REKLAMAA1-DAGRASSO--14-08----13-11-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SK)

    Czy w tym roku powstanie skatepark i pumptrack przy Kopie Cwila w miejscu dawnych kortów tenisowych? Po raz szósty dzielnica ogłosiła przetarg na budowę tego obiektu. W lipcu maraton nieudanych konkursów na wykonawcę powinna się skończyć. Znów zmieniono projekt.

    W historii dzielnicy chyba jeszcze nie było projektu, którym tak bardzo zainteresowani byliby młodzi mieszkańcy, a jednocześnie, którym interesowałoby się tak niewiele firm budowlanych. Skatepark i pumptrack przy Kopie Cwila miał powstać… już sześć lat temu. W tym roku projekt powinien zostać zrealizowany w ramach budżetu obywatelskiego na 2019 rok, ale do przetargów nikt się nie zgłaszał. Dzielnica znów zatem zmieniła projekt, obniżyła kosztorys i czeka na chętnych wykonawców.

    - Podzieliśmy inwestycję na dwie części. Najpierw powstanie skatepark. Poza tym okazało się, że stara nawierzchnia asfaltowa może stanowić podbudowę dla skateparku, więc uda się obniżyć koszty i zredukować zakres prac. To powinno zachęcić wykonawców specjalizujących się w budowie tego typu obiektów - mówi burmistrz Robert Kempa.

    Sąsiedzi: "Dlaczego naszym kosztem?"

    Władze dzielnicy mają nadzieję, że jeszcze w lipcu uda się rozstrzygnąć przetarg i ruszyć z budową skateparku, tym bardziej, że urząd dostał właśnie z mazowieckiego urzędu marszałkowskiego dotację na ten cel - 100 tys. złotych.

    Na przeszkodzie inwestycji mogą stanąć jeszcze jej sąsiedzi. Przeciwko powstaniu w miejscu dawnych kortów nowego obiektu sportowo-rekreacyjnego są mieszkańcy bloku przy ul. Zaolziańskiej 9.

    - Zebraliśmy ponad 120 podpisów pod petycją do burmistrza. Nie można narażać nas na hałas, to wbrew wszelkim przepisom. Namawialiśmy burmistrza do zaniechania tej inwestycji. Dlaczego ma się ona odbywać naszym kosztem? - pyta mieszkaniec, inicjator sprzeciwu.

    Otwarcie jeszcze w tym roku

    Dzielnica jest zdziwiona oburzeniem mieszkańców, bo podczas ubiegłorocznych konsultacji społecznych w czasie "Dni Ursynowa" wydawało się, że sąsiedzi przekonali się do zabezpieczeń przed hałasem, które zaproponowano.

    - Zrobiliśmy wszystko, co można było zrobić, aby w tym miejscu było jak najciszej. Od strony bloku zaprojektowana jest dodatkowa zieleń. Skatepark został odsunięty od zabudowań, a pumptrack jest bardzo cichy w użytkowaniu. To w końcu rowery i guma - przekonuje burmistrz.

    Jeśli w lipcu uda się wybrać firmę, która zbuduje skatepark, to dzielnica od razu ogłosi przetarg na drugą część inwestycji, czyli pumptrack. Zarówno plac dla skejtów, jak i miejsce dla rowerzystów mają powstać do końca tego roku. Koszt inwestycji to ok. 550 tys. złotych.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 473

    • 81
      BARDZO PRZYDATNY
    • 30
      ZASKOCZONY
    • 69
      PRZYDATNY
    • 87
      OBOJĘTNY
    • 103
      NIEPRZYDATNY
    • 55
      WKURZONY
    • 48
      BRAK SŁÓW

    9Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~awasz 9 3 miesiące temuocena: 88% 

      Taki park powinien powstać pod pobliskimi wiaduktami. Tak jak to ma miejsce w wielu miejscach na Świecie. A jak powstanie tutaj to współczuje okolicznym mieszkańcom. Będzie tak jak przy dużych placach zabaw. Imprezy do rana.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~slawek 8 3 miesiące temuocena: 25% 

      Oby w końcu się udało. Teraz i tak regularnie jeżdżą tam na rolkach, deskach i rowerach. Sam często bywam z rodziną bo to jedyny w okolicy przyzwoity asfalt pod rolki czy deskę. Nawet szkołę jazdy na rolkach regularnie widuję. Rozumiem, że mieszkańcy jednego z najbardziej odizolowanych osiedli mają obawy ale pomiędzy placem a budynkami jest kilkadziesiąt metrów zieleni. Mieszkamy w mieście i nie da się uniknąć takich rzeczy.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pomysłowy 7 3 miesiące temuocena: 33% 

      To jest jedna z najlepszych lokalizacji na skatepark na Ursynowie. Tam naprawdę jest tylko jeden blok który jest nieco zbliżony w stronę tego placu. Cała reszta to wolna przestrzeń. Nie ma innych takich miejsc. Od jednej strony można by postawić betonowe murki do malowania legalnego graffiti, które nadawały by klimatu miejscówce i odbijały dźwięk lecący bezpośrednio w stronę bloku :-)

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Anm 6 3 miesiące temuocena: 60% 

      Szkoda przeznaczać tego spokojnego miejsca na skatepark. Przy Bażantarni jest już jeden, niektóra młodzież dojeżdża tam na deskorolkach z okolicznych ścieżek rowerowych z napojami wyskokowymi w ręku. Na placu jest głośno, bo puszczana jest muzyka. Zewsząd przekleństwa (bo komuś się nie uda obrót deskorolki, bo kolega wykonał lepszy manewr itd.).

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~RJG 5 3 miesiące temuocena: 38% 

      Te protesty mieszkańców to jakiś koszmar, każdy zapatrzony jest tylko w czubek własnego nosa. Rozumiem, jakby chcieli w tym miejscu wybudować ogródek piwny, czynny do północy lub cokolwiek naprawdę uciążliwego. Poza tym, skoro oczekuje się, że młodzi ludzie nie będą siedzieć na ławkach, pić piwo i rozrabiać, to trzeba stworzyć im miejsca do aktywnego spędzania czasu. A tereny rekreacyjne do tego idealnie się nadają.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 4 3 miesiące temuocena: 44% 

      Droga łącząca ul. Belgradzką z Płaskowickiej - nie, obiekty sportowe - nie, rewitalizacja - nie, samoloty - nie, eksresówka - nie, parkingi - nie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 31 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ jako 3 3 miesiące temuocena: 83% 

      o przepraszam, DARMOWY parking dla starego diesla TAK! Najlepiej pod wejściem do klatki.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 33 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dany 2 3 miesiące temuocena: 45% 

      Do protestujących mieszkańców: lepiej żeby młodzież siedziała na ławeczkach i popijała piwko niż uprawiała sport??? Weźcie się puknijcie w łeb z tymi swoimi protestami!!!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 28 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~asd 1 3 miesiące temuocena: 47% 

      To jest takie podejście - fajnie jak takie rzeczy są, ale im dalej od okna, tym lepiej. Zawsze się znajdą tacy co będą protestować. Najlepszym przykładem są mieszkańcy Kabat z okolic Wąwozowa/Relaksowa - projekt zakładał brak możliwości zawracania. Pojawili się protestujący, więc stworzono możliwość zawracania, ale w związku z tym nie może być strzałki do warunkowego skrętu w prawo z Wąwozowej w Relaksową. No i teraz im nie pasuje bo samochody stoją w korku i smrodzą pod oknami. xD Podobnie z Tesco - protestowali na galerię handlową bo samochody, bo ruch, to teraz powstaną tam bloki, a mieszkańcy będą płakać, że nie ma gdzie aut stawiać. Developer uciśnie bloki tak, że na parkingi miejsc nie będzie, a na Kabaty wprowadzi się kilkaset rodzin więc i masa nowych samochodów które gdzieś parkować muszą.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 9 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3293 sekundy
    REKLAMAA2-BONAVERBA--01-09----30-11-2020