REKLAMAA1-AUCHAN-28-06---31-12-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ7 listopada 2018, 11:25 komentarzy 4

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (KS SEMP)

    REKLAMA

    Kończą się ligowe rozgrywki piłkarskie z udziałem ursynowskiego klubu SEMP. Młodzi piłkarze z naszej dzielnicy już dziś mogą zaliczyć ten sezon do udanych. 

    W ostatni weekend swoje ligowe rozrywki zakończyły roczniki od 2006 do 2010, czyli te które grają po 7 i po 9 zawodników w polu.

    Rocznik 2006 (pierwsza drużyna) grał z MKS Piaseczno i wygrał 5:3 zajmując w końcowym rozrachunku II miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej, czyli w I Lidze Warszawskiej. Piaseczno przyjechało wygrać - tylko taki wynik dawał im możliwość kontynuacji gry w pierwszej lidze. Chłopcy z SEMP-a wytrzymali ciśnienie i wykorzystali swoją szansę. Jak zawsze, jest miejsce do poprawy, ale był to jeden z tych meczów, gdzie każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do końcowego wyniku.

    SEMP II pewnie wygrał z Koroną Góra Kalwaria 3:1 zajmując ostatecznie 3. miejsce w II Lidze Warszawskiej i utrzymał się w tej klasie rozgrywkowej. SEMP III w tym roczniku pauzował, ale ostatecznie zajął drugie miejsce w IV Lidze Warszawskiej i teraz czeka na decyzję o awansie do III Ligi.

    Zawodnicy z rocznika 2007 rywalizowali w rozgrywkach Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej na trzech różnych poziomach. SEMP III w kategorii starszej D1 (Liga IV) zajął w swojej grupie drugie miejsce wygrywając 6 spotkań, remisując jedno i przegrywając tylko jeden mecz. SEMP II w kategorii D2 (Liga II), z dorobkiem 13 pkt, zajął w swojej grupie wysokie 3. miejsce, tuż za takimi drużynami jak KS DELTA I i Polonia Warszawa I. Zawodnicy do końca jednak walczyli o miejsce. W ostatnim decydującym meczu wysoko wygrali derby z lokalnym rywalem Klubem SNU, zapewniając sobie grę na zapleczu pierwszej ligi w rundzie wiosennej.

    SEMP I w kategorii D2 (Liga I), z dorobkiem 22 pkt, zajął w swojej grupie pierwsze miejsce i co za tym idzie, po raz pierwszy wygrał rozgrywki w najwyższej kategorii w tym roczniku. Drużyna z Koncertowej nie poniosła żadnej porażki, zremisowała 4 mecze i wygrała aż 6 spotkań. W pokonanym polu zostawiła m.in. Kosę Konstancin, Znicz Pruszków, STF Champion czy KS Ursus Warszawa.

    W roczniku 2009 SEMP I zajął 1. miejsce w III lidze okręgowej. Na 8 spotkań udało się wygrać 7 i tylko jedno przegrać wynikiem 4:3. Bilans bramkowy to 94 strzelone i 24 stracone bramki. SEMP II również zajął 1. miejsce w swojej lidze IV. Zwyciężył w 9-ciu na 10 spotkań. I tak jak SEMP I, przegrał tylko jeden mecz wynikiem 4:3 z lokalnym przeciwnikiem KS Ursynów. Bilans bramkowy 98 strzelonych, 31 straconych bramek.

    W roczniku 2010 SEMP I zmierzył się z UKS Irzyk i zremisował 5:5. W ostatniej kolejce, SEMP był pewny zajęcia drugiego miejsca, drużyna grała więc ze spokojem wykorzystując wszystkie swoje atuty. W rundzie jesiennej przegrała rywalizację z Orlikiem Mokotów, w pierwszym meczu uległa wysoko 7:1, natomiast w rewanżu udało się wygrać 4:2. W trakcie rundy zawodnicy mieli możliwość zagrania na każdej pozycji, by nauczyć się wszechstronności na boisku.

    SEMP II rywalizował w ostatni weekend z drużyną Ożarowianki. Chłopcy grali z dużym zaangażowaniem, tylko standardowo nie wykorzystywali wielu sytuacji, co spowodowało, że do ostatniego gwizdka walczyli o zwycięstwo dające pierwsze miejsce w lidze. Na szczęście w ostatniej sekundzie udało się strzelić zwycięską bramkę, ustalając wynik na 7:6. W konsekwencji SEMP II wywalczylczył awans z IV do III ligi.

    Końcówka roku to seria turniejów i springów, w których weźmie udział praktycznie każdy z zawodników, więc jest szansa, by wykazać się przed przerwą świąteczną.

    Starsze drużyny, grające po 11 zawodników na boisku, musiały zmagać się nie tylko z wymagającymi przeciwnikami, ale i z niesprzyjającą aurą, która dała się zawodnikom we znaki.

    Rocznik 2005 ciągle walczy o utrzymanie się w Ekstralidze. Pierwszy zespół rozgrywał mecz z wiceliderem tabeli, zespołem Znicz Pruszków i przegrał go 0:4. Ten mecz pokazał, że powiedzenie „niewykorzystane sytuacje się mszczą” jest trafne. Pomimo wykreowania trzech stuprocentowych sytuacji, w pierwszych 15 minutach meczu zawodnikom ani razu nie udało się pokonać bramkarza rywali. W 20. minucie meczu, po prostym błędzie, bramkę zdobył Znicz. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy gospodarzom udało się podwyższyć wynik spotkania na 2-0. Po przerwie mecz przebiegał podobnie – jako pierwsi sytuację bramkową stworzyli goście, jednak strzał Kuby Hałubka odbił się od słupka bramki Pruszkowian. Ci przeszli do szybkiego ataku, z którego udało się wywalczyć rzut karny. Jego wykonawca nie pomylił się i było 3:0. Kilka minut później Znicz ustalił wynik spotkania na 4:0. W ostatniej ligowej kolejce zespół SEMP-a czeka pojedynek z Mistrzem Mazowsza w kategorii C2 – Polonią Warszawa.

    Ciężki mecz drugiego zespołu 2005 odbył się w Regucie. Na naturalnej nawierzchni lepiej czuli się gospodarze i to oni w pierwszej połowie mieli więcej szans na zdobycie bramki. Po przerwie obudzili się ursynowianie, egzekwując rzut rożny, po którym Albert Woźniak zdobył bramkę (0:1). Chwilę później Mateusz Linke wykorzystał podanie Alana Drzynickiego i podwyższył na 0:2. Wynik meczu ustalił Albert Woźniak, który po podaniu Olafa Makowskiego nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

    W ostatniej kolejce SEMP-y podejmą przy Koncertowej zespół Ursusa Warszawa. Zespół z Ursynowa w przypadku wygranej może wyprzedzić popularne „Traktorki” i ostatecznie zameldować się na 2. miejscu w ligowej tabeli.

    W kategorii U16 w lidze okręgowej drużyna SEMP-ów wysoko przegrała ze Zniczem Pruszków 4:1. Okazdja do rewanżu będzie na wiosnę. Drużyna U17, czyli rocznik 2002, troszkę zmazał tę plamę remisując, też ze Zniczem, 1:1. Druga drużyna rocznika 2002 (w rzeczywistości drużyna mieszana 2002 i 2003) w ten weekend pauzowała.

    Także drużyna seniorów podtrzymała dobrą passę z zeszłego tygodnia. W niedzielę ursynowianie rozegrali mecz ligowy z Pogonią II Grodzisk Mazowiecki, który zakończył się wysoką wygraną SEMP-ów 4:0. Przeciwnicy przed tym meczem mieli o jeden punkt więcej i zajmowali 11. miejsce w tabeli. 

    Do meczu ursynowianie przystąpili w lekko zmienionym składzie w porównaniu do wygranego w poprzednim tygodniu spotkania z Gromem. Na środku obrony Kamila Modzelewskiego zastąpił debiutujący w drużynie junior z rocznika 2002 Krzysztof Wingralek, a w środku pola Patryka Kołodziejczyka zmienił Michał Poniatowski. Zgodnie z zapowiedziami na mecz zostali także powołani juniorzy: Mateusz Wysokiński (rocznik 2002) i Patryk Wielgosz (rocznik 2003). Cieszy wysoka wygrana oraz potrzebne punkty w tabeli ligowej, ale najbardziej - dobra postawa młodych zawodników debiutujących w rozgrywkach seniorskich. Szczególne gratulacje należą się Mateuszowi Wysokińskiemu, dla którego ten mecz był prawdziwe „wejściem smoka” – asysta i bramka na 4:0 w pierwszym występie w seniorskiej drużynie nie zdarzają się często.

    Po więcej szczegółów, opisy, wyniki i strzelców bramek zapraszamy na stronę internetową Klubu SEMP Ursynów. A za tydzień wracamy z podsumowaniem ostatniej już rundy jesiennej ursynowskich SEMPów.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 91

    • 76
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 3
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    4Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~PT 4 wczoraj 21:48ocena: 100% 

      Oczywiście nie napisałem, że cokolwiek było niezgodnie z regulaminem. Napisałem, że zasady rozgrywek sprzyjają dużym klubom, które grają w kilku klasach rozgrywkowych i traktują drugą ligę jak zaplecze pierwszej (takie sformułowanie pojawiło się w artykule). Różnica polega na tym że klub SNU grał po prostu w II lidze a SEMP II "na zapleczu pierwszej". Druga sprawa, jeżeli kilkunastu zawodników gra przez dziewięć kolejek zawsze w pierwszej lidze, to czy rzeczywiście SEMP nie ma "pierwszego składu"? ;) Jeżeli nagle w dziesiątej kolejce czterech z nich przyjeżdża do drugiej ligi , to oznacza to że jedynie klub SNU grał ze wzmocnionym składem SEMPA i przy wyrównanej rywalizacji wiele zależało od kolejności rozgrywanych meczy. Oczywiście jak SEMP będzie miał w roczniku nie 50 a 100 zawodników to jego przewaga "taktyczna" nad małymi klubami jeszcze wzrośnie ;) Z tego co widziałem nadal trwa nabór...

      Edytowany: wczoraj 21:52

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~PT 3 7 dni temuocena: 81% 

      W kategorii D2 gr 3 po ostatniej kolejce 3 zespoły miały 13 punktów - decyduje mała tabela (SEMP II, Drukarz II, Klub SNU). Wszystko oczywiste, a jednak... W 9. kolejce SEMP I zdobywa mistrzostwo, i rywalizacja w I lidze jest praktycznie zakończona a cały pierwszy skład jest do dyspozycji trenera. W ostatniej kolejce Klub SNU gra z SEMP II o pozostanie w II lidze (Klubowi SNU wystarcza remis) Do przerwy SNU wygrywa 2:1, ale po przerwie SEMP wychodzi wzmocniony kilkoma zawodnikami, którzy tydzień wcześniej wygrali 1. ligę (pozwala na to regulamin rozgrywek). Tych kilku zawodników gra w drugiej lidze tylko jeden jedyny raz, w ostatniej kolejce! Mają zadanie pomóc kolegom z drugiego składu wygrać z Klubem SNU i zapewnić utrzymanie się w II lidze. Po gwizdku końcowym mogą zameldować wykonanie zadania, ale czy taka rywalizacja jest do końca fair czy zasady regulaminu nie wypaczają rywalizacji sportowej? Klub SNU musiał grać o utrzymanie w 2 lidze z mistrzem 1 ligi...

      Edytowany: 7 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Korniszon 2 6 dni temuocena: 50% 

      Zawsze tak było , jest i będzie. I nie pomoże tu orzeczenie trenera że dla niego wynik się nie liczy ...a gra chłopców. W ostatecznym rozrachunku i tak wygra wynik. Co innego jak skład jest niepełny (choroby, kontuzje ) no to czasami trzeba dobrać dzieci z innego składu lub młodszego rocznika. I nie ma PT co się przejmować bo za dwa lata i tak nikt nie będzie pamiętał kto i w jakiej lidze grał.

      Edytowany: 6 dni temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jacek 1 4 dni temu

      Witam PT Po pierwsze jeżeli powołujemy się na regulamin, zawodnicy nie mogą grać w dwóch meczach tej samej kolejki rozgrywek jednego dnia (mecz ze Zniczem Pruszków SEMP I rozgrywał 1,5 godz. przed meczem ze SNU zakończony wynikiem 1:1). Po drugie dlaczego trener miałby czekać do 2 połowy żeby "wzmocnić" drużynę (znowu regulamin - do protokołu meczowego można wpisać 18 zawodników i zawodnik wpisany do protokołu nie może zagrać w innym meczu tego dnia) jeżeli chłopcy mogli grać od początku, bo nie grali we wcześniejszym meczu. Po trzecie Klub SNU na mecz przyjechał z 13 zawodnikami i jeden nawet nie wszedł na boisko, dlatego między innymi w II połowie była widoczna znacząca przewaga SEMP-a (SEMP w tym roczniku ma ok 50 zawodników). W SEMP-ie nie ma pierwszego, drugiego czy trzeciego składu, każdy zawodnik swoją dobrą postawą na treningu może zostać powołany na mecz. Na koniec, Ty zapewne jako rodzic zawodnika z klubu SNU i zagorzały katolik musisz doszukiwać się spisku.

      Edytowany: 4 dni temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1799 sekundy
    REKLAMA