REKLAMAA1-DAGRASSO--14-08----13-11-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (AŁ)

    Ścieżka rowerowa po wschodniej stronie ul. Stryjeńskich miała być gotowa w ubiegłym roku, tymczasem Zarząd Dróg Miejskich dopiero szykuje się do ogłoszenia przetargu na jej zaprojektowanie. Sprawdziliśmy też, co dzieje się z innym niezrealizowanym projektem z Budżetu Obywatelskiego - na skrzyżowaniu ul. Surowieckiego z al. KEN. 

    Brak ciągłości ścieżek rowerowych na Ursynowie to istotny problem dla cyklistów. Jednym z takich miejsc jest brak możliwości legalnego i bezpiecznego przejazdu wzdłuż ulicy Stryjeńskich. Aby temu zaradzić jeden z mieszkańców złożył projekt do Budżetu Obywatelskiego na 2019 rok. Ponad 1,3 tys. osób poparło pomysł wybudowania drogi rowerowej obok ulicy i chodnika, na szerokim pasie zieleni. Koszt inwestycji to prawie 450 tys. złotych.

    Proponowany odcinek ma połączyć istniejące trasy rowerowe wzdłuż ulic Wąwozowej oraz Przy Bażantarni i dzięki temu nie ingerować w skrzyżowania. Konieczne jest jedynie wytyczenie przejazdu przez uliczkę Pala Telekiego, przy wjeździe na bazarek.

    Zdaniem pomysłodawcy ma to pozwolić na bezpieczne przemieszczanie się rowerzystów bez pogarszania warunków ruchu drogowego. Przestaną też oni jeździć ulicą, a przede wszystkim chodnikiem.

    - Oczywiście, że jeżdżą rowerem po chodniku i ja się im nie dziwię. Jak jest korek, to za ciasno, a jak nie ma, to samochody pędzą i też jest niebezpiecznie. Z drugiej strony, piesi też mają prawo iść spokojnie chodnikiem, a nie oglądać się na rowerzystów - mówi pan Bogusław, klient pobliskiego bazarku. 

    Te problemy miały zniknąć w ubiegłym roku. Dlaczego ścieżka z Budżetu Obywatelskiego do dziś jest tylko na papierze?

    - Planowaliśmy wykonać dokumentację projektową własnymi siłami, jednak nie było to możliwe ze względu na bardzo dużą liczbę projektów z Budżetu Obywatelskiego - w 2019 roku zrealizowaliśmy ich 61 - i stąd opóźnienie. Lada dzień planujemy ogłosić przetarg na dokumentację ścieżki przy Stryjeńskich - zapowiada Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

    Jeśli uda się znaleźć firmę projektową, a potem wykonawcę, ścieżka rowerowa po wschodniej stronie Stryjeńskich zostanie zbudowana w tym roku, w przeciwnym razie dopiero w 2021 roku  

    Za drogi projekt

    Nieco inaczej wygląda powód opóźnienia innego projektu z Budżetu Obywatelskiego ułatwiającego życie rowerzystom. Już w 2018 roku miał być zrealizowany pomysł poparty przez ponad 1,6 tys. ursynowian.

    Pierwsza część projektu polegała na wytyczeniu przejazdu rowerowego przez ul. Surowieckiego na skrzyżowaniu z al. KEN, tak by cykliści nie musieli w tym miejscu schodzić z roweru. Druga zakłada budowę alejki rowerowej łączącej ścieżkę w Parku Kozłowskiego z alejkami i lokalnymi uliczkami w rejonie budynków Koński Jar 9 i 10. Dziś w tym miejscu biegnie wydeptana dróżka, omijająca istniejące schody i skarpę. 

    W tym przypadku poszło o pieniądze. Projekt okazał się za drogi, kosztorys złożony przez autora zakładał, że całość ma kosztować ponad pół miliona złotych, z czego najdroższa - wyceniona na 450 tys. zł - miała być przebudowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z al. KEN  z Surowieckiego.

    ZDM wybrał firmę, która zaprojektowała zmiany, ale okazały się one droższe w realizacji. - Kosztorys przekroczył kilkukrotnie środki, jakie mieliśmy. Dlatego zdecydowaliśmy się na skorygowanie projektu tak, aby zmieścić się w posiadanej kwocie. Obecnie trwa jego modyfikacja - wyjaśnia Karolina Gałecka.

    Po wprowadzeniu zmian do projektu będzie można wybrać wykonawcę, który jeszcze w tym roku powinen wybududować nowe ścieżki na Ursynowie Północnym.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 13

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 5
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 2
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    8Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~zwykły obserwator 8 8 miesięcy temuocena: 29% 

      Burmistrz opóźnia bo nie ma jeszcze ostatecznego projektu mającego na celu maksymalne zaszkodzenie dzielnicy w komunikacji, może zamienić ulicę na ścieżkę, he, he, rowerową? a może zlikwidować zatoczki autobusowe, albo jeszcze część chodnika, i jak najwięcej parkingów. Zna się na dywersyjnej robocie. Ale neuroniałki przyklasną, ucieszą się, nie rozumieją, że to oni są na celowniku. Ne dojadą do pracy, przychodni, szkoły, he, he.

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~TS 7 8 miesięcy temuocena: 100% 

      Kolejny przykład patologii BO. Projekt wygrywa z jakims tam zalozonym budzetem, a jak przychodzi co do czego to sie okazuje, ze trzeba dolozyc kilka razy wiecej. A to juz nie jest z budzetu BO.

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~burczymucha 6 8 miesięcy temuocena: 77% 

      tylko nie zawracajcie głowy bur-mistrzowi , on ma ważniejsze zajęcia np. przebieranki za Kaczyńskiego

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 5 8 miesięcy temuocena: 59% 

      Projekt za drogi, ale na POSZERZENIE (najbardziej absurdalnej jeśli chodzi o sens komunikacyjny) ścieżki wzdłuż zajezdni metra i postawienie tam latarni (dla kretów) połączone z wycinką drzew to środki były. Jak trzeba utworzyć sieć ewentualnych dojazdów rowerem do pracy to już jest za drogo. Warszawa, tu się robi biznes!

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ES 4 8 miesięcy temuocena: 60% 

      Nie zgadzam się z opinią, że modernizacja ścieżki wzdłuż zajezdni metra nie ma sensu. Akurat często korzystałam ze starej ścieżki jako piesza, a także jako rowerzystka i doceniam przebudowę. To teren zielony, więc ze ścieżki korzystały bardzo często matki z wózkami i/lub z małymi dziećmi na hulajnogach, rowerkach, itp. i rowerzyści byli dla nich poważnym zagrożeniem. Teraz ruch pieszych i rowerzystów jest rozdzielony, trasa jest oświetlona - jest ładnie i bezpiecznie dla wszystkich. Uważam, że ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Stryjeńskich też jest bardzo potrzebna!

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dyszka 3 8 miesięcy temuocena: 50% 

      Chłopacy z Otwartego URsynowa - "działamy nie gadamy" jprdl :(

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~marko 2 8 miesięcy temuocena: 33% 

      co do inwestycji ZDM mają chłopaki i dziewczyny z otwartego Ursynowa?

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korbol 1 8 miesięcy temuocena: 100% 

      Ciekawe czy to może podobnie jak z modyfikacją chodnika przy stacji postojowej metra. Dodano tu nitkę dla pieszych i latarnie. Te wykonane po taniości - szczotkowana stal, lampy - wielopunktowy led. Nie no ładne, nie powiem, ale ...

      Edytowany: 8 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3221 sekundy
    REKLAMAA2-BONAVERBA--01-09----30-10-2020