REKLAMAA1-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ30 stycznia 2019, 08:17 komentarzy 15

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (DM)

    „Myśl globalnie, działaj lokalnie” – zgodnie z tą zasadą, uczniowie szkoły podstawowej z Lokajskiego chcąc dbać o środowisko, zaczynają od szkolnego podwórka. Walczą o zainstalowanie filtrów antysmogowych w swojej placówce, biorąc udział w konkursie Tesco. Pomóc można wrzucając żeton do odpowiedniej urny w sklepie.

    Smog został uznany przez Światową Organizację Zdrowia za jedno z 10 zjawisk i chorób, które będą najgroźniejsze dla ludzi w 2019 roku. Dlatego SP 340 postanowiła zadbać o zdrowie swoich uczniów i pracowników zawczasu i zgłosić w ramach akcji „Ty decydujesz – my pomagamy”, projekt „Ekologicznie z Tesco działamy i smogowi się nie damy”.

    Jeśli szkole uda się wygrać, zostaną dla niej zakupione specjalistyczne filtry antysmogowe.

    - Uczniowie i rodzice SP 340 z Lokajskiego bardzo starają się o to, by choć w naszym otoczeniu ograniczyć wpływ śmiercionośnych cząstek w atmosferze – mówi inicjatorka akcji, Dorota Makarewicz z Rady Rodziców i trójki klasowej.

    Społeczność SP 340 wielokrotnie dowiodła, że wie jak skutecznie pomagać, nie tylko sobie, ale też innym. W ramach autorskiego projektu Eko-Mol zbiera co miesiąc ok. 10 ton makulatury, chroniąc w ten sposób ok. 1700 drzew rocznie. Ubiegłoroczny bilans zbiórki to aż 91 ton samej makulatury! 

    Szkoła również od lat przeznacza znaczące kwoty z kiermaszu bożonarodzeniowego na pomoc uczniom z Madagaskaru, ponadto wspiera schroniska i angażuje się w inne akcje wpisujące się nie tylko w nurt „eko”.

    - Co ważne, chcemy i umiemy dzielić się swoim doświadczeniem. Przykładem jest „wywalczony” przez rodziców projekt wyciszenia szkoły – w ramach walki z hałasem, który nazywany jest „cichym zabójcą”  i stał się punktem wyjścia do działań, realizowanych teraz w Warszawie oraz będący w sferze zainteresowań placówek oświatowych na terenie całej Polski – opowiada Dorota Makarewicz.

    Ursynów zajmuje na mapie Warszawy wysokie miejsce, jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza, stąd potrzeba działań, które mogą mieć wpływ na zminimalizowanie tych skutków.

    - Swoją walkę ze smogiem zaczęliśmy od małego kroku, zakupu roślin antysmogowych do klasy. Ponadto - poza zgłoszeniem do ogólnopolskiej akcji Tesco - w planach są realizacje kolejnych pomysłów, które wiążą się z poprawą jakości życia naszej społeczności, w tym oczywiście dzieci – mówi inicjatorka akcji. - Dlatego zwracamy się do klientów m.in ursynowskich sklepów Tesco, którzy mogą wesprzeć uczniów w walce o lepsze powietrze głosując i wrzucając żeton od kasjera do urny z naszym projektem – dodaje.

    Aby pomóc wygrać uczniom zakup filtrów przeciwsmogowych, należy w kasie sklepowej odebrać żetony, które następnie wrzuca się do oznakowanych urn. Sklepy gdzie można oddać głos znajdują się przy al. KEN 14, ul. Szolc-Rogozińskiego 1 i ul. Czerskiej 4/6. Głosowanie trwa do 17 lutego.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 80

    • 66
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 5
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 3
      BRAK SŁÓW

    15Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~s. 15 7 miesięcy temuocena: 23% 

      Już tłumaczę. To świetnie, że rodzice i dzieci są aktywne. Niemniej jednak środowisko wewnątrz budynku chroni się filtrując zanieczyszczenia z powietrza zewnętrznego, zanim znajdą się w pomieszczeniach. To jest możliwe właściwie tylko w sytuacji, gdy mamy budynek z instalacją nawiewno-wywiewną z odpowiednią filtracją w części nawiewnej. Urządzenia instalowane bezpośrednio w pomieszczeniach ("specjalistyczne filtry antysmogowe")mają bardzo niewielką skuteczność w odniesieniu do kubatury całego pomieszczenia - czyli sumarycznie są nieskuteczne. Z tego powodu napisałem o marnowaniu pieniędzy. Filtr w instalacji wentylacyjnej samochodu pełni dokładnie taką samą rolę jak w instalacji budynku. Dlatego też skutecznie obniża stężenie cząstek stałych we wnętrzu auta. Kawę piłem, dziękuję

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~STOP MARUDOM 14 7 miesięcy temuocena: 81% 

      :-) Z treści art. mało wynika o kwocie przeznaczonej na ew. zakup urządzeń, czy samych urządzeniach. Zakładam jednak, że chodzi o modne ostatnio wewnętrzne filtry antysmogowe. Nadal jednak, w moim odczuciu, jest to cenna inicjatywa. Oczywiście, że zintegrowany, przemysłowy system filtrujący z pewnością byłby wydajniejszy, ale doceniajmy zaangażowanie i wesprzyjmy projekt:-)

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 21 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s. 13 7 miesięcy temuocena: 26% 

      Niestety mogę się zgodzić wyłącznie co do mody na takie urządzenia. Są łatwe do instalacji, elegancko wyglądają, mają takie fajne kolorowe ekraniki itp. Chciałbym jednak zauważyć, że producenci tych nietanich urządzeń nie prezentują wyników badań uwzględniających warunki w kubaturze pomieszczenia i w tzw. strefie pracy, w korelacji m.in. ze stężeniem w powietrzu zewnętrznym. Rozwiązaniem wystarczającym jest zwykła, dobrze zaprojektowana i wykonana instalacja wentylacji (żadne super drogie i wyrafinowane rozwiązanie przemysłowe), wymagająca jednak zaplanowania i przeprowadzenia prac budowlanych. Jak zwykle próbuje się działać spontanicznie i medialnie, przy zaangażowaniu sił i środków, tylko nikt nie myśli o efektach. Tylko tyle i aż tyle.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~STOP MARUDOM 12 7 miesięcy temuocena: 88% 

      @s "przemysłowy" w rozumieniu "systemowy" "profesjonalnie zaprojektowany" "specjalistyczny" "industrialny. Mam taki modny gadżet i odczuwam różnicę :-) Jak wspominałam w art. nie ma info o kwocie czy specyfikacji określającej urządzenia. Zaś "zwykła wentylacja" aby zatrzymywać zanieczyszczenia powietrza, powinna być jednak wyposażona w "specjalistyczne filtry" :-)

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 15 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Czytelnik do s. 11 7 miesięcy temuocena: 94% 

      "próbuje się działać spontanicznie i medialnie, przy zaangażowaniu sił i środków, tylko nikt nie myśli o efektach. Tylko tyle i aż tyle" Rozumiemy, że Pan nie poświęcił ani "zaangażowania sił własnych ani też środków" - skoro posiada Pan tak potrzebną wiedzę na temat wyrafinowanych rozwiązań przemysłowych, które nie są również w Pana opinii kosztowne- to zdecydowanie prostrzym jest przekazanie właśnie tej tak cennej wiedzy do szkoły , a tam z pewnością zostanie to wzięte pod uwagę

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 17 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~s. 10 7 miesięcy temuocena: 17% 

      Obawiam się, że bez inwestycji w uszczelnienie budynku i instalację wentylacji mechanicznej z filtracją z prawdziwego zdarzenia zakup "specjalistycznych filtrów antysmogowych" to zwykłe marnotrawstwo pieniędzy. I tak przy okazji, najbezpieczniejszym dla zdrowia sposobem podróżowania w smogu z kotłów grzewczych jest jednak samochód z dobrym filtrem w układzie wentylacji.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 30 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~STOP MARUDOM 9 7 miesięcy temuocena: 83% 

      Rany! Rodzicie są aktywni, działają, zależy im, a tu tyle "wiedzących lepiej"! Staraj się o uszczelnienie budynku, proszę! Dobre filtry w "szczelnym"(lol) aucie są ok! A "specjalistyczne filtry antysmogowe" w szkole to marnotrawienie pieniędzy!!! Może lepiej wypij kawę i przemyśl temat :-)

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 25 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lucyna K. 8 7 miesięcy temuocena: 96% 

      Ale przepraszam, trudno być non stop w takim aucie - no chyba, że kamper służy za 3 w jednym tj. dom, pracę i środek lokomocji

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 24 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~perpetuam mobile 7 7 miesięcy temuocena: 16% 

      zakupią elektryczne filtry, które będą potrzebowały zasilania, z elektrowni spalającej coraz więcej węgla :)

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 32 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Piotrek 29 6 7 miesięcy temuocena: 93% 

      do perpetuum mobile: czyli Ty mieszkasz w szałasie ? bo przecież nie w bloku, skoro tutaj wszyscy mieszkańcy mają gniazdka, do których podłączony jest sprzęt AGD, RTV etc. Gratuluję Ci zatem życia w duchu ekologicznym na pełne 200%

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 28 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Antysmog 5 7 miesięcy temuocena: 20% 

      Mniej smogu? To niech rodzice przestaną dowozić dzieci samochodami pod drzwi szkoły i zatruwać okolicę. To będzie lepsze niż filtry. Przypominam, że na ich prośbę zbudowano przystanki autobusowe przed kościołem Przy Bażantarni. Przystanki są, a autobusy nadal wożą powietrze. Ale prościej bawić się żetonami w Tesco niż rzeczywiście coś od siebie zrobić.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 56 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~STOP MARUDOM 4 7 miesięcy temuocena: 86% 

      Rozumiem, że wg Pańskiej teorii, smog w budynku szkoły generują wyłącznie(!) samochody rodzicielskie :-/ A może jednak warto zadbać o jedno i drugie?

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 44 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 3 7 miesięcy temuocena: 93% 

      Udział komunikacji miejskiej w Warszawie to ok. 55-60% całości transportu. I juz teraz jest to udział jeden z najwyższych w Europie. W Berlinie na przykład udział aut osobowych to 30%, taki sam jest w Warszawie, choć ostatnie badanie mówią, że u nas to nawet tylko 20%. A w Berlinie korki mniejsze i powietrze zdrowsze. No to o co ci właściwie chodzi, oprócz fobii na punkcie aut?

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 37 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~STOP MARUDOM 2 7 miesięcy temuocena: 88% 

      @Lajkra princess znam te badania, ale nie pamiętam metody pozyskiwania danych. Uszczegółowię. Pytanie lokalsów, czyli mieszkańców Warszawy o sposób poruszania się po mieście, czy publikowanie statystyk dotyczących wyłącznie miasta Warszawy oraz "warszawiaków" daje zafałszowany obraz. Brak w nich potężnej liczby pracujących w Warszawie przyjezdnych choćby z obszaru metropolitalnego. Mieszkańcy okolicznych miasteczek najchętniej poruszają się po Warszawie autem, co przy skali zjawiska mocno zmienia zacytowane powyżej dane.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 30 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lajkra princess 1 7 miesięcy temuocena: 75% 

      Procenty dla transportu publicznego które podałem są od pani prezydent Kaznowskiej, konkretnie to podała ona 57% i obejmuje to też osoby dojeżdżające spoza Warszawy. Nie znam meteodologii.

      Edytowany: 7 miesięcy temu

      oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.261 sekundy
    REKLAMAA2-KUCHAREK6-(X2)--20-07----20-10-2019