REKLAMA
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ2 grudnia 2018, 19:19 komentarzy 3

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (MSO)

    REKLAMA

    Takiej garażówki jeszcze nie było. Na zakończenie tegorocznego sezonu wyprzedażowego, swoje stoiska rozstawiło kilkuset wystawców, byli na obu parkingach i na dwóch piętrach ratusza. Na szczęście dopisali też klienci, którzy wyjatkowo chętnie sięgali tym razem po rękodzieło.

    Za nami ostatnia w tym sezonie Ursynowska Ratuszowa Wyprzedaż Garażowa. Impreza, które przez ostatnie miesiące urosła do rangi jednego z najpopularniejszych wydarzeń w naszej dzielnicy. Z miesiąca na miesiąc jest coraz więcej chętnych do handlu, przybywa też polujących na okazje. Liczba zgłoszonych sprzedawców skłoniła organizatorów do udostępnienia powierzchni także w ratuszu. Stoiska znalazły się więc zarówno w garażu podziemnym, na parterze i pierwszym piętrze urzędu oraz na parkingu.

    Każda lokalizacja miała swoje plusy i minusy, ale wszędzie panowały dobre nastroje. Kupujący przemierzali kolejne stoiska w poszukiwaniu konkretnych przedmiotów lub licząc na wypatrzenie „perełki”. - Spodziewam się córki na wiosnę, znalazłam dla niej kocyk, body i zabawkę – mówi Małgosia. – Byłam już na wcześniejszych edycjach, ale tylu ludzi jeszcze nie widziałam – dodaje.

    Wszędzie widać było świąteczne akcenty. Furorę robiło stoisko „zielona i wonna”, na którym pani Inka sprzedawała bożonarodzeniowe wianki i inne własnoręcznie robione dekoracje. – Ostatnie kończyłam dzisiaj w nocy. Wkładam w nie całe serce – mówi artystka.

    Na brak powodzenia nie narzekał też Tomek, który na swoim stoisku sprzedawał śmieszne gadżety, zabawne zegarki i akcesoria związane z filmami. – Na razie sprzedałem dwa zegarki – mówił o 12:30.

    Wśród sprzedawców znalazła się też Marta, która wymyślnymi własnoręcznie robionymi upominkami postanowiła zdobyć pieniądze na okulary, które musi sobie kupić, a obecnie nie ma na nie pieniędzy. – Proponuje musujące kule do kąpieli, które zrobiłam z samych naturalnych składników, a także torty z pieluszek czy gitary ze słodyczy – opowiada.  

    W czasie garażówki przeprowadzono też zbiórkę prezentów dla podopiecznych i rodziców, którzy będą musieli spędzić święta w Centrum Zdrowia Dziecka. – Pomyślałam, że garażówka to świetna okazja, żeby dołożyć się ze strony ursynowian - mówi Milena Stelmach-Poniatowska, wolontariuszka ze stowarzyszenia wspierającego pacjentów i ich rodziców z CZD.

    Na stanowisku pomysłodawcy garażówek – radnego Krystiana Malesa - sprzedawano z powodzeniem charytatywne kalendarze z fotografiami uroczych kotów. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na opiekę nad mieszkańcami Kociego Azylu.

    Kolejne garażówki będą organizowane w ramach zwycięskiego projektu z budżetu partycypacyjnego. O ich szczegółach poinformujemy niebawem. Patronem medialnym imprez jest portal haloursynow.pl

    W GALERII ZDJĘCIA Z GRUDNIOWEJ WYPRZEDAŻY: 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 51

    • 31
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 7
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 2
      WKURZONY
    • 4
      BRAK SŁÓW

    3Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~to ja 3 13 dni temu

      Kupa śmieci i nic więcej.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~SosZpieluchy 2 13 dni temuocena: 100% 

      Torty z pieluszek... Gdyby nie zdjęcie byłbym przerażony.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Adelina 1 13 dni temuocena: 100% 

      Przepiękna jeść ta choinka pani Inki. Ale dla mnie za droga. :-( Wprost nie mogłam od niej oczu oderwać. Może kiedyś jak zostane radną to sobie taką kupię. :-)

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1656 sekundy
    REKLAMAA2-GIGANT-SIMUR-14-12-2018----13-01-2019