REKLAMAA1-AUCHAN-01-01----30-06-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (mat. prasowe)

    Rośliny stanowią wspaniałą ozdobę w różnych miejscach, nie tylko mieszkaniach, ale też w biurach, urzędach i innych instytucjach publicznych. Niestety, mają jeden poważny mankament - nie zawsze wyglądają tak, jakbyśmy sobie tego liczyli. Co na to poradzić? Czy sztuczne odpowiedniki są dobrą alternatywą?

    Czy mamy czas, by zadbać o swoje rośliny?

    Gdy kwitną, pokazują swoje najpiękniejsze oblicze, zachwycając bujnością, nieoczywistymi kształtami i kolorami. Mogą być klasyczne jak paprotki, wielkie i egzotyczne niczym monstera czy odradzające się kilka w ciągu roku, jak na przykład kalamondyna. Jeśli znamy się na ich pielęgnacji i przede wszystkim mamy na to czas, pewnie podziwiamy, jak pięknie te wszystkie okazy się uzupełniają, tworząc barwną, naturalną mozaikę. 

    Gorzej, gdy mamy całkiem inne obowiązki, a nasze rośliny podupadają na zdrowiu, prezentując się coraz mniej okazale. W końcu zniechęceni rezygnujemy z tej ozdoby w domu. Niepotrzebnie, ponieważ możemy zapewnić sobie dostęp do zielonych okaz, nie bojąc się, że zaczną więdnąć. Wszystko to za sprawą sztucznych roślin!

    Sztuczne = gorsze? Nic z tych rzeczy!

    Niektórzy w tym momencie mogą pomyśleć, że “jak to? Sztuczne rośliny? Przecież są brzydkie i tandetne!”. Niestety, utarło się takie przekonanie, być może wynikające z tego, że dawniej tego rodzaju rośliny faktycznie nie prezentowały się najlepiej. Czasy się jednak zmieniają, a wraz z nimi to, jak tworzy się takie ozdoby. Oczywiście nie wszystkie dostępne na rynku są wysokiej jakości, co widać po tym, jak są słabo wykończone. Jeśli chcemy się tego ustrzec, wybierajmy te, które wyglądają niemalże jak prawdziwe, wykonane z najlepszych materiałów. Nigdy też nie kupujmy w ciemno, uczciwy sprzedawca pozwoli nam zapoznać się ze wszystkimi detalami, zaprezentuje też dodatkowe zdjęcia i inne ważne informacje. 

    Sztuczne rośliny to bogata gama możliwości i alternatyw do wyboru, poczynając od okazów przeznaczonych do użytku zewnętrznego, przez realistyczne, łudząco przypominające żywe, trawy, aż po rośliny idealne do wnętrz - mniejsze, niepozorne czy większe, jak sztuczne drzewa. Co równie ważne, wiele z nich jest tak naturalnych w dotyku (tzw. real touch), że ciężko stwierdzić, czy są prawdziwe, czy sztuczne. Nawet wbicie paznokcia nie da jasnej odpowiedzi. 

    Sztuczne rośliny - multum korzyści

    Obecnie sztuczne rośliny wygrywają na wielu polach z prawdziwymi okazami. Jedną z ważniejszych przewag jest to, że nie musimy tracić czasu na ich pielęgnację, a i tak będą prezentować się wyjątkowo. To jednocześnie wiąże się z kosztem ich utrzymania, który jest o 4-5-krotnie niższy od roślin żywych. Nie uczulają, nie wytwarzają grzybów i pleśni, jakie mogłyby negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Są coraz częściej wybierane do większości wnętrz komercyjnych, ponieważ nie wykazują - jak żywe okazy - podatności na różne zmienne warunki wywołane przez klimatyzację, słabe nasłonecznienie, przeciągi, zaciemnione okna. Dla sztucznych roślin - niezależnie czy są to małe kwiaty, większe krzewy, trawy czy drzewka - nie ma to żadnego znaczenia, gdyż zawsze prezentują się tak samo korzystnie, wzbogacając swoją ożywczą zielenią każde pomieszczenie. 

    Jeśli więc chcemy jednocześnie cieszyć się z pięknego, domowego ogrodu i nie obawiać się o jego kondycję, wybierzmy sztuczne rośliny. Nie są kapryśne, nie potrzebują naszej troski i zawsze są tak samo zjawiskowe.

    (materiał partnera)

    Artykuł załadowany: 0.3063 sekundy
    REKLAMAA2-DESEROWNIA--20-03---19-04-2020