REKLAMAA1-FortSłużew-01-07----21-07-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ9 lipca 2019, 12:54 komentarzy 21

    (AŁ)

    Smród rozkładającego się mięsa, latające muchy i bezradność lokatorów w walce ze spółdzielnią mieszkaniową. Tak od ponad miesiąca wygląda życie mieszkańców bloku przy ul. Marco Polo 4, sąsiadujących z opuszczonym mieszkaniem, w którym zepsuła się lodówka. Problemu nie rozwiązała nawet wizyta policji i straży pożarnej. Teraz SMB "Imielin" obiecuje załatwić sprawę w ciągu kilku dni.

    Kilka tygodni temu na klatce schodowej bloku przy ul. Marco Polo pojawił się nieprzyjemny zapach, który z upływem czasu stawał się coraz bardziej nieznośny. Szybko okazało się, że wydobywa się on z niezamieszkałego lokalu na parterze.

    - Chociaż w mieszkaniu są podwójne drzwi, to smród taki, jakby tam krowa cała padła. Drzwi od klatki schodowej muszą być otwarte i na górze i na dole bo idzie spaść ze schodów. To jakiś koszmar - oburza się pani Karolina, mieszkanka bloku.

    Na drzwiach do klatki wisi kartka z prośbą o niezamykanie drzwi wejściowych. Pomimo przeciągu przykry zapach jest bardzo intensywny. Przenika też do mieszkań sąsiadów, którzy od tygodni nie mogą doczekać się pomocy. 

    - Pani, która tu mieszkała zmarła, jej spadkobierczyni żyje w Stanach Zjednoczonych, a mieszkaniem opiekował się brat zmarłej właścicielki. Spółdzielnia tłumaczyła nam, że nie ma z nimi kontaktu, a sama wejść do mieszkania nie może. Zawiadomiliśmy policję, która stwierdziła, że odór był zbyt mało intensywny, jak na zwłoki i nie interweniowała - opowiada pani Karolina, 

    Z czasem smród był coraz większy, pojawiły się też muchy, co przekonało służby do interwencji. W sobotę weszli przez balkon do mieszkania.

    - Funkcjonariusze znaleźli zepsutą lodówkę, w której było mięso, ale wszelkie działania polegające na usunięciu przyczyny problemu są w rękach spółdzielni, która powinna wezwać lokatora, do zrobienia porządku - mówi kpt. Michał Konopka z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Warszawie.

    Spółdzielnia "Imielin" tłumaczy nam, że sprawą zajęła się od razu, jak tylko została powiadomiona, czyli w miniony piątek. Czemu zaprzeczają nie tylko lokatorzy.

    - Sam to zgłosiłem kilka tygodni temu, jak tylko poprosili mnie o to mieszkańcy - mówi mężczyzna sprzątający klatkę schodową. Po naciskach mieszkańców i naszej interwencji, spółdzielnia obiecała definitywnie rozwiązać problem przy ul. Marco Polo 4.

    - Dość okrężną drogą udało się nam przekazać spadkobierczyni jaki mamy kłopot. Jest zapewnienie, że w środę pojawi się opiekun mieszkania. Jeśli tak się nie stanie, to powiadomimy ponownie policje i w jej asyście wejdziemy do lokalu. Wynajmiemy też firmę, która zdyzenfekuje pomieszczenia - mówi Andrzej Zięcina, kierownik działu technicznego SBM "Imielin".

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 307

    • 12
      BARDZO PRZYDATNY
    • 12
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 16
      OBOJĘTNY
    • 12
      NIEPRZYDATNY
    • 41
      WKURZONY
    • 213
      BRAK SŁÓW

    21Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~123 21 4 dni temu

      dziwaczny twór nad Wisłą ciężko chory na głowę

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mgdl 20 4 dni temu

      Niesamowite... My jestesmy wlascicielami mieszkania w Kanadzie i spoldzielnia sobie wchodzi jak k..... Chce. Np ktos zglosil ze mu cieklo to nam weszli pod nasza nieobecnosc od razu i tylko kartke zostawili. Wchodzili 5 razy bo nie mogli znalezc Co to i rozwalali nam sciane przy pralce i w szafie i nie mozemy po prostu na to nie pozwolic. Ani razu nie bylo nas w mieszkaniu bo pracujemy w dzien normalnie.

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 19 4 dni temu

      i pewnie nie przez przypadek mieszkacie tam a nie tu w pomrocznej... :/

      Edytowany: 4 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Felix 18 5 dni temu

      ...a to Polska właśnie...

      Edytowany: 4 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~JOLKA 17 7 dni temuocena: 76% 

      LUDZIE!!!CZY NAPRAWDĘ JUZ POGŁUPIELISCIE?????????JUZ DAWNO POWINNY TAM WKROCZĆ SŁUZBY PORZĄDKOWE!!!!TO JAKIS CYRK!!!!!!!!DLA NAS TO SZOK!!!!!NIE WOLNO UTRUDNIAC ŻYCIA DLA NIKOGO!!!!SZOK!!!!!SŁUŻBY DO PRACY!!!!!!

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 16 7 dni temuocena: 32% 

      Jolka, weź meliskę, bo ciśnienie chyba skoczyło. ;)

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 7 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Matiś 15 7 dni temuocena: 50% 

      Mięso w lodówce to przykrywka. Pewnie jakiś jegomość gnije w kanapie ;)

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 14 7 dni temuocena: 64% 

      mnie z kolei dziwi to, ze 'padlina" śmierdzi 3 lata po smierci osoby, ktora ja kupila! Przez te 3 lata to juz okruszka nie powinno było zostać po "mięsku". Co do meritum...to może wystarczyłoby SANEPiD wezwać? co zresztą powinni chyba byli zrobić kulsony? skoro sami nie chcieli utylizowac padliny.

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 13 7 dni temuocena: 54% 

      Widzę, ze rośnie nam kolejna ursynowska ekspertka od tego co powinna a czego nie powinna policja :)

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 7 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mirka 12 7 dni temuocena: 100% 

      społdzielnia Imielin i wszystko jasne... mieszkańcy sami rady by nie dali

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bene 11 7 dni temuocena: 47% 

      to pis rozkłada Polskę

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Teodora 10 7 dni temuocena: 100% 

      30 lat temu przeżywałam podobny koszmar z tym że okazało się że sąsiad umarł w fotelu. Trochę to trwało zanim wezwano wielki dźwig bo to na 10 piętrze i go odnaleziono i pochowano. Smród był straszny. To był koszmar.

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~piterek1961 9 7 dni temuocena: 77% 

      A skąd jest p. Karolina, że mówi "idzie spaść ze schodów"

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Białystok 8 7 dni temuocena: 83% 

      Z Podlasia ;)

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 7 7 dni temuocena: 70% 

      Czyli kulsony weszli, zobaczyli, że smród z mięsa w lodówce a nie ze zwłok i co? Nic? Po prostu poszli. Nie zabrali tej chabaniny?? To wbrew jakiemuś prawu? Ja prdle, co za kraj ludzi durnych.

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 23 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Janusz 6 7 dni temuocena: 42% 

      Co sie dziwisz? Do Twojej chaty jakby ktoś wszedł ot tak, bo śmierdzi, to zapewne machnął bys reka? Masz racje, polska to kraj durnych ludzi

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 11 15 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 5 7 dni temuocena: 75% 

      haha Janusz, mistrzu jesteś!

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 12 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~don Vito 4 7 dni temuocena: 50% 

      Sąsiedzi wezwali policjantów, bo liczyli, że ci posprzątają - a tu nic.

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 7 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wojak_Szwejk 3 7 dni temuocena: 56% 

      A co ty myślisz, ze „kulsony” to ekipa sprzątająca? Weszli, stwierdzili, ze nie ma zgonu, nie doszło do przestępstwa itd i wyszli. Od sprzątania są odpowiednie podmioty, a nie „kulsony”.

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 10 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~JóziÓ 2 7 dni temuocena: 42% 

      jakby usunęli tę padlinę, pózniej oskarżyłbyś ich o złodziejstwo padliny?! Dpbrze że chociaż ty jesteś światłym człowiekiem!

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 5 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MrFrosty 1 7 dni temuocena: 89% 

      Dziękuję januszom za potwierdzenie tego co napisałem :P

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.257 sekundy
    REKLAMAA2-AUCHAN----DODATKOWO