REKLAMAA1-FortSłużew-DNI-18-03----31-03-2019
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    wydrukuj podstronę do DRUKUJ8 stycznia 2019, 12:43 komentarzy 3

    Redakcja Haloursynow.pl

    napisz maila ‹
    moje artykuły ‹

    (mat. prasowe)

    Życie w Warszawie kojarzy się z ogromem możliwości, ale również sporymi wydatkami, o wiele większymi niż w pozostałych częściach kraju. Czy przekłada się to również na cenę OC? Dowiedz się, czy istnieje szansa oszczędności na obowiązkowej polisie w stolicy.

    Warszawa – miasto możliwości, miasto wydatków

    Z czym kojarzy się Warszawa? Na pewno nie z tanim życiem. Wynajem mieszkania czy biura, ceny w restauracjach, koszty usług – to wszystko sprawia, że choć stolica kraju kusi perspektywami, nieco odstrasza opłatami.

    Z drugiej strony naturalnym skojarzeniem są wszechobecne korki. Niejeden warszawiak dojeżdża do pracy metrem, tramwajem czy autobusem lub wprost szuka mieszkania blisko pracy, żeby uniknąć konieczności przemieszczania się autem. Zarejestrowanych samochodów z warszawskimi tablicami mimo tego nie brakuje, dlatego naturalnie rozważania schodzą na temat stałych opłat dla właścicieli pojazdów. Można długo rozmawiać o cenach paliw, obowiązkowych przeglądów czy części zamiennych i cennikach mechaników. Ciebie jednak interesuje OC, czyli polisa, którą powinien wykupić każdy właściciel pojazdu. Nawet najtańsze ubezpieczenie samochodu na kalkulator-oc-ac.auto.pl dla warszawiaka nadal będzie dość drogie, ale czy najdroższe w skali całego kraju?

    Wysokość OC w Warszawie

    Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, gdzie za OC płaci się najwięcej. Po pierwsze, konkurencyjne towarzystwa ubezpieczeniowe, a naliczymy ich w skali całego kraju aż kilkadziesiąt, walczą o klienta przede wszystkim cenami (zakres OC jest ustawowo identyczny). Po drugie, stawka polisy jest obliczana indywidualnie dla każdego klienta na podstawie szeregu czynników, począwszy od wieku i doświadczenia za kierownicą, przez rocznik i model pojazdu, po szczegółowe informacje na temat planowanej eksploatacji. Do tego dochodzą zniżki naliczane za bezszkodową jazdę. W sumie każdy płaci inne kwoty, a różnice są liczone w setkach złotych.

    Mimo to na podstawie uśrednionych danych można wskazać tańsze i droższe regiony Polski, nie tylko jeśli chodzi o koszty życia, ale również samo ubezpieczenie OC. Według dostępnych w sieci raportów, ceny obowiązkowej polisy w 2018 roku nieco spadły w porównaniu z 2017 rokiem. Na tanie ubezpieczenie mogą liczyć na przykład mieszkańcy Rzeszowa. Z kolei najdroższym miejscem pod względem OC w Polsce jest miasto na „W”, ale nie Warszawa, tylko dolnośląski Wrocław. Oczywiście stolica kraju nadal zalicza się do ścisłej czołówki cenowej. Poza Wrocławiem za OC płaci się dużo również w Warszawie i Trójmieście (Gdyni, Gdańsku, Sopocie).

    Jak oszczędzać na OC w Warszawie

    Jako mieszkaniec Warszawy i właściciel pojazdu na pewno szukasz sposobów na oszczędności. W kontekście mnóstwa wydatków każdy odłożony grosz może się przydać na pilniejsze potrzeby. Dlatego sprawdzaj polisy, takie jak OC czy autocasco na kalkulator-oc-ac.auto.pl, czyli stronie, która służy do kalkulacji i wyszukiwania najtańszych ofert na rynku, specjalnie pod kątem wskazanych parametrów.

    Wystarczy spędzić kilka minut przed monitorem lub ekranem urządzenia mobilnego, żeby uzyskać jasną odpowiedź – gdzie czeka na Ciebie najtańsze OC czy inne ubezpieczenie (AC, minicasco, NNW, pakiet assistance itd.).

    Warszawa jest droga, a OC w tym mieście może być nawet o kilkaset złotych wyższe niż na Podkarpaciu czy w Świętokrzyskiem. Oszczędź dzięki porównaniu i zniżkom za bezszkodową jazdę, a wtedy na pewno odłożysz pieniądze na inne wysokie opłaty związane ze stołecznym życiem w metropolii.

    3Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~yhl 3 2 miesiące temuocena: 50% 

      Wszystko droższe - nie wydaje mi się i tak dla przykładu paliwo w Warszawie jest o 30 groszy tańsze na litrze niż dla mieszkańca Suwałk Augustowa i okolic - ceny w Biedronce Kauflandzie, Lidlu i innych sieciówkach są takie same jak w każdym innym miejscu w Polsce, 1 kwh prądu w północno wschodniej części kraju jest droższy niż w stolicy. Więc skończcie pie....ć głupoty i je powielać w kolejnych artykułach

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~awe 2 2 miesiące temu

      No pewnie, metr mieszkania, koszt najmu, usługi i gastronomia również. Co Ty pleciesz...

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~gg 1 2 miesiące temu

      Nie odróżniasz życia od wyżywienia

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.2352 sekundy
    REKLAMA