REKLAMAA1 SanGiovanni 01.01.2023 - 31.03.2023
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ5 grudnia 2022, 10:33 komentarzy 10

    (SK)

    Kilka lat po remoncie przejście podziemne znów w tragicznym stanie. I nie chodzi wcale o pseudograffiti, które pokrywa już wszystkie ściany. Parę miesięcy temu zniknęła jadłodajnia dla bezdomnych. Z jej dawnych pomieszczeń wylewa się góra śmieci.

    - Znów, tak jak kiedyś, strach przechodzić tym przejściem. Myślałam, że po remoncie to miejsce zostanie ucywilizowane, ale znów popada w ruinę. Czy zarządca w ogóle o to dba? - pyta jedna z naszych czytelniczek, pani Monika.

    Codziennie korzysta z przejścia podziemnego pod ul. Puławską w drodze do pracy i z powrotem. Zaledwie kilka lat temu tunel został wyremontowany. Dziś znów jest ciemne, zaniedbane i nieprzyjemne. - Idzie się tam z duszą na ramieniu. Dobrze, że chociaż jeździ tam sporo rowerzystów, daje to względne poczucie bezpieczeństwa - mówi czytelniczka.

    W środku jak w horrorze

    W ostatnim czasie to nie pobazgrolone ściany robią najbardziej przygnębiające wrażenie. Wiele miesięcy temu z pomieszczeń znajdujących się w podziemiu wyprowadziła się fundacja prowadząca jadłodajnię dla osób bezdomnych. Od tego czasu stan przejścia dramatycznie się pogorszył. Z opuszczonych pomieszczeń zaczyna wylewać się góra śmieci.

    - Mam wrażenie, za każdym razem, gdy tam przechodzę, że ktoś wyjdzie z nożem, albo zaraz przebiegnie tamtędy horda szczurów - mówi pani Monika. Choć przyznaje, że mimo strachu, nic złego jej nigdy w przejściu nie spotkało.

    Zajrzeliśmy do środka opuszczonej jadłodajni dla bezdomnych. Fundacja pozostawiła po sobie bałagan. Wejścia do pokoi są otwarte, nikt ich nie pozabezpieczał. Wewnątrz są pozostałości mebli, roztrzaskane monitory komputerowe, mnóstwo śmieci, są też wyraźne ślady pożaru. Ściany są pomazane sprejem - to znak, że ktoś tu bywa. Całość wygląda jak budzące grozę pustostany z horrorów. 

    "Pomieszczenia do rozbiórki"

    Zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich, co zamierza z tym zrobić. To właśnie ta miejska jednostka jest odpowiedzialna za utrzymanie przejścia pod ul. Puławską w należytym stanie. 

    - Te pomieszczenia były oddane w użytkowanie fundacji i to fundacja powinna zwrócić go nam w odpowiednim stanie. Zleciliśmy zabezpieczenie pomieszczeń i zgłosiliśmy do nadzoru budowlanego prośbę o decyzję w sprawie rozbiórki pomieszczeń, które istnieją tam od lat 90 - mówi Mikołaj Pieńkos z Zarządu Dróg Miejskich.

    Dopiero po wydaniu przez nadzór zgody na likwidację pomieszczeń zostaną one rozebrane i przejście ma zostać przywrócone do stanu pierwotnego.

    Na razie więc przechodnie będą musieli patrzeć na straszące niczym w horrorze opuszczone pomieszczenia. Niewykluczone, że - z niezabezpieczonych pokoi - ktoś zrobi sobie użytek. Oby niepowodujący rzeczywistego zagrożenia dla przechodniów.

    AKTUALIZACJA: Po wysłaniu pytań do ZDM, a przed udzieleniem odpowiedzi przez drogowców, wejścia do pomieszczeń po jadłodajni zostały zabezpieczone.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 38

    • 3
      BARDZO PRZYDATNY
    • 3
      ZASKOCZONY
    • 2
      PRZYDATNY
    • 3
      OBOJĘTNY
    • 1
      NIEPRZYDATNY
    • 3
      WKURZONY
    • 23
      BRAK SŁÓW

    10Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
    Uwaga! Komentarze ukazują się dopiero po moderacji przez redakcję.

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~mesti 10 miesiąc temuocena: 80% 

      Wygląda na to ze osoby komentujące nigdy tam nie były. Przejście tamtędy nawet po remoncie bylo z gatunku "tylko dla odważnych". Teraz, chyba bezpieczniej jest.... przebiec przez Puławską. Co moze zrobić dzielnica, żeby to przejście nie budziło grozy?! Postawić tam stójkowego na cala dobę, w nocy z bronią? Jakie rozwiązanie widzicie dla takiego miejsca, zwłaszcza noca?

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~waw 9 miesiąc temuocena: 67% 

      To WIZYTÓWKA ZARZĄDCÓW DZIELNICY ! Powinna być pokazywana na bilbordach wyborczych !

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~S. 8 miesiąc temuocena: 100% 

      Zabawne: Jako jeden z w/w rowerzystów (miło, że wyjątkowo odbieranych pozytywnie :)) jeżdżę tamtędy mniej więcej raz w tygodniu (w zależności od układu świateł, reszta dni jednak przy Potoku Służewieckim). Jakiś czas temu piesza w tym przejściu troszkę mi wyszła pod koła, bo szła częścią rowerową - jednak się jej nie dziwię - omijała szerokim łukiem opisane pomieszczenia. Nawet pomyślałem, że jest to temat dla HU. No i jest artykuł. Na szczęście trochę spóźniony bo drzwi szczęśliwie zabite dyktą. Tylko jakiś czas temu też były zabite, ale się nie utrzymały. To faktycznie trzeba rozwalić w diabły i wywieźć.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~max 7 miesiąc temuocena: 55% 

      Nocą to grasują tam bezdomni i inne różne wyrzuty społeczne. Jak jest ulewa to woda stoi po kostki. Byle kiedy brakuje światła. To skandal bo to jedyne przejście w cywilizowany sposób przez Puławską idąc od strony wyścigów.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pani Maria z Kazury 6 miesiąc temuocena: 67% 

      Burmistrz i radni to sobie co najwyżej mogą tam chodzić i ubolewać. To teren za który odpowiedzialny jest ZDM a ten działa opieszale.

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aster 5 miesiąc temuocena: 88% 

      Pani Mario, czy to jeszcze Polska???

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~panoimn 4 miesiąc temuocena: 100% 

      do aster: :) :) :) :)

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Pani Maria z Kazury 3 miesiąc temuocena: 0% 

      ~ no w sumie trochę to jednak na Polskę wygląda....

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 0 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~groza 2 miesiąc temuocena: 83% 

      To Warszawa w wydaniu prezydenta Trzaskowskiego i burmistrza Kempy. Obaj, zdaje się, mieszkają na Ursynowie.

      Edytowany: miesiąc temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • Irfy 1 miesiąc temuocena: 87% 

      Pewnie fundacja się wyprowadziła a bezdomni zostali. I postanowili się wprowadzić do pustych pomieszczeń. Miejsce jest też zapewne atrakcyjne dla wszelkiego rodzaju pijaczków, łazików oraz ćpunów. Można się w spokoju zadekować, poza rowerzystami, których w sezonie zimowym jest niedużo, nikt tamtędy nie chodzi (jeździ). Milicja też się nie pojawia, bo do najbliższej stacji metra, jej naturalnego "terenu łowieckiego" w okresie zimowym będzie ponad kilometr. Więc męty mają eldorado. A to, że strach się tam pojawić nikogo nie obchodzi. Chadza tamtędy burmistrz, radny czy nie daj panie, poseł? Nie chadza! Więc jeśli "władza" jest bezpieczna, to problemu nie ma. Do tego można zyskać cenne punkty u meneli, ćpunów i żuli. Dysponujących przecież pełnią praw wyborczych :P

      Edytowany: miesiąc temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4627 sekundy
    REKLAMAA2 KUCHAREK6  26.11.2022 - 25.02.2023