Fala naciągaczy podających się za przedstawicieli organizacji działającej na rzecz głuchoniemych dotarła do Warszawy. Pani Agnieszka mieszkająca na Ursynowie natknęła się na nich robiąc zakupy przy ul. Warszawskiej. Mieszkańcy obawiają się, że proceder dotrze niebawem do ich dzielnicy. Ostrzegamy już dziś!
Do pani Agnieszki, która robiła zakupy w supermarkecie, podeszła śniada, dobrze ubrana kobieta w ciąży i podsunęła kartkę A4 z wydrukowaną informacją o tym, że działa w międzynarodowej organizacji na rzecz osób głuchych i zbiera pieniądze.
- Była tabelka z listą wpłat (w liczbie jeden), podpisem etc. W pierwszym odruchu naiwności wysupłałam z portmonetki kasę i dałam. Potem na szczęście mnie oświeciło i poprosiłam o pokazanie jakiegoś dowodu – opowiada pani Agnieszka. – Oczywiście udawała, że nic nie rozumie, pokazywała na kartkę. Wyjęłam swój dowód i pokazałam, o co chodzi. Po dłuższym „przekomarzaniu się" oddała mi forsę i szybko ruszyła w głąb sklepu – dodaje.
Pani Agnieszka zgłosiła sytuację u ochrony sklepu, która potwierdziła, że żadnej oficjalnej zbiórki nie ma. Na nagraniu z monitoringu widać, że kobieta szybko obeszła sklep dokoła i szybko z niego wyszła.
To "grubsza" sprawa
O podobnych przypadkach głośno było między innymi w Krakowie i Szczecinie. A ostatnio także w centrum Warszawy, gdzie pan Bartosz został zaczepiony przez młodych ludzi, który działali w podobny sposób. Postanowił nie pozostać obojętny i nagrał krótki filmik instruktażowy, o tym jak zachować się w takiej sytuacji.
- Chcę Was bardzo prosić - ZGŁASZAJCIE to od razu na policję, żeby uprzykrzyć tym s***om życie, to zajmuje tylko chwilę. Za to co robią grozi im do 8 lat więzienia – apeluje na Facebooku Bartek.
Jak pisze Bartosz, okazało się, że to „grubszy proceder” i nie dość, że nie tylko w Warszawie to już od kilku lat.
- Możemy to zmienić. Zgłaszajcie policji, mówiąc gdzie, jak ubrany, kiedy. Policja reaguje. Wpiszcie w google: „oszuści pieniądze głuchoniemi" żeby poczytać inne raporty nt. udających głuchoniemych oszustów – namawia Bartek.
Zarząd Główny Polskiego Związku Głuchych, mieszczący się w Warszawie, potwierdza, że taki proceder ma miejsce i bardzo szkodzi społeczności osób głuchoniemych.
- Nigdy nie prowadzimy zbiórek na ulicy. Słyszeliśmy o takich praktykach i zostało to zgłoszone do prokuratury – słyszmy w sekretariacie PZG.
Każda taka sytuacja powinna być natychmiastowo zgłoszona na policję. Jeśli zauważycie podobny proceder na Ursynowie - zadzowńcie na policję i DAJCIE ZNAĆ: [email protected].
Protest w całej Polsce. Nawet 200 szpitali
Winne są cwaniaczki siedzące na B2B i nie płacące składek zdrowotnych.
Expert
12:32, 2026-04-20
Protest w całej Polsce. Nawet 200 szpitali
Za komuuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Aneta
12:31, 2026-04-20
Sarabandy do przebudowy. Emocje sięgają zenitu
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
12:30, 2026-04-20
Sarabandy do przebudowy. Emocje sięgają zenitu
Ruch na Sarabandy jest coraz większy z winy miasta. Karczunkowska zakorkowana a Puławska zredukowana. Ludzie szukają alternatyw przejazdu. A plan przebudowy jak zwykle poszedł w skrajności. Po obu stronach Sarabandy ogródki, drzewka, to miasto to ludziom zabierze, żeby utworzyć pas zieleni o który później to samo miasto nie będzie w ogóle dbało. Kanalizacja, oświetlenie czy chodnik nikomu raczej nie przeszkadzają. A jeszcze ursynowscy radni pasożyty będą żerować przy okazji inwestycji opowiadając mieszkańcom jak bardzo o nich dbają, żeby na koniec niczego nie osiągnąć.
Wck
12:08, 2026-04-20
1 0
W Gdyni też miałam podobny przypadek, zbierali na parkingu supermarketu :(
1 0
Dzisiaj w Warszawie na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Jerozolimskich to samo. Śniady wysoki mężczyzna zaczepiał, zbierając na ośrodek dla głuchoniemych.
1 0
Ktoś ostatnio mówił o takiej samej sytuacji w Auchan, uważajcie!
1 0
Kiedyś mnie zaczepili w centrum. Zacząłem migać alfabet (a raczej chyba losowe litery - nie znam migowego), to podziękowali błyskawicznie :D
0 0
w poniedziałek 11 września 2018 widziałam taką naciągaczkę na Marszałkowskiej (w okolicach Hożej/Wilczej). Młoda blondynka w białej koszulce. W bardzo nachalny sposób próbowała wyłudzić pieniądze. Oczywiście chodziło o NIE istniejące "Stowarzyszenie regionalne głuchoniemych dzieci i inwalidów".
A jeszcze jakiś czas temu chodził tam jakiś śniady gość, rozdawał kobietom róże i prosił o pieniądze na operację kogoś tam z rodziny ... To samo: kartka z tabelką, minimalna kwota chyba 50 albo 100 zł - mniej nie chciał :-D w przypadku odmowy zabierał różę z powrotem :-D uważajcie więc!
0 0
I tym sposobem nigdy nikomu nie pomogę ponieważ raz zostałem oszukany.
0 0
W Warszawie jest to na Placu Bankowym i przy Teatrze narodowym. Dziewczyna „wygląda jak cyganka” podchodzi i zbiera kasę. Niestety dalem 100 zl.
Proszę robić zdjęcia takich ludzi i do internetu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz