REKLAMAA1 ARENA Restaurant (G4) 01.06.2021 - 30.06.2021
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (JG)

    Dopiero co zamontowane tablice informacyjne w Parku Motyli na Kabatach straszą odklejonymi elementami. Mieszkańcy podejrzewają fuszerkę, wykonawca twierdzi, że ktoś zrobił to specjalnie. A dzielnica, że to jeszcze nie koniec prac.

    Budowie Parku Motyli obok Stacji Techniczno-Postojowej Metra Warszawskiego bacznie przyglądają się mieszkańcy Kabat. Krótko po tym jak na środku parku stanęła altana, ktoś urządził sobie zabawę zakrapianą alkoholem, brudząc przy okazji ławki. Kolejny taki przypadek skończył się obietnicą dzielnicy, że zrobi ona wszystko, aby to miejsce nie zamieniło się w “imprezownię”. Mają w tym pomóc dodatkowe patrole straży miejskiej i ewentualnie montaż monitoringu.

    Teraz pojawił się kolejny problem. Tym razem dotyczy wyposażenia parku. Stoją w nim tablice informacyjne poświęcone motylom. Ale ich stan pozostawia wiele do życzenia. Podobnie jest z nowo posadzonymi roślinami. 

    Nikt tego nie zniszczył. Odkleja się samo. Mikroskopijne rośliny pacnięte byle jak w grudniu. Nie były posadzone w porządnym dołku z lepszą ziemią. Wyciągane wielokrotnie przez wrony, a nie przez psy, rozjeżdżane przez narciarzy

    - napisała do nas pani Joanna z Kabat.

    Ktoś odkleił specjalnie?

    Park za pieniądze z Budżetu Obywatelskiego na zlecenie dzielnicy buduje firma Rutkowski. Jej pracownicy twierdzą, że w miejscach oderwania naklejek widać próby mechanicznego podważania. Nie wszystkie da się ponownie przykleić. 

    - Naklejka na kole, niestety, nie nadaje się do powtórnego użycia. Dlatego wykonawca ją zdemontuje i w warsztacie spróbuje zastosować dodatkowe zabezpieczenie jej przed aktami wandalizmu - zapewnia rzeczniczka ratusza Kamila Terpiał.

    Inwestycja nie została jeszcze ukończona. Jeśli pozwoli na to pogoda, w najbliższych dniach mają się rozpocząć ostateczne odbiory prac. Wcześniej wykonawca ma poprawić wszystkie niedociągnięcia i uszkodzenia. 

    Park Motyli usytuowany jest na terenach zielonych przy ul. Wilczy Dół, w bliskim sąsiedztwie stacji postojowej metra oraz pętli autobusowej.  Skwerek ma spełniać rolę edukacyjną. Odpowiednie rośliny mają przyciągać różne gatunki motyli, a tablice informacyjne poszerzać naszą wiedzę o tych owadach. 

    Przebudowa skweru, w tym postawienie altany, ławek, budek dla owadów, tablic informacyjnych i wytyczenie nowych ścieżek, kosztowała 245 tys. złotych.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 63

    • 1
      BARDZO PRZYDATNY
    • 2
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 14
      OBOJĘTNY
    • 4
      NIEPRZYDATNY
    • 6
      WKURZONY
    • 36
      BRAK SŁÓW

    21Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~pijany motyl 21 4 miesiące temuocena: 50% 

      Skoro styczniowa aura nie przeszkadza motylkom w codziennym piciu wódki w tej altanie to co będzie na wiosnę? Lista kolejkowa do altany + meta sprzedająca alkohol? Ta alkoholowa altana to pomnik urzędniczej bezmyślności! Nie ma w Warszawie drugiego takiego miejsca stworzonego przez urzędników! Co w sprawie likwidacji tej alkoholowej altany zrobił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który mieszka nieopodal? Czy gospodarz Ursynowa, burmistrz Robert Kempa bywa w tym miejscu wieczorami i widzi co się tu dzieje?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 17 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~motyla-noga 20 4 miesiące temuocena: 47% 

      wesołe motylki dziękują za super miejsce do zabawy i spotkań, wiosną będą się tu zbierać z ogromną ochotą

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 15 17 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Biegający 19 4 miesiące temuocena: 100% 

      Biegam systematycznie po Lesie Kabackim- są tam tablice w kolorze, gdzie nic nie odchodzi, trzyma się dobrze od ładnych kilku lat- trzeba było, aby niektórzy douczyli się w temacie trwałego druku i zobaczyli co i jak. A tak to zwala się na pogodę ( tą samą w lesie hi, hi, hi ) i na wymyślonych wandali

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 18 4 miesiące temuocena: 24% 

      szczerze mówiąc to w tym miejscu przydałby sie NORMALNY park, z zielenia, ławkami i placem zabaw dla dzieci, których to "atrakcji" w najbliżeszj okolicy nie ma w ogole - a nie każdy ma czas, sily i checi, zeby leciec do lasu kabackiego bo to juz cała wyprawa. Zamiast jakichs udziwnień typu park motyli czy ściezka zdrowia, znaczy edukacyjna, dla dzieci, w postaci kilku kamieni + konar. No ale "zwykly park" to taniocha i nikt na tym nie zarobi za "projekt". I nikt sie nie wykaże. ps. Czy ktos spytał najblizszych mieszkańców czego chcą? jak widzą swoją okolice, najblizsze sąsiedztwo? czego potrzebuja? i czy to na pewno był park motyli, na ktory głosował cału ursynow?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 8 25 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Spooniasty 17 4 miesiące temuocena: 63% 

      Sam sobie pod blokiem zrób plac zabaw dla dzieci. Tam w okolicy są przedszkola i place zabaw, jeden 15 metrów na terenie osiedla, kolejne na pasie zieleni. Kolejny, który nie zna się ale się wypowie. Tam powinna być zieleń, drzewa i krzewy a nie pseudo park z betonem i plastikiem. Gdzie tu ekologia i myśl o przyrodzie?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 32 19 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~issaa 16 4 miesiące temuocena: 40% 

      ~Spooniasty, pominę milczeniem fakt, że twoja wypowiedź jest zwyczajnie chamska. Ale cóż...chamstwa ci u nas dostatek, "szczególnie od ostatnich 5 lat"...a na Kabatach tez coraz więcej chamów, także tych prymitywów, którzy "przez ostatnie 5 lat" zostali ośmieleni a wcześniej siedzieli cicho. Otóż...mieszkam tuz obok , przy samej STP metra. I to od przeszło 20 lat więc raczej WIEM, o czym piszę. Place na osiadlach sa dostepne tylko dla mieszkańców i na ogół już w stanie szczątkowym (piaskownica + ew hustawka). Przedszkola też mają swoje place a nie dostępne dla wszystkich. Na pasie zieleni?? więc w czym przeszkadzałby ci ten sam plac zabaw ale w parku? zadziwiajace....I...park w założeniu to jest zieleń a nie beton i plastik. Zajrzyj do encyklopedii. Nigdzie nie pisze o betonie

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 14 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Spooniasty 15 4 miesiące temuocena: 92% 

      Jeśli moja wypowiedź jest chamska to nie wiem jak nazwać Twoją, obrażających mieszkańców Kabat ze stażem mniejszym niż 5 lat. Skoro zauważyła Pani, że na osiedlach są już place zabaw dostępne dla mieszkańców to jaki jest sens budowania kolejnego? Proszę porozmawiać ze swoją spółdzielnią na temat rozbudowy już istniejącego placu zabaw pod swoim blokiem jeśli dotychczasowy nie spełnił oczekiwań. Może warto rozwinąć to co już jest zamiast budować kolejny plac zabaw, który i tak trzeba będzie ogrodzić i zamknąć przez wandalizm. Moim zdaniem niezbędna jest zieleń, drzewa i krzewy a nie tony gruzu, beton, plastik i psujące się elementy które rok w rok trzeba będzie wymieniać i naprawiać co będzie generowało niepotrzebne koszty.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 12 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pijany motyl 14 4 miesiące temuocena: 45% 

      Biało-czerwone taśmy okalające teren budowy zostały pozrywane, w drewnianej altanie codziennie odbywają się imprezy. To dowód, że urząd dzielnicy nie daje sobie rady z amatorami picia wódki w parku motyli przeznaczonym dla przedszkolaków.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 19 23 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prawdziwy_patriota 13 4 miesiące temuocena: 62% 

      Od kiedy to robota urzędników? W takiej sytuacji wzywa się policję. Jeśli policja nie zrobiła z tym porządku to albo są zajęci pilnowaniem schodów do nieba albo okoliczni mieszkańcy nie wzywają bo nie widzą w tym nic złego...

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 26 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pijany motyl 12 4 miesiące temuocena: 44% 

      Urzędnicy dzielnicy wzięli pieniądze za zatwierdzenie tego projektu do realizacji. Ocenili, że zadaszona altana ze stołem i siedzeniami nie będzie przyciągała amatorów picia wódki. Niestety, ta ocena była błędna i na tej błędnej podstawie podjęli złą decyzję o umieszczeniu altany na terenie parku motyli przeznaczonego dla przedszkolaków. Jest to typowe niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Czekamy na ruch prokuratury, która musi zweryfikować działania urzędników w tej kwestii. Policja ani straż miejska nie wygrają z typami pijącymi wódkę w tej altanie. Jedyne wyjście to natychmiastowe przeniesienie altany na polanę do Powsina, gdzie jest deficyt takich budowli i np. osoby, które mają urodziny przyjeżdżają tam o szóstej rano, aby zarezerwować sobie jedną z tamtejszych altan na rodzinne świętowanie.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 17 22 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prawdziwy_patriota 11 4 miesiące temuocena: 62% 

      @Motyl Nie wydaje się Panu to co Pan powiedział absurdalne? Rozumiem, że oburza się Pan również że w lesie kabackim postawiono kiedyś budki, w których nagminnie ludzie piją alkohol (mimo zakazu). Urzędnik nie jest od tego by pilnował by ludzie korzystali z postawionej infrastruktury w sposób zgodny z celem. Od tego jest policja. Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi spożywanie alkoholu w miejscu publicznym jest zakazane. Analogicznie, to nie urzędnik odpowiada za przekraczanie prędkości na nowo oddanej szerokiej drodze z długą prostą. Rolą urzędnika nie jest przecież specjalne planowanie wywijasów na drodze tylko po to by nikt nie mógł się rozpędzić. Nie rozumiem również argumentu, że urzędnik wziął pieniądze za zatwierdzenie TEGO projektu... urzędnik choć często bestyja to też człowiek, ma swoją pracę i dostaje pieniądze za to co robi. PRL się skończył i lepiej by zarówno urzędnicy i petenci to wreszcie zrozumieli.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 23 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prawdziwy_patriota 10 4 miesiące temuocena: 63% 

      @Motyl Raz jeszcze podkreślę bo jakoś Panu umknęło. Zgodnie z prawem picie alkoholu w budkach w Powsinie jest zakazane, nie zostały tam wydzielone tzw. "strefy spożywania alkoholu". Zgodnie z przeznaczeniem służą one wyłącznie celom rekreacyjnym, jest tam bardzo dużo dzieciaków więc libacje są zakazane. Inna kwestia czy jest to respektowane. Niemniej jeśli oburza Pana picie w parku motyli a nie oburza w lesie kabackim... to chyba Pan się oburza dla przyjemności oburzania.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 24 14 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pijany motyl 9 4 miesiące temuocena: 38% 

      1) Zgodnie z regulaminem Budżetu Partycypacyjnego urzędnicy oceniają poszczególne projekty i dopuszczają je - lub nie - do etapu głosowania. Nie pochwalili się, że nad projektem parku motyli pracowali społecznie, więc domniemuję, że wzięli za to pieniądze. 2) Tak jak urzędnikom nie wolno budować autostrady przez środek miasta, tak nie wolno im akceptować decyzji o lokowaniu w osiedlu mieszkaniowym altany, która jak magnes przyciągnie pijaków. 3) Z tego terenu urzędnicy usunęli ławki, bo gromadzili się na nich pijacy, a policja i straż miejska nie dawały sobie z nimi rady. Po takich doświadczeniach budowanie tam przez urząd Ursynowa altany jest skandalem, którym powinna zająć się prokuratura! 4) Proszę czytać uważnie, napisałem o braku altan do rodzinnego świętowania w Powsinie, a nie o braku altan do picia alkoholu w Powsinie. 5) Czy poza nieuprawnionym obarczaniem okolicznych mieszkańców obowiązkiem wzywania policji ma pan inną propozycję rozwiązania problemu?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 13 21 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prawdziwy_patriota 8 4 miesiące temuocena: 67% 

      @Motyl Co Pan chrzani? Przecież to co Pan pisze jest pozbawione jakiejkolwiek logiki. Czy Pan jest, nomen omen, pijany? 1) W komisji zasiadali zatrudnieni urzędnicy, nikt im za poszczególne projekty nie płaci. Rozumiem, że jest Pan przeciwny nawet nasadzeniu nowych drzew bo pijak może się na nie za przeproszeniem odlać. 2) Kto tu mówi o autostradzie? Mówiłem o prostej drodze. Tak samo jak mówimy o altanie a nie pijalni wódki i piwa. LOGIKI CZŁOWIEKU! Po drugie co Pan za bzdury opowiada, że nie można budować austostrady czy też drogi ekspresowej. Proszę o przepis zakazujący. 3) Panie to Pana domysły! 5) "Nieuprawnianym obarczaniem wzywania policji" Panie, Pan w ogóle czyta co pisze?! Rozumiem, że jak ktoś Panu robi hałas w bloku o 2 rano to też wina urzędnika, że tego nie zgłosił. 6) Człowieku nie kompromituj się, 4 polubienia w kilka minut w wątku, który jest prawie martwy? Żałosny Pan jest, że sobie musi plusiki dostawiać. Cenię swój czas bardziej od Pana osoby, do widzenia.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 18 9 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~pijany motyl 7 4 miesiące temuocena: 30% 

      Pomimo mojej prośby nie przedstawił pan konstruktywnej propozycji rozwiązania problemu picia alkoholu w altanie. Zamiast tego mamy łamanie regulaminu forum. Zastanawiająca jest także zajadła obrona urzędników. Czy pan pracuje w ratuszu?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 7 16 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Prawdziwy_patriota 6 4 miesiące temuocena: 83% 

      @motyl Wezwij policję prosty człowieku. Piszę o tym od samego początku, Pana infantylizm jest porażający.

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 15 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Wesoły motylek 5 4 miesiące temuocena: 43% 

      Architektoniczny koszmarek, wciśnięty sztucznie w trawnik, nierzeczywiste założenia, rzeczywiste wydatki. Bubel roku. A najbardziej dziwi postawa urzędu. Naprawdę wierzy w to, że miejsce nie będzie imprezownią, skoro w okolicy usunięto wszystkie ławki, bo nawet jedna ławka przyciągała imprezujących?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 18 24 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ale jaja Ale jaja 4 4 miesiące temuocena: 100% 

      folia samoprzylepna + woda + mróz = tandeta + fuszerka

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 13 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Z Polnej Róży 3 4 miesiące temuocena: 88% 

      jaki "fachowiec" wykonujący i jaki nadzór ze strony gminy, taki efekt. Czy wszystko było zgodnie z planem, założeniami, może tu tkwi sedno sprawy?

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 23 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kabacianin 2 4 miesiące temu

      Dzielnicy, nie gminy...

      Edytowany: 4 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~fiona 1 4 miesiące temuocena: 100% 

      Jedyne, co wykonano z należytą starannością, to bardzo ergonomiczne ławki. Reszta to tandeta rodem z Ćwokowa. Projektant, wykonawca i odbierający wykonali kawał "rzetelnej" i nikomu niepotrzebnej roboty, tym samym łamiąc żelazną zasadę, że lepsze jest wrogiem dobrego. I to by było na tyle...

      Edytowany: 4 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.4807 sekundy
    REKLAMAA2 MyPierzemy.pl  23.05.2021 - 22.06.2021