REKLAMAA1_AUCHAN-29-03---30-06-2018
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 lutego 2018, 09:02 komentarzy 4

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (PJ)

    REKLAMA

    Kilkanaście walizek zostało uprzątniętych wraz z kilogramami śmieci z ulicy Ciszewskiego. Nikt nie sprawdził czy znalezione rzeczy nie pochodzą z włamań. – Prosiłem służby sprzątające o kontakt. Teraz nie odbierają ode mnie telefonu – mówi jeden z poszkodowanych.

    Z kradzieży? Z kampusu SGGW? Czy z samolotu? Mieszkańcy snują różne domysły dotyczące pochodzenia śmieci, które w połowie stycznia pojawiły się przy ul. Ciszewskiego, na wysokości basenów SGGW. Nielegalne śmietnisko uprzętnęła miejska firma porządkowa. Skąd jednak kilkanaście walizek w jednym miejscu?

    Z zapewnień SGGW wiemy, że uczelnia z wysypiskiem nie miała nic wspólnego, a walizki nie zostały porzucone przez studentów. Także żaden samolot nie zgłosił zaginięcia zawartości luku bagażowego.

    - Ósmego stycznia w trakcie patrolowania ul. Ciszewskiego funkcjonariusze straży miejskiej zlokalizowali duże nielegalne wysypisko śmieci, o czym poinformowano Zarząd Oczyszczania Miasta – mówi Jolanta Borysewicz ze Straży Miejskiej. - Z naszych informacji wynika, że na wysypisku znajdowały się typowe odpady komunalne – dodaje.

    Złodzieje pozostawili tu "fanty"?

    W ostatnim czasie na Ursynowie - właśnie w niedalekiej okolicy dochodziło do włamań i krzedzieży mieszkaniowych, w których ginęły właśnie walizki. Nic dziwnego, że poszkodowani, przychodzili na dzikie wysypisko szukać swoich rzeczy.

    - Kiedy dotarłem na miejsce, poinformowano mnie, iż część rzeczy wywieziono już dzień wcześniej – mówi pan Przemysław, syn okradzionych mieszkańców z ul. Kopcińskiego. – Poprosiłem sprzątające osoby, aby dały znać, jeśli zobaczą np. dokumenty. Teraz nie odbierają telefonów – opowiada.

    Mieszkańcy pytają czy ktoś sprawdził zawartość walizek i kto jest za to odpowiedzialny. Zarząd Oczyszczania Miasta tłumaczy, że utylizacja zanieczyszczeń zebranych z terenów podlegających ZOM jest obowiązkiem firm wykonujących na ich zlecenie prace porządkowe i odsyła do wykonawcy.

    Firmy sprzątające tłumaczą natomiast, że trafiają do nich tak różnorakie odpady, że partia konkretnego rodzaju opakowań nie jest powodem do alarmowania służb.

    - Oczywiście, jeśli zgłasza się do nas osoba wskazując rodzaj opakowania, bądź okoliczności, w którym mogą znajdować się cenne dla niej rzeczy, staramy się na ile to możliwe, zwrócić uwagę, czy tego typu rzecz nie znajduje się w przywożonych do nas odpadach – tłumaczy Karol Wójcik z firmy BYŚ, zajmującej się m.in. wywozem śmieci na zlecenie Zarządu Oczyszczania Miasta. – Ale nie jest to łatwe, bo nasza instalacja przetwarza około 20 ton odpadów na godzinę – dodaje.

    W przypadku znalezienia dokumentów, firma deklaruje, że zawsze albo stara się bezpośrednio skontaktować z ich właścicielem, albo też przekazuje je policji.

    Na razie w przypadku znaleziska z Ciszewskiego, nic nie wskazuje na to, by były to przedmioty pochodzące z kradzieży. Przynajmniej w opinii służb miejskich.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 69

    • 5
      BARDZO PRZYDATNY
    • 7
      ZASKOCZONY
    • 5
      PRZYDATNY
    • 5
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 27
      WKURZONY
    • 16
      BRAK SŁÓW

    4Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Nick 4 3 miesiące temu

      Głupszej teorii dawno nie słyszałem. haha

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Carlos 3 3 miesiące temu

      Po za tym Szerloku walizki nadane do luku bagazowego posiadając identyfikujące naklejki!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~DKK 2 3 miesiące temuocena: 67% 

      Obok w krzakach urzędowali bezdomni i to pewnie ich gadżety. Ktoś posprzątał siedlisko ale nie wywiózł tego. Sam widziałem panów, którzy sprzątali i składali to w jednym miejscu kilka tygodni temu. Nie róbcie afery z byle czego.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AS 1 3 miesiące temuocena: 75% 

      pasują te walizki do opisu włamania na Kopcińskiego i nawet to blisko

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1282 sekundy
    REKLAMA