REKLAMA
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ1 lutego 2019, 12:08 komentarzy 21

    Marta Siesicka-Osiak

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (MSO)

    REKLAMA

    Dzielnica, podobnie jak w ubiegłym roku, przygotowała specjalny program dla sześciolatków, które od września pójdą do szkoły. Dzieci mają uczyć się na jedną zmianę, mieć trzy posiłki, czas na odpoczynek oraz liczne atrakcje. – To powinno być normą dla wszystkich pierwszaków – mówią rodzice, którzy zostawiają dzieci w przedszkolu.

    Po wprowadzeniu reformy oświaty, w tym konieczności zapewnienia miejsc w przedszkolach dla wszystkich chętnych trzylatków, dzielnice mają twardy orzech do zgryzienia. Dlatego pojawiają się różne pomysły, aby znaleźć brakujące miejsca. Ursynów w ubiegłym roku wymyślił program zachęcający rodziców sześciolatków, aby zamiast zostawiać dzieci w przedszkolu, posłali je do szkoły.

    Przywileje dla najmłdoszych

    Główne założenia programu „Aktywny sześciolatek w I klasie” to m.in. dwumiesięczny okres adaptacji, praca oddziałów na jedną zmianę, zapewnienie dzieciom czasu na swobodne działania, ruch i odpoczynek, realizacja programu „Sześciolatek bez prac domowych” oraz trzy posiłki dziennie (podobnie jak w edukacji przedszkolnej).

    Sześciolatki uczestniczące w projekcie mają mieć także zapewnione 4 godziny zajęć dodatkowych, ocenę rozwoju psychomotorycznego, bezpłatną „Wyprawkę Małego Sportowca” (strój sportowy, bidon i worek sportowy) i 4 darmowe wyjścia do kina lub teatru w ciągu całego roku szkolnego.

    - Super, fajnie, ale czy przypadkiem to nie powinno się należeć wszystkim pierwszakom? Co z siedmiolatkami, im też wcale nie jest łatwo na początku szkoły? Mojej ubiegłorocznej decyzji program nie zmienił i nie żałuję – mówi mama pierwszoklasistki, która poszła do szkoły w tym roku, jako siedmiolatka.

    Podobnego zdania jest mam sześcioletniego Kuby, który w przyszłym roku szkolnym pójdzie do zerówki przedszkolnej. – Syn potrafi już trochę czytać, ale emocjonalnie nie jest jeszcze gotowy na szkołę – mówi jego mama.

    Dzielnica zdaje sobie z tego sprawię i dlatego zachęca wszystkich rodziców do odwiedzenia przychodni psychologiczno-pedagogicznych, które pomogą stwierdzić czy dziecko dojrzało już do warunków szkolnych.

    Czas decyzji

    W zeszłym roku Ursynów był dzielnicą, w której najwięcej sześciolatków w skali Warszawy ­– ponad 100 –  poszło do pierwszej klasy. Czy projekt miał na to wpływ? Trudno ocenić. Wiadomo natomiast, że z programu skorzystała mniej więcej połowa dzieci, bo objął on dwie klasy – w Szkole Podstawowej nr 340 i w Szkole Podstawowej nr 323.

    Dlaczego z przywilejów nie skorzystała cała setka dzieci? Ponieważ wymogiem wprowadzenia projektu jest co najmniej 75% sześciolatków w klasie. Ta sama zasada będzie obowiązywała w tym roku.

    Informacji o projekcie będą udzielali dyrektorzy szkół i przedszkoli, a w SP 340, w której prowadzony jest aktualnie "Aktywny Sześciolatek”, w dniu 14 lutego w godz. 17:00-20:00 będzie można porozmawiać z nauczycielką pracującą obecnie w oparciu o program.

    Przypomnijmy, w tym roku rodzice muszą podjąć decyzję dotyczącą edukacji swoich pociech nieco wcześniej niż w ubiegłym roku. Rekrutacja zaczyna się bowiem 20 lutego i potrwa do 7 marca.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 82

    • 14
      BARDZO PRZYDATNY
    • 4
      ZASKOCZONY
    • 10
      PRZYDATNY
    • 4
      OBOJĘTNY
    • 3
      NIEPRZYDATNY
    • 18
      WKURZONY
    • 29
      BRAK SŁÓW

    21Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~prezes 21 wczoraj 06:55

      Ja tam do szkoły chodziłem i żałuję. Szkoła jest zła. Szkoła jest opresyjna. Szkoła to g...

      Edytowany: wczoraj 09:47

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~yellow 20 5 dni temuocena: 100% 

      Pierwsza zmiana... 4-5 lekcji, a później? Głośna i przepełniona świetlica? Trzy posiłki? To chyba o rodzicu świadczy, czy dziecko przyniesie ze sobą tzw. drugie śniadanie. Czy 20-30 lat temu szkoły zapewniały dodatkowo śniadania i podwieczorki? Dobrze, jak stołówka była i obiad był wykupiony. Zestaw małego sportowca? No pewnie, jak za darmo, to koniecznie! Szkoła to szkoła, a nie ochronka dla dzieci. Albo zakład psychiatryczny, bo 30% dzieci ma zaburzenia emocjonalne, albo i psychiczne.

      Edytowany: 5 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~aniaanna 19 8 dni temuocena: 100% 

      Uczę czwartą klasę, w której dzieci mają po 9 lat. Materiału mnóstwo, a dzieci straaasznie infantylne. Nie radzą sobie z wieloma przedmiotami. Przykre to:(

      Edytowany: 8 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mamamalucha 18 11 dni temuocena: 100% 

      A co trzeba zrobić, aby dziecko jednak chodziło do szkoły na drugą zmianę? Chodziłam tak przez chwile do szkoły i był to najpiękniejszy czas w moim życiu

      Edytowany: 11 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AgaJola 17 14 dni temuocena: 100% 

      Tak, koleżanka się skusiła w zeszłym roku tym programem dla 6latkow w pierwszej klasie. Miała być utworzona jedna klasa z samych sześciolatków. Miał być basen, kino, teatr, i super podejście bo to maluchy. Więc zapisała. Niestety w maju okazało się, że sześciolatków za mało, klasy nie utworzą a tych kilka sześciolatków "rozrzuca" po pozostałych pierwszych klasach i nici z programu. Hmmm, wystawili ja do wiatru by nie powiedzieć ostrzej. Uff, na szczęście zapisałam swoją do zerówki, chociaż wahałam się bo właśnie same cuda obiecywali tym programem.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gość 16 14 dni temuocena: 100% 

      W szkole podstawowej 323 pierwsze klasy mają świetlicę na dawny przebieralniach. 15 m 2 bez okien dla 25 dzieci. Na wf dzieci przebierają się na korytarzu bo przebieralni nie ma w szkole !! Pan Burmistrz i Pani Dyrektor nie widzą problemu... Odradzam wysyłanie 6 latków do pierwszej klasy, bo zwyczajnie szkoły nie są przystosowane. Co z tego, że w pierwszej klasie będą dzieci chodziły na rano, jak w drugiej świetlice będą miały w dawnych szatniach i lekcje na popołudnie.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~matka 15 2 dni temu 20:56ocena: 100% 

      323 to teraz porażka włącznie z szefostwem.

      Edytowany: 2 dni temu 21:19

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~coco 14 14 dni temuocena: 52% 

      nie posyłajcie sześciolatków do szkół,nie są jeszcze na tyle dojrzałe psychicznie,aby dac sobie rade.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Redempyor 13 14 dni temuocena: 50% 

      To chyba Ty nie jesteś emocjonalnie dojrzała/dojrzały do tego żeby udać się do szkoły

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 5 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kalinka 12 14 dni temuocena: 100% 

      To zależy od dziecka. Moja córka uważała, że w przedszkolu można "zdechnąć z nudów jeszcze przed śniadaniem", poszła do szkoły jako sześciolatka i była bardzo zadowolona. Fakt, że ma starszego brata, więc wiedziała, czego się spodziewać i nie oczekiwała od nauczycieli, że będą się nad nią trząść jak nad niemowlakiem. Szkoła może być ciekawa, naprawdę to nie jest jakieś wielkie wyzwanie. Bardziej zwracałabym uwagę na to czy dziecko potrafi się skupić na czymś przynajmniej pół godziny, bo jeśli nie potrafi to lepiej zaczekać.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 8 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~mela 11 13 dni temuocena: 100% 

      wszystko zależy od dziecka, są takie dla których pozostawienie w przedszkolu to męka i frustracja, którą powoduje nuda i brak wyzwań

      Edytowany: 13 dni temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~figo fago 10 14 dni temuocena: 73% 

      w anglii szkola od 4 roku zycia i nikt tam nie narzeka, polacy tylko narzekac potrafia

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gość 9 14 dni temuocena: 80% 

      A czy w Anglii dzieci 25 osobowe klasy mają zajęcia w 15 m salach przerobionych z przebieralni, a na zajęcia sportowe przebierają się ka korytarzu? Niestety ale nasze szkoły nie są przystosowane dla dzieci.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 4 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Mama 8 14 dni temuocena: 42% 

      Dziecko pojdzie do szkoly i na pewno na poczatku da rade. Bo na poczatku az tak ciezko nie jest. Niestety prawda wyjdzie na jaw w 4 klasie kiedy trzeba zap...lac z materialem i wkuwac np. 5 rodzialow z biologii. Jesli dziecko jest wmiare dobrze uczace sie, ok, da rade. Niestety dzieci uczace sie gorzej beda mialy problem. Generalnie juz wiem, ze drugiego mojego dziecka nie posle do szkoly jako 6 latka. To jest jednak orka i przyspieszenie dorastania. Po co przyspieszac. Zycie wbrew pozorom jest krotkie.

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Gaba 7 12 dni temuocena: 71% 

      Właśnie, życie jest krótkie. Trzeba więc jak najszybciej zacząć żyć a nie się bawić przez całe życie :) Pracuję z 30 latkami, którzy ciągle są dziećmi. Grają w gry, mają pieski i kotki, ładnie wykończone mieszkania ... dzieci, jeszcze nie teraz :)

      Edytowany: 12 dni temu

      oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~nielubiedrobiu 6 14 dni temuocena: 88% 

      A w drugiej klasie już szkolna rzeczywistość. Nauka na dwie zmiany, kolejki do stołówki i pracę domowe na kilka stron. Na Kabatach sytuacja jest dramatyczna. Dzielnica od wielu lat nie realizuje swoich obietnic i nie buduje drugiej szkoły. W rezultacie obecna szkoła jest przepełniona i dzieci uczą się na dwie zmiany.

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~wzdowiak 5 14 dni temuocena: 36% 

      Ja bym radził zostawić dzieci przy rodzicach !!! Wspólczesna szkoła nie uczy a ogłupia !!!!

      Edytowany: 14 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~alisterkabat 4 14 dni temuocena: 89% 

      Szkoła to nie tylko "system" - także ludzie.Znajdź taką, która nie ogłupia.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 8 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~jot 3 14 dni temuocena: 75% 

      Zgadzam się. A najlepiej zostawić dziecko przy rodzicach aż do emerytury (dziecka oczywiście), albo i dłużej jak się da. Po co ma się biedne stresować szkołą, studiami, pracą itp.

      Edytowany: 14 dni temu

      oceń komentarz 9 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~ZUSS 2 14 dni temuocena: 38% 

      Zmuszanie 6-latów do pójścia do szkoły to ZBRODNIA. Chodzi TYLKO O TO, żeby obywatel rok wcześniej poszedł do pracy !!!

      Edytowany: 13 dni temu

      odpowiedz oceń komentarz 12 20 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~eman 1 7 dni temuocena: 25% 

      Zbrodnia to to, że mamy takich półgłówków w społeczeństwie jak ty

      Edytowany: 7 dni temu

      oceń komentarz 1 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2746 sekundy
    REKLAMAA2-SUSHI-Royal----DODATKOWO