REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (pixabay.com)

    Darmowe korty dostępne dla wszystkich - tego chce radna Koalicji Obywatelskiej na Ursynowie. Halina Kupiecka przekonuje, że tenis powinien być dostępny, a nie tylko dla bogatych. Ursynowska szkoła tenisa, która zarabia na wynajmie kortów też jest za, a co na to dzielnica?

    Każdy, kto chce pograć w piłkę ma wiele możliwości. Amatorzy koszykówki, siatkówki i futbolu mają do dyspozycji darmowe Orliki i boiska szkolne. Jeśli ktoś chce pograć w tenisa, musi za to zapłacić i to niemało, zwłaszcza po południu. Latem, godzina gry kosztuje około 60, a zimą nawet 100 złotych.

    W imieniu tych, których nie stać na taki wydatek, wystąpiła radna Halina Kupiecka, proponując na Ursynowie budowę darmowych kortów ze sztuczną nawierzchnią w ramach programu "Tenis ziemny dostępny dla wszystkich".

    - Jeśli ktoś chce grać dwa razy w tygodniu, to w tej chwili nie ma wyjścia i musi zapłacić za to kilkaset złotych miesięcznie. Nie każdego na to stać, a Ursynów ma dużo niezagospodarowanych terenów gdzie można zbudować korty, np. pod Lasem Kabackim, a w przyszłości nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy. Warto też budować korty przy szkołach, by nie tylko dzieci bogatych rodziców mogły grać w tenisa i dzięki temu można łowić nowe talenty - przekonuje Halina Kupiecka. 

    "To doskonałe rozwiązanie"

    Radna Koalicji Obywatelskiej powołuje się na przykład Mrągowa, gdzie, jak mówi, jest kort miejski, cieszący się dużym zainteresowaniem, również wśród osób w wieku 70+. 

    - Gram od wielu lat i sporo mnie to kosztuje, więc jeśli chociaż latem byłaby możliwość gry za darmo, to są to znaczne oszczędności. Popieram taką inicjatywę, bo dlaczego jedni mają darmowe boiska do swoich gier, a inni nie. Na Ursynowie tenis jest popularny i korty nie świeciłyby pustkami, pod warunkiem, że byłyby na takim poziomie jak te, za które trzeba płacić - mówi mieszkaniec, pan Ryszard. 

    Na Ursynowie działa kilka komercyjnych kortów. Dwa z nich należą do szkoły tenisa "Tie Break". Szkoła twierdzi, że budowa w dzielnicy darmowych kortów to bardzo dobry pomysł.

    - Takie korty wspaniale funkcjonują w innych krajach, pod warunkiem, że jest gospodarz, który nimi się opiekuje. Dla ludzi związanych z tenisem bardzo ważne jest też, żeby ta dyscyplina sportu stała się dla dzieci jednym z pierwszych wyborów, obok piłki nożnej, czy siatkówki, dlatego korty przy szkołach to doskonałe rozwiązanie - mówi Magdalena Rejniak-Romer z "Tie Break".

    Może kiedyś...

    Dzielnica tłumaczy, że obecnie na Ursynowie są trzy ogólnodostępne korty tenisowe, na których można grać bez ograniczeń, zupełnie za darmo. Pomimo to, zainteresowanie mieszkańców jest małe, czego przykładem ma być często pusty kort miejski przy ul. Lasek Brzozowy. Dlatego nie ma planów wdrożenia programu proponowanego przez radną Kupiecką "Tenis ziemny dostępny dla wszystkich".

    Jednocześnie ratusz nie wyklucza, że podczas modernizacji boisk ursynowskich szkół, jeśli będzie taka potrzeba i zgoda społeczności, obok boisk do gry w piłkę powstaną korty tenisowe.

    Ankieta nie istnieje

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 30

    • 15
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 4
      PRZYDATNY
    • 2
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 5
      WKURZONY
    • 1
      BRAK SŁÓW

    5Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~M 5 2 miesiące temu

      Te korty prawie nie mają wybiegów - za linią końcową jest tylko około 1m, a powinno być przynajmniej 4, żeby dało się normalnie grać.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~renia 4 2 miesiące temuocena: 100% 

      Nie ma nic za darmo. Na wszystko zrzucamy się z naszych podatków. Ważne, żeby ustalić preferencje, co jest konieczne i służy większej ilości ludzi, a co może być za opłatą, nawet nie wygórowaną, ale należną za korzystanie z tego, co wybudowano za społeczne pieniądze.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Grigor 3 2 miesiące temuocena: 100% 

      Problemem nie jest brak darmowych kortów tylko darmowych kortów pod blokiem/domem takiego zapalonego tenisisty. Jak zauważył jeden z mieszkańców - rzeczywiście korty przy Laseku Brzozowym/Migdałowej świecą pustką. Tak są trzy korty a zajęty jest przeważnie jeden. Na pozostałych bawią się dzieci.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 2 2 miesiące temuocena: 100% 

      Pani radna - tylko z dala od Lasu Kabackiego! A co do sprawy: koszt wybudowania porządnego kortu całorocznego pod balonem/dachem - nawet bez zaplecza - kilkaset tysięcy. Asfaltowy "pseudo kort" nie ma sensu - młodzież będzie tam na hulajnogach jeździć, a wieczorem pić piwko. A więc...?

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Stanislaw 1 2 miesiące temuocena: 100% 

      Pomysl słaby, zyskają szkoły tenisa, które będą cały czas blokować korty jak w innych miastach, lepiej chodnik wymienić wzdłuż al.KEN od metra Ursynów do ulicy Ciszewskiego! !

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2705 sekundy
    REKLAMAA2-URZAD-LOKAL---17-10----24-10-2019