REKLAMAA1 PSYCHOCARE  01.08.2021 - 31.10.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ24 września 2021, 06:30 komentarzy 46

    (KW)

    Rodzice dowożący uczniów Szkoły Podstawowej nr 16 będą musieli poszukać sobie nowych miejsc do zatrzymywania. Na chodniku od strony przy wejściu do szkoły właśnie wyrósł las słupków. - Tym ludziom robi się zwyczajnie na złość - komentują sąsiedzi.

    Szkoła Podstawowa nr 16 im. Tony'ego Halika przy ul. Wilczy Dół na Kabatach stoi w środku osiedla mieszkaniowego. Miejsc parkingowych trochę tu jest. Ale może ich brakować, gdy rodzice zjeżdżają się na 8 rano, by odstawić swoje dzieci na lekcje. Do tej pory część parkowała swoje samochody na krawężniku od strony ul. Frasera - przy wejściu do podstawówki. Od czwartku rano już tego nie zrobi.

    - Rano pojawili się panowie i stawiają słupki na chodniku. Kompletne szaleństwo! Po co to właściwie? Proszę sobie wyobrazić, co będą robić ci rodzice. Ulica jest za wąska, by mogli zostawić je na jezdni, bo po drugiej stronie stoją nasze auta. Nie potrafię tego działania wytłumaczyć niczym innym jak złośliwością. To tresura ludzi - stwierdza pan Krzysztof, mieszkaniec okolicy.

    "Mamy projekt i tyle"

    Zdaniem mieszkańca słupki w niczym nie pomogą. Zwłaszcza że nikt pomocy nie potrzebował. Rodzice parkowali na krótko i nie zastawiali przejścia ani przejazdu. Dlatego lokatorzy okolicznych bloków są tym bardziej zdziwieni, że urząd dzielnicy - to na jego zlecenie stawiane są słupki - podjął taką decyzję. W podobnym tonie wypowiada się... wykonawca zlecenia.

    - Powinni chociaż przeprowadzić jakieś konsultacje ze szkołą i mieszkańcami. Przedstawić im różne opcje i pozwolić wybrać. Już w środę, kiedy rozwieszaliśmy plakaty, ludzie byli zdziwieni, że staną tu słupki. My sami nic nie możemy z tym zrobić. Mamy zlecenie, projekt i tyle. Niektórzy denerwowali się i mówili, że dziś je stawiamy, a niedługo przyjedziemy je zabrać - zauważa Hubert Maj z firmy Geo-Maj.

    Według władz dzielnicy prace zlecono na wyraźną prośbę zmęczonych nieprawidłowym parkowaniem mieszkańców. Podobnie było na ul. Zoltana Baló przy szkole Fundacji Primus oraz publicznym przedszkolu. Jak podkreśla rzeczniczka ursynowskiego ratusza Kamila Terpiał, zmiana poprawi bezpieczeństwo pieszych, a w szczególności uczniów.

    Tyle że - jak twierdzi szkoła, która nawet nie wiedziała o planach urzędu - żaden uczeń nigdy nie zgłaszał obaw o swoje bezpieczeństwo w drodze na lekcje. Poza tym istnieją skuteczniejsze sposoby na ich ochronę.

    - To jest bez żadnego pomyślunku. Ktoś chciał dobrze, ale nie wyszło. Jeśli chodziło tutaj o bezpieczeństwo uczniów, to o wiele lepszym pomysłem byłyby pełne barierki. Stawia się je jedna obok drugiej i dzieciaki nie mają jak wyskoczyć na jezdnię. A tak to będą miały kolejną zabawę w skakaniu między słupkami - dodaje Maj.

    Słupki na ul. Zoltana Balo

    Bez względu na rodzaj stawianych ograniczeń przy Szkole Podstawowej nr 16 dałoby się zostawić trochę przestrzeni dla kierowców. Chodnik na Frasera jest szeroki na ponad 3 metry. Tymczasem przepisy wymagają jedynie 1,5 metra dla pieszych. Czy można było postawić słupki dalej od jezdni, aby kierowcy mogli zaparkować dwoma kołami na chodniku? Urząd twierdzi, że nie pozwalają na to przepisy.

    - Z uwagi na miejsca postojowe po drugiej stronie ulicy nie można dopuścić postoju pojazdów częściowo na chodniku i jezdni, ponieważ na drodze jednokierunkowej należy zostawić minimum 4 metry szerokości jezdni - zauważa rzeczniczka ursynowskiego ratusza.

    Gdzie w takim razie mają parkować rodzice? Nie wiadomo. A przyjeżdżać i tak będą dalej - do SP 16 chodzi wielu uczniów spoza Ursynowa i wielu nie ma innej możliwości dojazdu jak samochodem. O tym przy akceptacji projektu w urzędzie dzielnicy najwyraźniej nikt nie pomyślał. 

    Dlatego zdaniem mieszkańców zamiast porządku, który miały wprowadzić słupki, będzie bałagan, chaos i awantury między kierowcami. - Już podczas montażu słupków jeden z kierowców nie miał jak się cofnąć, więc dłużej stał przy szkole. Zaczęły się wyzwiska i kłótnie. I tak tu będzie codziennie - przewidują sąsiedzi.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 72

    • 11
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 8
      OBOJĘTNY
    • 2
      NIEPRZYDATNY
    • 15
      WKURZONY
    • 29
      BRAK SŁÓW

    46Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~niby 46 miesiąc temuocena: 100% 

      Ja od pierwszej klasy chodziłem do szkoły, z ZWM na Koncertową i moi koledzy też ale teraz do tych szkół przyjeżdżają za wszystkich piaseczyńskich wsi i jest problem. Na Dembowskiego trzeba było postawić szlaban, bo strach było z domu wyjść, ale rodzice, którzy mają dwoje dzieci dostali karty wjazdu, dlaczego?

      Edytowany: 26 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Informatyk XXI 45 miesiąc temuocena: 82% 

      Ooo wreszcie kawałek chodnika dla pieszych

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bunia 44 miesiąc temuocena: 75% 

      Wprowadzić rejonizację szkół i przedszkoli jak było kiedyś.Szkoły na Ursynowie dla dzieci z Ursynowa, na Pradze dla dzieci z Pragi. Jak budują nowe osiedla to niech sobie budują też szkoły.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~BrakLogiki 43 29 dni temuocena: 100% 

      Przecież rejonizacja szkół obowiązuje cały czas.

      Edytowany: 29 dni temu

      oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korbol 42 miesiąc temuocena: 25% 

      Gdzie w takim razie mają parkować rodzice? Nie wiadomo." WIADOMO będą parkować na Ekologicznej. Wymusi takie zachowanie kierunek jaki wyznacza droga jednokierunkowa. Gdyby był wyznaczony odwrotnie, to rodzice z dziećmi stawali by na ulicy Wilczy Dół. Na tej ulicy zrobiono nawet specjalnie parking w tym celu. Dla odmiany na Ekologicznej parking wymusza parkowanie prostopadłe, co nie ułatwia szybkiego wyekspediowania dziecka do szkoły. Mamy tu kolejny doskonały przykład tego jak bardzo potrzebujemy wytężonej ciężkiej pracy umysłowej urzędnika.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 27 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matej 41 miesiąc temuocena: 70% 

      W pi%^#e swojej starej niech parkują. Ich samochód, ich problem. Dlaczego dzieci chodzące pieszo do szkoły mają być narażone na niebezpieczeństwo w imię wygody egoistycznych patokierowców? Dlaczego patokierowcom wydaje się, że maja prawo zawłaszczać wspólną przestrzeń? Dość tego!

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 31 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Marcin 40 miesiąc temuocena: 31% 

      Ej ~Matej a doczytałeś , że nikt się nie skarżył? Jak znam życie to pewnie solo pomysł naszego pożal się boże "burmistrza" albo jeden płaczek się znalazł i już można rzucać hasłem "mieszkańcy się skarżą".

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 8 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matej 39 miesiąc temuocena: 64% 

      Nikt się nie skarżył wg autkowego aktywu. Każdy rodzic odprowadzający dziecko do szkoły doskonale zna te przyszkolne samochodowe patologie. Zresztą "kierowcy" dają się we znaki otoczeniu nie tylko pod szkołami.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 16 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korbol 38 27 dni temuocena: 67% 

      Chyba swoim wpisem trafiłem wielokrotnie. Prawda w oczy kole! Błędnie wyznaczony kierunek ruchu na tej ulicy generuje same problemy. Wpycha wszystkich przywożących dzieci do szkoły w środek osiedla, generując rano korek (śmieszne, ale prawdziwe). Podobnie jest z autokarami, które próbują jakoś dostarczyć dzieci na basen, lawirując w środku osiedla na wąskich uliczkach z kostki brukowej. Gdyby ul.Petera Frasera i ul.Pod Strzechą były jednokierunkowe z kierunkiem od ul.Wilczy Dół, to autokary z dziećmi na basen i rodzice z pociechami do szkoły, jechały by pod lasem gdzie przewidziano parkingi dla szkoły jak i basenu, gdzie droga jest asfaltowa, a zimą jest odśnieżana. Patrząc po ilości minusów jakie dostał poprzedni wpis, zabodło jakiegoś urzędnika podejmującego decyzje. Dziś decyduje o słupkach, jutro aż strach ... Co do rodziców, każdy dba o soje pociechy tak jak wydaje się najlepiej, czy przywożenie dziecka pod furtkę szkoły jest dla dziecka dobre? Nie mi to oceniać. Koniec miejsca .

      Edytowany: 27 dni temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kierownik WB 37 miesiąc temuocena: 64% 

      Kolejny artykuł na zamówienie autkowych aktywistów z dupami przyspawanymi do samochodów, wychowujących dzieci na kaleki. Nie będziecie nas dłużej szykanować. Im więcej autkowego skowytu, tym bardziej będziemy wam dokręcać śrubę. Zgłoszenia do SM, stopagresjidrogowej to dopiero początek...

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ats 36 27 dni temuocena: 20% 

      Aż wreszcie taki aktywista jak Ty, zapragnie sobie coś zamówić do domu, albo pojechać po większe zakupy, które nie wejdą do rowerowego bagażnika. I wtedy jest kwik, bo jak to tak, aktywista autem? Nie do pomyślenia! A niech gania z buta z zakupami, jego dzieciak-strongman niech mu pomoże nosić siaty, albo kurierowi paczki xD

      Edytowany: 27 dni temu

      oceń komentarz 1 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~BrakLogiki 35 miesiąc temuocena: 86% 

      Słupkują chodnik którym dzieci chodzą do szkoły a który w tym samym czasie jest zaanektowany przez ruch samochodowy. Zdziwieniu nie ma końca. Szok. Miliony pytań bez odpowiedzi. Jak to mówią. Warszawę można odbudować. Elit już nie bardzo. Szanowni. Dziwić się należy że przestrzeń po drugiej stronie ulicy (której tam nie brakuje) nie jest przystosowana do obsługi ruchu dowozu dzieci do szkoły a nie że dba się o bezpieczeństwo młodych.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pomysł 34 miesiąc temuocena: 90% 

      A ja proponuję, żeby pozbawić jakichkolwiek miejsc parkingowych pracowników dużego i małych ratuszy oraz zdm i tym podobnych. Niech sami dadzą przykład. Pracują w miejscach wyjątkowo dobrze skomunikowanych. I zero samochodów służbowych.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MBe 33 miesiąc temuocena: 70% 

      Gdy chodziłem do szkoły nie do pomyślenia było podwożenie dzieci pod szkołę. Wtedy jeździło się autobusem lub chodziło na piechotę jeśli ktoś mieszkał blisko. I nie w tym rzecz, że rodzice nie mieli samochodów.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~M 32 miesiąc temuocena: 85% 

      Polecam autorowi przed pisaniem takich fantastycznych dzieł nieco uważniej rozejrzeć się po okolicy. Na tym odcinku Frasera samochody parkowały nie na krawężniku tylko czterema kołami na chodniku. Na przejście do szkoły i przedszkola wielokrotnie nie zostawało 1,5 metra. Nie mówiąc już o momencie gdy samochód manewrował. Pod budynkiem B szkoły (na Wilczy Dół) jest 40 miejsc parkingowych, rzadko kiedy zapełnia się choćby połowa. Jeśli już ktoś naprawdę musi zaparkować pod szkołą to spokojnie może to zrobić tam i przejść się te 100 czy 200 metrów. Ewentualni niepełnosprawni mogą zaparkować na parkingu szkoły. A znacznie więcej dzieci dociera do szkoły i przedszkola piechotą/rowerem/na hujalnogach niż samochodem. Dlaczego to te dzieci mają być poszkodowane bo ktoś musi zaparkować pod drzwiami? Osobiście wolałbym, żeby zamiast słupków stanęły tam np donice z zielenią, ale jeśli miałoby nadal być tak jak było to już wolę słupki

      Edytowany: 20 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Chyży rój 31 miesiąc temuocena: 9% 

      Z jaką perwersyjną lubością wkładamy kij w mrowisko ludzkiej głupoty, licząc że osiągniemy zamierzony cel. PS. chyży rój jest elementem gry półsłówek, trudnym do ogarnięcia przez "~Nie jesteś ludzkością", a PT. "~Ares" napisał "bełkot", w dodatku niezrozumiały nawet dla niego...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Okoń 30 miesiąc temuocena: 92% 

      Zapraszam w godzinach porannych i popołudniowych na Koncertową przy małej szkole. Nie da sie przejśc swobodnie bo Panie i Panowie w sowich samochodach tak stawiaja swoje piękne furki jakby prawko w czipasch znależli. No ale barajanek i dzesika nie moga przejść 100 mm na piechote bo się spocą.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rover 29 miesiąc temuocena: 78% 

      Podwożenie dzieci samochodem pod szkołę to koszmar.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 21 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nick_znik 28 miesiąc temuocena: 79% 

      Ja tylko nie rozumiem, po co parkować pod szkołą? Przywiezienie dziecka to jazda.. jedziesz. zatrzymujesz auto, dzieciak daje całusa i wysiada - jedziesz dalej. O co ten dym?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~dfahjka 27 miesiąc temuocena: 38% 

      Widać że nie masz małych dzieci. W przypadku starszych dzieci tak to działa ale dzieci w klasach 1-2 niechętnie w biegu wysiadają z auta pod szkołą i to już od pierwszego dnia zajęć. Potrzebują jeszcze się pożegnać, porozmawiać itp. , niepewnie się czują zarówno w nowej szkole jak i pod szkołą, nawet jeśli mają do przejścia 50-100 metrów

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nick_znik 26 miesiąc temuocena: 76% 

      nie wiem czy ludziom "robi się na złość", ale na mojej ulicy jest problem z zastawionymi chodnikami. Nie ma dnia, żeby nieumiejętnie i bezmyślnie zaparkowane auto nie blokowało chodnika np dla wózka. Słupkoza nie jest czymś, co nas trapi.. tak jak to nie gorączka i śluzy z nosa nie są chorobą tylko jej objawem.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 22 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ares 25 miesiąc temuocena: 36% 

      Polski idiotyzm i zarządzanie dzielnicą dupą zza urzędniczego biurka ma się dobrze.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kajtek 24 miesiąc temuocena: 79% 

      Nowa definicja chodnika w Haloursynow? Chodnik służy do parkowania?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ddakffb 23 miesiąc temuocena: 19% 

      Podobna sytuacja jest przy szkole przy ul. Hirszfelda. Najpierw kilka lat temu aby poprawić bezpieczeństwo uczniów wybudowali piękną drogę do szkoły z chodnikami, miejscami do parkowania i rondem do zawracania pod samą szkołą, potem również żeby poprawić bezpieczeństwo uczniów nastawiali mnóstwo słupków przy drodze żeby auta nie mogły parkować, a w tym roku żeby również poprawić bezpieczeństwo uczniów zamknęli ulice wokół szkoły w godzinach 7:30 - 8:15 bo rzekomo dzieci czują się niebezpiecznie w drodze do szkoły. Brak słów po prostu.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sąsiad 22 miesiąc temuocena: 67% 

      Brak słów na Twój brak empatii, samochodowy aktywisto.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Sławek Janowski 21 miesiąc temuocena: 66% 

      3,2,1 skowyt biednych, wiecznie prześladowanych kierowczyków START! Nie umiecie korzystać z autek w cywilizowany sposób? Będziecie tępieni jak robactwo!

      Edytowany: 29 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kp 20 miesiąc temuocena: 87% 

      Przy szkołach "kochający rodzice" usiłują rozjechać na chodnikach nieswoje dzieci idące chodnikiem do szkoły - to niestety powszechne zjawisko i niestety tylko zasieki potrafią ich zatrzymać. U nas przy szkole działo się to samo dopóki nie zainstalowano płotu, od tego czasu problem przeniósł się na sąsiednią ulicę do tego stopnia, że jest ona praktycznie nieprzejezdna w godzinach 7 -9 - dla ułatwienia dodam, że na tej ulicy obowiązuje zakaz zatrzymywania i postoju (tutaj powoli bo powoli, ale straż miejska zaczyna działać). Nie jestem zwolennikiem słupków, ale na dzicz działa tylko siła. Dodam, że pod szkoła są miejsca typu K+R (kiss & ride), ale praktycznie nikt nie robi krótkiego stopu - więc nawet coś takiego w naszych warunkach nie zdaje egzaminu. Ciekawe, że w innych krajach to działa (K+R).

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 26 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 19 miesiąc temuocena: 87% 

      To jest niestety problem. Odwożę dziecko, a potem to już rura do pracy. A że inne dzieci przychodzą do szkoły pieszo? Kogo to obchodzi, mogą przecież przyjechać samochodem.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Chyży rój 18 miesiąc temuocena: 35% 

      My. ludzkość, posiadamy głupotę wrodzoną lub nabytą, w większości przypadków mamy do czynienia z tą drugą... A źródeł jej szukamy w ruczaju wypływającym z Chmielnej 120...

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nie jesteś ludzkością 17 miesiąc temuocena: 67% 

      Chyży roju, chyba roisz sobie, że jesteś LUDZKOŚCIĄ. Jeśli się wypowiadasz publicznie, rób to W SWOIIM imieniu.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 12 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Szkoła przy Rosoła 10 - tu są potrzebne słupki. 16 miesiąc temuocena: 82% 

      Skutki parkowania samochodów na chodniku BEZ SŁUPKÓW widać przed inną szkołą (przy Rosoła 10). Rano i po południu, w godzinach przywożenia i odbierania dzieci ze szkoły i przedszkola, samochody zastawiają wzdłuż wąski chodnik, który prowadzi m.in. do sklepu Lidl, tak że czasem trudno się tam pieszemu przecisnąć. Poza tym ciężkie SUWy parkujące na chodniku doprowadziły do popękania nowych płytek chodnikowych. I to właśnie przy tej szkole powinny zostać zainstalowane słupki.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 36 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Byczek fernando 15 miesiąc temuocena: 19% 

      Tymczasem jestesmy na ulicy Wilczy Dół i tu jakos te suvy chodnika nie odkształciły. Normalnie, cud. Jest dobrze, nikomu nie przeszkadza poza typowym mirkiem. A finał tego bedzie taki, ze kiedys rzadzic zacznie kto inny i bedziemy te quano diaksem wycinac. A potem płacz, ze w budzecie nie ma pinionżków

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s. 14 miesiąc temuocena: 33% 

      Tak jest, precz z ciężkimi spalinowymi SUVami. Niech żyją ekologiczne samochody elektryczne, które na pewno też nie zniszczą chodników... Oh wait... Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Niedowiarkom polecam spacer na Rosoła 10 13 miesiąc temuocena: 80% 

      Jak 2,5 tonowy SUV zaparkuje na chodniku z betonowych płytek, to te płytki po prostu pękają jak wafle. I jest już po chodniku. Niedowiarkom polecam przespacerować chodnikiem przed szkołą przy Rosoła 10. Najlepiej rano lub po południu, bo wtedy te 2,5-tonowe samochody niszczą chodnik wybudowany z naszych podatków.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 20 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 12 miesiąc temuocena: 33% 

      Te elektryki są jeszcze cięższe niż te znienawidzone suvy.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Chodzi o masę samochodu 11 miesiąc temuocena: 79% 

      do Boom: nie ma podziału na SUVy i elektryki, jak piszesz. Obecnie są również SUVy zasilane wyłącznie (lub częściowo) prądem z baterii, np. Volvo , Skoda i inne. Generalnie chodzi o to, że CIĘŻKIE samochody (i są to w większości właśnie SUVy) niszczą chodniki.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 11 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 10 miesiąc temuocena: 50% 

      Coś słabo z waszą znajomością PORD, bo auta o dmc ponad 2,5 tony nie mogą parkować na chodniku. To trzeba zgłaszać wykroczenia.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~I tak niszczy 9 miesiąc temuocena: 62% 

      do Boom: czy samochód parkujący na chodniku waży ponad 2 500 kg, czy "tylko" 2 300 kg, czy też 2 100 kg - nie ma znaczenia. I tak dewastuje płyty chodnikowe.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 8 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Boom 8 miesiąc temuocena: 67% 

      Nie, nie każdy samochód niszczy chodnik. Jeśli płyty betonowe pękają to nie z powodu aut osobowych tylko np. ciężarowych (takie śmieciarki dewastują uliczki osiedlowe) lub te płyty są z kiepskiego betonu. Po to są przepisy regulujące te kwestie. Co nie jest zabronione to jest dozwolone.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Byczek fernando 7 miesiąc temuocena: 24% 

      A nie mówiłem. Pierwszy komentarz na fb to typowy mirek. I tak na forum kazdej dzielnicy. Przegryw nie ma swojego życia, wiec na złość mebluje je innym.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 13 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dick 6 miesiąc temuocena: 100% 

      A może by tak żółty autobus?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Byczek fernando 5 miesiąc temuocena: 35% 

      Juz nawet nie udają, ze cos z ludzmi ustalają.. Bez zadnych konsultacji, rozmów, pytań robią co chcą. Sasiedzi zdziwieni,, szkoła tez. No to kto zgłasza? W kołko te same moczymordy, chude pajace z selfie w baseballówce (te dwa trolle latają po forach wszystkich dzielnic) + jeden usłużny im wiceburmistr, i pod swoje widzimisię ustawiają mieszkańcom zycie, bo mają palpitacje na widok jakiegokolwiek auta. Proponuje w trybie informacji publicznej zasypac urząd pytaniami, kto zgłaszał taką potrzebe. Obstawiam tych dwóch, plus jeszcze ten co sie chwali, ze zglasza rocznie 350 aut na jefnej tylko ulicy. I zobaczymy czy ich dzieci chodza w ogóle do tej szkoły.. Zakład, ze nie?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nick_znik 4 miesiąc temuocena: 80% 

      Trudno żeby z ludźmi wszystko ustalać. Nie trzeba ustalać, że nie wolno drzeć ryja albo opon w środku nocy, parkować jak idiota czy srać psem po trawnikach. To są reguły które obowiązują i są nienegocjowalne.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 20 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Anonimka 3 miesiąc temuocena: 100% 

      Nie zakumalam, o kogo chodzi?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lukasz436 2 miesiąc temuocena: 89% 

      3 - 4 miejsca K + R wypadałoby zrobić. Pytanie czy tam jest miejsce. Kolejne pytanie czy te miejsca muszą być pod samą szkołą?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jac. 1 miesiąc temuocena: 81% 

      I to jest dobre pytanie. Niestety odpowiedź tych, którzy zawsze parkują pod samymi drzwiami, nieważne czy stoi tam zakaz, czy miejsce dla niepełnosprawnych, brzmi 'muszą'. Przecież nie będą chodzić 100 m...

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 13 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4104 sekundy
    REKLAMAA2 ROSSO 28.09.2021 - 27.10.2021