REKLAMAA1 DaGRASSO / KUCHARKI   14.02.2021 - 13.05.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ3 marca 2021, 18:06 komentarzy 38
    Zdjęcie archiwalne, sprzed pandemii

    Zdjęcie archiwalne, sprzed pandemii (Bazarek "Na Dołku")

    Licytacja nie zakończyła walki o teren pętli, na której działa bazarek "Na Dołku". Zarząd stowarzyszenia kupców, który wygrał konkurs horrendalnie wysoką stawkę miesięcznego czynszu, chce unieważnienia konkursu. Tego samego z powodów proceduralnych, żąda radny Piotr Karczewski. Może się skończyć tak, że od 5 marca bazarek będzie funkcjonował nielegalnie. 

    Wynik licytacji o teren pętli autobusowej przy ul. Płaskowickiej był nie tylko zaskoczeniem, ale zapowiadał nadciągającą burzę.

    Dotychczasowi zarządcy - Stowarzyszenie Kupców-Inwestorów Giełdy "Na Dołku" - walczyli o teren z byłym prezesem stowarzyszenia Piotrem Karczewskim, radnym Koalicji Obywatelskiej. Aukcja zorganizowana przez Zarząd Mienia m.st. Warszawy była na tyle zażarta, że ostatecznie kwota miesięcznego czynszu za teren została podbita z obecnych 32 do 90 tysięcy złotych. 

    To była bardzo dobra wiadomość dla miasta, które za prawie 5 tys. metrów kw. terenu dawnej pętli ma dostawać najwyższy w historii stolicy czynsz za plac handlowy - ponad 1,3 mln złotych rocznie.

    Dużo gorsza dla kupców, którzy przez dwa lata muszą płacić czynsz prawie trzykrotnie wyższy od obecnego, co jak mówili nam wpłynie na podniesienie cen dla klientów, a z czasem ich odpływ i upadek bazarku. 

    Zarzuty prawne i etyczne

    Nic zatem dziwnego, że część kupców zakwestionowała decyzję swojego zarządu, pomimo, że ten wskazywał, iż to Piotr Karczewski celowo i świadomie podbijał cenę, aby doprowadzić do upadku targowiska w zemście za wykluczenie go ze stowarzyszenia.

    W efekcie na dwa dni przed wyznaczoną datą podpisania umowy z miastem zwycięscy kupcy zażądali... unieważnienia licytacji z powodu uchybień zarówno natury formalno-prawnej, jak i etycznej.

    W piśmie, które wysłali m.in. do warszawskiej prokuratury, wojewody mazowieckiego i prezydenta Warszawy argumentują, że "radny Karczewski nie powinien brać udziału w postępowaniu dotyczącym wynajmu majątku miejskiego". Zarzucają mu "działanie na szkodę stowarzyszenia w czasie kiedy był jego prezesem" oraz "nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych radnego". Przede wszystkim zaś podkreślają, że ich konkurent przystępując do licytacji "nie miał czystych intencji i wierzą, że licytacja zostanie unieważniona". 

    - Jego postawa jednoznacznie to pokazywała. Był zainteresowany tylko podbijaniem ceny. Bardzo niejasne i dwuznaczne jest stwierdzenie Piotra Karczewskiego, zawarte w protokole z licytacji, którym zwraca się on do przewodniczącej komisji “Będzie Pani zadowolona z wylicytowanej stawki” - wyjaśnia Marek Polanowski, prezes Stowarzyszenia Kupców-Inwestorów Giełdy "Na Dołku".

    Karczewski grozi sądem

    Wszystkie zarzuty stawiane przez zarząd stowarzyszenia kupców Piotr Karczewski odrzuca. Ale i on nie chce uznać wyniku licytacji i domaga się jego unieważnienia. Sprawa dotyczy długu, jaki Stowarzyszenie miało wobec Zarządu Dróg Miejskich.

    Skąd on się wziął? W 2012 roku - gdy Karczewski był prezesem bazarku - w wyniku niewysłania na czas wniosku o dzierżawę pasa drogowego kupcom naliczono karę - za 10 dni około 140 tysięcy złotych. Zarząd nie zapłacił, sprawa trafiła do sądu. Brak wyroku nie oznaczał jednak, że kupcy mają "czyste konto". 

    - Warunkiem przystąpienia do licytacji było złożenie do 17 lutego oświadczenia o niezaleganiu z opłatami wobec miasta. Korzystając z prawa dostępu do informacji publicznej, wystosowałem zapytanie do ZDM i 26 lutego, trzy godziny po zakończonej licytacji otrzymałem informację o istniejącym zadłużeniu Stowarzyszenia. Dzień wcześniej w siedzibie Zarządu Mienia byłem świadkiem rozmowy urzędników, która dowodziła, że stowarzyszenie usiłowało uregulować część długu już po złożeniu oświadczenia, że długu nie mają - wyjaśnia radny Piotr Karczewski. 

    To, zdaniem radnego, powinno być przekonującym argumentem dla urzędników iż "zarząd kupców poświadczył nieprawdę w celu osiągnięcia korzyści majątkowej". I jeśli licytacja nie zostanie unieważniona Karczewski zapowiada skierowanie sprawy do sądu. 

    Tymczasem 4 marca mija termin podpisania przez zwycięzcę licytacji umowy z miastem. Jeśli stowarzyszenie kupców tego nie zrobi, miasto musi zaproponować podpisanie umowy konkurentowi, czyli radnemu Karczewskiemu. Ten jednak żądając unieważnienia konkursu - jak nam powiedział - nie zamierza tego robić. 

    Jest jeszcze jedna konsekwencja odmowy uznania wyników konkursu. Kupcy będą musieli 5 marca opuścić teren pętli. Jeśli tego nie zrobią za zajmowanie terenu bez umowy grozi im podwójna stawka obecnego czynszu, czyli około 64 tysięcy złotych. To dużo mniej niż wylicytowane 90 tysięcy. 

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 123

    • 26
      BARDZO PRZYDATNY
    • 10
      ZASKOCZONY
    • 6
      PRZYDATNY
    • 8
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 28
      WKURZONY
    • 42
      BRAK SŁÓW

    38Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Król Kreon Wspaniały 38 miesiąc temuocena: 67% 

      Wielu z tych co narzeka, jutro grzecznie pomaszeuje na bazarek

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Olesia 37 miesiąc temuocena: 65% 

      Pan radny jak mu tak zależy na porządku i estetyce niech przekona swoich kolegów i niech dzielnica zbuduje ładne targowisko, na które kupcy się przeniosą. I niech nie zapomni o dużym parkingu obok. Ja chętnie zrobię zakupy.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hbk 36 miesiąc temuocena: 51% 

      Na szczęście o przydatności bazarku decydują tysiące odwiedzających go co weekend klientów, a nie kilku etatowych bazarkowych hejterów.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 27 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gienek 35 miesiąc temuocena: 71% 

      Niestety znaczna część tych odwiedzających ma problemy z poruszaniem się u parkuje na trawniku. Może zmieńmy Formułę bazarku na BAZAR DRIVE. Puśćmy samochody pomiędzy stragany i nie będzie trzeba trawników naprawiać. Dziś zostały naprawione. W sobotę będą rozjechane.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 17 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Arkus 34 miesiąc temuocena: 64% 

      Bazar powinien być od 6-13 na zamkniętym kawałku Ken. Po tych godzinach powinno się przywrócić ruch po uprzątnięciu tak aby nie było po nim śladu. Takie rozwiązanie jest znane w wielu miastach Europy i się sprawdza.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zett 33 miesiąc temuocena: 0% 

      Europy ? może raczej Azji

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Andrzej Duda 32 miesiąc temuocena: 67% 

      Bazar to jeden wielki śmietnik,. Po weekendzie walają się śmieci. Dodatkowo przyjeżdżający demolują otoczenie. Jest więcej minusów iż plusów tego cyrku. Zdecydowanie jestem za usunięciem go. Skoro większość towaru jest x Bronisz to być może tam powinien być. I tak większość przyjezdza samochodami demolując okoliczne trawniki.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 28 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Eggar 31 miesiąc temuocena: 100% 

      Zakaz parkowania bezwzględnie egzekwowany. Duży mandat. 10 minut na piechotę jest z 5 parkignów. Ale widać tak naprawdę nikomu z władnych nie zależy na zrobieniu porządku, tylko na wytykaniu jaki to bajzdel. No przykro.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~BazarowaBaba 30 miesiąc temuocena: 59% 

      WON Z TYM SYFEM! bardzo dobrze, że sie wiesniaki zakiwały, typowy biznes po polsku, publiczne mienie, syf i przekrety radnego, WON Z TYM SYFEM!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 27 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~info 29 miesiąc temuocena: 38% 

      chcesz jeszcze coś szczeknąć . to są miejsca pracy

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 11 18 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~BazarowaBaba 28 miesiąc temuocena: 50% 

      @info to nie miejsca pracy tylko patusy, polskie ciułaczki cebularze, ktorzy robia syf i głosuja na PIS. Trzeba ich nauczyć estetyki. Kto to słyszał w europejkim ursynowie takie rzeczy, nie rozumiem dlaczego Trzaskowski toleruje takich wsiurów z prowincji w naszym miescie..

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~info 27 miesiąc temuocena: 44% 

      nie twoja sprawa kto i jak głosuje. bazarek to miejsca pracy i mozliwość nabycia produktów od rolników. zabieraj te łapska od bazarku

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rolo 26 miesiąc temuocena: 50% 

      WY***Ć Z TYM BAZAREM!!!

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mieszkańcy Ursynowa 25 miesiąc temuocena: 73% 

      Jesteśmy przeciwni temu bazarowi. Ta epopeja przypomina jako żywo słynny "fortepian" na skrzyżowaniu Gandhi i Cynamonowej, gdzie kupcy wydzierżawili teren od miasta, nic nie zbudowali i w efekcie ruina straszy od kilkunastu lat nie przynosząc żadnego zysku mieszkańcom Ursynowa. Jesteśmy za tym, aby ten kto chce handlować na Ursynowie kupował teren za swoje pieniądze i budował obiekty handlowe na swoim terenie.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 11 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Json 24 miesiąc temuocena: 63% 

      To powstanie tam market jakich z 10 w okolicy 10'u minut drogi. Mała pietruszka kilka sztuk 5zł itp. Bazar to dobro publiczne. Miasto powinno sprawować nad nim pieczę, dbać o porządek oraz wlepiać ostro mandaty za złe parkowanie. Ci co nie umieją nauczyliby się od razu. Ale widać lepiej zostawić jak jest i wytykać jaki to syf. Ci ludzie zarabiają tam grosze więc sami nic nie zbudują.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~warszawianin 23 miesiąc temuocena: 38% 

      pytam się kiedy wybudują w koncu metro???

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~cogito 22 miesiąc temuocena: 50% 

      XD XD XD

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pol 21 miesiąc temuocena: 69% 

      Niech wybudują porządny i estetyczne obiekt handlowy z boksami dla kupców,albo precz z tym obrzydliwym syfem z miasta

      Edytowany: 22 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 20 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ezmi 20 miesiąc temuocena: 67% 

      Nie z boksami jak w Azji, co jest standardem w Polsce, ale ze straganami jak w Europie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~zwykły obserwator 19 miesiąc temuocena: 37% 

      Kamanda wreszcie poradzi sobie z bazarkiem, to widać. Riebiata już działają. Tempo będzie szybsze niż "odbudowa" sąsiadującego ronda. A neurobiałki oczywiście przyklasną ze szczęścia, hi, hi.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 12 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~qwr 18 miesiąc temuocena: 55% 

      znowu zapomniałeś wziąć leków

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Minister 17 miesiąc temuocena: 77% 

      Niech zaczną produkować maseczki

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Płatnik podatków 16 miesiąc temuocena: 91% 

      Odrestaurowali właśnie trawnik obok bazarku wzdłuż Płaskowickiej. Miłośnicy bazarku co tydzień zamieniają ten kawałek w rozjeżdżone błotne klepisko. Ciekawe jak będzie wyglądał po weekendzie? I kto za to płaci? My wszyscy? Sķad te samochody skoro Burmistrz twierdzi, że bazarek jest dla okolicznych mieszkańców? Najwyższa pora na zmianę tej poronionej lokalizacji!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 29 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Json 15 miesiąc temuocena: 100% 

      Wystarczyłoby żeby służby postawiły zakaz i ostro siekały mandaty. Ale nie, widać dla władz lepiej mieć argument że ludzie parkują i zostawiają syf, niż się tego argumentu pozbyć.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~WojtekC 14 miesiąc temuocena: 94% 

      Zastanawia fakt skoro dług był z 2012r to jakim prawem Zarząd Mienia podpisał w 2018r umowę na dzierżawę terenu pętli ze Stowarzyszeniem.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 33 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Precz z Jarmarkiem Europa! 13 miesiąc temuocena: 84% 

      Wylicytowali, ale nie będą płacić. Przecież to kpina. Nie demonizujmy. 90 tys. to 10 tys. za jeden dzień handlowy (licząc tylko soboty i niedziele w miesiącu). Przy 100 stanowiskach, to 100 zł za stanowisko za dzień handlowy. Czy to tak dużo biorąc pod uwagę, że mogą przez cały tydzień darmowo trzymać zafoliowane budy i stare rzęchy w centrum Ursynowa bez żadnych opłat??? Tradycyjnie zostaną, oczywiście nie zapłacą, narobią długów a Burmistrz im wszystko umorzy. Miało być estetycznie- nie jest. Miało być czysto- nie jest. Skąd to specjalne traktowanie???

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 36 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~rolo 12 miesiąc temuocena: 100% 

      wyszczekały sobie kundle...ale już niedługo z podkulonym ogonem będą uciekać - nie mogę sie doczekać tej chwili

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Json 11 miesiąc temuocena: 50% 

      Bazar odbywa się w sob/niedz i nie widziałem tam nigdy 100 stanowisk, może nawet połowy z tego nie ma

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dla Małgosi z Centrum Paździerza 10 miesiąc temuocena: 54% 

      Tak, trzeba walczyć, bo jest o co !

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kujbas 9 miesiąc temuocena: 78% 

      Pozostał już tylko pojedynek! TO będzie honorowe rozwiązanie, jeśli ktoś jeszcze pamięta znaczenie słowa Honor.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gwiazda 8 miesiąc temuocena: 86% 

      Dla mnie osoba lub stowarzyszenie , które bierze udział w licytacji powinno wiedzieć, ile może maksymalnie zaplacic a nie po wygranej później takie rzeczy robi, powinni jakoś karę zapłacić, dla mnie to bardzo niepowazne. Fajnie jakby jakis trzeci podmiot wygral powazny lub przenieść to wszystko za supersam/megasam ulica Surowieckiego 10, gdzie kiedyś był bazarek i problem się skonczy, duzy teren tam jest. Wyglad bazarku na Dołku nie zacheca do zakupów, dlatego w warzywniaku robię zakupy, przynajmniej świeże!

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 24 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Elektryk Wysokich Napięć 7 miesiąc temuocena: 50% 

      Za Megasamem nie może być bazarku, bo plan miejscowy przewiduje tam zabudowę mieszkaniową.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabaczek 6 miesiąc temuocena: 71% 

      Zamknijcie ten bajzel w końcu. Rzygam jak patrzę na ten bazar i rzygam jak ciągle widzę artykuły na jego temat

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 46 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Fazi 5 miesiąc temuocena: 36% 

      Polecam okulary do spawania i problem znika.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 16 29 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Antybazar 4 miesiąc temuocena: 80% 

      Obie strony to cwaniacy. Chcą handlować za darmo i zbijać kasę na naiwności kupujących. W konsekwencji się okaże, że nic nie zapłacą. Może działają w porozumieniu. A 90 tys. miesięcznie za 5000 m kw to daje ok 18 zł za metr kwadratowy wynajmowanej powierzchni w centrum miasta. To naprawdę dużo? Toż to 60 gr dziennie. Czyli za wynajęcie np. 20 metrów daje to 12 zł dziennie czyli że 4 kg ziemniaków.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 35 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dla Małgosi z Centrum Paździerza 3 miesiąc temuocena: 47% 

      Bazarek jest bardzo potrzebny.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 32 36 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Facepalm 2 miesiąc temuocena: 60% 

      ...na obrzeżach miasta.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 34 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nvm 1 miesiąc temuocena: 47% 

      @Facepalm A Ursynów to centrum ? Przecież to są właśnie obrzeża miasta. Ten bazarek przylega do obwodnicy.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 15 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3955 sekundy
    REKLAMAA2 DaGRASSO / KUCHARKI   14.02.2021 - 13.05.2021