REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 października 2019, 10:02 komentarzy 7

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (AŁ)

    Piwnice mają światło na korytarzu, ale w komórkach już nie. To częsty paradoks w starych blokach na Ursynowie. Przy każdej wizycie w piwnicach lokatorzy muszą mieć przy sobie latarki. 

    Powszechnie piwnica kojarzy się z miejscem ciemnym i ponurym. Ursynowskie spółdzielnie trzymają się tego skojarzenia. W starych blokach np. spółdzielni "Jary" na korytarzach światło można włączyć, ale w samych komórkach lokatorskich - już nie. Zejście na dół po zwykły słoik ogórków może przerodzić się w "szukanie igły w stogu siana".

    - Żyję w XXI wieku i chcę to czuć, a nie jakieś "świeczki jak za króla Ćwieczka". Piwnice często są zastawione i bez dobrego źródła światła nie idzie nic znaleźć, może to być nawet niebezpieczne - twierdzi Ewa, mieszkanka bloku przy Dunikowskiego.

    Zakładanie własnego światła w piwnicy jest nielegalne. Jedyne co pozostaje mieszkańcom to zabieranie ze sobą latarek. Przychodzenie ze świecami, może wywołać pożar. Taka sytuacja miała miejsce kilka lat temu na Ochocie, gdzie jeden z lokatorów spalił piwnicę, zapominając o zostawionej świeczce. W lepszej sytuacji są komórki zlokalizowane obok żarówki na korytarzu lub mające małe lufciki.

    - Nigdy komórki lokatorskie nie były oświetlane, choć można wystąpić o prośbę zainstalowania w niej światła. Wtedy jednak trzeba płacić ryczałt za prąd - słyszymy w SMB "Jary". Według spółdzielni "Na Skraju": - "Taki był projekt budynku i tak piwnica została wykonana". Nie mamy w planach zakładania światła w komórkach lokatorskich - powiedziano nam w dziale technicznym.

    Mieszkańcy dziwią się, że do tej pory spółdzielnie nie pomyślały o niedoświetlonych piwnicach w starych blokach.

    Przecież w piwnicy nie siedzi się cały dzień, a jednak zdecydowanie poprawiłoby to warunki - mówią. Najskuteczniejszym wyjściem z sytuacji może być zbiorowy wniosek o zainstalowanie oświetlenia. Do tego trzeba jednak zaangażowania wszystkich lokatorów a z tym jest niestety kłopot.

    Z oczywistych względów problemu nie znają mieszkańcy nowszych bloków. Ich projektanci wykazali się większą wyobraźnią, ale też przepisy się zmieniły. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 10

    • 7
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 1
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    7Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~zebra 7 miesiąc temuocena: 100% 

      Ciemność w ursynowskich piwnicach łatwo naprawić we własnym zakresie. Ale ciemność na Ursynowskich ulicach to już sprawa do załatwienia przez władze ratusza Ursynów. Wczoraj wychodzę z metra Imielin wyjściem na Wasilkowskiego - za ratuszem, a tam grupa wysokich sylwetek z butelkami stoi na ścieżce na wysokości budowanego Centrum kultury . Ciemno. Gęsto ustawione latarnie oświetlają tylko fragment parkingu pod ratuszem. A tutaj chodzą czarne cienie .Strach przejść, bo trzeba wejść w środek grupy, a nie wiadomo czy im się to spodoba. Czy tak być musi panie zarządco infrastrukturą dzielnicy ?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~myk 6 miesiąc temu

      To nie jest peryferyjny fragment dzielnicy. Popieram wniosek do urzędnika.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bul-la 5 miesiąc temuocena: 100% 

      W ciemności można spotkać się z sąsiadką czy sąsiadem. I jest fajnie, tajemniczo w piwnicy.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ankaw 4 ponad rok temuocena: 60% 

      Ale dziwny problem. Nawet nie wiedzialam, ze mozna nie miec siwatla w piwnicy. Współczuję

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Adam 3 ponad rok temuocena: 100% 

      W piwnicy założyć można lampkę LED z czujnikiem ruchu, na baterie. Wchodzisz, zapala się, wychodzisz to gaśnie. Energooszczędna i żadko jednak używana, wiec bateria wystarczy ba długo. Polecam :-)

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zrozpaczona 2 ponad rok temuocena: 30% 

      Po odwołaniu wspaniałego menadżera i człowieka czynu pana prezesa magistra inżyniera Sławomira Artura Żuka spółdzielnia Stokłosy rozpada się. Tylko jemu zależało na ludziach i dobru mieszkańców! Teraz developerów sługusy w radzie i zarządzie rozdają nasz majątek! Biada nam!

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Ursyn 1 ponad rok temuocena: 93% 

      Podoba mi się ten artykuł. Na Stokłosach też egipskie ciemności w piwnicach. Spółdzielnie chyba jednak powinny coś z tym zrobić. Koszt olbrzymi to by nie był, a jaka wdzięczność mieszkańców. A ryczałt za taki prąd i tak płacimy, bo są gniazdka na klatkach do użytku technicznego.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2879 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019