REKLAMAA1-AUCHAN-01-07----31-12-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ14 czerwca 2019, 13:55 komentarzy 7
    Jest tymczasowy areszt dla 18-latka, który podpalał rzeczy na klatkach schodowych

    Jest tymczasowy areszt dla 18-latka, który podpalał rzeczy na klatkach schodowych (policja)

    Sąd aresztował podejrzewanego o serię podpaleń na Ursynowie. 18-latek, mieszkaniec osiedla, na którym płonęły wózki dziecięce, rowerek i meble spędzi za kratkami najbliższe dwa miesiące.

    Jak już informowaliśmy prokuratura postawiła 18-latkowi z Ursynowa aż cztery zarzuty, w tym trzy "sprowadzenia katastrofy" za co grozi do 10 lat więzenia. Czwarty zarzut dotyczy narkotyków. Akin A. podczas zatrzymania przez policję miał przy sobie 4,5 grama marihuany.

    Akin A., rodowity warszawiak, mieszkający wraz z rodzicami na osiedlu przy Końskim Jarze odpowie za wzniecenie trzech pożarów na klatkach schodowych. Śledczy zakwalifikowali nocne podpalenia jako sprowadzenie zdarzenia zagrażającego dla życia i zdrowia wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Jest to kwalifikacja dużo surowsza niż np. uszkodzenie mienia.

    Do pierwszego pożaru doszło w maju, przy Końskim Jarze 2 spalił się wówczas wózek dziecięcy. - Gdyby nie głodne dziecko, nie wiem jakby się to skończyło - mówi pan Agnieszka, która wstając do karmienia swojego maleństwa, poczuła swąd spalenizny i wezwała straż pożąrną. Dzięki szybkiej reakcji strażaków i sprawnemu przeprowadzeniu ewakuacji przez służby nie nikt nie ucierpiał.

    Kolejne pożary miały miejsce w czerwcu przy Końskim Jarze 4 oraz 10. Pierwszy z nich mieszkańcy zdołli ugasić sami, przy drugim interweniowali strażacy. Kazali mieszkańcom wkładać pod drzwi ręczniki, by dym nie przedostawał się do środka mieszkań.

    Policja: miał przy sobie narkotyki

    Początkowo, po pierwszym pożarze, policja wzięła zdarzenie za odosobniony przypadek i zwykły chuligański wybryk.

    - Kiedy po majowych pożarze pojawiły się kolejne dwa, nie było wątpliwości, że zamiar sprawcy jest inny. Mężczyzna dopuścił się nawet podpalenia rzeczy na klatce w swoim bloku mieszkalnym - mówi asp. sztab. Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji.

    Policjanci ustalili, że za wydarzeniami stoi 18-latek. Po zebraniu dowodów, we wtorek ok. 10:00 funkcjonariusze odwiedzili go w mieszkaniu. Rodzice powiedzieli, że syn zrobił im awanturę z rana i wyszedł na zewnątrz. Kryminalni namierzyli go w parku im. Romana Kozłowskiego, w pobliżu miejsca zamieszkania.

    - Mężczyzna nie był zbyt uprzejmy. W dodatku posiadał przy sobie marihuanę. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Następnego dnia stanął przed prokuratorem - mówi Koniuszy.

    Podejrzany przyznał się jedynie do przestępstwa narkotykowego. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd aresztował go tymczasowo na 2 miesiące. W najbliższych miesiącach zasiądzie on na ławie oskarżonych. Grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 24

    • 11
      BARDZO PRZYDATNY
    • 1
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 1
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 5
      WKURZONY
    • 6
      BRAK SŁÓW

    7Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~konstytucja 7 5 miesięcy temu

      Mścił się na społeczeństwie za to kretyńskie imię.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~profesor68 6 5 miesięcy temuocena: 88% 

      Podpalenie to zwykły nieznaczący wybryczek. Ale za ten marihuannen to powinni go rozstrzelać, poćwiartować i psom na pożarcie!? Dzieciom to sprzedawał! 4 i pół grama to całe dwa jointy! Przynajmniej dożywocie!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~UrsyUrsy 5 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Facet ma pecha - nie dość że imię na tyle oryginalne, że łatwo można go zidentyfikować, to jeszcze dość charakterystyczne że tak powiem "rysy" :-) No ale to taka dodatkowa kara za to przestępstwo w jego wypadku :-)

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~autochton 4 5 miesięcy temuocena: 71% 

      Obrażacie mnie rodowitego Warszawiaka, którego prochy przodków leżą na cmentarzach (obu) powązkowskim, wolskim i bródnowskim od I połowy XIX w. Mnie, którego stryj był przed wojną urzędnikiem w warszawskim ratuszu... Ja się nie przyznaję do takiego niby "rodowitego" warszawiaka.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~spacja 3 5 miesięcy temuocena: 56% 

      I pewnie zbudowałeś metro i wygoniłeś Niemców z Warszawy.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 5 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mm 2 5 miesięcy temuocena: 75% 

      deportować w kosmos lub do dziadķów

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 9 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lorelai 1 5 miesięcy temuocena: 76% 

      Wsiowy zwyczaj wystawiania rupieci na korytarz, utrudniający w razie pożaru ucieczkę innym lokatorom też powinien byś tak karany

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 16 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.3003 sekundy
    REKLAMAA2-LiveHealthy-06-11----06-12.2019