REKLAMAA1-AUCHAN-02-07----31-12-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ12 lutego 2020, 07:30 komentarzy 29

    (AŁ)

    Skwer między kościołem św. Tomasza Apostoła a blokiem przy ul. Dereniowej 10 stał się utrapieniem okolicznych mieszkańców. Wieczorami i nocami odbywają się tu głośne imprezy, przechodnie nagabywani są przez pijanych mężczyzn, domagających się pieniędzy na alkohol. Na domiar złego brakuje w tym miejscu oświetlenia, a służby z dużym opóźnieniem reagują na prośby o interwencje.

    Wśród drzew i krzewów stoją ławki z pergolą, stoły z krzesłami i estetyczne kosze na śmieci, jest też studnia oligoceńska. Skwer po południowej stronie kościoła św. Tomasza Apostoła, wybudowany za pieniądze z Budżetu Obywatelskiego, miał być przyjaznym miejscem dla wszystkich mieszkańców. Z czasem stał się idelanym miejscem spotkań tylko określonej grupy.

    - Fantastycznie, że są ławeczki i zaciszny zakątek, ale... dla meneli. Przepraszam, ale inaczej nie nazwę tych ludzi. Piją wrzeszczą i dopominają się pieniędzy na kolejne wino, czy piwo. Jestem młodym silnym mężczyzną, ale wieczorem omijam to miejsce szerokim łukiem, nie chcę dostać nożem, jak odmówię złotówki - mówi pan Kamil. 

    Nie tylko ławki i stoliki przyciągają amatorów napojów wyskokowych, również bliskość sklepu sprzedającego alkohol, ma duże znaczenie.

    - Cieszyłam się, jak budowali, że będzie gdzie odpocząć, ale teraz ten skwerek obrócił się przeciwko nam. Pijacy zimna się nie boją, praktycznie siedzą pod sklepem, jak gdzieś na wsi, a do tego przy samym kościele. Nie widziałam tu żadnej policji, ani strażników miejskich - narzeka pani Regina.

    Służby reagują z opóźnieniem

    Opinię tę potwierdza również radny Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa, mieszkaniec sąsiedniego bloku. 

    - Sam wzywałem policję, czekałem 45 minut i nikt nie przyjechał, podobnie jest ze strażą miejską. Jeśli ktoś się pojawi to długo po wezwaniu, kiedy osoby zakłócające spokój się rozeszły - mówi Antoni Pomianowski.

    Radny uznał, że jeśli nie skutkują prośby mieszkańców, to może burmistrz przekona straż miejską do częstszych patroli w okolicy skwerku przy Dereniowej, szczególnie podczas weekendowych wieczorów. 

    Teren jest bardzo słabo oświetlony, posiada za to wiele miejsc do siedzenia, w efekcie stał się ulubionym miejscem schadzek i alkoholowych imprez zarówno dla pijanej młodzieży, jak i dla marginesu społecznego. Dla okolicznych mieszkańców skutkuje to nocnymi hałasami, wpływa też negatywnie na poczucie bezpieczeństwa osób przechodzących obok

    - argumentuje Pomianowski.

    Burmistrz jest przekonany, że szybko uda się sprawę załatwić.

    - Mamy comiesięczne spotkania ze strażą i jak dotąd współpraca układała się dobrze. Uczulimy straż miejską, żeby baczniej obserwowała to miejsce - zapewnia Robert Kempa. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 48

    • 9
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 19
      WKURZONY
    • 11
      BRAK SŁÓW

    29Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Korbol 29 7 miesięcy temuocena: 67% 

      Postawić zapory z betonu ... , a nie czekaj to nie działa, to może kolce ?

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 28 7 miesięcy temuocena: 75% 

      Straż miejska to ma w nosie. Szkoda na nią kasy tak naprawdę.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rudy_z_Natolina 27 7 miesięcy temuocena: 23% 

      Się na "Zielony Ursynów" przeprowadźcie i dupy nie zawracajcie. Jak się zrobi ciepło to dopiero będzie lamentowanie ... po cholera Wam tam te mieszkania.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ParwdaTaka 26 7 miesięcy temuocena: 0% 

      Masz rację. U nas albo nie ma takiej patologii, albo patologia pije u siebie w domu lub na swojej działce. No, ale my jesteśmy właścicielami domów i działek, a wy właścicielami komórek w plastrze miodu, zawieszonych nad gruntem, w którym macie ułamek ułamka własności. Pozostałe nieruchomości: windy, klatki schodowe, chodniki, trawniki, parkingi itd. ...... są własnością wspólną. Więc ten skwer należy tak samo do was, jak i do tych lokalnych pijaczków :) A teraz zamykam pilotem bramę i żaden pijaczyna mi nogi nie postawi na mojej działce :) Niebawem będzie super zielono, ech położę się na swojej trawce i popatrzę w błękitne niebo, wy z bloków nie znacie pojęcia "moja trawka" :))

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 0 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zawsze sucho, zawsze pewnie 25 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Parwda - w lecie będę wygrzewał się na balkonie w czteropiętrowym budynku z windą, a ty będziesz wyciągał z garażu swojego mercedesa zalanego po dach w wyniku corocznych lipcowych powodzi. Potem tylko wyrzucisz meble na śmietnik, zerwiesz parkiet, pobiegniesz do sklepu po nowego mesia i tak do następnego roku.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~oper15 24 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Na pewno ludzie którzy mieszkają w okolicy doskonale pamietaja ze menele byli tam dużo wczesniej zanim wybudowano blok przy Dereniowej 10 i zanim powstała żabka. Okupowali wtedy niby skwerek okoliczne krzaki i śmietnik. Wydaje się ze jedynym sposobem aby spróbować się ich pozbyć są interwencje straży miejskiej oraz policji, doswietlenie terenu, który jest totalną czarną dziurą oraz ewentualny monitoring. Żadne zakazy sprzedaży alkoholu nie zmienią bytności autochtonów na swoim terenie co najwyżej obniża nieco komfort. (druga żabka jest 50m. dalej).

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Heheszki_z_pszczelarza 23 7 miesięcy temuocena: 100% 

      To samo na Szolc Rogozińskiego na zapleczu Manhattan-ów. Ławki solarne są oblegane przez meneli i pijanych małolatów. Ale kiempa ma na to wywalone i nie chce tej obory stąd zabrać-najlepiej do siebie pod blok.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 22 7 miesięcy temuocena: 94% 

      Ja kupiłem kiedyś kebaba ok południa. ODWAŻNI FUNKCJONARIUSZE obserwowali mnie z radiowozu czy nie otworzę przypadkiem jednej puszki piwa trzymanej w ręce. W tym chorym kraju w nocy ich nie ma. Ścigają normalnego człowieka w biały dzień ,a w nocy ich nie ma...............boją się meneli

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 21 7 miesięcy temuocena: 45% 

      Wynajmujcie mieszkania wszędzie i komu się da to będziecie mieszkać jak wszyscy i jak się da.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fff 20 7 miesięcy temuocena: 55% 

      A narkomani? Przy ławkach strzykawki do marihuany i fifki do lsd się wołają. Strach w nocy z psem wyjść

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 19 7 miesięcy temuocena: 50% 

      bbuuuhhaaahhhaaa " strzykawki do marihuany" .........KRETYN

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ffw 18 7 miesięcy temuocena: 67% 

      to śmieszne miało być bo wyszło żenująco

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~k,,,, 17 7 miesięcy temuocena: 88% 

      Przed laty wzdłuż al KEN również ustawiono ławki i nocą były one oblężone przez alkoholików , Jeżeli policja i straż miejska nie potrafi rozwiązać problemu to trzeba zlikwidowć ławki i stoliki a skwer niech sobie zostanie,

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~del 16 7 miesięcy temuocena: 100% 

      doskonale pamiętam pijaków wzdłuż całego KEN-u, stą decyzja o likwidacji tych ławeki. Skwer był i będzie, ale ławki muszą zniknąć. Faktycznie wiąże się to z tym że jak chcesz gdzieś na chwilę usiąść to nie masz możliwości ale trudno skoro bydło wokoło.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~del 15 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Tam gdzie stawiają ławeczki które niby mają służyć mieszkańcom w rzeczywistości gnieżdżą się żule. Nie zgłaszajcie i nie głosujcie na takie projekty z budżetu bo szkoda pieniędzy .

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Carzyca 14 7 miesięcy temuocena: 88% 

      Jak towarzystwo już skończy libacje na skwerku przy Dereniowej to udają się na nocowanie do bloków naprzeciwko Hirszfelda 18 lub 16.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Andrew 13 7 miesięcy temuocena: 53% 

      Młodzież musi miec jakies miejsce spotkan. Nie chca w nocy przeszkadzac rodzicom w domu to siedza na dworze

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Darekdd 12 7 miesięcy temuocena: 95% 

      A może redakcja zwróciłaby uwage na to, że generalnie na ulicach Ursynowa ostatnio coraz rzadziej spotkać można patrole policji czy straży miejskiej? Mam wrażenie, że w ostatnich 2 latach bardzo to siadło - niegdyś, spacerując z psem, spotykałem ich bardzo często. Teraz - nie mogę sobie przypomnieć w ogóle takich spotkań.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 11 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Masz rację. Bo 2 lata temu jezdzilo 6 załóg. Teraz jeżdżą 3. Strazy miejskiej tez mniej, wiec jak zaloga trafi na menela, musi go wywiezc do izby wytrzeźwień, wiec nie ma jej 3h... ;)

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~znowu niedasię? 10 7 miesięcy temuocena: 100% 

      To niech jeździ więcej, 25 zamiast 3.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~szóśtka 9 7 miesięcy temuocena: 81% 

      Dominiak, stawiaj płotki, trzeba zagrodzić to miejsce!

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Heheszki_z_pszczelarza 8 7 miesięcy temuocena: 92% 

      I ule do kompletu...

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 11 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Waldek 7 7 miesięcy temuocena: 11% 

      Ale kogo to obchodzi szanowna redakcjo?

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~For 6 7 miesięcy temuocena: 45% 

      Zmieniamy sie w miare dorastania. Sam jako nastolatek siedzialem na lawce przed blokiem, pilem i palilem papierosy. Wyrzucalen kiepy i puszki po piwie na trawnik. Teraz jako 35 letni ojciec dwojga dzieci sam bym zadzwonil na policje ze zaklucaja porzadek takie osoby. No chyva ze tam siedza 35-40 latkowie to inna historia jeszcze.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~młot na pustaki 5 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Ja nie piłem, ani nie paliłem przed blokiem i nie rzucałem śmieci na ziemię. Śmiecą tchórze. Jesteś kozak to rzucaj puszki przed funkcjonariuszy policji.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Maciek 4 7 miesięcy temuocena: 27% 

      Pewnie ci, co skarżą się na tych meneli na skwerku, chwilę temu skarżyli się, że alkoholu w pobliskiej żabce i biedronce może nie być. Niestety, coś za coś.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 3 7 miesięcy temuocena: 86% 

      Jest dokładnie odwrotnie, To właśnie osoby, które chciały zablokować sprzedaż alkoholu w Żabce interweniują teraz w sprawie skwerku i panoszących się tam "imprezowiczów".

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fafał paweł 2 7 miesięcy temuocena: 58% 

      Trzydziesci lat temu jak sie czlowiek chcial w nocy wodki napic, to sie popitalało z buta do nocnego na dembowskiego. I wracało na podwórko. Jak ktos uważa, ze takie zakazy cos dadzą, to ch..a wie. Jedyny kto na tym cierpi, to wlasciciel sklepu..

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 7 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 1 7 miesięcy temuocena: 100% 

      Na pewno jest to walka z wiatrakami, ale mieszkańcy z Dereniowej 10 byli zdeterminowani, bo pod samą Zabka zdarzały się mocno nieprzyjemne sytuacje. Wydaje się jednak, że to nie o młodzież chodziło tylko agresywni byli bardziej wiekowi miłośnicy trunków.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4726 sekundy
    REKLAMAA2-SanGiovanni--01-09----30-09-2020