REKLAMAA1 AUTO WIMAR 02.03.2021 - 01.04.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Łyżwiarze na zamarzniętym Jeziorku Imielińskim

    Łyżwiarze na zamarzniętym Jeziorku Imielińskim (GM)

    Kilka dni siarczystego mrozu wystarczyły, aby ursynowskie jeziorka zamarzły, zamieniając się w naturalne ślizgawki. Pomimo, że temperatura spadła dwadzieścia kresek poniżej zera, zabawa na lodzie może być bardzo niebezpieczna.

    Takiej zimy dawno już nie było w Warszawie. Śnieg i mróz sprawiają, że ursynowskie górki zaroiły się od wielbicieli białego szaleństwa. Na sankach i nartach można w miarę bezpiecznie zjeżdżać m.in. z Kopy Cwila oraz tzw. psiej górki, gorzej mają amatorzy łyżew. Ze względu na pandemię nie działa żadne lodowisko, nic zatem dziwnego, że jak tylko zamarzły naturalne zbiorniki, mieszkańcy zrobili z nich ślizgawki. 

    Jeziorko Imielińskie przy ulicy Zięby zamieniło się w dzikie lodowisku. Jedna z osób sprzątnęła śnieg łopatą, aby można było jeździć łyżwami. Chciałbym ostrzec, że podczas robienia zdjęć z brzegu jeziorka zapadła mi sie noga i wpadła do wody, bo niespodziewanie lód pękł. 

    Zgłosiłem to na 19115 i otrzymałem odpowiedź - “Przeprowadzono kontrole i nie stwierdzono naruszeń prawa". Jak dojdzie do tragedii to dopiero może ktoś zrozumie problem 

    -napisał do nas pan Grzegorz, mieszkaniec okolic Jeziorka Imielińskiego.

    Nie ma przepisu zabraniającego wchodzenia na lód, ale zabawa na niestrzeżonym i dzikim lodowisku jest skrajnie niebezpieczna. Nawet wysoki mróz nie gwarantuje, że lód ma wystarczającą grubość i nie załamie się pod naszym ciężarem. 

    - Apelujemy o zachowanie zdrowego rozsądku. Nasi funkcjonariusze zwracają uwagę, że wchodzenie na niepewny lód zagraża życiu i zdrowiu, ale jeśli nie ma zakazu prawnego, to nie ma podstaw do karania - informuje straż miejska. 

    Podstawą do ukarania może być jedynie nieprzestrzeganie pandemicznych obostrzeń. Jeśli na ślizgawce będzie dużo osób, dodatkowo bez maseczek, policja może interweniować.

    Gdy jednak lód się pod nami załamie, warto pamiętać o kilku wskazówkach, które mogą nam pomóc w trudnej sytuacji. Należy wówczas wzywać pomoc, zachowując przy tym spokój, unikać gwałtownych ruchów i za wszelką cenę starać się nie wpłynąć pod lód. Pomoże w tym szerokie rozłożenie rąk, wówczas można starać się wydostać z wody, ostrożnie podciągając się na rękach. Po wydostaniu się na powierzchnię nie wolno wstawać, należy czołgać się do brzegu dzięki temu nacisk na lód jest mniejszy.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 27

    • 6
      BARDZO PRZYDATNY
    • 7
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 11
      BRAK SŁÓW

    8Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Kajak 8 miesiąc temuocena: 100% 

      Niby użytek ekologiczny wpisane to jeziorko, czyli w lecie blisko kajaki i łódki będą ;)

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Jan.. 7 miesiąc temuocena: 100% 

      Podobno ten obszar jest chroniony ze względu na ptactwo wodne, ktore tam zamieszkuje.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AK 6 miesiąc temuocena: 23% 

      Dobrze, że mamy takich 'życzliwych' ludzi wokół. Sam nie może jeździć, to drugiemu nie da, a jeszcze zadzwoni na policję, żeby biegali za ludźmi po lodzie, bo nie mają co robić na komisariatach.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Siwy 5 miesiąc temuocena: 21% 

      Dziś jeździłem na tym jeziorku i nie zauważyłem żeby lód był w jakim kolwiek momencie cienki . A jak bym miał się tak wszystkiego bać to z domu bym nie wychodził ,wkoncu podobno wirus grasuje ;)

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Janek 4 miesiąc temuocena: 100% 

      To trochę ryzykowne jezdzic po jeziorze, kazdy ma swój rozum.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Irfy 3 miesiąc temuocena: 92% 

      Gdy rozum śpi, budzi się... polski rząd. I "rządzi". Gdyby nie zamknęli lodowisk, to nikt by nie łaził na jeziorka. Ale nie. Halt! Nie można! Pandemia! Ok, pandemia. Prawie tuż obok "Figlowiska" mamy czynny kościół wagi ciężkiej. Chodzić tam można bez ograniczeń, przestrzegania "obostrzeń" nikt nie ośmiela się sprawdzać. Przy czym kościół odwiedzają w sporej części "grupy zagrożone" a lodowisko w większości "grupy niezagrożone". Tym bardziej, że 99% emerytów nie będzie ryzykowała złamań. Dalej, w promieniu pół kilometra jest co najmniej 5 bardzo dużych sklepów. Plus bazarek na Dołku, z zagęszczeniem ludzi niemożliwym do osiągnięcia na żadnym lodowisku. Niestety, rozum zapadł w zimowy sen a "rząd" czuwa.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~as 2 miesiąc temuocena: 100% 

      Pani Jadwiga minister, jej dzieci moga jezdzic , a inne nie moga :) Jeszcze kłami oficjalnie. O czym tu mówimy.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 10 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Max 1 miesiąc temuocena: 100% 

      A jak kłami? Nie wierzysz, że jej synowie od kilku lat posiadają licencje Polskiego Związku Narciarskiego i od kilku lat startują w mistrzostwach?

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4135 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO / KUCHARKI   14.02.2021 - 13.05.2021