REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 czerwca 2019, 09:27 komentarzy 43

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (MS)

    - Co robić kiedy sąsiad wystawia notorycznie worek ze śmieciami na klatkę schodową? - zapytał nasz czytelnik Jan. Przedstawiamy trzy sposoby na walkę z uciążliwym lokatorem.

    Co łączy brudne pieluchy, resztki jedzenia i waciki po zmywaniu paznokci? Odpowiedź jest prosta – brzydki zapach. Taki, którego nie lubimy czuć w swoim mieszkaniu. Niektórzy wychodzą z założenia, że w takim razie lepiej, aby worek z takim fetorem drażnił nozdrza sąsiadów i wystawiają go na klatkę schodową.

    - Niedawno sprowadziło się młode małżeństwo i na początku było wszystko w porządku, teraz zaczęli wystawiać śmieci nie zważając, że śmierdzi, że szczury znowu mogą się pojawić – pisze pan Jan. - Zgłaszałem sprawę w administracji, ale bez reakcji. Co można z tym zrobić? Jak zmusić, aby sąsiedzi wynosili śmieci? – pyta.

    Sposób pierwszy – rozmowa

    Rozmowa to w dzisiejszych czasach już nieco zapomniany sposób komunikacji. Jakoś przestało wypadać się odzywać do obcych, a skoro sąsiedzi są nowi, to tym bardziej wydaje nam się, że nie wypada zwrócić im uwagi. Nic bardziej mylnego! Skoro oni każą nam "wąchać" swoje śmieci, my mamy prawo powiedzieć, co na ten temat myślimy.

    Nie trzeba od razu pukać do drzwi z pretensjami. Może zagadać sąsiada lub sąsiadkę przy okazji i kulturalnie zwrócić uwagę, że korytarz jest przestrzenią wspólną i miło by było, gdyby ich worki zostawały po drugiej stronie drzwi. Nie wiadomo jaka będzie reakcja, ale warto spróbować.

    W wersji dla bardziej nieśmiałych proponujemy zostawić na worku ze śmieciami kartkę z prośbą „Wynieś mnie proszę, bo czuć mnie na całym korytarzu” albo zwykłe „Prosimy nie zostawiać śmieci na klatce, sąsiedzi”.

    Sposób drugi – daj znać administratorowi

    Jak wynika z opowieści pana Jana, sąsiedzi swoim zachowaniem łamią regulamin porządku domowego, a mimo to administrator niespecjalnie przejął się sprawą, choć dbanie o porządek w budynku należy do jego obowiązków.

    Jeśli nie skutkują ustne prośby kierowane do administratora, najlepiej zacząć wysyłać je w formie pisemnej, aby mieć później potwierdzenie zgłoszenia sprawy. Jeżeli forma pisemna nadal pozostaje bez odpowiedzi, można zgłosić sprawę do organu zatrudniającego administratora lub zarządcę nieruchomości.

    Sposób trzeci – straż miejska

    Za zanieczyszczenie wspólnej przestrzeni mieszkańcy odpowiadają przed spółdzielnią lub wspólnotą, więc straż miejska nie może ukarać nikogo za wystawienie worków ze śmieciami (o ile nie są wielkogabarytowe ani łatwopalne), ale może pomóc w inny sposób.

    Jeśli sprawa była zgłaszana do administratora, a on nie zareagował, to może zostać on ukarany. - Wezwanie straży miejskiej nie spowoduje bezpośredniego ukarania osoby wystawiającej śmieci, ale może ona nałożyć mandat na administratora za niedopilnowanie porządku w budynku – mówi Jerzy Jabraszko, rzecznik Straży Miejskiej.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 277

    • 99
      BARDZO PRZYDATNY
    • 14
      ZASKOCZONY
    • 34
      PRZYDATNY
    • 9
      OBOJĘTNY
    • 15
      NIEPRZYDATNY
    • 19
      WKURZONY
    • 87
      BRAK SŁÓW

    43Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Subiektywniak 43 miesiąc temuocena: 100% 

      Ze śmieciami to faktycznie "nic nie da się zrobić". Ale z butami już tak! Wystarczy włożyć jajko (45 groszy), kmiotek zrozumie.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Warszawianka 42 miesiąc temuocena: 50% 

      Odkąd do Warszawy zjechały słoiki to wprowadziły takie zwyczaje my Warszawiacy nigdy tak nie robimy.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Greg_nick 41 2 miesiące temuocena: 33% 

      Pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy. U mnie w bloku takie akcje robią najstarsi mieszkańcy, podkreślający często w rozmowie swoją 'prawdziwą warszawskość'.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qsy 40 2 miesiące temuocena: 100% 

      się przecina od spodu delikatnie worek na 3/4 długości, sąsiad worek podnosi i....jebudu.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jareczekpizdeczek 39 2 miesiące temuocena: 100% 

      ja to bym dołożył swój worek do niego i poprosił sąsiadów aby tak samo zrobili, nie wejdzie raz drugi zobaczy śmietnik pod swoim mieszkaniem to się ogarnie

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ALT 38 2 miesiące temuocena: 100% 

      jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację gdzie ktoś chciał wynieść śmieci, nagle poczuł niepokój przed nadchodzącą podróżą... ze względu na małe dziecko nie pozostawił worka w mieszkaniu... bo dziecko by go rozniosło i szybko udał się na medytację w odosobnieniu.... niestety przez te kilka minut przechodził inny sąsiad i pomyślał - co za burak ;) No, ale jeśli sytuacja się powtarza to niestety nie mam złudzeń.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pogir 37 2 miesiące temuocena: 80% 

      Ja bym podcial worek od dolu, zeby nie bylo widac, jak kilka razy rozsypie przed drzwiami to moze zrozumie

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Trl 36 2 miesiące temuocena: 23% 

      Bardzo potrzebny artykuł, liczę, że powstanie jakaś publikacja na ten temat... Odnośnie do komentarzy to, nie usprawiedliwiając wystawiania śmierdzących przedmiotów, gdzie jak gdzie, ale na Ursynowie, całe te mądrości związane z trzymaniem rzeczy na klatce schodowej są zaskakujące. Od blisko 50 lat na Ursynowie klatki schodowe wykorzystywane są do przechowywania przeróżnych przedmiotów i do tej pory nikt nie bił piany. Mam wrażenie, że najbardziej przeszkadza to wszelkiej maści zakompleksionym nowoprzybyłym mieszkańcom, którzy myślą, że jak kupili kawalerkę w kredycie na 40 lat to już im wolno wyzywać wszystkich od wieśniaków...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 35 2 miesiące temuocena: 79% 

      Jeżeli na klatce jest COKOLWIEK poza wycieraczką dzwoni się na straż pożarną w celu przeprowadzenia inspekcji ppoż. Spółdzielnia/Wspólnota dostaje karę, po czym deleguje ją na sprawców i sprawa jest załatwiona.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ALT 34 2 miesiące temuocena: 60% 

      Spółdzielnia może delegować.... Generalnie to wiesz, że to spółdzielnia dostaje to i musi zapłacić. Czy burak odda spółdzielni to zupełnie inna kwestia i uwierz wielu nie odda.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Miiki 33 2 miesiące temu

      Straż pożarna przyjeżdża za kilka godzin lub dni i w tym samym czasie może nie być żadnego worka. Dzwonisz kolejny i kolejny raz i olewają sprawę.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ADM 32 2 miesiące temuocena: 96% 

      A administracja co ma zrobić? Zastrzelić? Panie rzeczniku SM przestań opowiadać takie farmazony. Dajcie administratorom SKUTECZNE narzędzia do walki z wiejskim nawykami to pogadamy. Od zostawiania śmieci, butów, worków z ziemniakami po wyrzucanie resztek jedzenia przez okno i trzepanie scierek i wykladzin przez balustrady. O zrzucaniu syfu z wycieraczki w ciąg komunikacyjny już nie wspomnę. Wymiotowanie przez okna i palenie fajek na balkonie aż po grille z głośna muzyka na tarasach. A rzucanie workami że śmieciami od progu komory smietnikowej żeby w locie się śmieci rozsypaly na podłogę to już sport narodowy.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Życzliwy 31 2 miesiące temuocena: 67% 

      A ja uwielbiam nap...c rano lub w nocy worem na śmieci o puste dno pojemnika dlugim rzutem spod progu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~emerytureMIzabraliSksyny 30 2 miesiące temuocena: 20% 

      Ja podrzucam na sąsiednią klatkę. Górą sobie przechodzę i za każdym razem pod inne drzwi wywalam na innym piętrze. Nie będę jak frajer latał po śmietnikach.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 28 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 29 2 miesiące temuocena: 67% 

      Płacą Ci za te wpisy czy to może Twój pierwszy dzień w internecie?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kurkawodna 28 2 miesiące temuocena: 98% 

      Jest dużo zachowań wsioczka, wystawianie worów ze śmieciami, butów, palenie w windzie i na klatce w bloku, parkowanie przed samym wejściem itp. U mnie też są co wystawiali śmieci na klatkę. Bierzesz żyleteczkę, nacinasz worek od spodu i zostawiasz. 2x wystarczyło i się nauczyli.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 63 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zyx 27 2 miesiące temuocena: 96% 

      a ja tam dolozyl bym mu wiecej worow ze smieciami tak zeby z haty nie mogl wyjsc po paru dniach nauczyl by sie je wynosic

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ahuj 26 2 miesiące temuocena: 56% 

      Pomódl się, na pewno pomoże.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Coxco 25 2 miesiące temuocena: 85% 

      Mówiąc krótko - nie da się zrobić nic. Sprawa zbyt drobna, aby zainteresował się wymiar sprawiedliwości (no chyba żeby doszło już do zagrożenia zdrowia mieszkańców), a administrator - czy to spółdzielnia, czy to wspólnota mieszkaniowa - nie ma dosłownie żadnych środków nacisku na takie osoby. Warto to powtórzyć: administrator nie może zrobić nic, poza zabraniem śmieci. Wlepienie mandatu administratorowi nie odniesie żadnego efektu (bo co w zasadzie ma dać?), może poza podniesieniem opłat dla mieszkańców za dodatkową usługę polegającą na usunięciu śmieci z korytarza.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gocław 24 2 miesiące temuocena: 100% 

      Na Gocławiu w blokach z płyty ten sam problem. Dotyczy starych i nowych mieszkańców. Nowobogaccy mają własne zwyczaje i kulturę.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kameleon 23 2 miesiące temuocena: 95% 

      Dostawić swoje śmieci a będąc przełamanym powiedzieć, że podobno w tym miejscu jest nowy śmietnik.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 22 2 miesiące temuocena: 81% 

      he he... ja tak właśnie zrobiłam, ze 2 razy wystarczyło, sąsiedzi nie chcieli wynosić moich śmieci. A szkoda.. bo bliżej miałam...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pol 21 2 miesiące temuocena: 92% 

      Wysmarować burakowi wsiowemu drzwi tymi śmieciami oraz odchodami.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wawer 20 2 miesiące temuocena: 90% 

      można rozciąć worek na dole tak żey śmieci sie wysypały i jeszcze dorzucić tam puszke po rybie w oleju, żeby sie troche rozlało.... dla bardziej hardkorowych... można oddać mocz na taki worek... lub jeszcze cos innego... mysle ze jak sąsiadowi pod drzwi podcieknie to wiecej nie wystawi worka ze smrodem..

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 19 2 miesiące temuocena: 83% 

      Jest kilka zachowań, które z powodzeniem można zakwalifikować jako „słoma z butów”. Wystawianie worka ze śmieciami na klatkę jest jednym z takich działań. Ktoś, kto wychował się na wsi nie miał klatki schodowej i sąsiadów i nie rozumie ze może to komus przeszkadzac. Kolejnym jest trzaskanie drzwiami. Czasami to jest aż takie walenie, ze szyby w oknach drżą. Innym przykładem jest rozjeżdżanie trawników. Na wsi nie ma wyznaczonych parkingów i parkuje się na podwórku. Na trawie, na klepisku, ale kto by sie przejmował ze trawnik :D Niestety ogromna cześć z napływających do naszej Warszawy są to ludzie stricte ze wsi, z lubelskiego czy podlaskiego. Widać to po rejestracjach, widać po miejscach urodzenia w dowodach, widać po wszędzie słyszalnym disco polo... nie dajmy się i brońmy miejskiej kultury...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 38 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mój nick 18 2 miesiące temuocena: 26% 

      Straszny z ciebie klasista. Skąd ten pomysł, że na wsiach ludzie trzymają śmieci pod drzwiami? Skąd ten pomysł że na wsiach ludzie samochody trzymają na trawnikach? Ja bym raczej typował, że to typowo miejskie zachowanie. A co do "napływu", to pewni masz na myśli wsie takie jak Łódź, Kraków, Siedlce czy Białystok. A ta twoja "miejska kultura" obejmuje bazgranie sprayem po murach legijnymi symbolami i wypisywanie wulgaryzmów ku czci swojej drużyny piłki kopanej? Poza tym, twój nick uważam za obraźliwy. Bo Józef Szwejk, to był KTOŚ.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 9 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 17 2 miesiące temuocena: 83% 

      Oho, kogoś ubodło :D Skąd wiem o takich zachowaniach? Bo obserwuje je od czasów wyprowadzki z miasta :) tylko na własnym podwórku sąsiad robiąc takie rzeczy, nie przeszkadza nikomu, ale juz na klatce schodowej jak najbardziej. Tylko co ciekawe, to nie jest tak, że każdy, kto wychował się na wsi, tak robi. To kwestia bardziej wychowania z domu. A żeby nie było tak miejsko - każdego dnia cieszę się, ze podjąłem decyzje o opuszczeniu naszego pięknego miasta. Kultura wiejska jest dużo przyjaźniejsza niz miejska :) Jednak jesli postrzegasz kulturę miejska przez pryzmat wandalizmu, to albo jesteś ślepy, albo tej kultury po prostu nie masz. A co do napływu to mam na myśli miejscowości, których nazwy czasami trudno wymówić. Charakteryzują się tym, ze posiadacze pojazdów maja na tablicach litery tak egzotyczne, ze brzmią bardziej jak określenie systemu bezpieczeństwa niż starosty rejestrującego samochód :D

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 19 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pol 16 2 miesiące temuocena: 86% 

      Ten KODŻAK ,co Ci odpisał ponizej,to rakim sam buraczany ćwoczyna jak tamci plus dziedziczny syf zamiast mózgu. Pozdrawiam.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~słoik 15 2 miesiące temuocena: 86% 

      Nie chodzi o wieś geograficzną tylko "wieś" mentalną.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 18 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UTOPIA 14 2 miesiące temuocena: 91% 

      Zawsze powtarzam "cham ze wsi wyjdzie,ale wies z niego nigdy",a pozatym patoligiczne zachowania niszczenia kultury wszelakim zrozumieniu tegoz slowa sa bardzo popularne nie tylko na polskim podworku,ale w caleJ Europie.Patologia jest pod ochrona Panstw.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 13 2 miesiące temuocena: 100% 

      dorzuciłabym jeszcze zostawianie butów pod drzwami oraz gadanie przez tel. na balkonie.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mela 12 2 miesiące temuocena: 100% 

      powiedzieć wprost o co chodzi i poprosić żeby tego nie robili, jeśli nie posłuchają to zostawiać pod ich drzwiami też swoje śmieci, poprosić zaprzyjaźnionych sąsiadów, aby oni też nie fatygowali się już do śmietnika tylko śmiało pod drzwiami sąsiadów wysypywali obierki

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mag 11 2 miesiące temuocena: 41% 

      Zabrać bez słowa samemu i zanieść do śmietnika. Moi sąsiedzi zrozumieli o co chodzi po jednej takiej akcji.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mój nick 10 2 miesiące temuocena: 64% 

      Nie mieścisz się w hejterstkiej postawie głównego nurtu. ;-) Genialny pomysł, który przy najbliższej okazji wdrożę.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 9 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 9 2 miesiące temuocena: 92% 

      żeby zrozumieć przesłanie takiego działania to trzeba być na poziomie człowieka inteligentnego. A człowiek inteligentny nie wystawia śmieci na wspólna klatkę schodową. I tu kolo sie zamyka, najczęściej. Żeby człowiek wystawiający śmieci zrozumiał, trzeba posłużyc się jego "językiem". Przerobilam w kilku przypadkach, różnych. Nigdy rozmowy nie pomagaly, pomagało podobnie dokuczliwe zachowanie. To jak z dzieckiem, ono też nie wierzy rodzicowi, ze ogień parzy, dopoki samo łapy w ten ogień nie włoży. No, niestety, niektórych ludzi tak właśnie trzeba traktować, jakby byli na poziomie 3-latka.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~KJL 8 2 miesiące temuocena: 86% 

      Wysypać somsiadowi pod drzwiami!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 7 2 miesiące temuocena: 42% 

      Tylko bedzie tym bardziej śmierdzieć na klatce a nie w mieszkaniu.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 5 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~czemu się bijesz? 6 2 miesiące temuocena: 100% 

      Rozciąć spód worka żeby sam rozsypał.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~BOG 5 2 miesiące temuocena: 46% 

      Gnębić administratora, niech się bierze do roboty, a jak mu ciężko to do przełożonego

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ass 4 2 miesiące temuocena: 100% 

      A co ma do tego administrator????? Nie należy do jego obowiązków wyrzucanie śmieci chamskich lokatorów. Ma rozmawiać z wiejskim bucem i go uczyć kultury????? To niestety nie skutkuje.Wiem co mówię. Niestety z doświadczenia życiowego wiem, że chama tylko jego bronią trzeba zwalczać i faktycznie woreczek rozciąć rozsypać mu lub rozlać puszeczki po rybie na wycieraczkę i okolice drzwi i gwarantuję że problem zostanie zażegnany,to przykre że my ludzie z Warszawy i kulturalni musimy się do tego posunąć,ale to niestety jedyna droga....

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 13 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3155 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019