REKLAMAA1_AUCHAN-28-06---31-12-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (pixabay.com)

    REKLAMA

    Przed nami ostatnia noc w roku, czyli Sylwester. Ale to, co dla nas oznacza zabawę, dla domowych pupili może stać się prawdziwym horrorem. Błysk fajerwerków o północy i huk, jaki im towarzyszy potrafi panicznie przestraszyć niejednego zwierzaka. Jak zadbać o komfort psychiczny naszych psów i kotów?

    Wystrzały fajerwerków powodują, że pupile wpadają w panikę. Koty chowają się w najciemniejsze zakamarki mieszkania, a psy wyją i szczekają. Czasami poczucie zagrożenia jest tak duże, że te drugie stają się też agresywne.

    - Na każdego zwierzaka wystrzały działają inaczej. Prawdą jest jednak, że psy i koty słyszą o wiele lepiej niż człowiek. To, co dla nas jest lekkim puknięciem, dla psa może być dużym hukiem, a tych i tak w noc sylwestrową nie brakuje - mówi Dorota Osińska, lekarz weterynarii z gabinetu "Nasz Wet".

    Choć nie ma sposobów, które na 100% ochronią milusińskich przed stresem, jest kilka prostych zasad, dzięki którym możemy zmniejszyć ten stres do minimum.

    • znajdźmy zwierzęciu bezpieczną kryjówkę - zasłońmy w pokoju okna, spuśćmy żaluzje, zostawmy włączoną muzykę. Jeżeli pupil będzie chciał schronić się w łazience - nie brońmy mu tego, ale w żadnym wypadku nie zamykajmy za nim drzwi, bo może poczuć się jak w pułapce
    • nie krzyczmy na psa, ale też nie uspokajajmy go na siłę - krzyk wywoła w psie jeszcze większy strach. Choć może to wydawać się niezrozumiałe, nie możemy również psiaka głaskać, bo tym samym damy mu sygnał, że skamląc i bojąc się - robi dobrze
    • jeżeli mamy koty wychodzące, zabierzmy je do domu już około godziny 19:00 - 20:00 i wypuśćmy dopiero rano, żeby wystraszone wystrzałem nie wpadły np. pod samochód

    W ostateczności można zwierzakom podać leki uspokajające, ale zdaniem Doroty Osińskiej tę metodę należy zastosować tylko w ekstremalnych wypadkach.

    -  Dobrym rozwiązaniem jest dla zwierzaków są ziołowe preparaty uspokajające, jednak żeby taka kuracja zadziałała, powinniśmy zacząć podawanie leków ok. 2 tygodnie przed Sylwestrem. W gabinecie możemy przepisać też silniejszy środek, ale taki preparat powinien być podany tylko pod okiem lekarza, i na jego wyraźne zalecenie, bo możemy pupilowi zaszkodzić - dodaje Dorota Osińska.

    Czy zagrożenie mija wraz z nastaniem Nowego Roku? Okazuje się, że nie. Ludzie strzelają fajerwerkami nawet dwa tygodnie po imprezie, a przez to nasz pupil ciągle nie jest bezpieczny.

    - W okresie przed Sylwestrem, a nawet kilka tygodni po warto mocniej zacisnąć obrożę czy szelki u naszego psa i przez ten czas nie spuszczać go ze smyczy. W każdej chwili słysząc huk wystrzału, nasz pupil może się przestraszyć i uciec. Jeżeli zdecydujemy się na spacer bez smyczy, zadbajmy o to, żeby pies miał adresatkę na szyi. Tak na wszelki wypadek - radzi Anna Jakubik, ursynowianka, wolontariuszka w Schronisku na "Paluchu".

    Jeżeli zobaczymy spłoszonego psa lub kota - nie ignorujmy ich!

    - To dla zwierzaków wyjątkowa noc. Jeżeli zauważymy biegające, bezpańskie psy lub koty, dzwońmy na numer 986 do Straży Miejskiej. Ekopatrol postara się takiego zwierzaka odłowić i jeżeli ma chip - od razu przekazać właścicielowi. Jeżeli nie - odwieziemy go do Schroniska na Paluchu - mówi Piotr Wasiak ze Straży Miejskiej. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 8

    • 5
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 1
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    0Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...
    Artykuł załadowany: 0.1269 sekundy
    REKLAMA