REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ12 listopada 2018, 15:21 komentarzy 6

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (SGGW)

    Smog w polskich miastach to zimą gorący temat. Lekarze i znawcy problemu radzą, by w dniach, w których ilość pyłów zawieszonych w powietrzu znacząco przekracza normę, nie wychodzić z domu. Mało jednak mówi się o tym, że w pomieszczeniach powietrze jest równie mocno, a często nawet bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. Z tym możemy jednak sobie poradzić relatywnie prościej niż ze smogiem. Wystarczy wyposażyć mieszkanie w odpowiednie rośliny.

    Na słabą jakość powietrza w zamkniętych pomieszczeniach wpływa kilka czynników: wnikające zanieczyszczenia z zewnątrz, stosowanie w systemach filtrujących i klimatyzacji starych i nieczyszczonych filtrów, przede wszystkim zaś substancje uwalniane z klejów, tapet, dywanów, zasłon, mebli czy izolacji. Do tego trzeba dodać kurz, bakterie, rozkruszki, zwierzęta domowe, palenie w kominkach, a nawet palenie świeczek. 

    Źródeł zanieczyszczeń jest wiele, tak samo jak uwalnianych substancji zanieczyszczających, wśród nich formaldehyd, dym papierosowy (zawiera do 900 szkodliwych substancji), czad, tlenki azotu, dwutlenek węgla, toluen i benzen. Osobnym problemem jest tzw. elektrosmog – zjawisko, które nie zostało jeszcze dostatecznie zbadane, ale budzi coraz więcej obaw. Wiadomo, że elektrosmog jest wywoływany przez ekrany telewizorów, komputerów, telefony komórkowe i innych urządzenia elektroniczne.

    Wpływ wszystkich tych czynników na samopoczucie człowieka jest tak duży, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała powodowane przez nie zaburzenie, tzw. chorobę budynku (Sick Building Syndrome) za jednostkę chorobową. Jej objawami są: apatia, rozdrażnienie, zaburzenia koncentracji, ból i zawroty głowy, a nawet swędzenie i pieczenie skóry.

    Sprawa jest więc poważna, a ratunek – na wyciągnięcie ręki. I nie chodzi o drogie urządzenia oczyszczające powietrze czy przeprowadzkę na wieś, ale o rośliny. Te najlepiej działające nazywane są z angielskiego green liver – zieloną wątrobą. Pochłaniają przede wszystkim formaldehyd, trójchloroetylen, benzen, dym papierosowy, tlenek i dwutlenek węgla. Poza tym ich obecność w pomieszczeniu zwiększa wilgotność oraz zawartość tlenu w powietrzu, obniża temperaturę, w skrócie: tworzy przyjazny klimat dla człowieka. W konsekwencji poprawia samopoczucie, pozytywnie wpływa na koncentrację, a nawet poprawia działanie przyjmowanych leków.

    Pierwszą osobą, która wykazała tę zdolność roślin, był amerykański naukowiec Bill Wolverton i to pod jego wpływem powstała nowa dziedzina nauki – fitoremediacja. Rośliny podczas najważniejszego dla nich procesu życiowego, jakim jest fotosynteza, pobierają z powietrza dwutlenek węgla, a wydzielają tlen. Dla sprawnego przebiegu tego procesu usuwają z otoczenia zanieczyszczenia, a człowiek na tym korzysta. Równolegle z oczyszczaniem powietrza pełnią szereg innych funkcji: dbają o optymalną wilgotność powietrza dla siebie (a jest ona podobna do naszej), a wydzielanymi związkami ograniczają ilość bakterii. Tymczasem używanie nawilżaczy powietrza, owszem, wpływa na zwiększenie wilgotności, ale wraz z nią wzrasta też ilość szkodliwych mikroogranizmów.

    Najbardziej wydajne są całkiem zielone rośliny. Te przebarwione na biało czy żółto, mutowane odmiany są mniej skuteczne w fotosyntezie, a tym samym w pochłanianiu zanieczyszczeń. Istotna jest więc wielkość powierzchni zielonej rośliny: im większa, tym lepiej. Oczywiście należy mierzyć siły na zamiary, ale w dużych pomieszczeniach – poczekalniach, holach, korytarzach doskonale sprawdzą się palmy. Przykładowo palma bambusowa (Chamaedorea siefritzii) jest niezrównana w kategorii pochłaniania trójchloroetylenu – powinna więc stanowić stałe wyposażenie pralni chemicznych. Z kolei rapis wyniosły (Rhapis excelsa) to jedna z najbardziej wydajnych palm, a ponieważ nie jest bardzo okazała, nadaje się do mniejszych przestrzeni.

    Jednymi z najlepszych roślin oczyszczających są paprocie, szczególnie dwa gatunki: orlica japońska (Pteridium japonicum) i nefrolepis wyniosły (Nephrolepsis exaltata). Ten ostatni gatunek był niegdyś bardzo powszechny, obecnie bardziej zapomniany, a niesłusznie – paprocie bardzo silnie nasączają powietrze korzystnymi dla człowieka jonami ujemnymi, które neutralizują jony dodatnie wytwarzane przez urządzenia elektryczne. Zwyczaj praktykowany przez starsze osoby – by rośliny te stawiać w pobliżu radia czy telewizora – jest zatem jak najbardziej słuszny także z naukowego punktu widzenia.

    Inną niedocenioną, a bardzo cenną z punktu widzenia fitoremediacji rośliną jest zielistka (Chlorophytum). Niezwykle odporna na złe warunki, suszę, uszkodzenia – idealna więc nawet dla osób, które nie mają ręki do kwiatów. Doskonale radzi sobie z formaldehydem: toksycznym związkiem chemicznym obecnym w klejach, farbach, sklejce meblowej czy materiałach izolacyjnych. Formaldehyd wnika w aparat szparkowy zielistki, tam rozpada się na wodę i dwutlenek węgla, który w większości natychmiast zostaje wbudowany w strukturę rośliny.

    Warto zaopatrzyć się także w draceny (Dracaena), które bardzo efektywnie redukują poziom zanieczyszczeń – w zależności od odmiany są niezastąpione w usuwaniu benzenu, formaldehydu, ksylenu i toluenu; fikusy (Ficus); wszelkie bluszcze (Hedera) – doskonale usuwają benzen, formaldehyd i pyły zawieszone; skrzydłokwiat (Spathiphyllum), który oczyszcza powietrze z lotnych związków organicznych, radzi sobie też z pleśnią, amoniakiem, toluenem i ksylenem. Przy tym wszystkim ma okazałe białe kwiaty, dzięki czemu dobrze wygląda w salach konferencyjnych czy w salonie.

    Nie wszystkie rośliny powinno trzymać się w sypialni – większość nocą wydziela dwutlenek węgla. Wyjątkiem są gatunki, które przeprowadzają fotosyntezę typu CAM. Zachodzi ona przede wszystkim u roślin rosnących w strefie suchej. W ciągu dnia jest na tyle gorąco, że muszą zamykać aparat szparkowy, by nie stracić całej wody – tym samym nie mogą pobierać dwutlenku węgla. Wynagradzają sobie więc w nocy. A ponieważ fotosynteza nie może zajść od razu – brakuje światła – przetrzymują go w komórkach i uwalniają w ciągu dnia, kiedy aparaty szparkowe kontrolujące wymianę gazowa roślin są zamknięte. Ten system jest mało wydajny, dlatego rośliny tej strefy wolniej rosną, ale dzięki temu można trzymać je w pomieszczeniach sypialnych. Takimi gatunkami są mędzy innymi sansewieria gwinejska (Sansevieria trifasciata); aloes (Aloe); anturium (Anthurium); storczyki (Orchis), ale tylko te tropikalne, rosnące na drzewach; a także niezwykle popularny ostatnio zamiokulkas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia), który potrzebuje bardzo mało światła i niewiele wody, poradzi sobie więc nawet w niesprzyjających warunkach i ciemnych mieszkaniach.

    Powyższy spis oczywiście nie wyczerpuje tematu. Gatunków, które mają pozytywny wpływ na człowieka i które oczyszczają powietrze, jest dużo więcej. Oczywiście najlepiej oddać roślinom we władanie jak największą przestrzeń –zaleca się trzymanie w pomieszczeniu o powierzchni 25 m2 od pięciu do ośmiu roślin w doniczkach o średnicy 25-30 cm – ale nawet jeden egzemplarz robi dużo dobrego.

    autor: Katarzyna Wolanin, SGGW

    Konsultacja merytoryczna: prof. dr hab. Stanisław Gawroński, Samodzielny Zakład Przyrodniczych Podstaw Ogrodnictwa WOBiAK SGGW

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 198

    • 120
      BARDZO PRZYDATNY
    • 9
      ZASKOCZONY
    • 47
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 8
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    6Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • tapicerwarszawa 6 wczoraj 10:43ocena: 100% 

      Naturalne sposoby są jedne z najlepszych, ale nic się tak dobrze nie sprawdzi jak oczyszczacz powietrza

      Edytowany: wczoraj 10:59

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pieter 5 10 miesięcy temu

      Aby zwalczyć smog potrzebna jest też świadomość, odpowiedzialność i zaangażowanie obywateli, bo najlepszym sposobem na walkę ze smogiem jest opał odpowiedniej jakości, sprawny piec i dobra termoizolacja domu, jednak zwracać szczególną uwagę na jakość użytych do termoizolacji materiałów i przede wszystkim sprawdzać styropiany na na stronie GUNBu w zakładce wyników badań. Byłem w szoku jak wielu producentów nie spełnia norm jakościowych, co gorsza nawet tych uznanych za liderów rynku

      Edytowany: 10 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~roman 4 10 miesięcy temu

      Rośliny dobrze oczyszczają powietrze, ale niestety są to metody doraźne. Z problemem smogu trzeba walczyć u źródła i dopóki ludzie będą palić śmieciami, nie wymienią starych kopcących pieców i nie ocieplą domów nic się nie zmieni

      Edytowany: 10 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~roman 3 10 miesięcy temu

      Rośliny dobrze oczyszczają powietrze, ale niestety są to metody doraźne. Z problemem smogu trzeba walczyć u źródła i dopóki ludzie będą palić śmieciami, nie wymienią starych kopcących pieców i nie ocieplą domów nic się nie zmieni

      Edytowany: 10 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~memor 2 11 miesięcy temu

      Oczyszczacze powietrza, uprawa roślin w domach, maski to wszystko jest ok ale są to metody doraźne, działające tylko w obszarze naszego domu lub bezpośrednio na nas. Najprostszą, skuteczną metodą walki ze smogiem jest ocieplenie domu oraz wymiana starych niewydolnych pieców. Taką walkę może i powinien podjąć każdy z nas

      Edytowany: 11 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~sietniok 1 ponad rok temu

      a co to takie toulen? to chyba nie literówka, bo dwa razy wystąpił...

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2698 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019