 25 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 19 2 miesiące temuocena: 100% 

      Czyli zamknął przelotkę na Wilanów?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabaty Zielone 18 2 miesiące temuocena: 79% 

      Rowerowcy wszędzie jeżdżą jak chcą, nie tylko na Cynamonowej.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 41 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~td 17 2 miesiące temuocena: 72% 

      Zgadzam się z Karch. Gdybym tam się wybrała rowerem, to miałabym duże obawy przed użytkowaniem tej pseudościeżki. Czytelnik się ,,cieszy" ze zwężenia jezdni, ale z tego samego powodu ta niby-DDR - zupełnie nieoddzielona od jezdni - jest niebezpieczna dla rowerzystów, nawet jeśli 99% samochodów jedzie wolniej. Zawsze zostaje te 1% wariatów, którzy mają w d... przepisy, których samochód ma wystarczająco wysokie zawieszenie i którzy jeźdżą ,,szybko i bezpiecznie'' do pierwszego wypadku

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mietek 16 2 miesiące temuocena: 63% 

      Czepiasz sie samochodziarzy rownoczesnie usprawiedliwiajac lamanie przepisow przez jadacych na rowerach. Hipokryzja do kwadratu

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 26 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mkpno 15 2 miesiące temuocena: 57% 

      Pasy ruchu dla rowerów na Cynamonowej nie łączą się z istniejącą drogą dla rowerów przy Ciszewskiego, a przy ruchliwej Płaskowickiej nie łączą się w ogóle z żadną infrastrukturą rowerową. Nie widzę nic szczególnie zaskakującego w tym, że mało kto korzysta z drogi prowadzącej znikąd donikąd!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zieeeeew 14 2 miesiące temuocena: 80% 

      Dodajmy do tego wiecznie zaparkowane na ścieżce samochody na wysokości Cynamonowego domu i mamy to co mamy. Ale grunt, że burmiszcz zadowolon.P.S. to nie jest ścieżka rowerowa tylko jakiś surogat ścieżki

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 24 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Somsiad 13 2 miesiące temuocena: 89% 

      Jakby zrobiono drogę dla rowerów, jak np. wzdłuż Ken to nie byłoby problemu. Ale Wałkuski z Kempą byli najmądrzejsi.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 31 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AZX 12 2 miesiące temuocena: 86% 

      Noe zapominaj o jeszcze jednym mesjaszu Ursynowa - Krisie!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 18 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Karch 11 2 miesiące temuocena: 85% 

      Nic dodać, nic ująć , tak sie kończą złe projekty, ścieżka rowerowa jest źle zaprojektowana, wąska i niebezpieczna dla rowerzystów- duże ryzko potrącenia bo i jezdnia jest teraz wąska. Analogiczna sytuacja jest na Dereniowej 90% rowerzystów jeździ chodnikiem. Według tego projektu nie powinni przebudować już żadnej ulicy w Polsce.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 45 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kurkawodna 10 2 miesiące temuocena: 75% 

      Komentarz w punkt. Dokładnie tak jest!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 18 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mojnick 9 2 miesiące temuocena: 31% 

      To jest prawidłowy DDR, taki jaki powinien być w cywilizowanym kraju. To nasze społeczeństwo nie dorosło niestety jeszcze do korzystania z takiej infrastuktury drogowej.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 12 27 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AZX 8 2 miesiące temuocena: 77% 

      @Mojnick - a może po prostu nikt nie chce się przystosować do debilizmu zapożyczonego z kraju który ma mniej mieszkańców niż czasami Warszawa w ciągu dnia?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 24 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 7 2 miesiące temuocena: 49% 

      ~AZX, a nawet w tym społeczeństwie nigdy nie widziałam scieżki tak wąskiej i zabranej jezdni. Przecież to wystarczy, że kierowca/rowerzysta "przesunie się"o 10 cm i juz robi sie problem. Czasem zdarza mi sie jechać rowerem tą ulica/ścieżką i zawsze z sercem na ramieniu. A poza tym nie widze tam zbyt wielu rowerzystów, raz na ruski rok ktos przejedzie. Na szczęście. Dlatego dziwie się, że powstała z Budżetu Partycypacyjnego. Dla kogo, pytam? Chyba należałoby jakos inaczej ogarniać ten budżet bo nie wiem, na jakiej zasadzie powstają inwestycje z niego (i z naszych podatkow). Ja nigdy nie słyszę o takich propozycjach, o mozliwości głosowania choc własnie pod moimi oknami wycinają drzewa z budżetu, na ktory jakoby głosowałam (jako mieszkaniec).

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 23 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zieeeeew 6 2 miesiące temuocena: 65% 

      issaa kłamiesz pisząc, że ścieżką tą jeździ ktoś raz na ruski rok. Wiele razy za to widziałem, jak ludzie zjeżdżali rowerami z tej ścieżki na chodnik, bo były na niej zaparkowane samochody. Problemem jest to, że nawet przejeżdżająca policja, czy straż miejska nie reaguje na łamanie prawa.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 17 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 5 2 miesiące temuocena: 23% 

      ~Zieeeeew, nie klamię! Fakt, rowerem jeżdżę rzadko bo czasem tylko w sezonie do Leclerca. Ale samochdem jeżdżę tam bardzo często bo własnie na zakupy do Leclerca, przez cały rok. A i mam tam dentystę, przy szkole. tak, że jestem tam nader często. I widzę, że tam rowerzystów praktycznie NIE MA. Przynajmniej na scieżce, moze na chodniku.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 4 2 miesiące temuocena: 21% 

      ~Zieeeeew, acha, i z tymi samochodami zaparkowanymi na scieżce to też kłamstwo. tym razem ty klamiesz. Albowiem, uwaga! miedzy ścieżka a chodnikiem jest wyznaczony pas do parkowania. Chcesz powiedzieć, ze samochody parkuja obok siebie? jeden na wyznaczonym pasie a drugi obok, na ściezce rowerowej? poza tym akurat na tej ulicy i w okolicach,nie ma specjalnego problemu z parkowaniem bo jest sporo parkingów wewnetrznych.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jaro 3 2 miesiące temuocena: 17% 

      Są fragmenty, co prawda małe, gdzie pas przylega bezpośrednio do krawężnika.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 1 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Zieeeeew 2 2 miesiące temuocena: 87% 

      Czytanie ze zrozumieniem nie jest twą najmocniejszą stroną issaa... Codziennie widzę samochody zaparkowane na ścieżce na wysokości Żabki. I to zarówno klientów jak i dostawców. Więc nie kłam jak bura suka.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 20 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rolo 1 2 miesiące temuocena: 0% 

      dokładnie ~issaa to bura sucz, która niestety robi zakupy tam gdzie ja. zawsze pruje się jak stara dewota

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3346 sekundy
    REKLAMAA2-TlenowyZakatek-04-01----04-02-2020