REKLAMAA1-WIMAR-AUTO---10-06----10-09-2020
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 lutego 2020, 07:48 komentarzy 26
    Bałagan w mieszkaniu zbieraczki śmieci

    Bałagan w mieszkaniu zbieraczki śmieci (Nadesłane)

    Od ponad pół roku trwa walka lokatorów bloku przy Zaruby 9 z sąsiadką znoszącą do mieszkania śmieci. Gehenną mieszkańców zajęło się miejskie Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, a Sanepid skieruje pozew do sądu. Będzie to już trzeci pozew w tej bulwersującej sprawie.

    Pani Elżbieta zajmuje przy Zaruby 50 metrowe mieszkanie. Kobieta znosi do swojego domu śmieci, jest już ich tyle, że okropny fetor roznosi się w całej klatce schodowej. Jej sprawę opisaliśmy w naszym listopadowym artykule.

    Według sąsiadów, początkowo była tylko notarialną pełnomocniczką właściciela, który nie reagował na to, co dzieje się w jego lokalu. Nawet wówczas, kiedy wspólnota podjęła uchwałę o licytacji jego mieszkania ze względu na dużą uciążliwość dla innych.

    - Zaczął działać dopiero, gdy do sądu wpłynął pozew w tej sprawie i złożył... własny wniosek o cofnięcie tej uchwały. Żadna ze spraw jeszcze nie ruszyła. W międzyczasie ta pani podobno stała się już właścicielką mieszkania, a wspólnota złożyła kolejny pozew przeciwko niej - mówią lokatorzy bloku przy Zaruby. 

    Trzecią sprawę w sądzie wytoczy kłopotliwej sasiadce również Sanepid. Instytucja, która ma zapobiegać zagrożeniu epidemiologicznemu, przez długie miesiące ograniczała się tylko do kontroli smrodu na klatce schodowej.

    - Pani Elżbieta ich nie wpuszczała, dlatego spisywali protokół na klatce schodowej i na tym się kończyło. To w głowie się nie mieści, że można bezkarnie z mieszkania w bloku zrobić wysypisko śmieci - mówią mieszkańcy budynku.

    Sprawą bezczynności Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie zainteresowało się miejskie Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Powołując się na nasz artykuł, w którym jako pierwsi opisaliśmy gehennę mieszkańców ul. Zaruby, zażądało od Sanepidu natychmiastowych działań. 

    Z relacji lokatorów oraz fotografii zamieszczonych w Haloursynow.pl  wynika, że ilość zgromadzonych nieczystości uniemożliwia swobodne poruszanie się po lokalu. W związku z ewidentnym zagrożeniem epidemiologicznym zwracam się z uprzejmą prośbą o podjęcie stosownych działań w celu wyeliminowania opisanego zagrożenia 

    - napisała dyrektor Ewa Gawor - dyrektorka miejskiego biura.

    Sanepid wytoczy pani Elżbiecie kolejną sprawę sądową. Administracja wspólnoty została już o tym powiadomiona.

    W sprawę zaangażował sie również ursynowski Ośrodek Pomocy Społecznej. Podobnie jak w przypadku Sanepidu, pani Elżbieta również unikała kontaktu z pracownikami ośrodka. Nie wpuszczała ich do mieszkania, nie zgłaszała się na wezwania. Ostatecznie udało się nawiązać z nią kontakt telefoniczny i namówić by skorzystała z konsultacji lekarza psychiatry.

    W opinii konsultanta psychiatry nie ma zasadności do leczenia psychiatrycznego zainteresowanej bez jej zgody. Współpraca z klienką prowadzona jest sukcesywnie. Jest ona stale motywowana do podjęcia działań porządkowych w lokalu. 

    - informuje ursynowski OPS, podkreślając, że jest jedyną instytucją, do której pani Elżbieta nie jest nastawiona negatywnie. Jak dotąd zwycięsko z konfliktu udało się wyjść tylko Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!, która odebrała jej psa, załatwiającego swe potrzeby w mieszkaniu.

    - Nie uwierzę, że ktoś, kto znosi śmieci do domu, nie ma problemów psychicznych. Z nią nie ma normalnej rozmowy, nie docierają żadne argumenty. Jak tak dalej pójdzie, to my wszyscy powariujemy z tego smrodu, bo jej najwyraźniej to nie szkodzi - oburzają się mieszkańcy, którzy od sierpnia ubiegłego roku borykają się z nieustępliwą sąsiadką. 

    O wiele dłużej - bo przez 20 lat - ze zbieractwem kobiety nie mogła sobie poradzić spółdzielnia "Wyżyny", gdzie poprzednio mieszkała. Na Pileckiego, oprócz smrodu, pojawiło się też robactwo i myszy, a i tak sąd nie pomógł mieszkańcom. Ich udręka skończyła się, gdy kobieta sama się wyprowadziła... Do bloku na Zaruby.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 114

    • 10
      BARDZO PRZYDATNY
    • 6
      ZASKOCZONY
    • 8
      PRZYDATNY
    • 12
      OBOJĘTNY
    • 17
      NIEPRZYDATNY
    • 17
      WKURZONY
    • 44
      BRAK SŁÓW

    26Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~xxx 26 4 miesiące temuocena: 25% 

      Miłosierdzie, pomoc, współczucie - chrześcijański kraj a Chrystusa w ludziach nie ma. Kościół, państwo i społeczeństwo jest największym przegranym tej sprawy.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~detektor hipokryzji 25 4 miesiące temuocena: 100% 

      Usta pełne frazesów a jaka jest rzeczywistość? Może zaproś Panią do siebie i pomóż jej wyjść na prostą.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Light 24 4 miesiące temuocena: 100% 

      ~xxx - "Uczeni w Piśmie i faryzeusze. (...) Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. "

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~podróżnik 23 4 miesiące temuocena: 100% 

      Ostatnio był artykuł że w podobnej sytuacji gdzieś w Warszawie sąsiedzie wygrali sprawę w sądzie o smród jako obniżenie jakości życia plus straty z tytułu watości i wynajmu mieszkań z osobą gromadzącą śmieci. Komornik zajął jej mieszkanie i pozbyli się jej jak została przeniesiona do lokalu socjalnego. Wiec znów wszystko zależy od chęci sędziego. Jak mu się chce to może.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~podróznik 22 4 miesiące temuocena: 100% 

      Znaczy formalnie w sądzie wygrali zadośćuczynienie.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 5 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Janusz K Max 21 5 miesięcy temuocena: 13% 

      A to nie jest święte prawo własności, że jak jestem właścicielem, mogę sobie robić co chcę?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~krwin 20 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Ty masz prawo własności, a inni mają prawo do mieszkania bez smrodu i robactwa.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Doktor prawa 19 4 miesiące temuocena: 100% 

      Jak twoje działanie to nie immisja to możesz a jak wplywasz swoim działaniem na inną własność to nie możesz

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~007 18 5 miesięcy temuocena: 40% 

      Jaki blok taki Bond...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~br0kół 17 5 miesięcy temu

      Jeżeli jest coś, czego nie lubię, to jest to smród zepsutych warzyw.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Lizzy 16 5 miesięcy temuocena: 33% 

      DLA WSZYSTKICH KTORYM NIE PASUJE ZAPACH W BLOKU, NIE PODOBA SIE TO POJDZCIE SOBIE DO SEPHORY

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 10 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~TW_Banan 15 5 miesięcy temuocena: 57% 

      Dokładnie kolego, tak jak mówisz!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 4 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~theMan 14 5 miesięcy temuocena: 50% 

      @Lizzy ja wole daglasa

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~znawca 13 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Podobno wymawia się Duglas.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Podejrzliwy 12 5 miesięcy temuocena: 60% 

      Ta sprawa ŚMIERDZI.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ubek 11 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Przyjechali ze wsi i im miasto nagle śmierdzi!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 8 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~massa 10 5 miesięcy temuocena: 55% 

      Mieszkańcy powinni pochodzić po okolicy, znaleźć bramę, w niej Sebę i jego kumpli. Za kilka litrów napoju energetycznego rozwiązaliby problem. Oczywiście żartuję, ale co to znaczy, żeby jeden chory człowiek terroryzował cały blok. Nie ma woli urzędniczej, by rozwiązać problem. Wdupizm, tumiwisizm, bezradność i brak odwagi do podjęcia jakiejś konkretnej decyzji. Stołek ważniejszy.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Nick 9 5 miesięcy temuocena: 100% 

      Brak decyzji i brak konsekwencji za podjęcie decyzji jak i za brak decyzji. W takiej pracy to ja mogę być codziennie i nawet brać nadgodziny.

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Maczeta 8 5 miesięcy temuocena: 78% 

      Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 7 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kaczkalewaczka 7 5 miesięcy temuocena: 50% 

      Miłosierdzia i litości dla tych co błędy popełniaja uczył Jan Paweł II ojciec święty! Patrząc po komentarzach sami bezduszni ludzie na tym Ursynowie!?

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 6 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 6 4 miesiące temuocena: 100% 

      miłosierdzie i bezdusznosc jakos w oczywisty spoób jest skorelowana z opisywanym tu, sasiedztwem. Wystarczy, ze ktoś taki zamieszka obok ciebie i od razu miłosierdzie zamienia sie w bezdusznośc. I nie zyczę ci, żebys musiała doświadczyć tego na własnym grzbiecie. A moze i życzę....nic nie uczy tak dobrze, jak własne doswiadczenie... Kiedys obok mnie zamieszkał menel. Nie "zbierał" ale chlał - koniec był podobny, robactwo w całym budynku. + ataki agresji "pod wpływem". I też wybawieniem była wyprowadzka delikwenta. Prusaki gdzies się nagle wyprowadziły oraz nastała błoga cisza.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Brickman 5 5 miesięcy temuocena: 71% 

      Trzeba zawiadomic sluzby!

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~MariolA 4 5 miesięcy temuocena: 79% 

      Gdyby taki pseudoczłowiek mieszkał koło wysoko postawionego urzędnika to szybko by go wyrzucili na bruk...

      Edytowany: 5 miesięcy temu

      odpowiedz oceń komentarz 11 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~podróżnik 3 5 miesięcy temuocena: 73% 

      Znowu rozpolitykowane sądy nic nie mogą w sprawach do których są powołane :(

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 7 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 2 4 miesiące temuocena: 29% 

      a co ma piernik do wiatraka, panie piSSuarze? jak na razie to sprawa nie oparła sie o sądy (na żadnym dotychczasowym etapie) a wyłącznie o rózne służby, od socjalnych po miejskie, więc nie mąć, pisuarku...

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 2 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~podróżnik 1 4 miesiące temuocena: 83% 

      ~issaa drogi POpleczniku czy tam zaKODoway isso , właśnie o to idzie że ludzie nie liczą nawet tu na sądy bo są od lat tak przewlekłe i wydaja absurdalne wyroki. A powinny strzec Prawa i szybko wymierzać Sprawiedliwość. Jest to specyfika krajów postkomunistycznych i pielęgnowanego sowieckiego modelu sądownictwa. Jedni przerzucają odpowiedzialność na drugich, wreszcie odpowiedzialność gdzieś się rozmywa i rozpuszcza, i w sumie wychodzi na to że radź sobie sam. I to trzeba zmienić.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2117 sekundy
    REKLAMAA2-SanGiovanni--01-07----31-07-2020