REKLAMAA1-DAGRASSO--14-08----13-11-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ22 lipca 2016, 18:17 komentarzy 7

    Karolina Kaczyńska-Piwko

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (KKP)

    Tylko 7 radnych może pochwalić się obecnością na wszystkich sesjach obecnej kadencji Rady Dzielnicy. Praca na rzecz ogółu, działanie w sposób rzetelny, uczciwy i w służbie samorządowi lokalnemu - to główne zadania radnych. Czy da się je pełnić, nie biorąc udziału w posiedzeniach i głosowaniach?

    Rada Dzielnicy Ursynów liczy 25 radnych. Tylko 7 z nich przez ostatnie półtora roku stawiło się na wszystkich sesjach.  Okazuje się, że praca w służbie dobra dzielnicy nie jest łatwym kawałkiem chleba – tylko nielicznym udało się w ciągu ostatniego 1,5 roku dotrzeć na wszystkie spotkania radnych. Wśród frekwencyjnych prymusów znaleźli się: Teresa Jurczyńska-Owczarek, Sylwia Krajewska, Tomasz Krasowski, Kamil Orzeł, Anna Polarczyk, Tomasz Sieradz i Piotr Wajszczuk.

    Rekordziści, którzy najczęściej nie docierali na dzielnicowe sesje, mają na koncie nawet po 4 nieobecności – okres, o którym mowa, liczył zaledwie 26 sesji. Radni mają możliwość usprawiedliwienia, jednak tylko od decyzji przewodniczącej Rady zależy, czy powód zostanie uznany za wystarczający.

    Zestawienie obecności radnych na poszczególnych sesjach

    O tym, że nie zawsze praca na rzecz dobra gminy i mieszkańców oraz pochylanie się nad ustaleniami jest priorytetem, pisaliśmy wielokrotnie. W czerwcu tego roku Paweł Lenarczyk zamiast na sesji, dzielił się swoim stanowiskiem z mieszkańcami z… ekranu telewizora, ponieważ udzielał wywiadu dla TVP 3 Warszawa.

    W kwietniu ubiegłego roku radna Sylwia Krajewska z Platformy Obywatelskiej podpisała się na listach obecności dwóch spotkań, które odbywały się w tym samym czasie.  W rzeczywistości zamiast na posiedzeniu komisji edukacji, której przewodniczy, siedziała na spotkaniu z burmistrzem.

    Nie tylko mobilizacja do fizycznej obecności na spotkaniach w ratuszu bywa problemem. Radnym zdarza się też być duchem gdzieś poza salą posiedzenia. W lipcu 2014 r. przyłapaliśmy radną Ewę Cygańską na oglądaniu mundialu podczas głosowań na sesji i udokumentowaliśmy spóźnialstwo radnych. W innym artykule pokazaliśmy, że na sesjach radźcy bardzo się nudzą i przeglądają na laptopach strony internetowe.

    Rozliczanie radnych z pracy i podejścia do niej jest zadaniem nie tylko władz dzielnicy, ale przede wszystkim – mieszkańców. To ich interesy i potrzeby są reprezentowane przez rajców. Nie można pomijać też faktu, że nieobecność na jednej sesji w danym miesiącu nie odbiera radnemu prawa do otrzymania diety i nie ponosi on z tego powodu żadnych konsekwencji.

    Na koniec warto przypomnieć treść ślubowania, jakie składają radni przed objęciem mandatu: „Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców”. Czy Waszym zdaniem ursynowscy radni są wierni tej przysiędze?

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

    • 1
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 2
      BRAK SŁÓW

    7Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Lolek 7 ponad rok temuocena: 100% 

      Czy frekwencja to dobre kryterium oceny czyjejś pracy? Ile osób przez 1,5 roku ma 100% frekwencję w pracy? Niewiele. A czy nei można dobrze pracować mając np. 90% frekwencji. Według mnie można nawet lepiej niż ci ze 100% frekwencją. Nie macie czasem do załatwienia jakieś sprawy prywatnej i nie bierzecie dnia wolnego? Nie jeździcie na urlop? Nie chorujecie? Lepiej oceniajmy radnych przez to co robią: interpelacje, walkę o sprawy dzielnicy, kontakt z mieszkańcami

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~krzysztof 6 ponad rok temuocena: 100% 

      Niech redakcja przyjrzy się co robią Goretka i Niemyjska (ta od przekrętów z poprzedniej kadencji) na sesji i czy kiedykolwiek dotrwały do końca sesji

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Misia 5 ponad rok temuocena: 71% 

      Pan radny Karczewski chyba w tym czasie zajęcia na bazarze.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Izabella 4 ponad rok temuocena: 80% 

      Odpowiadając na pytanie zawarte na końcu artykułu - moim zdaniem - nie, nie są. I nie chodzi mi o obecność na sesjach rady dzielnicy, bo ta statystyka zakłamuje i utrudnia racjonalną ocenę. Z grona osób, ze 100% frekwencją jedynie Piotr Wajszczuk sprawuje godnie, rzetelnie i uczciwie swoje obowiązki. Przykładowo, nie mogła bym tego powiedzieć o Sylwii Krajewskiej, która okłamuje i manipule ludźmi, Jurczyńskiej-Owczarek która obraża mieszkańców czy też Kamila Orła, który jest chyba największym szkodnikiem z tego grona. Reszta z tych "prymusów" to statyści, bumelanci i lenie - ludzie, którzy przychodzą na sesje, podpisują obecność, zgarniają diety i absolutnie nic nie robią pożytecznego dla Ursynowa. Mam nadzieję, że redakcja nie poprzestanie na tym artykule i dalej będzie analizować pracę tej atrapy samorządności jaką stała się Rada Dzielnicy od kiedy na fotelu burmistrza zasiada król Julian, czyli Robert Kempa.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Izabella 3 ponad rok temuocena: 88% 

      Żałosne, że burmistrz i jego trolle posuwają się do tak żenujących chwytów jak oczernianie swoich konkurentów politycznych poprzez podszywanie się pod nich i dodawanie takich głupich komentarzy. W mojej ocenie świadczy to o wyjątkowo słabej pozycji obecnego zarządu dzielnicy, który po tych wszystkich ostatnich aferach chwieje się w posadach. Świadczy to również o dosyć niskim potencjale intelektualnym Platformy Obywatelskiej, ale skoro taka "osobistość" jak Michał Matejka jest twarzą PO na Ursynowie to co się dziwić, że tak 'brudno' się chwytają - aczkolwiek trzeba im przyznać rację - radę dzielnicy traktują tylko w kategoriach zarobkowych. Wystarczy tylko spojrzeć na liczbę interpelacji takich osób Anna Polarczyk, Tomasz Krasowski, Tomasz Sieradz czy wspomniany wcześniej Michał Matejka - żeby dostrzec, że "wybrańcy" narodu się za bardzo nie przemęczają... Dziwi mnie tylko, że tak pracowity i uczciwy radny jak Piotr Wajszczuk firmuje swoim nazwiskiem tą egzotyczną koalicję

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 14 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nasz Ursynów 2 ponad rok temuocena: 18% 

      Mam was gdzieś hołoto! 1/4 ursynowian na PiS głosuje! Debile. Jestem w radzie by sobie dorobić i załatwić sobie co trzeba. A mieszkańców mam za łajno.

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pismen 1 ponad rok temuocena: 45% 

      nasz ursynów widać ma lepsze zajecia na przyklad brylowanie w publicznych mediach ktore teraz ich wspieraja przez wplywy pana guziala nowego aparatczyga rzadu pis

      Edytowany: ponad rok temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.36 sekundy
    REKLAMAA2-BONAVERBA--01-09----30-10-2020